Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

To od komendanta niemieckiego obozu zależała decyzja o utworzeniu orkiestry. I czy grali w niej zawodowi muzycy, czy amatorzy. Sam fakt przynależności do zespołu bywał dla wybranych jedyną szansą na przetrwanie.
#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa

Jakby ktoś się zastanawiał, co dziś dzieje się z legendarnym Domem Wielkiego Brata w Gołkowie pod Warszawą, miejscem, które przed laty było warte kilkanaście mln zł, odpowiedź jest prosta i dość przygnębiająca — nic dobrego. Obiekt, w którym przez wiele miesięcy śledziliśmy codzienne życie...

15 stycznia obchodzony jest Dzień Bajgla. Choć obecnie wypiek ten najmocniej kojarzony jest z kuchnią nowojorską, to bajgiel ma w istocie korzenie żydowskie. Jedna z teorii głosi, że powstał na krakowskim Kazimierzu. Pierwsze pisemne wzmianki o nim pochodzą jeszcze z 1610 roku. Zapiski z miejskich...

Aż do sierpnia 1916 roku Rumuni prowadzili podwójną grę – w tajemnicy negocjowali jak najlepsze warunki z obiema stronami Wielkiej Wojny. Wreszcie wybrali: kryptonim ich planu wojny brzmiał „Założenie Z”.
#historia #ciekawostkihistoryczne #rumunia #iwojnaswiatowa
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
Miasto: Łagów – miasto położone w województwie świętokrzyskim, w powiecie kieleckim. Siedziba urzędu gminy Łagów. Prawa miejskie uzyskane w 1375-1870. Status miasta odzyskało z dniem 1 stycznia 2018. Pierwsze wzmianki o Łagowie pojawiły się już w XI wieku. Jak podaje Jan Długosz w swoich kronikach, w 1086 r. Władysław Herman za wstawiennictwem żony Judyty podarował wieś kapitule kujawskiej, która urządziła w niej siedzibę kasztelana. W 1287 podczas III najazdu Mongolskiego miała miejsce Bitwa pod Łagowem. W 1502 r. miejscowość doszczętnie spalili Tatarzy. W XV wieku miasto stało się znanym ośrodkiem rzemiosła, głównie garncarstwa. Podczas II wojny światowej wieś leżała w strefie przyfrontowej przyczółka baranowsko-sandomierskiego, ulegając tym samym znacznym zniszczeniom. Znajdziemy tam takie atrakcje jak, wąwóz Dule, światowej sławy odkrywka czarnych wapieni głowonogowych, Jaskinia „Zbójecka”, długości ok. 160 m, typowo „jurajska”, w rodzaju Piętrowej Szczeliny. Wewnątrz jaskini występują m.in. rzadko spotykany w Polsce pająk – Porrhomma egeria, chrząszcz – Cholera agili i owad bezskrzydły – Arrhopal ites pymagenes, a także trzy gatunki nietoperzy: nocek rudy, nocek duży i podkowiec mały.
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: 19 maja 1979
Opis zdjęcia: Zdjęcie ze znanej co niektórym fotopolanom kolekcji Ziemowita Bogatkowskiego, jednego ze starszych krótkofalowców wrocławskich, a i jednego z pierwszych, powojennych mieszkańców Wrocławia. Pan Ziemowit przemieszczając się z fotoaparatem po peerelowskiej Polsce, pozostawił całkiem niemałą kolekcję. Prezentowane zdjęcie ukazuje miejsce dość mało znane, w jakimś stopniu osobliwe: rynek świętokrzyskiego miasteczka Łagów w 1979 r. Ze zdjęcia zieje beznadzieja i cywilizacyjne zacofanie socjalistycznej Polski - prawdopodobnie obecny wygląd miasteczka i jego ryneczku jest zgoła inny.
Zwycięzca losowania: @Endrevoir
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#glupiehejtozabawy #suseuspamuje #hejtolosauth
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Dodam że nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 7 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Łap piorunka, ale nadal mi wisisz monety za młyn wodny. XD
Jak wygram, to wybieram Tuchów jako swojego pokemona. XD
Wylosowany piorun z wpisu - @TyGrySSek
https://hejto-los.pl/1c09cf5d-d00a-4472-aa0b-5cc718af375b
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
89 + 1 = 90
Tytuł: 1000 lat wkurzania Francuzów
Autor: Stephen Clarke
Kategoria: historia
Wydawnictwo: WAB
Format: książka papierowa
ISBN: 9788328036765
Liczba stron: 670
Historyczny sprint przez tysiącletnią historię stosunków i zaszłości między Francją i Anglią. Autor wybrał zagadnienia dotyczące punktów spornych między tytułowymi nacjami i podjął próbę wyjaśnienia, czemu Francuzi są w błędzie. Tak, autor jest Brytyjczykiem. Zaczynając od Wilhelma Zdobywcy, podróżuje przez epoki, by dotrzeć do XXI wieku a po drodze wytyka potomkom Karola Wielkiego błędy polityczne, gospodarcze i społeczne.
Dużo stronniczości, sporo historii okraszonej humorem.
Mnie osobiście powalił rozdział o de Gaulle'u. Jakoś nigdy nie interesowałam się jego postacią, ale uchodził za bohatera. Tu jednak opisywany niepochlebnie, przedstawiony jako osobowosc narcystyczna, nieudolna w decyzjach, żeby nie powiedzieć "głupia".
Generalnie można przeczytać, szczególnie jak ktoś lubi błysnąć wiedzą bezużyteczną, bo choć historia nauczycielką życia jest, to jednak powoli wchodzi w segment wiedzy bezużytecznej.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #czytelnictwo #historia #historiaeuropy #zhumorem #francja #anglia

Zaloguj się aby komentować

Syrenami na promach i okrętach Marynarki Wojennej oraz uroczystościami pod pomnikiem „Tym, którzy nie powrócili z morza” upamiętniono 56 ofiar katastrofy promu, który zatonął 33 lata temu na Bałtyku. Zatonięcie „Heweliusza” 14 stycznia 1993 r. to największa morska katastrofa powojennej Polsce....

W okresie międzywojennym podjęto w Polsce ambitne prace nad rozwojem lotnictwa zarówno wojskowego jak i cywilnego. Część zrealizowanych projektów doprowadziła do powstania całkiem udanych maszyn, ale oprócz nich powstało jeszcze więcej pojedynczych albo małoseryjnych prototypów. Część z nich była...
#rekrutacja #hr #pracbaza #historia #polska #ciekawostki #pracaspawaczamnieprzeistacza
Jak zagadacie z LLMami o pośrednikach i historii polski - to napiszą wam spójniejszą i sensowniejszą historie niż ta znana z podręczników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Pośrednicy: Ciągły Mechanizm Władzy w Historii Polski
W historii Polski, od jej początków w X wieku po współczesność, dominującą narracją szkolną jest opowieść o “nieszczęściach narodowych” – obcych inwazjach, rozbiorach, powstaniach i odzyskiwaniu niepodległości. Ta perspektywa, skupiona na flagach, bitwach i bohaterach, pomija jednak głębszy mechanizm, który kształtował codzienne doświadczenie milionów Polaków: system pośrednictwa. Teza, którą rozwijam w tym artykule, brzmi następująco – podstawowym problemem polskiej państwowości nie była sama eksploatacja ludności (bo ta była powszechna w Europie), lecz organizacja tej eksploatacji poprzez lokalnych pośredników. Ci pośrednicy – od kasztelanów Piastów, przez szlachtę, po współczesnych podwykonawców – przejmowali kontrolę nad pracą, daninami i nadwyżką ekonomiczną, nie ponosząc odpowiedzialności ani wobec centrum władzy, ani wobec społeczeństwa. Mechanizm ten zapewniał ciągłość systemu, mimo zmian ustrojów, i wyjaśnia, dlaczego Polska nigdy nie przeszła pełnej centralizacji władzy, jak np. Francja czy Anglia.
Analiza opiera się na czterech stałych elementach: źródle utrzymania aparatu władzy, relacji centrum–peryferie, sposobie egzekwowania przymusu i odpowiedzialności za skutki wyzysku. W każdym okresie historycznym sprawdzam, kto realnie egzekwował pracę i daniny, oraz kto ponosił konsekwencje nadużyć. Tam, gdzie role te są rozdzielone, powstaje warstwa pośrednicząca – amortyzator konfliktów, który chroni centrum, ale utrwala lokalny wyzysk. Ten model nie jest unikalny dla Polski, ale w Polsce przetrwał najdłużej, bez brutalnych przerwań jak rewolucje czy wojny domowe. Wyniki? Brak zaufania do instytucji, personalizacja konfliktów (winny jest “zły szef”, nie system) i akceptacja lokalnej przemocy ekonomicznej jako normy.
Początki: Państwo Piastów i Fundament Pośrednictwa
Państwo polskie rodzi się w X wieku pod rządami Mieszka I (ok. 960–992), który jednoczy plemiona słowiańskie i przyjmuje chrzest w 966 roku, integrując Polskę z łacińską Europą. To nie był scentralizowany organizm – Mieszko budował strukturę militarną opartą na grodach, kasztelanach i lokalnych możnych, wywodzących się z dawnych struktur plemiennych. Ci pośrednicy zbierali daniny (np. w zbożu, bydła czy pracy), organizowali robociznę do budowy fortyfikacji i rekrutowali wojowników do książęcej drużyny. Centrum (książę) potrzebowało zasobów do utrzymania władzy i ekspansji, ale egzekucję delegowało lokalnie, co tworzyło rozszczepienie: władza formalna w rękach Piastów, realna kontrola nad ludnością w rękach kasztelanów.
Dlaczego to pośrednictwo? Wczesne państwo Piastów opierało się na nadwyżce z rolnictwa i handlu (w tym srebrem z handlu niewolnikami, jak sugerują badania archeologiczne), ale brakowało biurokracji do bezpośredniej kontroli. Możni, często z rodów przedpiastowskich, traktowali siebie jako współwłaścicieli ziem, co osłabiało centralizację. Bolesław Chrobry (992–1025) kontynuował ekspansję, ale nawet on musiał negocjować z lokalnymi elitami, by uniknąć buntów.
Odpowiedzialność za nadużycia? Rozmyta – książę mógł obwiniać kasztelana, a ludność widziała w nim bezpośredniego oprawcę. Ten model przetrwał fragmentację dzielnicową (XII–XIII wiek), gdy Piastowie dzielili ziemie między synów, wzmacniając lokalne autonomie. Jak pisze Norman Davies w swojej historii Polski, Piastowie nigdy nie zdołali w pełni zdyscyplinować możnych, co utrwaliło decentralizację. 0
W porównaniu z Zachodem, gdzie monarchie jak francuska budowały bezpośrednią administrację (np. via prewotów), Polska pozostała w modelu pośrednim. To nie była słabość kulturowa, ale racjonalna adaptacja do rozległych, słabo zurbanizowanych terenów. Efekt: państwo Piastów rosło, ale jego stabilność zależała od lojalności pośredników, co później ułatwiło fragmentację.
Szlachta: Prywatyzacja Państwa i Kulminacja Modelu
Kluczowy zwrot następuje w XIV–XVI wieku, gdy ustrój szlachecki prywatyzuje funkcje państwa. Po śmierci Kazimierza Wielkiego (1370), ostatniego Piasta, Jagiellonowie (od 1386) i kolejni władcy nie centralizują władzy, jak na Zachodzie, lecz ustępują szlachcie. Przywileje (np. koszyckie 1374, nihili novi 1505) dają szlachcie immunitet, monopol na ziemię i kontrolę nad chłopami via pańszczyzna. Szlachcic nie jest urzędnikiem – jest właścicielem ludzi i ziemi. Państwo zrzeka się kontroli nad chłopem, monopolu na przemoc ekonomiczną i odpowiedzialności za warunki życia.
W folwarku szlachcic egzekwuje pracę (do 6 dni pańszczyzny tygodniowo w XVII wieku), zbiera nadwyżkę (eksport zboża do Europy) i karze opornych. Centrum (król, sejm) pobiera podatki od szlachty, ale bez ingerencji w lokalne relacje. Wyzysk staje się lokalny, odpowiedzialność rozproszona – za bunty chłopskie (np. galicyjski 1846) winny “zły pan”, nie system. Prawo dla chłopów jest fikcją, bo egzekwowane przez szlachtę. Jak opisuje to w źródłach o szlachcie, ten model wywodzi się z piastowskiej decentralizacji, gdzie możni stali się współwłaścicielami państwa. 0 Pośrednik przestaje być narzędziem – staje się właścicielem.
Złoty Wiek (XVI wiek) maskuje problem: Rzeczpospolita jest potęgą, ale opartą na eksporcie zboża, co utrwala feudalizm. Szlachta blokuje reformy, by chronić marże – np. liberum veto paraliżuje sejm. W porównaniu z Anglią (gdzie Tudorowie dyscyplinowali lordów) czy Francją (absolutyzm), Polska wybiera kompromis z pośrednikami, co prowadzi do upadku w XVII–XVIII wieku (potop szwedzki, rozbiory).
Rozbiory i XIX Wieku: Zmiana Nadzorcy, Nie Mechanizmu
Rozbiory (1772–1795) nie niszczą modelu – zmieniają tylko centrum. Zaborcy (Rosja, Prusy, Austria) opierają się na lokalnych elitach: szlachta staje się administratorami, dzierżawcami i nadzorcami. W Kongresówce (rosyjskiej) car używa magnatów do egzekucji podatków; w Galicji (austriackiej) szlachta zachowuje autonomię. Przymus pracy (pańszczyzna do 1848/1864) egzekwowany lokalnie, odpowiedzialność rozmyta w biurokracji zaborczej.
Po powstaniach (1830, 1863) reformy (uwłaszczenie) przesuwają pośrednictwo: teraz na biurokratów, ziemian i przemysłowców. W Prusach Junkrzy (szlachta pruska) zarządzają polskimi ziemiami podobnie. Jak pokazuje historia Polski od 1863, po klęsce powstania styczniowego szlachta traci supremację, ale mechanizm trwa – nowe klasy (inteligencja, burżuazja) dziedziczą rolę. 1 Zaborca deleguje przymus, pośrednik wykonuje, dół ponosi koszty. To wyjaśnia ciągłość: mimo braku państwa, doświadczenie zależności pozostaje stałe.
II RP: Odzyskanie Państwa, Ale Nie Kontroli
Niepodległość w 1918 przywraca państwo, ale nie przełamuje modelu. II RP dziedziczy strukturę: elity ziemiańskie i przemysłowe (często te same rodziny) zachowują wpływy. Reforma rolna (1920) jest połowiczna – pośrednicy (właściciele majątków, fabryk) egzekwują pracę, państwo stoi z boku. Sanacja Piłsudskiego próbuje centralizacji, ale nieskutecznie; prawo pracy egzekwowane lokalnie. W relacjach centrum–peryferie (np. kresy wschodnie) lokalni administratorzy mają wolną rękę.
Odpowiedzialność? Rozmyta – za kryzysy (np. wielki kryzys 1929) winni “źli przedsiębiorcy”, nie system. Jak w analizach instytucjonalnych historii Polski, decentralizacja elit blokuje modernizację. 2 To państwo słabe wewnętrznie, mimo zewnętrznej siły.
PRL: Teoretyczna Likwidacja Klas, Praktyczna Rekonstrukcja Pośredników
PRL (1944–1989) likwiduje klasy własnościowe, ale odtwarza pośredników: dyrektorów PGR-ów, sekretarzy PZPR, aparat zakładowy. Centrum (partia) planuje, ale egzekucja lokalna – nakazy pracy, normy produkcyjne w fabrykach. Odpowiedzialność rozmyta w biurokracji: za nadużycia winny “zły dyrektor”, nie system. Jak w “Prześnionej rewolucji” Andrzeja Ledera, PRL zamienia stare elity na nowe, ale folwarczna logika trwa – centrum deleguje, lokalni wykonują.
W gospodarce planowej pośrednicy (nomenklatura) przejmują marże: korupcja, czarna gospodarka. Bunty (1956, 1970, 1980) to reakcja na lokalny wyzysk, nie abstrakcyjny komunizm. Mechanizm przetrwał, bo brak rewolucji – kompromis z elitami.
Transformacja po 1989: Pośrednik w Wolnym Rynku Po 1989 państwo rezygnuje z kontroli nad pracą: prywatyzacja, deregulacja. Nowi pośrednicy – agencje pracy, podwykonawcy, franczyzobiorcy, “przedsiębiorcy” zależni od korporacji. Praca realna, ryzyko przerzucone na dół (umowy śmieciowe), marża w środku. Państwo toleruje: słaba egzekucja prawa pracy, outsourcing w sektorach jak budownictwo czy usługi.
Jak w analizach transformacji, dawna nomenklatura staje się nową elitą biznesową. 12 Relacja centrum–peryferie: Warszawa deleguje, lokalni egzekwują. Odpowiedzialność? Rozmyta – za prekariat winny “rynek”, nie system. To wyjaśnia brak zaufania do instytucji dziś.
Dlaczego Strukturalny Problem?
Państwa, które wyszły (Francja – rewolucja 1789, Anglia – wojny domowe), zrobiły to brutalnie: centralizacja, dyscyplina elit. W Polsce zawsze kompromis – Piastowie z możnymi, Jagiellonowie z sejmem, zaborcy z szlachtą, PRL z nomenklaturą, III RP z biznesem. Efekt: brak arbitra, państwo jako tło. To nie cecha kulturowa, lecz adaptacja do mechanizmu.
Szkolna historia pomija to, bo buduje mit narodu vs. obcy, nie analizę klasową. Z mechanizmem historia staje się spójna: od Mieszka po dziś, epoki to wersje tego samego układu.
Wniosek: Pośrednicy Jako Klucz Do Zrozumienia
Problemem nie jest eksploatacja, lecz jej pośrednia organizacja. Pośrednicy przetrwali każdy ustrój, bo niekontrolowani i nieodpowiedzialni. Nowa historia Polski – strukturalna – pokazuje ciągłość relacji władzy z pracą. Nie jako mit, lecz analiza.
Czy to największy problem Polaków? Tak, bo utrwala zależność, blokując zmianę. Rozwiązanie? Silna centralizacja i odpowiedzialność – ale to wymaga przełamania kompromisu.

ehhh, a moze jednak decentralizacja i wyrwanie sie spod wladzy i centralnej i posrednikow, a nie liczenie na dobrotliwego cara, co zlapie za ryj bojarow
Kamil Janicki w niektorych odcinkach porusza te problematyke https://m.youtube.com/@WielkaHistoria
@5tgbnhy6 wybierz jedno albo wyrwanie sie od pośredników albo decentralizacja - korwinizmy nie działają - no chyba że wymegocjujesz sobie toporkiem 50zł za implanty u dentysty a potem tym samym toporkiem uniewinnienie w sądzie - to wtedy działa ale trzeba mieć jakieś śmigłowce usa za plecami jak w wuwuzeli. Decentralizacja działa dopóki dwóch zdecentralizowanych nie przyjdzie po twoje itemy
Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje
Miasto: --
Wieś: Łagów – wieś w Polsce, położona w województwie lubuskim, w powiecie świebodzińskim, w gminie Łagów, na terenie Łagowskiego Parku Krajobrazowego. Łagów prawa miejskie posiadał w latach 1808–1931. Obecnie jest miejscowością wypoczynkową i turystyczną, usytuowaną nad dwoma jeziorami Pojezierza Łagowskiego: Trześniowskim i Łagowskim. W Łagowie znajduje się zamek joannitów. Pierwsze zapisane informacje o tym przysiółku pochodzą z 1251. W parku krajobrazowym sąsiadującym z zamkiem nad Jeziorem Trześniowskim znajduje się amfiteatr z 1969. W amfiteatrze co roku odbywają się pokazy filmów – Lubuskie Lato Filmowe.
Data wykonania zdjęcia: sierpień 1977
Opis zdjęcia: Jezioro Łagowskie.
Zwycięzca losowania: @PlatynowyBazant
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

Zaloguj się aby komentować
#losowemiasto <-- Tag do obserwowania
#glupiehejtozabawy #suseuspamuje #hejtolosauth
#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Dodam że nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 7 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Wylosowany piorun z wpisu - @Endrevoir
https://hejto-los.pl/93af04e8-27f6-4e8f-afb4-5f4ef01ee525
#hejtolos
Wpis dodany za pomocą aplikacji hejto-los
Zaloguj się aby komentować
Arabia Saudyjska to wciąż mało popularny i budzący kontrowersje kierunek. Idealny na podróżowanie i spanie nawet na dziko. A wszystko wskazuje, że już niebawem kraj ten stanie się turystycznym hitem, konkurując z sąsiednimi ZEA, Jordanią i Omanem.
#rudeiczarne #arabiasaudyjska #azja #podrozujzhejto #historia #ciekawostki
Relacja z Arabii Saudyjskiej, po której mieliśmy ostatnio okazję podróżować przez 2 tygodnie i tak przygotowaliśmy gotowy plan jej zwiedzania!
Arabia Saudyjska wciąż mało popularna - gotowy plan podróży
Zanim zaglądniecie do znaleziska, kilka ciekawostek o Arabii Saudyjskiej, którą odwiedziliśmy podczas samodzielnej...
Oo, czytam sobie ostatnio o początkach wyścigu kosmicznego i tak mniej więcej wyglądały pierwsze próby skonstruowania rakiet kosmicznych. Tworzone przez zapaleńców, za pieniądze ludzi, ktorzy robili z prób pokazy z wybuchami albo rakietowymi samochodami. Wśród tych inżynierów mogło przewinąć się nazwisko von Brauna, Valiera albo Obertha.
PS: znalazłem nawet opis bardzo podobnego pokazu z 12 marca 1928, z udziałem projektów Valiera. A sponsorem był przemysłowiec o nietypowym nazwisku: Fritz von Opel. Ale bez wzmianki o kocie :3 https://www.amazon.com/Breaking-Chains-Gravity-Spaceflight-before/dp/1472911172 Na stronie 13 e-booka.
@razALgul 1200 m/s = 4320 km/h
Sporo.
A glupi niemcy jeszcze 15 lat pracowali nad tym zeby rakieta V2 mogla osiagnac takie predkosci xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Nikołaj Wawiłow był sowieckim botanikiem i genetykiem, który pracował nad ulepszaniem zbóż. Jego badania mogły przyczynić się do zniwelowania głodu w Związku Sowieckim. Wawiłow popełnił jednak "błąd" - krytykował Trofima Łysenkę, człowieka, który w czasach rządów Józefa Stalina uzyskał w...

Cześć. W najnowszym odcinku serii Powojnie sięgam po rzadko poruszany wątek upadku Związku Radzieckiego. Okazuje się, że w zwycięstwie nad sowieckim imperium Amerykanom pomogli Saudowie. Drastyczne obniżenie cen ropy w połowie lat 80-tych doprowadziło gospodarkę ZSRR na skraj zapaści. Waszyngton...
Linia Dmowskiego nie była zwykłą kreską na mapie. Była manifestem ambicji odradzającego się państwa, próbą narzucenia Europie własnej wizji ładu po Wielkiej Wojnie oraz odpowiedzią na pytanie, czym ma być Polska: państwem historycznym, narodowym czy geopolitycznym kompromisem.
Na paryskiej konferencji pokojowej strona polska – z Romanem Dmowskim jako głównym architektem programu – przedstawiła projekt granic, który wykraczał daleko poza to, co ostatecznie znalazło się w II Rzeczypospolitej. Owszem, domagano się terenów, które dziś uznaje się za „oczywiste”: całego Górnego Śląska, Pomorza Nadwiślańskiego z Gdańskiem, Warmii i Mazur. Ale...