No dzień dobry. Obiad na diecie to pieczarki duszone z groszkiem i pomidorem gargamelem z olejem lnianym. Sekretny składnik to płatki drożdżowe. Podkręcają smak pieczarek z "pieczarka sklepowa" do "pieczarka z łąki na której pasają się krowy" pdk. Nastrój i energia na fajnym poziomie #dieta #chudnijzhejto #jedzenie
- Roja Auoud (ok. 98/100) - 1150 zł czyli klasyczna róża z oudem, która świetnie nosi się wiosenna aurą.
- Roja Sultanate od Oman (ok. 39/50)- 800 zł czyli drzewne, jasne, zmysłowe kadzidło frakońskie, ze szczyptą nieoczywistych, rozświetlających przypraw i owoców.
Przy zatrudnianiu Vukovića można powiedzieć ze złapałem sie za głowę.
Bo jak to? Serio? Widzew walczący z Legią o utrzymanie zatrudnia kogoś tak bardzo związanego z przeciwnikiem?
Ze dwa tygodnie temu, gdy już było wiadomo jaka jest jego taktyka (podania bezpośrednie) wiedziałem że Widzew spadnie juz prawie na pewno. Ponieważ:
- Widzew nie utrzyma sie nie odrabiając punktów.
- Nie można odrabiać punktów nie wygrywając.
- Nie można wygrywać nie strzelając goli.
- Nie można strzelać goli nie stwarzając akcji.
- Nie można stwarzać akcji grając jednostajny futbol oparty o bezpośrednie podania.
Vukovic, z tą jego taktyką to hamulcowy. I teraz powiem to juz wprost: Koń Trojański.
On stwarza pozory. Tylko tyle.
Faktem jest też że Dobrzycki za gruby hajs kupił badziewiaków. ALe to już inna sprawa.
O Zequirim już pisałem a Bukari i Fornalczyk to zawodnicy do prostopadłych piłek którzy potrafią robić tylko wiatr.
Fornalczyk potrafi jeszcze nieźle dośrodkować z wolnej piłki. Jednak kiwać się, przejść przeciwnika by zrobić różnicę juz nie.
Pozostaje jeszcze kwestia czy dośrodkowania są dobrym pomysłem i jaki % dochodzi z nich do głowy napastnika.
Statystyki mówią ze lepiej robić szum do lini i dośrodkowywać po ziemii, najlepiej cofając piłke do piłkarza stojącego przed polem bramkowym.
Ale co ja tam wiem. Przecież Vukovic jest wybornym trenerem.
Ps. Nie odstawiałem ale gdybym miał to Widzew miał z Legią 50% szans... na przegraną. I tak sie dobrze trzymał na tym remisie 30% bo z taką gra jaką prezentują max to 20% było na zaskoczenie przeciwnika.
Co więcej, tam powinien być remis!
A taktyka Vukovicia? Jedni powiedzą że to była gra na remis. A ja powiem ze to była gra na niezaszkodzenie Legii i na stwarzanie pozorów. Legia jest słaba, najsłabsza od wielu lat, Widzew potrzebuje punktów. Potrzebuje przeskoczyć Legię w tabeli. Tym bardziej że jeszcze tylko kilka kolejek a punkty trzeba odrabiać. A ten gra na remis. Karuzela śmiechu.
I 1 liga wita.
Trzeba tu troche zrozumiec czemu w polskiej lidze odwalają się takie cyrki. Otóż polska liga to jedno wielkie dno Śląskiego gówna PZPN. W Polsce panuje cały czas pewien sposób dzialania na gębę tzn każdy kazdemu wspomoże i zaczyna się to już szkoleniowce tzn. Rodzice chca żeby ich synek gral bo uwazaja że ma talent. Ci rodzice to często lekarze, policjanci czy inni przedsiębiorcy którzy załatwiają pewne sprawy na zasadzie wzajemnej wdzięczności i ten model cały czas jest faworyzowany w zasadzie nie tylko piłce nożnej ale skupmy się na niej. Bywają różne przewinienia, piciu wódki narkotyki itd ale jak to w polskim gownie przymyka się na to oko bo np będę miał lepsze miejsce kolejce do lekarza. Przypomnę że za granicą są szkółki gdzie placi się z góry i wypierdala kazdego jeśli nie będzie się stosował do zasad. Dyscyplina to jedna z podstawowych elementów w sporcie zawodowym jeśli chce się coś osiągnąć i to wpaja się na zachodzie.
Te całe kolsiowstwo przechodzi potem na skautów i innych trenerów ktorzy również potem piją wódkę z tymi lekarzami czy przedsiebiorcami i kupuja czy sprzedają te "wielkie talenty" i rodzi się taka gowno drużyna jak legia, naszpikowana miernymi czy przynajmniej srednimi piłkarzami którzy partacza niemiłosiernie a jak się trener wkurwi to już nauczeni załatwianiem "po znajomemu" wypierdalają trenera że to jego wina.
I tu przechodzimy do kolejnego etapu. Jak to zwykle bywa, zawsze bylo przekonanie ze sie troche uda. Jednak nie tym razem. Wyszlo ze ci piłkarze są tak mierni że nawet na polska gownoklase są za słabi, więc zaczyna się pomoc innych klubów czy też być może sedziow żeby jednak ta legia nie spadła. I tak się kręci te kółko spierdolenia. Jak się uda to trzeba będzie te gowno gdzies opchnac. Kto tym razem wypije wódeczkę i z kim że Śląska. Zobaczymy
3,5s do 100km/h. Znaczna część polskich kierowców porusza się na co dzień autami, które są tańsze niż ten gokart. Nie mówię, że to źle (dobrze też nie). Po prostu pokazuje to jak drogi jest motorsport.
Ceny Motorsportu są absurdalne, głupie tory kartingowe to rozrywka czasami nawet 80zł za 10 minut zabawy. No ale kupa siana, kupa frajdy. Gorzej jak się rozbijesz
Trzysta tysięcy krakowian dołączyło do pół miliona warszawiaków w dorocznej pielgrzymce do Morskiego Oka co postanowiłem wykorzystać i myk do Krakowa na porządne espresso i włóczęgę po starych śmieciach.
#krakow #kawa