Zdjęcie w tle

Analnydestruktor

Osobistość
  • 150wpisów
  • 1093komentarzy

Przypomniał mi się żart:

Niemowa dowiedział się że istnieje ktoś kto może nauczyć go mówić. Z informacji wynikało, że musi udać się do sąsiedniej wsi i skrupulatnie wykonać polecenia znachora. Gdy dotarł na miejsce, drzwi otworzył, wysoki i potężny "Afroamerykanin" który kazał mu opuścić spodnie i wypiąć tyłek. Oczywiście zerżnał go.

- Aaaaaaa wrzeszczał niemowa.

- widzisz, dziś A, jutro Beee, a za miesiąc pełnymi zdaniami będziesz gadać

#heheszki #pasjonaciubogiegozartu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako że mój wyjazd do #tajlandia już się kończy, trzeba było na biegu zrobić to czego nie udało się do tej pory. Durian, to było na liście, ale albo nie było gdzie kupić, albo nie mogłem w tym dniu jeść go. Wczoraj znalazłem w sklepie w całości, natomiast dziś trafiłem stragan z kawałkami. Zapach wiadomy natomiast smak... Ciężko mi porównać, jadłem już lody o tym smaki więc sam owoc smakuje mi mlekiem.... Fanem nie zostanę ale spokojnie 5/10 bez kłopotu mogę jeśc.

b01f0b9d-893d-4ea9-a152-b8518c863564

@Analnydestruktor na Borneo sprzedawca dał mi spróbować za darmo, żeby pokręcić sobie z ziomeczkami bekę z białasa. Najgorsza była konsystencja. W w wielu miejscach i w każdym hotelu był zakaz wnoszenia duriana i w sumie jeszcze kilku owoców.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z każdym kolejnym rokiem będzie to robili na Tobie mniejsze wrażenie. Tylko się nie przyzwyczajaj bo bananowe za długo nie owocują

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ci co byli, powiedzcie do kiedy tam są dobre warunki pogodowe - w sensie ponoć jesień/zima lepsza na wypad do Tajlandii bo ciepło bardzo ale jeszcze nie jest zbyt upalnie. Zastanawiam się do/od kiedy ta granica

@ttoommakkoo jeżeli typujesz wyspy i ogólnie południe to grudzień do kwietnia będziesz mieć wypas. Zazwyczaj jeździłem w połowie listopada i można się naciąć. Moje pomyłki to połowa listopada 2022 i Phuket, 12 grudnia 2024 ko Samui, tu zazwyczaj ostatni atak deszczu jest najgorszym, i ja to trafiłem. W 2022 z Phuket poleciałem do Chiang Mai i tam dwa tygodnie idealnej pogody

@ttoommakkoo ja dwa razy byłem w Listopadzie i zawsze było spoko. W 2023 w styczniu/lutym było tak gorąco, że nawet Tajowie narzekali na temperatury. Ja polecam listopad/grudzień, lepiej trochę deszczu niż upały.

@Taxidriver kiedy kupiłem bilety miał być miesiąc. W tym czasie zrezygnowałem z pracy (zwykły robol) więc teoretycznie wracam w połowie marca, ale wszystkie znaki wskazują że będę do połowy kwietnia.

@Analnydestruktor jak Ty mnie teraz zaimponowałeś Wonski! Możesz mi powiedzieć (może być priv) Panie Robolu, jaka to fizyczna praca pozwala na tak długie wakacje? Mnie po miesiącu się kasa zazwyczaj zaczyna kończyć, a większość pobytu nie płacimy za zakwaterowanie.

Aaa no i smacznego śniadanka.

@Analnydestruktor Też niedawno temu tam byłem. Jak czytam Twój wpis, to po prostu zostawiłeś to co było i postanowiłeś wyjechać, bez konkretnego planu - tak po prostu odpocząć i spojrzeć na to swoje życie z innej perspektywy? Masz jakiś backup życiowy w Polsce albo do czego wracać?

@Tino nie mieszkam w pl od wielu lat. Muszę wrócić do NL na początku kwietnia ze względu na sprawy urzędowe. Po prostu zamiast miesięcznego urlopu mam dwumiesięczny. Natomiast nadal otwarty temat czy całość spędzę w Tajlandii, czy może troszkę czasu w pobliskim innym kraju.

Zaloguj się aby komentować

#ratownictwomedyczne jak już kilka dni temu pisałem robiłem kurs. Ukończyłem go. Więc pochwałę się. I obym nigdy nie musiał sprawdzać swoich umiejętności.

P.s. tak ludzie żyją tak długo XD

P.s2 nie potrzebuje balkonika przy chodzeniu XD

276fee8e-644b-4a12-829f-e1900629e2db

@AdelbertVonBimberstein tak międzynarodowy certyfikat. Pierwsza pomoc i ratownictwo wodne - bardziej nawet podwodne. Ogólnie około 600e ja i tak dodatkowo dobrałem 2 dni nurkowania, żeby przypomnieć sobie itp. miałem dość duA przerwę.

@Precell u mnie nauka teorii to w sumie typowe sytuacje życiowe, dom ogród praca itp. natomiast praktyka to było wszystko na wodzie i łodzi. Płynięcie w raczej dryfowanie i podawanie powietrzna, a potem podniesienie na drabinkę to był hard.. naprawdę hard

@Analnydestruktor To Twoje to bardziej zaawansowane. U mnie to głównie RKO z użyciem AED. Zachłyśniecie. Tamowanie krwi. Zakładanie stazy. Ale polecam każdemu. Zwiększa się świadomość jak można pomóc i jak nie przeszkadzać

Zaloguj się aby komentować

@Analnydestruktor kurde zazdro. Powodzenia!

Nurkowanie to jedna z tych rzeczy które niesamowicie mi się podobały i z chęcią robiłbym więcej. Szkoda że na chwilę obecną zdrowie nie pozwala.

Może jak przegrodę zrobię to nie będzie mi wariował błędnik xD

Ostatnio jak byłem nurkować, to potem przez tydzień miałem rozjebaną "głowę" do tego stopnia, że miałem problemy z chodzeniem czy siedzeniem xD

@Analnydestruktor nie no, to tylko jak nurkuje i czasami w zimie jak jest bardzo złe powietrze. Może jak zrobię przegrodę (na nfz czekam już 3 rok xD) to się poprawi xD

Zaloguj się aby komentować