Zaloguj się aby komentować
Intelektualna prawica mogła pójść w różnych kierunkach i poszła w najgorszym z możliwych.
#polityka #memy #filozofia #socjologia

Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/shorts/qLklr2-3jOI
Wniosek jaki miałem po obejrzeniu filmu The Apprentice był taki, że Trump nie jest żadną anomalią ani objawem przejściowej choroby toczącej amerykańskie społeczeństwo. Jest produktem nihilizmu i barbarzyństwa który jest zakorzeniony głęboko w duszy tego narodu. Ten nihilizm i barbarzyństwo zresztą świetnie pokazał Cormac McCarthy w swoich książkach, a szczególnie w krwawym południku. Dlatego chce powtórzyć pewną rzecz jeszcze raz. Donald Trump wygrał dlatego, że był bardziej amerykański niż jakikolwiek inny kandydat na prezydenta w historii tego kraju. Był barbarzyńcą którego nie obchodziła prawda, prawo czy moralność, a jedynie zwycięstwo, pieniądze, żarcie w McDonaldzie i młode dziewczyny. Potencjalnie zbyt młode. Taka jest moja luźna dygresja.
#filmy #polityka #usa #socjologia #filozofia
@Al-3_x
Oj tam oj tam.
Po pierwsze. Trump miał:
3 prawybory w republikańskiej partii (choć ta druga to formalność bo ubiegał się o drugą kadencję)
3 wybory prezydenckie
Więc Amerykanin aż 6 razy mógł go zaznaczać.
Drugie, system dwupartyjny. Jak nie lewa strona, to prawa strona. Dlatego też nie patrzyłbym na same wybory prezydenckie, co prawybory.
Ale też:
Przegrał z Bidenem po swojej pierwszej kadencji prezydenta.
Wygrał z Panią Clinton, bo system elektorski stosuje zasadę "winner takes all" zasadę (poza dwoma stanami). Przez głosowanie większościowe by wygrała. Powiedzmy, że to łut szczęścia tu był.
Wygrał z Harris, bo Sleepy Joe narobił animuszu przy prawyborach.
Więc najważniejsze:
Powinno zadać się pytanie. Czemu w prawyborach ludzie zdecydowali się zagłosować na Trumpa w (2020 mijam bo to reelekcja)
https://en.wikipedia.org/wiki/2016_Republican_Party_presidential_primaries
https://en.wikipedia.org/wiki/2024_Republican_Party_presidential_primaries
Szczególnie w tych ostatnich. Czemu tam się zawierzyli Trumpowi ponownie. Czemu twierdzili, że na Bidena trzeba nasłać Trumpa ponownie? Czemu dali mu szansę rewanżu na Sleepy Joe?
Po czwarte,
Kto mówi, że te cechy (mają się ograniczyć) ograniczają się wyłącznie do Trumpa? Jak można takiego Nixona nazwać przez aferę Watergate chociażby?
Zaloguj się aby komentować
Słysząc tę bezsensowną narrację PiSu nt. kontaktów politycznych Tuska z Putinem, doszedłem do momentu, o którym chyba niewielu z odbiorców kiedykolwiek pomyślało.
Mianowicie, wyjmijmy z tego politykę, sens, intencje, okazję i celowość, a następnie...
...wyobrażacie sobie uczucie, szczególnie po czasie, że przytulił Was kiedyś największy morderca współczesnego świata.
Nieważne, czy jesteś urzędnikiem, czy bezrobotnym, oraz na co masz wpływ, czy to na państwo, czy tylko na zawartość własnego garnka. Przeżywasz jakoś jednak swoje życie, a tu nagle dotyka cię tak ważna persona. Tylko pojedynczym osobom udaje się zetknąć z takimi postaciami, nie mówiąc już o tym, że to był gest bliski objęciu całego ciała ze strony samego Putina.
