Człowiek pojechał sobie na wydłużony weekend na Mazury, spacer ze znajomymi po lesie, kupa malin, jagód, grzybów, a jeden taki, co do kosza się nie mieści ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)
Tylko nie wiem co to za gatunek, jakiś żelaziak?
@peposlav, tylko wcześniej trzeba szczotą drucianą oblecieć ( ✧≖ ͜ʖ≖)
Tak, zgłoszone i wskazane zostało miejsce patrolowi policji, który przyjechał na miejsce. Dzisiaj mieli się tym zając saperzy, także policjanci chyba pilnowali tego całą noc ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Zwięzła monografia lotniskowca Akagi (pol. Czerwony Zamek), jednego z pierwszych lotniskowców Cesarskiej Marynarki Japonii. Historia, opis techniczny i przebieg służby.
Okręt został zaprojektowany w ramach rodziny 4 krążowników liniowych "Amagi", opracowywanych jaka element planu rozbudowy floty japońskiej - na początku pod nazwą "8-8", później wskutek licznych perturbacji polityczno-finansowych, ostatecznie wdrożony jako "plan 8-4", zostając zatwierdzonym przez parlament w 1917 roku. Otrzymał nazwę od jednego ze szczytów górskich na wyspie Honsiu.
Krążowniki liniowe rodziny "Amagi" w swojej pierwotnej formie miały być okrętami przewyższającymi ówcześnie istniejące pancerniki uzbrojeniem i prędkością, ustępując im jedynie opancerzeniem. Cechować się miały maksymalną wypornością 47 tys. ton, potężną artylerią główną kalibru 410 mm oraz prędkością maksymalną 30 węzłów. Wskutek ograniczeń wprowadzonych Traktatem Waszyngtońskim wstrzymano ich budowę, a powstałe kadłuby "Amagi" i "Akagi" postanowiono dokończyć jako lotniskowce. Podobny los spotkał amerykańskie okręty „Lexington” i „Saratoga”.
Okręt został zwodowany w 1925, a wszedł do służby w 1927 roku. Z racji braku doświadczenia w konstruowaniu tak dużych lotniskowców, był na swój sposób konstrukcją eksperymentalną. Charakteryzował się między innymi trzema pokładami lotniczymi, brakiem nadbudówki oraz odsłoniętymi bokami hangaru górnego. Z powodu licznych wad i niedoskonałości, w latach 1935-1938 został poddany gruntownej przebudowie, polegającej na likwidacji środkowego i dolnego pokładu lotniczego, wydłużeniu górnego pokładu startowego i przeniesieniu mostka na prawoburtową nadbudówkę.
Po przyjęciu do służby okręt, wraz z „Kagą”, tworzył pierwszy dywizjon lotniskowców, uczestnicząc w wielu działaniach floty, w tym w najważniejszych operacjach początkowego okresu wojny – ataku na Pearl Harbour i bitwie pod Midway, w trakcie której został ciężko uszkodzony, wskutek czego został zatopiony przez niszczyciele eskorty.
Monografia wydana w formie zeszytu, mimo pozornie małej objętości, jest naładowana informacjami, schematami, planami i ilustracjami, dzięki czemu stanowi niemal encyklopedię danych o okręcie. Jedyny minus dla mnie to mała ilość planów okrętu przed jego gruntowną przebudową.
Wydawnictwo Znak przygotowuje biografię historyczną. "Hermann Göring. Drugi człowiek Trzeciej Rzeszy" Andreasa Molitora wyląduje w księgarniach 9 września 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 480 stron, w cenie detalicznej 89,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
ULUBIENIEC HITLERA. ŚMIERTELNY WRÓG GOEBBELSA.
Hermann Göring należał do najpotężniejszych ludzi III Rzeszy. Za fasadą bon vivanta, miłośnika luksusu i kolekcjonera sztuki krył się mistrz politycznej gry, który odegrał kluczową rolę w budowie nazistowskiego państwa terroru. Im większe były jego wpływy, tym straszniejsze zbrodnie. Miał wszystko – poza granicami moralnymi.
Andreas Molitor pokazuje Göringa już jako ambitnego młodzieńca owładniętego pragnieniem wielkości. Śledzi jego drogę na sam szczyt, a potem upadek – aż do celi w Norymberdze. Oparta na wieloletnich badaniach biografia obala mit groteskowego marszałka, odsłaniając bezwzględnego stratega i mistrza manipulacji.
To studium człowieka, który przez lata współtworzył jeden z najbardziej zbrodniczych systemów w dziejach świata, a zarazem przenikliwa lekcja o potędze: o tym, jak się ją zdobywa, jak się jej broni i dlaczego nawet najpotężniejsi nie są w stanie jej zatrzymać.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Jako że dziś symboliczna rocznica przykrych wydarzeń z okresów II wojny światowej - Rzezi Wołyńskiej.
Dziś dużo osób mówiąc wprost wyciera sobie twarz(żeby nie brutalniej) ofiarami tej rzezi.
Dlaczego?
Bo to modne i można na tym zyskać. Po prostu.
Polecam przejrzeć sobie historię na social mediach tych profili, tych ludzi sprzed kilku lat czy nawet rok temu gdy ten temat nie był aż tak medialny. Mało kto z nich się na ten temat zająknął, jak cofniemy się 5-7lat do tyłu nikt nie ma żadnego wpisu na ten temat zupełnie jakby ich to nie interesowało albo brutalniej - nie opłacało się o tym pisać.
Gorąco każdemu polecam ten podcast poniżej.
Ja od siebie zostawię swój ulubiony cytat z tego słuchowiska, a dokładniej z relacji Podpułkownika Tadeusza Śmigielskiego
"Serce ściskało się na widok przelewanej krwi i licznych zabitych kiedy wszyscy uprzytomnili sobie, że jest to owoc i następstwo dwudziestoletnich rządów administracji polskiej na Wołyniu"
@walus002 I bardzo dobrze. Braunowskie pomioty niech wypierdają. Tu już nie ma miejsca na kulturalną dyskusję. Tu trzeba ich metodami. Niech po prostu wypierdalają, trzeba Brauna wy⁎⁎⁎⁎⁎olić poza dyskurs.
@utede Na pewno więcej niż nie robienie nic. Przez ostatnie lata właśnie nic nie robiono i w ramach pluralizmu pozwalano osobom pokroju Brauna działać. I wyrosła taka narośl. Trzeba ją wypalać i odcinać na wszelkie sposoby.
@walus002 To się w głowie nie mieści, co to są za debile. Jak oni sobie tłumaczą, że zginął na przykład Janusz Korczak - że zapomniał w domu zakręcić kuchenkę gazową czy co?!
Wydawnictwo Znak zapowiada wznowienie wyciągnięte z Czarnej Serii. "Stolica Hitlera. Życie i śmierć w wojennym Berlinie" Rogera Moorhouse'a trafi na sklepowe półki 1 lipca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmuje 512 stron, w cenie detalicznej 99,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Berlin – dumna metropolia, która ma stać się „stolicą świata” – po zaledwie dwunastu latach nazizmu zamienia się w morze ruin i strachu.
Co dzieje się w sercu tysiącletniej Rzeszy, za fasadą nazistowskiej propagandy? Jak funkcjonuje miasto, w którym donosicieli jest tak wielu, że Gestapo odsyła „życzliwych” z kwitkiem?
Roger Moorhouse, opierając się na pamiętnikach, listach i wspomnieniach mieszkańców, prowadzi czytelnika przez zaciemnione ulice Berlina. Ten niezwyczajny mrok, który miał być receptą na alianckie naloty, staje się także doskonałą okazją dla przestępców.
Berlin to przestrzeń pełna kontrastów. Większy strach niż bomby wzbudza nieuchwytny seryjny morderca. Dzieci beztrosko bawią się w schronach i smacznie śpią w piwnicach wyposażonych jak zwyczajne mieszkania. Dorośli oddają się romansom i wpatrują w pierwszy raz widoczne ponad miastem gwiazdy.
Stolica Hitlera to portret miasta, które rozpada się na oczach swoich mieszkańców, a trwa jedynie dzięki ich przyzwyczajeniu, obojętności i złudzeniom.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Ardon R. Ives z eskadry bombowo-bojowej VBF-9 w wyniku błędu podczas lądowania szkodził zbiornik paliwa co doprowadziło do pożaru F6F Hellcat, luty 1945 r., zachodni Pacyfik