Hejto.pl

695 + 1 = 696

Tytuł: Dobry, zły i zakręcony

Rok produkcji: 2008

Kategoria: Komedia / Western

Reżyseria: Jee-woon Kim

Czas trwania: 2h 19min

Ocena: 8/10


Po tytule spodziewałem się parodii, ale film okazał się być całkiem niezłym "easternem". Dużo brutalnych scen kontrastujących z zabawnymi gagami. Tempo akcji zwalnia tylko podczas szybkich zwrotów. W tle przewijają się wątki związane z historią regionu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

#filmmeter #filmy

0521bb66-7f42-4239-9157-e45b5423c8e5

@Dybala oglądałem offline:

magnet:?xt=urned4ebbea73afdbb55fc107de2f20567b81ed6905&dn=The.Good.The.Bad.And.The.Weird.2008.BRRip.XviD.AC3-ViSiON&tr=udp%3a%2f%2ftracker.opentrackr.org %3a1337&tr=udp%3a%2f%2fopen.stealth.si %3a80%2fannounce&tr=udp%3a%2f%2ftracker.torrent.eu.org %3a451%2fannounce&tr=udp%3a%2f%2ftracker.bittor.pw %3a1337%2fannounce&tr=udp%3a%2f%2fpublic.popcorn-tracker.org %3a6969%2fannounce&tr=udp%3a%2f%2ftracker.dler.org %3a6969%2fannounce&tr=udp%3a%2f%2fexodus.desync.com %3a6969&tr=udp%3a%2f%2fopen.demonii.com %3a1337%2fannounce

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Eeee @TyGrySSek bo mi sie cos klinelo jak sie wywrocilem na zawodach i chyba cie na czarno mialem oare dni a teraz widze ze ty masz mnie na czarno a ja nie chcialem.... :(

Misiaczku najukochańszy, moj Tygryseczku najwaleczniejszy w filmach z lat 30 zakochanniejszy...

:(

#justhejtothings

Cybulion userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

694 + 1 = 695


Tytuł: Kill Bill: Vol. 2

Rok produkcji: 2004

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Quentin Tarantino

Czas trwania: 2h 16m

Ocena: 8/10


Dwójka ciut gorsza od jedynki, ale nadal fajna zabawa z kinowymi tropami.


Dostępny na CDA premium.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter

f37f2ce3-c4a4-48a1-bd55-ed6779c26cc6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z jednej strony trochę się zirytowałem, bo prawie się porzygałem. Z drugiej #czujedobrzeczlowiek , bo powiadomiłem pracowników w markecie o towarze przeterminowanym o jakieś 2 miesiące xD


W przypadku zwykłych słodyczy najczęściej jest to jeden kij, trochę się zmienia smak i/albo struktura, ale cukier bardziej wybacza.


Ten przeterminowany "proteinowy" batonik z obrazka był paskudny. Kupiłem go z myślą o różowej (cookie, co złego może się stać), dała mi też spróbować. W smaku przypominało to plastik połączony z zepsutym mlekiem. Przekąska wypluta i wyrzucona.


Datę ważności do tej pory sprawdzałem w wybranych produktach, ale chyba trzeba zacząć robić z tego częstszy nawyk..


Zastanawiałem się czy nie olać tematu i nie zgłaszać, ale szkoda truć ludzi.


#gownowpis

7ad136f7-577a-4722-a6bd-9d2aa5dd1593

@Zielczan trochę mnie rozbroił jeden pracownik "muszę iść po okulary, bo nie widzę tych małych cyferek" . W sensie, datę ważności xD Pamiętam, że dawniej za poinformowanie o przeterminowanych produktach można było liczyć na jakiś bon, ale już mi się nie chciało tracić więcej czasu


Dodatkowo u nas w mieście krucho ze szpitalem xD sam bym miał wyrzuty sumienia gdyby ktoś faktycznie się pochorował

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czuje że w moim życiu jestem idealnie po środku. To jest ten moment kiedy mam 35 lat i to jest dokładnie połowa mojego życia. I czy coś osiągnąłem przez te pół życia? Coś na pewno. Może nie zdobyłem mount Everest, ale udało mi się też zdobyć poziom zaawansowany w inżynierii oprogramowania. Zawsze to jakieś osiągnięcie. Innymi rzeczami którymi mogę się pochwalić to że udaje mi się wychowywać siedmiolatke. W małżeństwie zaczyna mi się układać, chociaż bywało różnie. Ale to była nasza wspólna decyzja moja i żony że zostajemy ze sobą i chociaż było między nami na prawdę słabo to teraz zaczyna się układać. Ta kobieta pierze moje śmierdzące gacie tak że pachną fiołkami i robi to z oddaniem od już ponad 10 lat ... I mimo że było jak było w końcu zaczyna być coraz lepiej bo zamiast odpuścić to staraliśmy się oboje pracować nad relacją. A problemy bywały różne. I tak teraz siedzę na balkonie i myślę o tym wszystkim. Inna rzecz jest taka że od roku ćwiczę regularnie. Z próbami biegania to będzie już ze 2 lata jak regularnie coś ćwiczę... W zasadzie to doradził mi mój kardiolog, bo zastawka mi się delikatnie nie domyka... Anyway jest regularność i z tego jestem dumny. Chodzę na kalistenike 2 razy w tygodniu minimum i robię te trudne treningi obwodowe. I powiem szczerze że bolał mnie kręgosłup a już nie boli... Jest na prawdę dobrze. Na drążku podciagam się na raz 20. To dobra forma, jestem z tego dumny. I w sumie jestem sobie po środku tego życia, do końca mam mniej więcej tyle co od początku. Nauczyłem się nie martwić zbytnio czyimś nieszczęściem, ale za to zawsze staram się pomagać jak ktoś ma kryzys. To było trudne zeby nie cierpieć patrząc na biedę innych ale w końcu się udało. Najtrudniejsze w tej przemianie jest to żeby pozostać sobą, nie odwracać wzroku i widzieć i rozumieć sytuację. Nie chodzi o zamknięcie oczu, chodzi o takie dojrzałe współczucie. I tak to jest. Jestem szczęśliwy że udało mi się stworzyć wlasną rodzinę. I że pewne źle rzeczy w życiu mam już za sobą. Wiem że te źle dalej tu czekają na swoją kolej ale wiem że z doświadczeniem które mam i z siłą która zdobyłem poradzę sobie z tym wszystkim. I to moi drodzy jest pokonanie lęków w oparciu o własną osobe. Bo wiem że zawsze mogę na sobie polegać, i że na pewno sobie ze wszystkim poradzę, i dlatego już o nic się nie martwię. Ale wcześniej było zupełnie inaczej. #rozkminkrzaka #dexterslaboratory

@DexterFromLab Powodzenia i tak trzymaj Zawsze czasem jest pod górę Ale tak samo jak z jazdą na rowerze po podjazdach są zjazdy 😉

Powodzenia stary! Zazdroszczę osiągnięcia stanu równowagi, bo mi nadal go brakuje. Mam (niecłe!) 32 lata i od niedawna czuję, że dużo się pozmieniało w mojej głowie - chyba powoli dojrzewam do bycia dorosłym

@Fen No tak to wygląda, każda dekada życia coś daje i coś zabiera. Zobaczysz jak zmieni się twój stan w ciągu kilku lat później jak spojżysz wstecz to zobaczysz ewolucję człowieka i zdasz sobie sprawę że zawsze to byłeś ty, ale nigdy ten sam.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Właśnie wszedłem do labu Cor Kaloma i kucłem przy skrzynce obok której stał właśnie Kalom ze swoim przydupasem. Chciałem zobaczyć jak bardzo skomplikowany jest zamek, żebym wiedział jak sobie rozplanować grę - czy najpierw się zakraść (jak sobie wczytam grę hehe), czy najpierw lepiej polepszyć skilla w otwieraniu zamków. No i otworzyłem skrzynię, zabrałem recepturę, a ci nic XD albo byli tak upaleni, że nie zobaczyli, albo to dlatego ze stali tyłem, no bo przecież nie bug w grze! Nie mam żadnej kary, wszyscy ze mną normalnie rozmawiają i handlują xd

#gothic #gothicremake

@ZohanTSW Też się zdziwiłem xD Liczyłem chociaż na jakiegoś bodyguarda przy wejściu do laba, a tu nic. Można wejść jak do siebie, a sam zamek też był banalny

@ZohanTSW to nie bug. W grze liczy się w takich sytuacjach pole widzenia i dźwięk. Ten uczeń chodzi tam co jakiś czas, ale jak się zatrzymał przy stanowisku, jedyne co może cię pogrążyć to dźwięk, jak popełnisz błąd. Mnie złapali 2x przez to, raz bo zamek się zatrzasnął (nie można ruszyć jakiegoś elementu, bo inny go blokuje) i raz przez to, że ten uczeń mnie wyczaił wracając do środka. W oryginale było podobnie.

@ZohanTSW kurna, jak ja łamie wytrychy, to mnie mieczami okładajo, a ten se kradnie ile chce. Gdzie tu sprawiedliwość. XD

Zaloguj się aby komentować