Jak ty żyłbyś z takim wspomnieniem? Dawałoby Ci to dumę, wstręt, pewność siebie, strach, obrzydzenie...? Dajcie znać
#polska #rosja #putin #polityka #filozofia

Zaloguj się aby komentować
Termin powstania zapowiadanego wpisu na temat Spinozy trochę się opóźnia ze względu na lekturę Kępińskiego o schizofrenii i nadrabianiu dialogów Platona, planowanego przeczytania Halwbchasa i ponownym czytaniu Procesu Kafki. To może być mój najdłuższy wpis bo chciałbym w nim zamieścić bardziej dogłębny zarys własnych poglądów. Nie wiem czy nie podzielę go na dwie części.
Mam też plan na następny wpis już krótszy w którym krytykowałbym nauki ścisłe, ale to już plan na dalszą przyszłość.
#filozofia #memy #psychologia #socjologia #polityka #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować
Czym jest filozofia?
Czym jest filozofia według was? Na to pytanie chciałbym byście mi odpowiedzieli po przeczytaniu tego tekstu. Słowo philosophia oznacza umiłowanie mądrości. Mówiąc krótko zadaniem filozofii jest poszukiwanie wiedzy, ale jakiej? Zdaniem Arystotelesa najwyższa wiedza to ta której pożądamy ze względu na nią samą, a nie z powodu pragmatycznych korzyści. Tutaj właśnie zarysowuje się różnica między naukami szczegółowymi i filozofią. Nauki szczegółowe jak fizyka czy biologia mają ograniczone pole zainteresowania jeśli chodzi o badania, ale filozofia poszukuje wiedzy ogólnej na temat funkcjonowania świata i sensu istnienia w tym świecie. Mówiąc prościej poszukiwali fundamentalnej zasady kierującej światem czyli tego co starożytni nazywali Arché. Tym samym stawiam filozofie jako wyższą dziedzinę nauki. Współcześnie jednak coraz częściej mówi się o instrumentalnym podejściu do filozofii w której poszukiwanie prawdy dla niej samej przestaje być celem. Filozofia stosowana to praktyka wykorzystywania filozofii do rozwiązywania konkretnych problemów nowoczesnego świata, np. w etyce biznesu, medycynie, ekologii czy technologii.
Osobiście nie mówię, że takie podejście do filozofii jest pozbawione swoich racji, ale ostatecznie pozostaje wierny staroświeckiej idei poszukiwania prawdy dla niej samej. Teraz pozostaje jednak pytanie jak filozofie należy uprawiać w sensie praktykować. Otóż odwołam się teraz do Makra Aureliusza który zachwalał filozofie za możliwość przeprowadzania ponadczasowego dialogu między nim, a myślicielami chociażby ze starożytnej Grecji. Większość filozofów nie buduje swoich teorii od zera tylko odnosi się do swoich poprzedników, analizuje ich argumentacje i tezy i w kontrze do nich stawia własne. Żeby jednak polemizować z innymi filozofami trzeba najpierw zrozumieć co ich teksty wyrażały. Tutaj w grę wchodzi hermeneutyka czyli sztuce interpretacji tekstów literackich i źródeł historycznych. Filozof Gadamer preferował tutaj metodę opartą na uznaniu kontekstu historycznego, dialogu i fuzji różnych horyzontów postrzegania. Następuje tu próba zrozumienia prawdy którą oferują dawni myśliciele co prowadzi do zaistnienia więzi porozumienia i to właśnie ta prawda jest głównym celem filozoficznego poznania.
Przynajmniej takie jest moje zdanie. Filozofia oczywiście oferuje sporo praktycznych nauk i umiejętności, ale to jednak prawda sama w sobie powinna być głównym przedmiotem jej zainteresowania, a żeby tą prawdę poznać to trzeba umieć wysłuchać co mieli i mają do powiedzenia inni filozofowie tym samym uczestnicząc w wielkim historycznym dyskursie. Głównym celem historii też powinno być zresztą zrozumienie dawnych dziejów, a więc ujmowanie ich w narracyjnym sensie, a nie suche przedstawianie faktów, ale to już temat na inną dyskusje.
#filozofia #historia #przegryw #przemyslenia

Gdzies czytałem, że w angielskiej wersji Wikipedii, jeśli weźmiesz dowolne hasło, a potem będziesz klikać w pierwszy link prowadzący do innego hasła, to zawsze dojdziesz do filizofii
Zrobiłem test - co prawda na jednym haśle - było to NASA i po 32 artykułach doszedłem do "filozofia"
ps: w polskiej wersji też to zadziałało :)
Zapewne nie zawsze tak jest, ale mnie się udało


Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=_X9ZW324v_8
Czasami chciałbym po prostu mieć uroczą dziewczynę która interesuje się Nick Landem, okultyzmem, Lovecraftem, Lain, filozofią Evoli, ale takie nie istnieją.
#filozofia #muzyka #revoltagainstmodernworld #przegryw
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ironia sytuacji jest taka, że choć faszyzm tu zostaje przedstawiony jako bezkompromisowa, nieoszlifowana, bezforemna ideologia której nie da się opisać za pomocą jakichkolwiek schematów i definicji przez co bardziej przypomina siłę natury niż konkretną doktrynę to sam Mussolini końcowo poszedł na kompromis burżuazją, kościołem, królem czyli z podmiotami które początkowo aktywnie zwalczał. Z rewolucjonisty przeistoczył się w polityka. Faszyzm u podstaw był wręcz skrajnie modernistyczny i był zresztą związany z włoskich ruchem futurystycznym. Wyrażał witalność, moc, stal, siłę woli i jak to sam Mussolini wskazał konflikt nowego ze starym. Nie poprowadził jednak swojej wizji do końca. Dogadał się z elementami reakcyjnymi i świat nigdy nie ujrzał faszyzmu w swojej czystej formie. Dlatego nikt tak naprawdę na czym faszyzm konkretnie polegał i stał się po prostu tożsamy z nieokreślonym złem po drugiej wojnie światowej. Z tego też względu każdemu można przypisać dziś łatkę faszysty. Swoją drogą ponoć dobry serial. Chciałbym sobie go obejrzeć, ale nie wiem gdzie xD
#polityka #filozofia #antykapitalizm #revoltagainstmodernworld #historia
@Al-3_x faszyzmem opisujemy ciało ruchów politycznych zapoczątkowany przez ruch faszystowski. Opisuje się go używając ogólnych cech wspólnych z powodów praktycznych. Tak to słowo jest używane wszędzie. Przychodzi Alex i mówi że faszyzm to nie całe ciało społeczne które ten termin używa, tylko pierwsze lub jedno z pierwszych ujęcie faszyzmu w umyśle osoby która ten faszyzm sobie pomyślała. Jest to oczywiście kolejny przykład impotencji intelektualnej żeby zmierzyć się z jakimkolwiek zagadnieniem. W języku, w którym chce się przekazać jakąś myśl, dodajemy słowa precyzujące, żeby właśnie określić przypadek manifestacji ciągu znaczeniowego. Faszyzm-jakim-go-pierwotnie-ujęto albo jakaś inna wariacja o podobnym sensie. Natomiast ty nie rozumiesz jak słowa działają, zastępując ciekawe słowo, skrajnie nieprzydatną jego interpretacja jako interpretacja jedyną i poprawną. Walka ma miejsce pod twoim czerepem, zapraszam nie wprowadzać w błąd wszystkich, bo myślisz że to co sobie uroiłeś jest ogólną zasadą świata.
Zaloguj się aby komentować
APPALACHY: Te góry mają swoje zasady. Złam je, a znikniesz.
Myślę, że największą porażką projektu oświecenia jest fakt kilkaset lat później ludzie dalej masowo są gotowi wierzyć w to co osobliwe, tajemnicze, przerażające, paranormalne. Dawny człowiek odczuwał trwogę w spotkaniu z naturą i to spowodowało narodziny religii. To poczucie trwogi nie przeminęło. Ciągle powstają nowe mity pomimo rzekomego zwycięstwa nauki nad religią i będą najprawdopodobniej powstawać dalej. No i kto wie? Może idea sacrum faktycznie ujawnia prawdę wykraczającą poza to co materialne.
#creepypasta #religia #filozofia #socjologia #revoltagainstmodernworld
Zaloguj się aby komentować
Prawda jest taka, że najlepszy okres historii zachód to już ma za sobą. Globalne ocieplenie, spadek liczby urodzeń, rosnące nierówności społeczne na rzecz 1%, kolejne fale imigrantów i rosnąca pozycja Chin dobiją stary kontynent. Generalnie od czasu pandemii wszystko się pogarsza, wzrosła liczba światowych konfliktów, a to dopiero początek. Globalnego ocieplenia nie da się już zatrzymać i nikt poza UE nie próbuje nawet zmniejszyć jego efektów czy się na to przygotować. Całe rejony Afryki będą niezdane do życia, a oni mają coraz większy problem z przeludnieniem. Chiny prawdopodobnie w końcu sięgną po Tajwan co wywoła kolejny światowy kryzys.
Osobiście jestem zdania, że rosja zaatakowała Ukrainę nie tylko z powodu wybujałych ambicji Putina, ale w akcie autentycznej desperacji spowodowanej stopniowym słabnięciem pozycji tego kraju na arenie międzynarodowej. Być może to samo obserwujemy właśnie w przypadku Trumpa i USA. Oczyszczają oni światowe pole z potencjalnych geopolitycznych rywali i zabezpieczają interesy przed kolejnym wielkim kryzysem i starciem z Chinami. Przyszło nam żyć w ciekawych czasach po latach dobrobytu. Liberalny porządek upada i albo uda się Europie znaleźć alternatywę albo stanie się z nią to co Rzymem.
#polityka #filozofia #przemyslenia

@Al-3_x Co się stało z Rzymem?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
My Little Pony, a społeczeństwo tradycyjne.
My Little Pony to dość ciekawa bajka pomimo faktu, że przyciągnęła sporo dziwaków do fandomu. Przyznam, że sam byłem przez krótki okres czasu fanem tej kreskówki gdy byłem nastolatkiem i kucyki były dosłownie wszędzie. Miałem jednak okazje zapoznać się trzema pierwszymi sezonami zanim porzuciłem to uniwersum. Teraz osobiście trochę się tego wstydzę no ale było minęło. Przeczytałem kilka lat później dość ciekawy artykuł o tym, że MLP promuje tradycyjną wizje świata i prawdę mówiąc coś w tym jest. Dla niezaznajomionych z fabułą tej bajki szybko wyjaśnię czemu ten pogląd wydaje mi się słuszny.
Po pierwsze w świecie kucyków panuje monarchia. Rządzą dwie siostry władczynie które są Alikornami (połączenie pegaza i jednorożca) i jedna z nich ma moc wznoszenia słońca, a druga ma moc wznoszenia księżyca. Obie panują więc nad dniem i nocą co już samo w sobie czyni z nich postacie archetypiczne i boskie. Bogowie solarni i lunarni występują bowiem w niemal wszystkich religiach. Pierwiastek solarny i lunarny oczywiście stanowią swego rodzaju przeciwieństwa, ale też się uzupełniają niczym Yin i yang tworząc razem koncept absolutu. Omówię to kiedyś szerzej jak stworzę artykuł o anime Full Metal Alchemist.
Kucyki w społeczeństwie stanowym. Mieszkają w nim kucyki ziemskie (chłopi), jednorożce (arystokracja/uczeni/kasta kapłańska) i pegazy (kontrola pogody/siła militarna). Co prawda gdzieś tam rozwija się burżuazja, ale mniejsza z tym. Najsilniejszą siłą magiczną tego uniwersum są tak zwane klejnoty harmonii. Każdy poszczególny klejnot reprezentuje poszczególną cnotę jak lojalność czy uczciwość, a połączone wyzwalają magie zdolną pokonać wielkie zło które od czasu do czasu zagraża krainie kucyków. Dla przykładu głównym antagonistą sezonu drugiego był tak zwany Discord. Był uosobieniem chaosu, schizofrenikiem, maszyną pragnącą która wszystko mieszała, łączyła i pozbawiała rzeczy ich stałeś tożsamości. Na szczęście z pomocą klejnotów harmonii został pokonany.
Dzięki temu naturalny porządek powrócił, zapanował spokój i wszyscy byli szczęśliwi poza samym Discordem oczywiście. Myślę, że Julius Evola sam by polecił oglądanie tej bajki wszystkim dzieciom.
#polityka #filozofia #kreskowki #mylittlepony #revoltagainstmodernworld

Zaloguj się aby komentować
Zwykle mówi się nieustannie o zagrożeniach związanych z popadnięciem monarchii w tyranie, arystokracji z oligarchie, ale zapomina się, że Arystoteles ostrzegał też przed przekształceniem się demokracji w ochlokracje. Tyrania większości może być często nawet gorsza od tyrani jednostki. Wściekłe masy potrafią być niezwykle niebezpieczne, a do tego trudniej im się przeciwstawić. To coś o czym powinno się pamiętać bo moim zdaniem to właśnie z ochlokracją cywilizacja zachodu ma coraz częściej do czynienia w obliczu rosnącego populizmu na prawicy i hipermoralizmu z lewicy, a nie z dojrzałą demokracją.
#memy #polityka #filozofia

@wielkaberta
Ja nie chcę nic mówić, ale starożytna mentalność to inna para kaloszy.
No i? Fundamenty starożytnych jak prawo rzymskie czy filozofia grecka dalej funkcjonują. Natomiast mentalność tłumu była w historii względnie podobna. Kilka tysięcy lat po Arystotelesie mentalność tłumu została opisana w podobny sposób przez socjologa Gustava Le Bona. A obrazek to mem. Ma przedstawiać w satyryczny sposób pewne zjawisko i to robi idealnie.
Zaloguj się aby komentować
Rozumiem bycie antykapitalistą w 21 wieku bo sam nim jestem, ale bycie marksistą to już kompletne nieporozumienie. To trochę tak jakby w erze kalkulatorów głosić wyższość liczydła, albo w erze poczty elektronicznej dalej próbować się komunikować za pomocą gołębi. Marksizm jest kompletnie przestarzały ideologicznie i choć pewne tezy Marksa mogą być "ponadczasowe" o tyle całość jego teorii nadaje się już tylko do politycznego muzeum. Większość jego doktryny jest warta poznania jedynie jako ciekawostka historyczna.
#polityka #antykapitalizm #filozofia

Dostaniesz szoku pourazowego jak się zorientujesz że 70% tekstów lenina opisuje 2026r ( ͡° ͜ʖ ͡°) z karolem jest jeszcze bardziej po drodze.
Co do analogii kalkulatora i komputera - oba urządzenia opisują te same zależności tak jak komputer vs pióro wyrwane z gęsiej d⁎⁎y.
Narzędzia się zmieniają a kapitalizm nie
@SUQ-MADIQ Jak nie zmienia jak zmienia. Kapitalizm 19-wieczny oparty na przemyśle i etyce protestanckiej, a kapitalizm 20-wieczny oparty na usługach i konsumpcji i współczesny późny kapitalizm który powoli przekształca się w technofeudalizm są od siebie mocno różne i mówi o tym sama współczesna lewica. Marks pomylił się w wielu kwestiach jak chociażby konieczność historyczna rewolucji oraz nie przewidział, że robotnikom na zachodzie faktycznie zacznie się żyć lepiej. A analogia jest słuszna o tyle, że gołąb i liczydło są przestarzałymi narzędziami bo tym są właśnie ideologie jak marksizm. To intelektualne narzędzia pozwalające nam rozumieć świat. Gdy przestają być adekwatne do zachodzących zmian to się je wyrzuca i zastępuje lepszymi.
@gwf-hegel-fangirl
co to ideologia?
