Komentarze (8)

@Taxidriver ogólnie mniej niż w Pattaya, ale nadal fhuj. Kelnerzy, obsługa w wielu miejscach gada po rusku. Kilka dni temu byliśmy że znajomymi na phi phi i Maya Bay. Pełen speedboot ludzi, tylko my w 3 wybrało angielski ( ale rozumiemy wszyscy rosyjski, ten wiek ) reszta to Rusowie. Ja jestem na Kamala i tu trochę polskiego słychać

@Analnydestruktor byłem raz na Phuket bo mieszka tam dalsza rodzina ale po tym co zobaczyłem to postanowiłem, że to pierwszy i ostatni raz.

@Analnydestruktor sam pracuję w turystyce, dlatego widok turystów (szczególnie russkich ale i brytoli) przyprawia mnie o mdłości. Ja tam lubię jakieś małe miasteczka, wioseczki ewentualnie chatka gdzieś w dżungli.

@Taxidriver niewiele zobaczyłem w Tajowie, ale, pierwsza wizyta w Chiang Mai, i Koh Lanta, to były dwie chwile, za które pokochałem taj. Pattaya i Phuket dwa najgorsze miejsca

Zaloguj się aby komentować