#psychologia

30
1258

To że nieliczne grono ludzi dla własnych korzyści manipuluje masami usytuowanymi znacznie niżej w hierarchii, to historia stara jak świat.

Rodzaj gry, którą usiłują wygrać za wszelką cenę.

Pomówmy dzisiaj o sposobach, które da się wyróżnić.


Jak elity manipulują masami - psycholog Rafał Olszak

https://youtu.be/4KN__wFdQ7s


#psychologia


tl;dw

0:20 Masowe unieważnianie

0:56 Fałszywe autorytety

2:06 Przestarzałe i wadliwe szkolnictwo

2:54 Dławienie przedsiębiorczości

3:34 Dezinformacja i mieszanie w głowach

4:10 Złudzenie decyzyjności

4:51 Skłócanie

5:18 Trzymanie na głodzie

6:17 Odwracanie uwagi i dekoncentrowanie

6:59 Zarządzanie strachem

8:00 Zaburzanie

9:03 Niszczenie inteligencji

9:41 Zakłamywanie rzeczywistości

@Marchew Brzmi trochę jak działanie narcyza, czyli jedna z gorszych tortur. Jeśli byłaby to prawda, to nie będzie się dało żyć w takim miejscu.

Zaloguj się aby komentować

Jak mieć dyscyplinę i nie mieć wymówek?


Ciągle słyszę, że jestem leniem, nic nie chce i same wymówki mam. A wszystkim się wszystko udaje bo im się chce zmienić życie i nie mają wymówek ja całe życie wszystko robię źle.


#zalesie #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Cześć. Mam do was pytanie bo ja to już stary człowiek jestem. Czy to normalne, że teraz młodzi ludzie są tak słabi psychicznie, że większość nadaje się do leczenia i ogólnie są niekonsekwentni, roszczeniowi i mają całkowity brak pomysłu na sobie?

#psychologia #psychiatria #kiciochpyta #zoomer #boomer

@rm-rf człowiek jaki był, taki jest, to otoczenie się zmienia. Dopóki nie odkryto nowotworów, to nikt nie umierał na nowotwór.


W obecnych czasach odkryto, że człowiek może być wolny, zdrowie psychiczne jest ważne, nikt nie powinien być niczyim niewolnikiem, że nad chwilami słabości trzeba pracować, a nie udawać, że nic się nie dzieje


Są też złe oblicza, media dużo skuteczniej manipulują ludźmi niż kiedyś, ale to nie tyczy się tylko młodych, w każdej grupie wiekowej są ludzie, którzy gdzieś zgubili umiejętność samodzielnego myślenia

@rm-rf Tak, to jest właśnie pokolenie wychowane przez "silnych" boomerów, którzy mieli wychowanie swoich dzieci w d⁎⁎ie, ale za to pierdyliard wymagań i oczekiwań.

@rm-rf pytanie z tezą. Niestety jesteś elementem problemu, który opisujesz. Stare pokolenie ma przekonanie że wie jak żyć i a młode pokolenie jest rozpieszczone ( ciekawe przez kogo?) i nie przystosowane do obecnych problemów (ciekawe kto miał je nauczyć?). Ta też powoduje że młode pokolenie nie chce się dostosować i być uległe wobec nacisku i wyobrażeń starego pokolenia. Może to nazywać dla słabość ja uznaje to za siłę. Obecnego pokolenie 12-18 jest dużo bardziej świadome jak wygląda świat i jak dorośli nie ogarniają Życia.

Zaloguj się aby komentować

Oto chyba najlepiej zainwestowane 2,99 zł w moim życiu.


Do tej pory moim osobistym odpowiednikiem Biblii, do którego sięgałem co jakiś czas był stary, chiński traktat „Sztuka wojny”, choć chyba się to zmieni.

Na książkę Karen Horney trafiłem zachęcony odniesieniami w pracach Irvina Yaloma i Abrahama Maslowa. Nominalnie o całej trójce należy mówić jako o psychologach, jednak ogromna rzesza współczesnych psychologów z tradycji behawioralno-poznawczej po lekturze chwyci się za głowę. Jednak jeżeli ktoś szuka czegoś z pogranicza psychologii i filozofii to jest to bardzo dobry kierunek.


W każdym razie Horney postuluje istnienie trzech „ja”: potencjalne, idealne i rzeczywiste. Ja potencjalne to żywcem wzięta z Arystotelesa (choć nazwisko Greka nie pada nigdzie) koncepcja bytu potencjalnego. Bytem potencjalnym żołędzia jest dąb i na tej samej zasadzie człowiek może się do pewnej formy rozwinąć.


Zdaniem autorki w przypadkach patologicznych ten rozwój jest skrzywiony i człowiek w ramach mechanizmów obronnych tworzy sobie „ja idealne” – nierealistyczną, wręcz półboską wizję siebie. Wizję, która byłaby wspaniała, gdyby nie rzeczywistość. 


W tej sytuacji zarówno rzeczywiste okoliczności które nie pasują do naszych idealnych oczekiwań, jak i prawdziwe „ja” które nigdy idealnemu nie jest w stanie dorównać stają się przedmiotem wewnętrznej nienawiści i traktowane są jak zbędny balast. 


Kluczem do zdrowia jest uświadomić sobie, że jest dokładnie odwrotnie: „ja idealne” to nieświadomie wytworzony chochoł, który miał nas kiedyś chronić, a z czasem stał się balastem. Jego odrzucenie – na poziomie intelektualnym banalne, na tym emocjonalnym znacznie trudniejsze – jest drogą do przełamania samoalienacji. 


PS: zapraszam na Twitterka vel „X”: twitter.com/rafalu90


#filozofiadlajanuszy #filozofia #psychologia #psychoanaliza #ksiazki #rozwojosobisty

02707f28-9922-4681-b9d7-47a780513f17

@loginnahejto.pl na studiach tej autorki musiałem przeczytać "neurotyczna osobowość naszych czasów" i napisać z tego pracę. To się nie dało przeczytać.

Zaloguj się aby komentować

Jak być bardziej rozgadanym szczególnie w pracy?


Kierowniczki w pracy zwracają mi uwagę, że nie odzywam się i przez to mają wrażenie, że mnie nie ma. Wczoraj jedna mówiła, że wyglądam na smutnego to odpowiedziałem szczerze " nie mam powodów do szczęścia" a ta, że pewnie coś jest.


#pracbaza #psychologia

@Dudleus 

Polecam: 'Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi' Carnegiego.


Są tam opisane przykłady jak osoby dbały o kontakty z innymi ludźmi, są propozycje treningów. Książka bardzo wiekowa, ale te umiejętności mają wciąż te same podstawy.


TED też ma kilka fajnych materiałów na ten temat.


Co do samopoczucia, poszukaj pomocy jeśli dłuższy czas się tak czujesz, nie ignoruj problemu.


https://youtu.be/R1vskiVDwl4

Zaloguj się aby komentować

Księża i dziennikarze są grupami zawodowymi, którym ufamy najmniej. Smuci niska pozycja psychiatrów.


Wydaje mi się, że tak duża różnica w zaufaniu do psychologów i psychiatrów może wynikać z tego, że psychiatra to dla nas ten od wariatów. Jak przeciętnemu Polakowi powiesz, żeby poszedł fo psychologa, to się zastanowi, a jak powiesz, że do psychiatry to się obrazi xd


#wiadomoscipolska #psychologia

422e086b-0f0a-45b7-aba0-b9d674e45b98

To psychiatrzy nie są lekarzami, czy wyrzucono "czarne owce" poza tą grupę, by jej 1 miejsca nie zabrali? Cieszy odpowiednia pozycja dziennikarzy, ale i tak IMO za dużo pozytywnych % dostali.

Zastanawiająco duże zaufanie do nauczycieli. Ja spotkałem raptem 3 nauczycieli (1 w podstawówce, 2 w ogólniaku) którzy faktycznie nadawali się do tej pracy, pozostali to miernoty w najlepszym razie.

Zaloguj się aby komentować

Metoda na długie i szczęśliwe życie


https://www.youtube.com/watch?v=OqyIgMeSphg


Kilka słów od kogoś kto przeżył wiele i wiele zobaczył. Każda mijająca minuta twojego życia to kolejna szansa, aby wszystko odwrócić.


#podroze #motywacja #psychologia #zycie #swiat #depresja

Dlaczego nie możesz zmienić swojego życia?

39 Głosów

Gdyby odpowiedzi były tak oczywiste jak te wypisane to każdy by jeździł, zwiedzał i nagrywał vlogi o tym jak to mu w życiu się układa. Nie w tym rzecz

Zaloguj się aby komentować

#anonimowehejtowyznania


Przebywanie w obecności dzieci jest dla mnie nieprzyjemne, bo zawsze mam wrażenie, że mogę zrobić coś nie tak i urazić dziecko, zrobić coś złego, co zostanie z nim na zawsze, bo nie mam dobrych schematów - moi rodzice nie pozwalali mi na dziecięcą radość i spontaniczność, tylko miałam się podporządkować ich wizji bycia grzeczną. O tzw. "zimnym chowie" nie wspomnę. Z tego powodu też zajmowanie się dziećmi i poświęcanie im uwagi jest dla mnie bardzo trudne i męczące, bo muszę "nalewać z pustego", dawać innym, obcym ludziom coś, czego ja sama nigdy nie dostałam. To jest bolesne.


Właśnie zdałam sobie sprawę, że to wrażenie "nalewania z pustego" pochodzi głównie z braku miłości do samej siebie. Nie mam tam miłości, bo ktoś mi tego nie dał, ale także ja sama sobie tego nie daję teraz. Może byłoby mi łatwiej, gdybym sama pokochała siebie? Pytanie retoryczne, oczywiście, że tak. Tylko to wcale nie jest takie proste. W sumie nie wiem po co to piszę, może dlatego, że jest mi wstyd przyznawać się do takich odczuć moim znajomym i przyjaciołom, a mam potrzebę wygadania się.


#rozkminy #psychologia #dzieci #gownowpis





Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną

ID: #64cf7760ed3605dd14dfdd2e

Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Uświadomienie sobie jakiegos problemu jest pierwszym krokiem do jego rozwiązania, więc to co robisz jest jak najbardziej dobre.

To że nie "dostałaś" miłości od rodziców nie znaczy, że nie chcieli Ci jej dać. Może sami nie potrafili?

Pokochaj siebie, a to o czym piszesz przyjdzie samo.

Powodzenia! 😊

@anonimowehejto 


Dzieci: mogę polecić https://www.taniaksiazka.pl/ksiazka/jak-mowic-zeby-dzieci-nas-sluchaly-jak-sluchac-zeby-dzieci-do-nas-mowily-adele-faber

Pomaga nie tylko z dziećmi.


Co do reszty, to aż poczułem Twój ból...


Gdy zaczynałem pracę ze sobą, moim pierwszym celem było "chciałbym zrozumieć, co czują inni". Dziś, po latach, jestem już gdzie indziej Da się (ale samo nie przyjdzie).


Gdybyś chciała pogadać, pisz na priv.


PS Ściąga, z którą zaczynałem w załączniku. Tak się uczyłem mówić, co czuję.

20b89dcc-9196-462e-95d5-41b3bb5f7c96

@anonimowehejto Pamiętaj, że bycie matką jest bardzo trudne a zwłaszcza bycie matką która nie otrzymała właściwego wzrorca od swoich rodziców. Jeśli chcesz to odezwij się priv, znam temat

Zaloguj się aby komentować

"[...] Wcale nie myślę, że uganianie się za tym, co przyjemne, to dobry sposób na życie. Pyszne wino, smaczne jedzenie, muzyka i seks są super, ale bogate życie to tak naprawdę sensowne życie - głębokie relacje z ludźmi, staranie się o to, żeby uczynić świat nieco lepszym, podążanie za interesującymi, wymagającymi projektami, pewną dozą zmagania się i niewygody również. Ludzie jednak najczęściej chcą zostawić po sobie jakiś ślad." Paul Bloom


Jak dla mnie - trafił w sedno. Zapraszam do dyskusji.


#psychologia #rozkminy #zwiazki #senszycia

@koniecswiata zazwyczaj ludzie, którzy podążają tylko za przyjemnym i lekkim życiem - jedzenie, alko, seks - bez ograniczeń, zawsze i wszedzie, wszystko na raz, kończą marnie. Albo choroby fizyczne, albo psychiczne cię wykończą przy takim braku higieny życia. Życie polega na sztuce umiaru - trochę pracy, trochę rozrywki, trochę romansu, trochę wstrzemięźliwości.

Ludzie od wieków wiedzieli, że totalne oddawanie się przyjemnościom bez zahamowań jest szkodliwe i widać to w każdej możliwej religlii, dlatego mamy np. okresy postu w różnych religiach, zasady moralne typu "nie pożądaj żony bliźniego swego, ani żadnej rzeczy, która jego jest" - to są proste zasady na dobre życie. Mimo to większość osób ich nie ogarnie, skuszona szybką pokusą zastrzyku dopaminki

Zaloguj się aby komentować

U Przemka gościem jest pani Ewa, doktor psychologii i terapeutauzależnień.

Wrzucam ponieważ w natłoku tych wszystkich podcastów Pani Ewa się dość pozytywnie wyróżnia (° ͜ʖ °), jest tutaj coś więcej niż słowotok czy odchaczanie kolejnego punktu z listy.

Trzeba przyznać ze kobieta trzyma się naprawdę świetnie jak na swoje skromne 83 lata (we wrześniu będzie 84). Zazdroszczę intelektu.


O Pani Ewie:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ewa_Woydy%C5%82%C5%82o-Osiaty%C5%84ska


#180 Dlaczego Nie Mogę Zmienić Swojego Życia, Choć Tyle Już Wiem? - Ewa Woydyłło-Osiatyńska

Przemek Górczyk Podcast

https://youtu.be/MEFMuU6b4KY


#psychologia #podcast #psychoterapia

Zaloguj się aby komentować

siema drogie hejto, dzisiaj naszla mnie taka rozkmina


jestem zonaty od 10 lat moja zona to dalej za⁎⁎⁎⁎sta d⁎⁎a, szczupla pracowita kochajaca lubi lazic ze mna po gorach i i zabytkach,


ALE


patrze na nia jak na moja zone a nie na za⁎⁎⁎⁎sta d⁎⁎e jaka jest, kiedy widze jakas fajna sztuke na ulicy to mysle sobie

"fajna d⁎⁎a", czemu nie potrafie tak myslec juz o wlasnej zonie


tylko zawsze widze w niej zone


moze jest jakis nadwony wanabe psycholog, ktory zna zagadnienie i podlinkuje odpowiednia literature


#psychologia #zwiazki #malzenstwo

Bo nie każdy jest monogamistą z natury. Ludzie żyją od millionów lat i było wiele plemion gdzie każdy się bzykał z każdym, a potomstwem zajmowało się całe plemie. Są silne dowody, że penis ma taki kształt żeby wydobyć spermę innego samca. Monogamia była jednak faworyzowana gdy powstała Cywilizacja, gdzie ludzie się mieszali i też choroby były bardziej powszechne.


Polecam książkę Czerwona królowa płeć a ewolucja natury ludzkiej.

Zaloguj się aby komentować

@wombatDaiquiri

Ciężko powiedzieć. Ja to po prostu czuje. Przy zmęczeniu to brak sił. Przy lenistwie brak motywacji. Czasem to się łączy oczywiście

Zaloguj się aby komentować

@Dudlontko znam ludzi którym pół roku pomogło, znam ludzi który potrzebowali i dwóch lat. Każdy przypadek jest inny, nieraz samo dobieranie leków to są miesiące.

@Odczuwam_Dysonans o to dobrze powiedziane, to samo widzę po znajomych. Ale też znam historie co dopiero trzeci terapeuta coś mógł pomóc bo wcześniejsi mieli dziwne podejście więc warto kogoś z polecenia wziąć.

@Dudlontko zab lękowe 3-6miesiecy, depresja 6-12m. Zab. Osobowości 2-4lata


Jest to taka moja średnia z ostatnich kilku lat

Zaloguj się aby komentować

Ale mnie wkurwia to nakręcanie hejtu na psychoterapię. Przegrywy i różnej maści spierdoksy sieją propagandę w Internecie, że psychoterapia nic nie daje, a cały mechanizm ma służyć tylko temu, żeby Julki zarabiały kasę za nic XD Co za stek bzdur.


Przede wszystkim psychoterapia to nie jest czarodziejska różdżka i nikt za Ciebie nic nie zrobi. Pomoże ci za to walczyć ze swoimi problemami i pokaże jak. Większość z tych toxiców nawet nie próbuje, albo próbuje tydzień, dwa, miesiąc i zniechęca się, twierdząc że to ściema.


Na efekty psychoterapii trzeba czekać sporo, zmiana nie jest zauważalna z dnia na dzień, ale jej efekty potrafią być nawet długofalowe. Jako 27 letni chłop, który uczęszczał na takową 2,5 roku z powodu nerwicy lękowej za nastolatka (cholernie mi było ciężko, ale przezwyciężyłem wszystko), powiem wam, że podejście, nastawienie i niektóre rzeczy zostały mi z niej do teraz i staram się pamiętać o tym, kiedy dotykają mnie problemy, nawet duże, ale charakterystyczne dla przeciętnego zjadacza chleba w tym kraju, a nie zaburzeń.


Właściwie, to im starszy jestem, tym żyje mi się z samym sobą lżej. Jak coś robię, nie odkładam, nie zatrzymuję się, widzę efekty, gdzieś dążę, mam dużą pewność siebie. Oczywiście gro rzeczy na to wpłynęło, ale wydaje mi się, że z wiekiem jest co raz lepiej. A lepiej jest dlatego, że kiedyś musiałem dźwignąć się z dna. Nawet jak już czułem się dobrze, byłem zdrowy, musiałem robić małe kroki, żeby przezwyciężać jakieś swoje lęki i niechęci. Każde zaburzenie ma swoje podłoże.


#psychoterapia #psychologia #takaprawda #przegryw #bekazpodludzi #gownowpis #pieskiezycie

@Lopez_ ogólnie terapia może pomóc ale są takie jednostki gdzie nic nie pomoże. To też zależy na jakiego lekarza trafisz. Nie da się wszystkim pomóc po prostu. Świat nie jest sprawiedliwy i niektórzy ludzie są po prostu uszkodzeni lub mają w życiu gorzej. Jak ktoś pochodzi z patologicznej rodziny jest biedny niski, brzydki nie ma żadnych talentów nie dziedziczy żadnego majątku to w jaki sposób ma takiej osobie pomóc terapia? Poprawi to jego stan bycia? Zacznie wiecej zarabiać? Dostanie mieszkanie? Nie. To co najwyżej pudrowanie syfa i próba zaakceptowania chujowego stanu rzeczy. Dużo przegryw nie mają jakichś problemów ze sobą co najwyżej jakieś delikatne objawy ze spektrum autyzmu. Mają po prostu mega ch⁎⁎⁎we życie w porównaniu do reszty społeczeństwa w jakiś sposób od reszty społeczeństwa odstają i przez to nie są w pełni przez społeczeństwo akceptowani tutaj żadna terapia nie pomoże.

Poprawi to jego stan bycia?


@Legitymacja-Szkolna 


Oczywiście. Problemem Twoim jest to, że nie rozumiesz koncepcji psychoterapii i opierasz się na potocznym rozumieniu czym jest terapia. To nie jest tylko "coping".


Podstawą terapii jest relacja terapeutyczna, która w skrócie pozwala zrozumieć swój sposób budowania relacji ludźmi i dzięki temu budować bardziej satysfakcjonujące relacje z innymi. Dodatkowo w zależności o nurtu człowiek buduje wgląd w swoje myśli i przekonania.


Np terapia cbt opiera się na "fakcie" potwierdzonymi licznymi badaniami i eksperymentami, że nasze zachowanie i emocje wynikają z naszych myśli ( myśli automatyczne). A nasze myśli są odpowiedzią naszego schematu poznawczego zbudowane na bazie czynników genetycznych i procesu socjalizacji oraz wychowania. Głównie są to zasady i przekonania na temat siebie, innych ludzi oraz swiata. Zgodnie z twierdzeniem jak nazywasz rzeczywistość to tak się w niej poruszasz.


Nie ma możliwości zmiany swoich doświadczeń i tym bardziej czynników genetycznych ale jesteś w stanie zmienić to jak myślisz o nich. Nauczyć się nowego, innego sposobu myślenia.


Dosłownie to można porównać do mieszkania w jednej wsi przez całe dotychczasowe życie i gdy wyjeżdżasz do innego kraju i tam poznajesz inny świat to poszerza to twoje horyzonty i sposób myślenia o swojej wsi. Jest to bardzo rozwijające i uwalniające od dotychczasowego punktu widzenia.


Ostatnim elementem terapii jest zmiana swojego zachowania.

Nauka od 70lat dobrze opisuje zjawisko " przegrywów. Nie jest to nic nowego jakie zmiany należy wprowadzić by z tego wyjść, też mi są dobrze znane.


https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wyuczona_bezradno%C5%9B%C4%87

@Lopez_ trochę rozumiem, ale... To wygląda jak reakcja obronna, dewaluacja, odmawianie sobie braku sprawstwa w ramach obrazu niegoscinnego, fatalistycznego, manipulatywnego świata.


I to spełnia pewne funkcje, coś daje, przed czymś broni.

Zaloguj się aby komentować

Jak pani z Monaru usłyszała że bjerę arypiprazol i kwetiapinę to powiedziała że mogę mieć dwubiegunówkę albo schizofrenię ehhh

A mój pan doktur to w ogóle nic w kwestii diagnozy mi nie mówi :(

I teraz się boję że faktycznie mam schizofrenię. Co wtedy? 😭

#przegryw #schizofrenia #psychiatria #psychologia

@Zjedzon jeśli po poradę lekarską chodzisz wyłącznie do jednego lekarza to z pewnością coś jest z tobą nie tak


no offence, taka życiowa konstatacja

Zaloguj się aby komentować

pamietacie jeszcze te czasy gdy dorosle osoby, ktore wierzyly w fikcyjne postaci, wyimaginowane w swoich glowach wysylalo sie do psychiatry, wmawialo sie im ze maja schizofrenie i probowano je leczyc lekami?


otoz to byly zamierzchle dzieje - ciemnogrod


dzisiaj jak dorosla osoba wymysli sobie w glowie postac i sie w niej zakocha to taka osoba jest "fikcjoeksulana". i to jest calkowicie normalne. i to ty jestes plaskoziemca, szurem, nazista, jezeli mowisz ze to nie jest normalne zachowanie.


#ciekawostki #psychologia #4konserwy #bekazlewactwa #bekazpodludzi

@highlander


> pamietacie jeszcze te czasy gdy dorosle osoby, ktore wierzyly w fikcyjne postaci, wyimaginowane w swoich glowach wysylalo sie do psychiatry


Nie. Za moich czasów nazywano ich wierzącymi, pozwalało indoktrynować dzieci, i dawało z budżetu państwa kasę na te urojenia. A jak ich za bardzo skrytykowałeś, to mogłeś zostać podany do sądu za obrazę ich uczuć.


Niestety, wciąż tak jest.

Zaloguj się aby komentować