Odpowiem ci na to pytanie to może się w końcu odczepisz ode mnie w tym temacie. Definicji ideologi było wiele i sam Marks miał jedną związaną z pojęciem fałszywej świadomości klasy pracującej która przyjęła wizje świata klasy panującej. Ja jednak nie posługuje się definicją Marksa. Moje rozumienie ideologii nawiązuje do definicji Józefa Kosseckiego. Zauważył on, że planowanie prowadzenia wojny wyróżnia poziomy taktyczne, operacyjne i strategiczne. Uważał, że można te terminy odnieść też do polityki, ale dodał właśnie jeszcze jeden nadrzędny poziom planowania czyli ideologiczny. Ideologia według niego wyznaczała cele konkretnego ruchu politycznego (w przypadku komunistów była to budowa społeczeństwa bezklasowego, a w przypadku liberałów obrona i rozszerzanie na resztę świata idei wolności jednostki i demokracji na świat, a celem konserwatystów jest zachowanie tradycji). Strategia polityczna odnosi się do metod realizacji tych ideologicznych celów. Nie jest to jednak definicja według mnie idealna bo ideologia nie tylko wyznacza cele, ale i też daje pewien aparat pojęciowy umożliwiający poznanie świata i zachodzących w nim procesów. Sam Kossecki przyznaje, że przed wyznaczeniem do czego ideologia ma dążyć odbywa się tak zwane rozpoznanie ideologiczne. Gdybym miał więc powiedzieć czym jest ideologia powiedziałbym, że jest to intelektualne narzędzie umożliwiające poznanie aktualnej rzeczywistości społecznej i w oparciu o tą wiedzę wyznaczające cele jej przekształcenia. Nie jest to definicja doskonała, ale jest to pewien przekład mojego intuicyjnego rozumienia ideologii na bardziej teoretyczną wiedzę. Tym właśnie różni się ideologia od zwykłej teorii filozoficznej, że posiada ambicje wprowadzenia zmian, a nie jedynie poznaniem. Nie każda władza moim zdaniem posiada konkretną ideologie. Putin moim zdaniem nie ma żadnej ideologii lub jest ona wyjątkowo niejasna. Łukaszenko podobnie. Obaj bowiem nie dążą do przekształcenia świata tylko zachowania władzy dla samej władzy. Moje założenie dodatkowe jest takie, że ideologia ma służyć ogółowi, a nie interesowi jednostki i lider który wyznaje daną ideologie sam się jej podporządkowuje. W momencie gdy ideologia zaczyna być traktowana instrumentalnie to zaczyna tracić swój pierwotny sens istnienia.
@Al-3_x Zacznijmy od Marksa którego widocznie nie czytałeś również. Filozofia Marksa była materialistyczna. W "niemieckiej ideologii" opisuje tworzenie się konceptualnej bazy poprzez codzienność doświadczenia. Ten zbiór konceptów czy pojęć z czasem jawi się jako naturalny, przedhistoryczny, by wlec się za ludźmi jak duch, manifestując zbiór interpretacji które legitymizują status quo. Paradoksalnie to bardzo współczesne dzieło w swoim tonie, a niektóre zdania brzmią jak wyrwane z prac Judith Butler. Gdy piszesz o tej koncepcji jako dwie grupy które mają pomysły o świecie, niestety zamieniasz ciekawe dzieło które używa niefortunnego słowa "ideologia" w dokładnie to o czym pisał Marks, czyli redukowanie złożonych analiz do jednego prostego zagadnienia. Czynisz ją głupią poprzez spłycanie jej ciasnotą swojego umysłu, by deklarować wygraną nad tym co profesjonalnie zwiemy chochołem. Pierdolisz w skrócie.
Co do twojej definicji ideologii, to jest oczywiście idealistyczna, całkowicie ignorująca realia w jakich myśli operują. Wyrywasz myśli z ich środowiska, czynisz z nich sztuczne abstrakcje, a potem aplikujesz wobec historii i społeczeństwa, wybierając co akurat pasuje ci do wcześniej urojonych wniosków. Grupa deklarująca się jako - weźmy tych socjalistów - nie jest socjalistami metafizycznymi, tylko produktami kultury które auto identyfikują się z pewnymi frazami deklarującymi wartości czy opisywanie świata. Skąd pogląd że autoidentyfikacja definiuje ludzkie działania? Jest to oczywiście nieoderwalna część idpolu, co byś wiedział gdyby coś ci tam stykało w mózgu. Nie wiesz, bo pierdolisz co ci ślina na język przyniesie.
Socjaliści wyżej wspomnieni mają złożony aparat poznawczy(jak każdy niewątpliwie), w którym autoidentyfikacja może ich popychać do zaznajamiania się z pewnymi myślami, tak masowa redefinicja wartości pomimo otoczenia jest bardzo trudna i we większych grupach taki proces po prostu nie zachodzi i postulowanie że zachodzi jest ahistoryczne. Dochodzimy więc do sedna problemu twojej pseudo definicji, czyli ideologia jako nadrzędna myśl. Ludzka świadomość nie operuje jako hierarchiczna maszyna które idzie stałym protokołem, w którym da się wgrać konkretne nadrzędne narzędzie. Jak zwykle o tego sprowadza się twoja definicja. Stąd też bierze się bieda intelektualna tego co tutaj wypisujesz. W jaki sposób taka nadrzędna myśl miałaby funkcjonować? Skąd w ogóle pomysł że taka nadrzędna myśl istnieje? Czy czytasz książki krytycznie? ( to akurat żart bo wiem że nie czytasz)
Zaloguj się aby komentować
W myśl filozofii Leibniza optymiści wierzą, że żyjemy w najlepszym z możliwych światów. Pesymiści obawiają się, że tak jest w istocie. Fakt, że osoby takie jak Kim Dzong Un żyją w swoich rezydencjach jak pączki w maśle podczas gdy zwykli obywatele w Korei Północnej umieją z głodu może sugerować iż obawy pesymistów są jak najbardziej uzasadnione. Szczególnie ujęła mnie historia, że w pobliżu jednej ze swoich rezydencji Kim ma ogród gdzie wraz z dziewczynami z tak zwanej "drużyny rozkoszy" i swoimi dziećmi miał sobie urządzać bitwy na śnieżki i wspólne zabawy. Wydawało mi się to na swój sposób mocno surrealistyczne gdy to sobie wyobraziłem mając świadomość tego jak w tym samym czasie koreańscy więźniowie muszą harować w jakichś obozach pracy. Absurd egzystencjalny człowieka żyjącego w tym kraju jest więc dość oczywisty.
https://www.youtube.com/watch?v=h_B52kyj-vA
#polityka #filozofia #koreapolnocna
@Al-3_x Jak się odnosimy do rzeczywistości z okropną matką naturą?
Wystarczy zobaczyć sobie https://old.reddit.com/r/Natureisbrutal/ by wyleczyć się z idyllicznych obrazków od dokumentów BCC.
Albo jak Darwin stracił wiarę widząc egzystencje pasożytów pożerających larwę od środka.
Ponadto:
żyjemy w najlepszym z możliwych światów
Co to ma znaczyć. Jest jeden świat, nie ma innych. To nie multiwersa komiksowe, że w jednym są zombie, a w drugim genderswapy.
Więc ten sam świat jest jednocześnie najgorszy i najlepszy, bo jest tylko jeden.
A już nie wspominając, że jest szansa, że Ziemia to jedyny rozwinięty biologicznie obiekt w "nicości" całego Wszechświatu. To wcale nie jest fajnie nic a nic.
Zaloguj się aby komentować
Wierze w społeczną harmonie, ogólną hierarchie, porządek, maszynę paranoiczną, rozwijającą się kulturę i czyste ulice, ale nie przepadam za chrześcijaństwem, nie czuje antypatii do mniejszości seksualnych, jestem proeko i wegę. Nie znoszę jednak wszelkiej maści anarchistów i podważających państwowy monopol na przemoc. W skrócie lubię bardzo Hobbesa i trochę Machiavellego i trochę Nietzschego i trochę Carla Schmitta i trochę Stachniuka.
#polityka #filozofia

Zaloguj się aby komentować
Krótko o różnych powołaniach człowieka w społeczeństwie
Prawica w moim osobistym odczuciu dostała już obsesji na punkcie tego klasycznego modelu rodziny co jest ograniczające nie tylko dla kobiet i mężczyzn. Kobieta jest według nich dopiero realizuje swoją kobiecość gdy jest matką, a mężczyzna jest prawdziwym mężczyzną gdy jest ojcem. Z jednej strony rozumiem taką narracje bo panuje silny spadek przyrostu dzieci oraz powszechna samotność. Z drugiej strony społeczeństwo nie potrzebuje jedynie ojców i matek. Nawet w tradycjonalistycznych społeczeństwach część jednostek świadomie wybierała życie w zakonach albo jako pustelnicy i prowadzili egzystencje w ascezie co też ówcześnie przedstawiano jako swego rodzaju ideał. Czasami dokonywało się też łączenie funkcji mnicha i wojownika co dało się zaobserwować zarówno w Europie (zakony rycerskie) jak i na dalekim wschodzie czy w Indiach.
Wielu filozofów czy naukowców także było często samotnikami poświęcając się bardziej swojej pracy niż zakładaniu rodziny i uważam to nie tylko za zachowanie akceptowalne, ale wręcz godne podziwu bo ci ludzie zapewniali jednak rozwój cywilizacji. W każdym razie chce powiedzieć, że choć rodzenie dzieci by społeczeństwo mogło przetrwać jest ważne o tyle egzystencja ludzka nie powinna się sprowadzać tylko do tego i nie każdy powinien się tym zajmować. Oczywistym jest, że ktoś może przywołać argument biologiczny by skrytykować moją postawę. Ja jednak jestem zdania, że człowiek odnajduje sens i wartość swojej egzystencji przekraczając to do czego jest biologicznie uwarunkowany, a nie się temu podporządkowuje. Nie jest to zresztą tylko moja teza bo i również filozof Roman Ingarden widział w tym właśnie pierwotne pragnienie ludzkości aby wyrwać się spod panowania natury co umożliwiło powstanie kultury.
#polityka #filozofia #socjologia

@Al-3_x prawica po prostu wali do tego twardogłowego elektoratu, który sobie skrzętnie hodowała i programowała. I może te role się sprawdzały te kilkaset lat temu... jak przywileje i obowiązki wyglądały kompletnie inaczej i opierało się to faktycznie o płeć, ale dziś się okazuje, że nie da się tego logicznie pogodzić bez zawracania kijem rzeki. Problem tylko polega na tym, że takie konserwuchy doskonale odnajdywały się właśnie w tamtych czasach i tak się dobrze w tym czuli, że jak czasy się zmieniły, to nie potrafili się dostosować i tak już zostali. Stąd potem masz tych wszystkich pisoidów i resztę konfuchowych partii, które uważają, że kobieta to powinna być przykuta łańcuchem do grzejnika w kuchni, gotować, robić dzieci jak jakaś taśma w fabryce i siedzieć cicho, a od czasu do czasu zgarniać "przypominający wpierdol", tylko dla niepoznaki nazywają to "tradycyjnym modelem rodziny", bo jednak to pierwsze nie brzmi zbyt medialnie.
Zaloguj się aby komentować
Mój wielki artykuł poświęcony Spinozie i czemuś tam jeszcze jednak zamiast pod koniec Marca chyba ukaże się dopiero na początku Kwietnia.
#filozofia #socjologia #psychologia #revoltagainstmodernworld

@gwf-hegel-fangirl Obecnie czytam sobie Leszka Kołakowskiego "Horror metaphysicus". Wcześniej przeczytałem już kilka książek w tym miesiącu, ale były krótkie więc się je szybko czytało. Potem zabieram się za Spinozę. Deleuzego to już dawno czytałem i to kilka jego książek, ale chyba coś jeszcze od niego sobie może przeczytam przed wpisem. No i jeszcze jedno anime chce obejrzeć.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować