To ja kiedyś, ale nie udało mi się dotrwać do odbioru, chłop dzwonił telefonem i pewnie domofonem ale mnie nie ruszało nic...
#alkoholizm

To ja kiedyś, ale nie udało mi się dotrwać do odbioru, chłop dzwonił telefonem i pewnie domofonem ale mnie nie ruszało nic...
#alkoholizm

@jajkosadzone na szczęście nic Ci nie muszę udowadniać
@jajkosadzone zasnąć po alko? Normalne
zezgonować tak że ani telefon ani domofon nie budzi? Lekka przeginka
@starszy_mechanik
Jezeli to sie zdarzylo w zyciu raz czy dwa- to nie jest problem.
Problemem jest wtedy gdy zdarza sie to regularnie
@cebulaZrosolu
Ale jestes dzisiaj ciety:p
Zaloguj się aby komentować