#alkoholizm

33
1168

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pamiętacie wątek @Fishery dotyczący Dziadka Alfa? O tym jak go w końcu musiał wy⁎⁎⁎ać, bo #polizei go zhaltowało jak był na⁎⁎⁎⁎ny, I Dziadek Alfa nie poczuwał się do tego że robi coś źle, wręcz wydzwaniał do niego i wypisywał z pretensjami, bo on przecież niewinny i nie ma sobie nic do zarzucenia?


I wywiązała się dyskusja, w której masa osób pisała: "Tak właśnie zachowuje się alkoholik". "On nie widzi że robi coś złego, on wręcz uważa że jest ofiarą, że to inni są źli" itd. Dla mnie to był nowy temat ale zapadł mi w pamięć.


No więc mam taką osobę w rodzinie - to że pije, i to sporo - jej sprawa, jej życie, ma swoje powody, gówno mi do tego.


Ale potem odpierdala inby, i nie widzi że robi coś złego. Absolutnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Potem się "dziwi" że ludzie nie chcą z nim rozmawiać, że nie odbierają telefonów.

I zawsze są wymówki.

Wszelkie wzmianki "byłeś na⁎⁎⁎⁎ny" zbywa "a bo ja coś tam" "A bo to czy tamto", na wszelkie komentarze "byłeś napierdolony, bierz na klatę" reaguje alergicznie i agresją. I się "obraża".


Dokładnie tak jak we wspomnianym wątku Fishera - inni są winni, ludzie nie są wkurwieni na pijackie odpały, nie, oni "zazdroszczą", itd, takie racjonalizowanie.


Wybaczcie że trochę się wam wysrywam na klatę, ale nie wiem co z tym zrobić, to się ciągnie od lat, a ostatnio wspomniana osoba znowu mi narobiła lipy przed znajomymi i uważa że wszystko ok, skonfrontowana, nie widzi nic złego w swoim zachowaniu. Do ośrodka żadnego przemocą nie wyślę, bo niby jak. A zrywać kontaktów nie chcę bo to rodzina.


A, wisienka na torcie - wspomniana osoba była w zamierzchłej przeszłości "przemocowcem", ale teraz gówno może bo jest już stara. Może trochę tęskni za rozstawianiem ludzi po kątach.


#alkoholizm #zalesie #rodzina #bekaztransa - nawiązanie do wątku @Fishery


Grill z taczki. Miał być dla nas ale będzie tylko dla mnie. #bleargh

efa99d28-2082-4ff4-9f71-198e5b13aea9
Opornik userbar

@fishery Netowy samiec alfa i wielki biznesmen, co się strasznie zesrał za cuckolda.


@Opornik z rodziną tylko na zdjęciu nie wzięło się znikąd. Jak alkoholik nie chce sobie pomóc, to ty mu nie pomożesz. To jest jak rzut monetą, albo akceptujesz siarę jaką ci i innym robi albo nie akceptujesz. Nikt za ciebie nie wybierze. A im starszy będzie tym będzie gorzej. Ja w zeszłym roku dowiedziałem się, że zmarł z przepicia mój dobry kumpel z dawnych lat, z którym urwałem kontakt właśnie ze względu na chlanie. I wiesz co? Nawet mi przykro nie było, sam sobie wybrał.

@Opornik Jak nie chcesz zrywać kontaktów to je ogranicz do momentów w których nie będzie pojawiał się alkohol (wiem, alkoholik zawsze znajdzie okazję). Nie musisz od razu nie odbierać telefonów i chować głowy w piasek. Po prostu przestań go zapraszać a jak on Cię będzie zachęcał do wyjścia, powiedz grzecznie "nie, ponieważ najprawdopodobniej znowu będziesz odpierdalał". Nie gódź się mimo zapewnień że tak nie będzie, wskazując że już go o to prosiłeś i c⁎⁎ja zrobił a nic nie wskazuje że tym razem miałoby się coś zmienić. Nie będziesz go wtedy odtrącał kompletnie ale wskazywał brak tolerancji z Twojej strony na takie zachowania. Niech wie, że zawsze możecie wyskoczyć gdzieś na miasto - ale bez alkoholu. Dla alkoholika, wyjście bez alkoholu to katorga, dlatego zapewne nie będzie chciał się spotkać ale niech wie że nie zamknąłeś przed nim drzwi. Zapewne sam Ci strzeli focha i sam ograniczy kontakt.

Zaloguj się aby komentować

Bingo alko meliniarzy, dla wszystkich tych, których bolą etanolowe regulacje. Nie musicie się już produkować ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ


#alkoholizm #alkohol #heheszki #memy #polska

e304a76b-3372-4af7-82d9-e17106a4935a

Ech, kolejna owca potrzebująca swojego pasterza z batem w ręku, pokloń się przed swoim panem. Pierdolony pies ogrodnika. Zawiść, to takie ludzkie. Mnie to koło c⁎⁎ja lata ale widzę, że op aż spazmów dostał na wieść, że ktoś nie będzie mógł robić tego, czego on sam nie lubi. Pfff.

Zaloguj się aby komentować

Halo Łódź, mamy to! Nadchodzi nocna cisza alkoholowa, teraz pozostaje już tylko czekać na pozytywne efekty tej regulacji, choć to dopiero początek.


Warszawa jeszcze się opiera, ale tej siły już nie da się zatrzymać, 0% to przyszłość ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


#lodz #alkoholizm #alkohol #polska #ciekawostki #zdrowie #ankieta

c73e93e2-ff31-418f-9887-05d83a14880a

Czy nocna cisza alkoholowa powinna obowiązywać w całym kraju?

535 Głosów

@cyber_biker Wprowadzanie ustawy na poziomie państwa oznacza:


  • uznanie, że alkoholizm to faktycznie problem

  • lobby od alkoholu mało daje

  • samorządy i radni jak zwykle dają d⁎⁎y i nie ogarniają burdelu (tak jak z patodeweloperką)

Tak powinna ale jesli wprowadza sie zakaz sprzedaży w sklepach w danym rewize powinien on dotyczyć również barów restauracji i klubów.

Zaloguj się aby komentować

Zastanawiam się jak to jest z tym alkoholizmem. Co weekend coś wypiję, bo taka jest kultura picia w Polsce. I taka forma nagrody i odstresowania. Nie oznacza to, że się muszę schlać. Choć tak też się zdarza. Bo jestem młody, bo rok temu się rozstałem z laską i jestem singlem i się bawię. Ale nie zawsze. Latem jednak gorzej, no bo czeka mnie między innymi kawalerski, wesele i urlop, ale dobra.


Post o tym, że w Polsce przyjęła się taka kultura, że ja po prostu w sobotę muszę sobie strzelić piwko. Jedno-dwa. Starczy. Dla smaku, nie dla samej zawartośći alkoholu. Jeśli nie ma jakichś wielkich planów na zabawę, to lubię sobie kupić paczkę chipsów (albo dwie) i jedno-dwa piwa. Jakieś takie smaczniejsze. Browar lokalny i smak - imbir, kwaśna pigwa, mirabelka, pszeniczne. Żadne tam Perły czy Kasztelany. Nie chcę wypić piwa dla samego alkoholu. Lubię sobie tak poczilować przed filmem i odpocząć. Pozwolić sobie raz w tygodniu na łakomstwo.


Nie chodzi stricte o odpoczynek od pracy. W okresie wiosna-lato trenuję 5x w tygodniu. Wysiłek dość intensywny, a raz na jakiś czas zdarza się, że lubię przełamywać bariery i się skatować.


Przychodzi sobota i wtedy jest tak. Regularnie co tydzień 1 góra 2 piwa i jakieś chipsy.

Co 2-3 tygodnie lubię wypić kilka piw i strzelić sobie kebsa XL. Zdarza się, że się trochę nawalę, bo się za⁎⁎⁎⁎ście bawię z przyjaciółmi i korzystam jeszcze trochę z młodośći (28 lvl) i z tego, że jestem singlem.


Wódki nie tykam częściej niż powiedzmy 3 razy w roku. Zazwyczaj jest to sylwester + imprezy okolicznościowe. W zasadzie jedyna okazja, gdzie naprawdę lubię się napić wódki, to wesele i wytańczenie się do rana. Jak pójdę do klubu, to też rzadko piję wódkę. Choć tam też się tańczy. Ale nie ten sam vibe.


Poza tym trzymam dietę (wręcz restrykcyjnie) dobrze wyglądam, pracuję, uczę się języka obcego, trenuję, jestem zdyscyplinowany, ale po prostu musi być "coś dla mnie" ten raz w tygodniu, gdzie sobie wrzucam na luz i piję sobie dobre piwko i coś podjadam.


Wiedza z Internetu robi już ze mnie pijaka XD Z drugiej strony, ludzie traktują to z przymrużeniem oka, bo X procent Polaków pije codziennie piwo lub więcej niż 2 razy w tygodniu. A dla mnie wypicie browara w inny dzień niż piątek/sobota jest niedopuszczalny.


#alkoholizm #alkohol #zycie #gownowpis #dieta #silownia

To nie kultura picia w Polsce tylko Twoja. To, ze obracasz sie w takim, a nie innym srodowisku, nie oznacza, ze wszyscy tak robia.

Może to nie dotyczy ciebie ale jak w pierwszym akapicie piszesz, że to forma nagrody i odstresowania no to nie bardzo. To że ktoś nie pije na umór to o niczym nie świadczy, a twój wpis ma pełno pozornych wymówek. Nie pisze bezpośrednio o tobie ale tak bardzo często zaczyna się problem z alko bo to weekendowe piwo jako nagroda zaczyna wchodzić coraz częściej i potem kończy się różnie. Sam przerabiałem i pewnie w przeszłości sam napisał bym jak ty

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ojciec niedawno kupił 1,5L spirytusu do nalewek i jak przy kasie usłyszał ile to od razu zostałem...poinformowany że trzeba kolumnę odpalić, a że jeszcze słońce silne to inwestycja w PC zacznie powoli się zwracać. I jak przyszło do przekazania wiedzy to doszliśmy do wniosku że może stary abratek powinien już na emeryturę, może czas najwyższy w full automat zainwestować. Wstępne rozpoznanie bojem daje akceptowalną kwotę między 5-6k, mam swoje typy ale wezmę po szklance pogonu od każdej drużyny i słucham państwa - jakieś polecanko może konkretnych producentów?


#bimbrownictwo #alkoholizm #scianawschodnia #hobby

5570f03f-34af-482a-881b-56ea9148301a

Wożę spirytus z Ukrainy, tam normalnie sobie zamawiasz w sklepie internetowym "polmosu" i ci przychodzi Nową Pocztą. Minimum to 5 litrów, są takie, które maksymalnie wysyłają 1000 litrów (mauzer). Tak na Nową Pocztę można zamawiać paczki do 1 tony.

Przez jakiś czas cena podskoczyła aż do 12-14 zł za litr, ale teraz znowu spadła do akceptowalnych 9 zł.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejny miesiąc bez alkoholu. Po mału zapominam o liczeniu, dlatego wrzucam z opóźnieniem. 15 jak mija kolejny miesiąc przypomniało mi się, że kolejny miesiąc minął, ale nie wrzucałem informacji. #alkoholizm

5dc5d341-7d66-4703-a98c-7432dea0e0ee

Zaloguj się aby komentować

Nie ma daty, więc ta druga wiadomość musiała być wysłana zaraz po pierwszej.


Tak, wiem, że to pewnie rozmowa z generatora.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dwie kwestie.

Pierwsza na zdjęciu, temat: znalazłem psa w śmietniku, no może bardziej w pogoni za kotem.

Druga kwestia może bardziej istotna? Pamiętam taka polską reklamę Balentines. Z Figurą chyba? Nigdzie nie mogę jej znaleźć? Ktoś coś?

#guwnowpis #psy #alkoholizm

88ed6498-7db9-4169-85e4-fd8a51a7cac9

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować