Wyszło słodko gorzko. Okazuje się, ze moja strava nie lubi, gdy w tle jest odpalone #pokemongo, więc tylko dwie poprawnie zarejestrowane jazdy z tego tygodnia.
Na szczęście kwadraty ładnie odznaczone i max square powiększył się z 12x12 do 14x14 :)
Przy okazji znalazłem cmentarzysko starych wagonów tramwajowych :D
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
A więc. Takie tam i wczorajsze Great Lakes Gravel. Miałem jechać na dystans 100 km to nie - kolega z pracy mówi, że to dystans dla dziewczyn i... No a że lubię wyzwania i walkę to długo nie musieli namawiać.
Przyjazd poprzedniego dnia pod domki. I start z rana. Pierwsze 75 km z kolegą do bufetu po szutrach w tempie 25 km/h czyli na mnie sporo. Później kolega mnie odsadzil w lesie bo trochę oslablem. Za to na 90 km go dogoniłem był w mega kryzysie mózg domagał się kalorii i chciał zrezygnować. Na szczęście coś zjadł za to ja ją złapałem kryzys za 15 km.
Drugi pit stop na 125 km i zaczęło się już tylko odliczanie tych 46 km czy ileś. Lekkie postoje i jechało się już całkiem całkiem. Nawierzchnia całkiem całkiem jakiś uj... było mało był kamienny podjazd a reszta podjazdów jakoś nie rzucała się w oczy. Jednak starszy Pan to to by wolał te 100 km a nie w terenie takie dystanse...porobić zdjęcia a nie gnać żeby zdążyć przed zmrokiem...
No ale było fajnie 4-ty mój dystans w tym roku no i po terenie to liczy się x 2 nigdy po takich wyścigach nie jeździłem a dzięki grupie sportowej z pracy zaliczyłem już dwa w tym roku. Będzie co wspominać na mocniejsza starość albo wnukom opowiadać
Teraz powrót do asfaltowo z lekka tylko domieszką terenu
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Korzystając ze świetnej pogody, pod pretekstem pojechania na zakupy wyciągnąłem różową na rower. Teraz łazi obrażona, zupełnie jakby w żabce oshea i batony zbożowe za darmo rozdawali.
Na rejestrze parę km mniej, bo mądry sikor się rozładował 5 min od domu.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@Gustawff to taki mój drobny żart, bo jak wyjechaliśmy, to zapytałem do której żabki chce zajechać na te zakupy A Pan liseł bardzo ładny i dostojny, zdrowa sierść oraz nie wychudzony. Mnóstwo ludzi wokół, a w ogóle się nie bał.
Przejazd polskim wybrzeżem: Skibno - Słupsk, czyli głównie R10.
Znów się wyjebałam na rowerze, zdarte kolano, ale na szczęście nic strasznego, trochę krwi poleciało. Bardziej się martwiłam o rower, hihi!
Widzieliśmy dziki - kurde ostatnio raz dziki widziałam kilka lat temu jak jeszcze mieszkałam w Szczecinie :D, odkryliśmy nieodkryty dla nas kawałek erdziesiątki, oczywiście przejazd przez Darłowo i Jarosławiec - poza sezonem to można kręcić po kurortach.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
ziomale i ziomalki z tagów #rower #kolarstwo , potrzebuje porady
Wymyśliłem, że se kupie rower. Taki żebym mógł zapiąć sakwy i jechać daleko, albo na krótsze przejażdzki od czasu do czasu. I żeby był budżetowy, chciałbym się zamknąć w 2k pln ze wszystkim, razem z sakwami. A jakbym się zamknął w 1,5k to jeszcze lepiej.
No i poszperałem po necie i mi wpadły w oko romet wagant 2 i decathlonowy riverside 500. Byłem w sklepach pojeździć na obu i na romecie jeździło mi się zdecydowanie lepiej. No i riverside jest całkiem goły, więc do ceny bazowej 1500 trzeba by sporo dołożyć. A romet za 1200 ma już bagażnik w zestawie i stopke i inne bajery. Więc nastawiam się na rometa, wtedy zostanie więcej kasy na ewentualny tuning.
Teraz tylko mam dylemat, bo są różne wersje tego rometa i minimalnie się różnią, a ja nie bardzo mam wiedzę co będzie dla mnie lepsze. Jeździłem na obu wersjach i obie są wygodne, jedna miała ciut wygodniejsze siodło, ale ciężko też ocenić jeżdżąc 10m w te i nazad po sklepie. Biorę pod uwagę, że siodło będzie do wymiany. Więc jakbyście mogli zerknąć na te 2 i powiedzieć co byście wybrali i dlaczego, to będę wdzięczny.
Z takich większych różnic to jeden ma linki poprowadzone wewnątrz ramy, drugi pod ramą. No i mocowanie tylnego hamulca - jeden ma "od przodu", drugi "od tyłu". Na osprzęcie się kompletnie nie znam, więc nie komentuję. No i przy 188cm wzrostu jestem na granicy pomiędzy rozmiarem L i XL i też nie wiem co wybrać, na obu się dobrze jeździło xD Zatem biorę po 200 eurogąbek od każdej drużyny i słucham państwa
@WysokiTrzmiel szczerze to już bym wyjeżdzał tym rometem ze sklepu, gdyby nie to że były dwie wersje z minimalnymi różnicami i nie wiem którą wybrać xD
@roadie ja bym brał z linkami w ramie i xl. Sam niższy jestem i bym brał większa ramę. Poza tym różnice są naprawdę kosmetyczne i bez większej różnicy.
Ten drugi to chociaż ma napisane jakie piasty i hamulce są zamontowane. Przy tym budżecie to jednakowoż niewielka różnica czy to Joytech czy aluminiowe
edit: no i geometria ramy - w pierwszym górna rura opada w stronę sztycy, mniejsza szansa że nabijesz się jajami przy awaryjnym zeskakiwaniu.
Chciałem dzisiaj dojechać się na szosie, ale wczoraj przy wymianie dętki w trasie chyba coś nie pykło i znowu mam flaka, więc pojechałem na gravelu Ten tydzień mam taki, że gotów jestem zawrzeć pakt z diabłem i powiedzieć: no dobra, jutro dodatkowe 2 kapcie w trasie, ale potem daj mi już c⁎⁎ju do końca sezonu spokój xD
Nadal nie umiem zbyt dobrze planować tras poza asfaltami i wjebałem się dziś w piękne ujeby, raz prawie przeleciałem przez kierownicę, a dwa razy sprawdzałem czy koło całe. No ale fajnie, nie było kapcia, więc fajnie. A, średnie tętno 165, max 182 xD
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Czytałem że @fonfi dobrze polecił ci panaracery. Nie znam tych opon to się nie wypowiem, nie znam też zwijanych opon w ogóle, ale z drutowych to ja mam całe dwie rodziny na CONTI i Michelinach, osobiście na continentalach przestałem się przejmować małpkami jebnietymi o DDR, a co dopiero jakimiś korzeniami w środku lasu
@winiucho staram się unikać tego wątku w kontekście szosy. Mleko różnie się sprawdza w szosie, a założenie dętki pod oponę tlr jest poza moje możliwości. W gravelu być może będę myślał, ale póki co jest pozytywnie.
@Furto w gravelu jest śmiesznie proste, sam się tego na początku bałem, ale to nie gryzie, ważne by mieć kompresor do zakladania opony, bo pompką to se można w dupe podmuchać, a nie opony bezdętkowe zakladać i nie chodzi o to by dmuchać nie wiadomo jakie ciśnienie, chodzi o to by nie brakowało stałego napływu powietrza bo podczas pompowania opona nie zawsze się tak uloży by się od razu uszczelnić i dlatego kompresor robi lepszą robotę bo ma duży przeplyw powietrza ze zbiornika co daje wiecej czasu by pomacać oponę w miejscu przecieku przy obręczy i wtedy się uszczelnia i można elegancko napompować bez wysilku i straty czasu.
Dzisiejszy dojazd do pracy - najpierw na Zakrzowek i wokół zalewu, potem na Tyniec i powrót przez zamek na Wawelu. Niestety stopa dalej daje sie we znaki więc odpadają jakieś większe podjazdy. O bieganiu na razie też muszę zapomnieć
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin