#alkoholizm

33
1168

Właśnie mija mi 10 dzień w ośrodku terapii uzależnień. Co mogę powiedzieć? Że nie chce mi się pić alkoholu. Nie piję od 17 dni, ale boje się co będzie jak wyjdę we wrześniu, bo trochę nabroiłem i boje się, że sobie nie poradzę z tym co mnie czeka jak wyjdę.

#alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

Ja mam takie pytanie techniczne. Jak pomoglibyście alkoholikowi, jakie są Wasze pomysły...? Człowiek to alkoholik, który nie uchlewa się na umór, ale jednak robi to (pije) codziennie. Piwskiem się upija, żadnymi mocniejszymi alkoholami. Ja już tracę cierpliwość. Zastanawiam się z której strony uderzyć...

#kiciochpyta #alkoholizm

db549109-e3cb-4270-9ed7-eb3b0549e544

@razALgul taki człowiek musi pierdolnąć o dno. I jeżeli wtedy pojawi się u niego chociaż cień refleksji, można podsuwać mu lekarzy, terapie, AA itd. Wtedy jest szansa. A jeżeli po takim pierdolnięciu nadal będzie uważał, że wszystko jest ok, że to tylko przypadek, potknięcie, to trzeba dać sobie spokój. To dno to może być np. utrata pracy, związku, rodziny, wypadek po pijaku.

Jeśli cokolwiek, poza wewnętrznym impulsem, ma szansę zadziałać, to chyba tylko grzyby. Zarzuć alkusowi 5g golden ticzerów w kefirku dzień po. Jeśli śmierć ego go nie ruszy, to nic go nie ruszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@razALgul chyba nic więcej nie mogę dodać niż przedmówcy. Sam doskonale wiem, że ciężko jest patrzeć z boku jak ktoś, szczególnie bliski, toczy się po równi pochyłej i się jeszcze z tego cieszy. Alkoholik myśli inaczej. Stara się oszukać wszystkich, manipulować, robić z siebie ofiarę (bo przecież to „choroba”).


Moja rada pokrywa się ze zdaniem @AdelbertVonBimberstein - odciąć się w miarę możliwości, nim staniesz się kolejną ofiarą na tej drodze spierdolenia.

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem wkręcać teściowa że jestem alkoholikiem. Ona zaczęła pierwsza mnie podejrzewac i gadać na mnie za moimi plecami że na pewno pije w pracy i dlatego często przychodzę na piechotę. O tyle śmieszne że ja tyle pije że rocznie może z 10 piw i jedno wino by się uzbierało.


Ale ona jest cwana i mnie rozszyfrowała.


Postanowiłem więc ja trochę nakręcić, wciągnąłem w to córkę która uwielbia Rage bajtowac babkę bo też jej nie lubi. Już chodziła i mówiła babce że się o mnie martwi bo mam dużo stresu.


Oczywiście nie zamierzam pić, żeby nie było jak w tej historii o dwóch kolesiach co udawało gejów.


Nie mogę też robić tego zbyt na pokaz żeby się nie domyśliła.


Na razie więc zacząłem często mówić o alkoholu, proponować teściowej czy się nie napije itp. Drugim etapem będzie podrzucanie pustych butelek po małpkach. Myślałem żeby mi przypadkiem przy niej wypadła a ja w panice będę chował żeby nie zauważyła. Oczywiście zauważa wszystko bo ciągle wsadza we wszystko swój nos i podsłuchuje.


Macie pomysły co dalej?


#alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

Poleci ktoś sklep w którym kupię dobry szampan/wino w dobrej cenie? Na oku mam Bollinger Special Cuvée i nie chcę się nadziać na podróbkę.


#wino #alkohol #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

#patologia #emigracja #pracbaza #alkoholizm


Pisałem już wcześniej, że pracuje aktualnie w DE i trafiłem na nietęgą ekipę.

Sami rasiści, homofoby, wielcy patrioci i taki tam sort ludzi mających na bakier z nauką i myśleniem.

Jest może 3 normalnych na mojej zmianie, reszta odklejona.


No to posłuchajcie co się odjebało wczoraj pod koniec zmiany.


Zacznijmy od tego, że pracuję w małym zakładzie. Ok 20 osób na zmianie.

Robotę kończę o 23:00.

No i ok 20 minut przed końcem zmiany przyszedł typ na nockę. 

Pijany, tzn. Nie tak żeby się zataczać. Tak normalnie pijany.

Gościu około 30 lat, może mniej. Młody byczek. Systematycznie wali 2 piwka do pracy i w czasie pracy popija.

Nikt tam nikogo nie pilnuje. Nie ma kamer, pełen luz.

Robota fajna tak na marginesie.

Ale wczoraj chyba sobie wódeczki dziabnął przed robotą bo od początku nabuzowany był i łaził ludzi zaczepiał.


No i przyszedł też do mnie. Żebym mu po papierosy pojechał po zmianie i mu przywiózł bo on nie wziął.

Oczywiście powiedziałem, że nie ma takiej opcji i mógł pomyśleć o tym wcześniej.

Chłop się uruchomił i coś mu się w głowie przestawiło. Można powiedzieć, że dostał białej gorączki.

Najpierw zaczął mnie wyzywać, coś tam krzyczeć na mnie itp.

Potem sobie odszedł, ale po chwili wrócił i mi liścia zasadził jednocześnie grożąc, że mnie za⁎⁎⁎ie i nos połamie po pracy na parkingu.

Widział to tylko Bartek z którym pracuję bezpośrednio.


Nie powiem, trochę się osrałem bo typ rosły i by mi najebał. Takie są fakty.

Dodatkowo uruchomiony był i widać było, że nie żartuje.


Po skończeniu pracy poszedłem do auta przebrać buty i patrzę a ten idzie w moim kierunku.

Na szczęście od jakoś 2 lat wożę zawsze z sobą gaz pieprzowy (policyjny), odkąd zostałem pobity przez 4 naćpanych typów.

Plus jeden w domu trzymam.


Krótko mówiąc spsikałem typa, wskoczyłem do auta i szybko odjechałem zanim się ogarnie.

Po⁎⁎⁎⁎na akcja na maxa. Zwłaszcza, że ja jestem spokojnym człowiekiem i nie lubię takich przygód.

Niestety jakoś przyciągam pecha.

Przez idiotę usnąć nie mogłem bo myślałem jak to rozegrać.

Jako, że nie ma kamer ani nic. To mogłem liczyć tylko na Bartka, ale ten też miał osraną zbroję.


Na szczęście okazało się, że opowiedział chłopakom jak było, Ci zgłosili do przełożonego i z tego co mi wiadomo to go zwolnili już.


Czekam na konsultacje on-line z psychiatrą, biorę 2 tygodnie wolnego, jak da to miesiąc.

I nie wiem. Czy tam wrócić, czy olać to i szukać innej roboty.

Miałem w planach 3 m-ce jeszcze tam przesiedzieć, ale atmosfera jest gęsta

Chłop rozwalił mi cały plan, zestresował mnie i w ogóle.

A dodam, że typ z natury wiecznie pijany, agresywny i obawiam się, że będzie szukał zemsty.

Dlatego biorę wolne, bo jeszcze debil będzie czekał na mnie pod pracą, albo przyjedzie.

I kij wie co mu odwali. Chłop jest nieobliczalny.


Powiem krótko, gdyby nie gaz to prawdopodbnie byłbym obity jak jabłuszko.


Nie wiem skąd tacy ludzie się biorą, co ich kształtuje.

Byłem w szoku.


Za to teraz odpocznę sobie Jakiś plus z tego wszystkiego. Ale nie wiem czy mnie nie wywalą. 

L4, potem zobaczymy co dalej.


Dzisiaj rano się spakowałem, sprzątnąłem w pokoju, zostawiłem klucze i wróciłem na chatę do PL.

Czekam na dalszy rozwój wydarzeń.

6465e4df-f321-4e79-bca7-d2ef56b123ba
9e91b8f0-a641-4257-8a85-9ef19fb1dd70
1cd98d1b-e36e-40bb-a919-f63ecfb1b8ed
ac9be69b-daff-4acd-83ac-07bf602bc9e9

@Djnx dlaczego nie zgłosiłeś tego na policję? Normalnie powinieneś to zrobić, jeśli gość cię uderzył na to jest paragraf. Od momentu zgłoszenia jesteś nietykalny dla typa bo jak faktycznie coś zrobi to po takim zgłoszeniu drugi raz sprawa jest jasna, do więzienia może pójść.

ziomek, nie wiem co to za firma ale nawet jak robisz przez agencję to podzwoń po prawnikach typu 'no win no fee', albo poproś kogoś kto zna język, bo to jest 10 koła z ugody przedsądowej i nawet nic nie musisz robić.


Firmę poinformuj że odmawiasz przyjścia do pracy ze względu na obawy o własne bezpieczeństwo i żeby czekali na kontakt od prawnika. Nie zwalniaj się sam. Jak będą dzwonić odpisuj im smsa żeby kontaktowali się przez maila lub tekstowo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś w Biedronce przede mną jakiś facet kupował dużą wódę za 15 zł (Barmańska). Dla mnie to chore, że można mocny alkohol kupić za taką cenę. Powinno być u nas tak, że wóda jest minimum 0,7 l i państwo zabiera minimum 10 zł za każde 100 g wódy.


#alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

Dzisiejszy zakup kompulsywny. Sos BBQ Jack Daniel's. Fajnie się zapowiada, taki nie za słodki. Pożyjemy, pojemy, zobaczymy.


#jedzenie #jedzzhejto #gotowanie #alkoholizm

776f68a2-004e-45e8-99fb-bb929cd87ee0

Zaloguj się aby komentować

No to krótki urlop na finiszu…

Różowa powiedziała, że nie pamięta kiedy piła winiacza z gwinta!( ͡° ͜ʖ ͡°)


#wakacje

#alkoholizm

#urlop

#morze

#jebackonwenanse

7202a4e8-1c6d-4c04-8391-2223ab11a753

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#filmy #wielkabrytania #kino #hbomax

#alkoholizm

Film: The Outrun

Platforma: Max


Trafiłem na ten film z przypadku, ale jako że kocham brytyjskie klimaty, to postanowiliśmy z żoną, że obejrzymy. Nie ukrywam, że dodatkowym argumentem była główna rola Saoirse Ronan, bo uwielbiam jej typ urody. Poza tym dobrze gra i gwarantuje, że jeśli scenariusz nie będzie domagał, to ona podciągnie całość.


Fabułę można sobie sprawdzić na Filmwebie, ale na szybko streszczę. Młoda dziewczyna mieszka w Londynie i ostro imprezuje. Jest wykształcona, ale chyba trochę jeszcze żyje w studenckim trybie i nie wie, co ze sobą zrobić. Imprezowanie doprowadza do niebezpiecznych sytuacji w życiu, uzależnienia od alko, odwyku a później decyzji o wyjeździe na Orkady. W tle całe niewesołe acz niepozbawione miłości dzieciństwo, relacja z kochającym chłopakiem, alko itd.


Szczerze, to cała historia spoko, ale mnie zachwyciła gra Ronan i piękne krajobrazy Orkadów. Momentami wręcz się wyłączałem i patrzyłem na bijące o skały fale. Na minus dużo przeskoków w akcji. Raz jesteśmy z trzeźwiejącą bohaterką w domu na wyspie a za chwilę "w środku" jej myśli przenosimy się do dzieciństwa lub chlania wódy w londyńskim klubie.


Aha, film jest na podstawie książki.


Generalnie wart obejrzenia. Można popaść w refleksję nad tematem uzależnień i alkoholu, relacji rodzinnych i piękna przyrody.

cdeeae27-07e4-422e-98a5-7453a79b3f39

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mam k⁎⁎wa dość, moi bracia to menele. Zrobiliśmy sobie ognisko z ekipą, było nas z 15 osób. Zgadnijcie kto się najebał, spal w trawie, jednego trzeba było zawlec do domu, a z drugim wracać półtorej kilometra w godzinę prowadząc rowery? Oczywiście, że moi bracia? 4 osoby i samochód zaangażowane nad ranem, bo mam braci meneli. Taki fajny weekend, bardzo fajna impreza, wszystko jak krew w piach, humor popsuty. Jestem wściekły z bezradności


#zalesie #alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

wracajac do wczorajszego #alkoholizm


to kaca nie bylo xD


pracka z moim pracowinikiem odjebana po krolewsku bo prace na 12h wyjebalismy w 8h


a dzisiaj powtoreczka bo pol flaszki zostalo wiec szkoda aby zajmowala miejsce w lodowce xDDDDDDDDDDDD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować