Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Czy rzymscy legioniści nosili czerwony kolor tunik?
W filmach, rekonstrukcjach historycznych oraz ilustracjach bardzo często ukazuje się rzymskich legionistów ubranych w czerwone tuniki. Czy jednak w rzeczywistości antyczni Rzymianie w wojsku mieli ujednolicony ubiór, który w głównej mierze stanowiony był przez czerwień?
Na początku zaznaczyć należy, co takiego symbolizował czerwony kolor. W odczuciu Rzymian był to kolor i symbol Marsa - boga wojny oraz mitologicznego ojca bliźniąt Romulusa i Remusa. Tym samym, czerwień miała olbrzymie znaczenie w sferze publicznej Rzymian, którzy uważali się za wojowniczy lud, wywodzący się bezpośrednio od Marsa.
Na polu bitwy noszona pod pancerzem czerwona tunika reprezentowała krew i siłę. Z pewnością zwarta linia rzymskiej piechoty, ubranej w czerwień, oddziaływała psychologicznie na wrogą armię, która postrzegała ją jako silną i waleczną.
Nie mamy żadnych twardych dowodów na to, że legioniści ubierali się tylko i wyłącznie w czerwień (jak nam to powszechnie się ukazuje). Trzeba wiedzieć, że żołnierze sami dbali o swoją garderobę i często np. otrzymywali paczki od rodzin m.in . z tunikami. Tym samym mieli ich z pewnością więcej niż jedną. Co więcej, nie było wymogu posiadania zunifikowanego uzbrojenia i ubioru. I tak, żołnierze posiadali różne typy opancerzenia (w zależności na jaki sobie mogli pozwolić) oraz różne kolory tunik.
Bywało też, że wodzowie konfiskowali tkaniny na danym terenie i przeznaczali je na ubiór dla żołnierzy. Nie było, więc żadnego odgórnego przykazu, aby stosować tylko czerwień. Poza tym należy też wziąć pod uwagę fakt, że na różnych szerokościach geograficznych bywał różny dostęp do poszczególnych barwników. Kolor tani w Egipcie nie koniecznie musiał tyle samo kosztować w Brytanii.
Sama cena była też sporą barierą. Legioniści nie zarabiali dużych pieniędzy, a tunikę podczas służby łatwo było pobrudzić i zniszczyć. Prawdopodobnie tuniki po wielu praniach traciły swoją barwę, w związku z czym dominowały kolory szaro-bure. Pewnym jest, że noszono tuniki w kolorach naturalnych tj. od białego, przez odcienie szarości, brązy, aż do czerni. W trakcie uroczystości zakładano specjalnie przygotowane śnieżnobiałe tuniki.
Dowodem na to, że żołnierze odbywali służbę w różnych kolorach tunik jest fresk z jednego z domów w Pompejach. Dostrzec tam możemy dwóch legionistów w białych tunikach, a jednego w czerwonym ubraniu.
Fresk z Domu Lekarza w Pompejach ukazujący trzech żołnierzy rzymskich: dwóch w białych tunikach, a jednego w czerwonej tunice.
Z pewnością można jednak powiedzieć, że najpopularniejsza była czerwień ze względu na taniość jej wytworzenia. Dominowała zapewne także biel oraz kolory ciemne (np. ciemno brązowy). Wśród wyższego dowództwa legionu występowała droższa - "czerwień szkarłatna". Najdroższa purpura z kolei zarezerwowana była dla generałów, a później jedynie cesarzy.
Jeżeli chodzi o żołnierzy rzymskich i wioślarzy służących we flocie morskiej to za sprawą Wegecjusza (pisarza z IV wieku n.e.) wiemy, że posiadali oni tuniki niebieskie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
@Opornik A wiesz, też mnie to zainteresowało. No i poza barwnikami mineralnymi, które się do tkanin nie nadawały, Rzymianie znali coś takiego, jak marzanna barwierska. Tak, też nigdy wcześniej o takiej roślinie nie słyszałem :D
No i znali ją Rzymianie, i później Słowianie i od groma innych ludów. Był to najtańszy czerwony barwnik. A właściwie od pomarańczy do fioletu. No i tutaj jest klops - bo ta roślina nie daje powtarzalności koloru bo zawiera kilka barwników w różnych (pewnie zależnych od gleby i czasu wegetacji) ilościach. Co więcej, barwniki roślinne mają tendencję do płowienia.
Rzymianie mieli też barwniki pochodzenia owadziego - uzyskiwane z ich wersji czerwca, który nazywa się Kermes. Ta sama rodzina owadów. No i ten barwnik był już drogi, ale dawał ładny i powtarzalny karmazyn (zbierzność nazwy chrząszcza i koloru nieprzypadkowa, jak mniemam). Później podobnie było z polskim czerwcem.
@ataxbras tak, Ejaj mi powiedział że egipskie barwniki były dużo gorsze i mniej trwałe, no i dodać trzeba załamanie handlu po upadku rzymu i trudności z handlem związane z dominacją islamu w Egipcie.
Marmurowa rzeźba ukazująca siedzącego dużego psa tzw. molos. Jest to rzymska kopia oryginału wykonanego z brązu w Grecji. Psy tej rasy miały głównie charakter obronny i strażniczy, ale były także wykorzystywane na arenach amifteatrów czy w trakcie polowań.
Obiekt znaleziono w Rzymie i datowany jest na I-II wiek n.e. Obecnie obiekt znajduje się w The British Museum.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Książka "Marek Aureliusz. Stoicka mądrość władcy" autorstwa Donald J. Robertson, wydana przez Onepress, to popularnonaukowa publikacja poświęcona życiu i filozofii cesarza Marek Aureliusz. Liczy około 200 stron i łączy elementy biografii z omówieniem stoicyzmu oraz jego praktycznego zastosowania.
Sam Donald J. Robertson to szkocki psychoterapeuta poznawczo-behawioralny, autor i trener, który specjalizuje się w łączeniu filozofii stoickiej z nowoczesną psychologią.
Jego książka to bardzo udane i przystępne wprowadzenie do życia oraz filozofii jednego z najciekawszych władców starożytnego Rzymu. Autor prowadzi narrację w sposób uporządkowany i angażujący, dzięki czemu książkę czyta się lekko, mimo że porusza tematy filozoficzne i historyczne. Książka potrafi wciągnąć ze względu na lekki styl pióra, a jednocześnie przekazuje konkretną wiedzę bez zbędnego akademickiego tonu.
Dużym atutem książki jest sposób pokazania samej postaci Marka Aureliusza - nie tylko jako cesarza, ale przede wszystkim jako człowieka mierzącego się z codziennymi wyzwaniami i odpowiedzialnością. W trakcie lektury wyraźnie widać jego rozwój wewnętrzny oraz to, jak stoicyzm był dla niego realnym narzędziem do radzenia sobie z presją władzy, wojną czy trudnymi decyzjami.
Docenić należy także publikację ze względu na wydanie - twarda, estetyczna okładka sprawia, że dobrze prezentuje się na półce. W środku znajdziemy przejrzyście podaną treść oraz rozbudowaną bibliografię, która stanowi solidną bazę do dalszego zgłębiania tematu.
Na duży plus zasługują dodatki: chronologia życia cesarza, opisy źródeł rzymskich oraz mapka poglądowa Imperium Rzymskiego z czasów jego panowania, ukazująca obszary, które odwiedził. Te elementy pomagają lepiej zrozumieć kontekst historyczny i uporządkować wiedzę.
Na minus można zaliczyć przypisy umieszczone na końcu książki, a nie na dole stron, co bywa mniej wygodne podczas czytania i wymaga częstego wertowania publikacji.
Podsumowując, jest to wartościowa, dobrze wydana książka, która łączy historię z filozofią w przystępnej formie i może zainteresować zarówno osoby początkujące, jak i tych, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę o stoicyzmie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Faktycznie istnieje sporo przekłamań na temat jego śmierci które warto sobie wyjaśnić. Dodatkowo, co właśnie ustaliłem, a nie każdy wie - facet przed śmiercią rozpoczął prawdopodobnie pierwszą wojnę przeciwko Narkomanom
Miasto:Krzyż Wielkopolski – miasto w woj. wielkopolskim, w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 31 grudnia 2022 rok miasto liczyło 5943 mieszkańców. W 1701 roku książę Jan Kazimierz Sapieha , właściciel pobliskiego Wielenia założył osadę Oleandry Sapieżyńskie. Zasiedleni tam Olędrzy rozpoczęli proces suszenia bagiennego terenu. Rozwój miejscowości rozpoczął się w momencie uruchomienia linii kolejowych Poznań – Szczecin (1848) oraz Berlin – Królewiec (1851). Krzyż znalazł się na skrzyżowaniu tych linii (stąd jego nazwa), stając się węzłem kolejowym, którą to funkcję pełni do dzisiaj. Wraz z rozwojem kolei przybywało mieszkańców, a wraz z nimi coraz więcej domów. Początkowo mieszkańcy osady, zarówno do kościoła jak i dzieci do szkoły, musieli chodzić do pobliskiego Łokacza Wielkiego . Trwało to do 1854 roku, kiedy to założono pierwszą szkołę i wybudowano pierwszą salę modlitwy. W czasie powstania wielkopolskiego (1918–1919) Krzyż był bazą wypadową jednostek armii niemieckiej walczących na froncie północnym z oddziałami armii powstańczej. 5 marca 1919 roku w mieście odbyło się spotkanie przedstawicieli Misji Międzysojuszniczej z misją niemiecką będące wstępem do rokowań rozejmowych pomiędzy walczącymi stronami. Ostatecznie w wyniku ustaleń wynikających z traktatu pokojowego podpisanego przez Niemcy 28 czerwca 1919 roku Krzyż znalazł się w Republice Weimarskiej . W 1936 miejscowość otrzymała prawa miejskie oraz nowo powstałemu miastu nadany został herb, nawiązujący do herbu założycieli miasta – Sapiehów (herb Lis ). Na początku stycznia 1945 roku z Krzyża (Kreuz-Ostbahn) władze niemieckie ewakuowały prawie całą ludność, ostatni transport odszedł z dworca kolejowego 26 stycznia. Miasto zostało, po ciężkich walkach zdobyte przez oddział wydzielony sowieckiej 5 Armii Uderzeniowej dowodzony przez płk. Jesipienkę, co nastąpiło ostatecznie 28 stycznia 1945 roku. Skala zniszczeń w zabudowie miejskiej spowodowanych działaniami wojennymi kształtowała się na poziomie 50%. Pierwszymi Polakami w Krzyżu byli kolejarze, którzy w kwietniu 1945 zaczęli uruchamiać zniszczoną kolej i elektrownię wodną. Potem pojawili się osadnicy z pobliskich wsi, zajmujący opuszczone przez Niemców domy i gospodarstwa. W maju przyjechał do Krzyża pierwszy transport repatriantów ze Wschodu – z ziem zajętych przez Związek Radziecki. Zabytki:Dworzec kolejowy , powstały pod koniec XIX wieku, kościół św. Antoniego Padewskiego z 1882 r., Kościół dwuwieżowy Najświętszego Serca Pana Jezusa z 1936 r., Budynek poczty z początków XX wieku, Rzeźnia z początków XX wieku, Szkoła z początków XX wieku, Liczne domy mieszkalne z początków XX wieku wyróżniające się stylem architektonicznym, obecnie znajdujące się przy ulicach: Kościuszki, Daszyńskiego, Wojska Polskiego, Mickiewicza, Sikorskiego i Staszica.
Wieś: --
Data wykonania zdjęcia: 1918 r,
Opis zdjęcia: Pomnik upamiętniający poległych mieszkańców Krzyża w czasie I wojny światowej. Pomnik znajdował się na dzisiejszym Placu Zwycięstwa, kamienica po jego prawej jest zachowana ładnie - róg Poznańskiej i Świerczewskiego. Obiek obecnie nie istnieje. Źródło
Zwycięzca losowania: @Siejek
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
@razALgul sam jestem malorolnym, niepraktykujacym chlopem i ciagle mnie zastanawia: jak to jest ze produkcje najwazniejszen rzeczy dla naszego przetrwania powierzylismy najglupszej czesci spoleczenstwa:
U mnie w okolicy jest sporo rowo melioracyjnych, zaden debil nie jest w stanie skojarzyc ze rwace potoki w tych rowach = brak wody w glebie jak tylko nie popada 2 tygodnie. Albo maja 20hektarow i sa w stanie kupic maszyne za 100k ktora uzywan doslownie 10h godzin rocznie. Niekt nie pomysli o uslugach kazdy musi miec swoja a poznien sie nie oplaca. No ale moze tak to jest jak jedynym progiem wejscia w biznes jest urodzenie sie jako pierwszy w rodzinie
@WiesiekPaleta albo to zaplanowane działanie z taką maszyną, bo widać, że ma. Czyli potrzebuje. Skoro potrzebuje, to zasadne są wnioski o następne dotacje i kółeczko się kręci
Miasto:Łowicz – miasto w Polsce w województwie łódzkim, siedziba powiatu łowickiego. W 2023 roku w Łowiczu mieszkało w sumie 26 099 mieszkańców. Pierwsza wzmianka o miejscowości w formie Loviche pochodzi z bulli papieża Innocentego II z 1136 roku, która potwierdzała prawa arcybiskupów gnieźnieńskich do okolicznych ziem. Nazwa miasta pochodzi od nazwy osobowej Łowik, u podstawy której leży czasownik łowić w znaczeniu ‘polować’. W dokumencie z 1298 roku przy nazwie pojawiło się po raz pierwszy określenie „miasto”, co sugeruje, że lokacja miasta nastąpiła jeszcze przed tą datą(dokładna data nieznana). Z zachowanych dokumentów piśmienniczych wiadomo jeszcze, iż wcześniej w roku 1263 miał miejsce najazd Litwinów, w wyniku którego „Łowicz wraz z kościołem i dworem został złupiony i podpalony”. Jeszcze zaś, przed rokiem 1358 lokował na prawie niemieckim Nowe Miasto (obecnie Stare Miasto). Liczne przywileje oraz swobody nadał miastu książę mazowiecki Siemowit I . W 1368 roku miał miejsce najazd litewski na Łowicz. 6 czerwca 1398 roku król Władysław II Jagiełło nadał Łowiczowi przywilej solny, dzięki któremu mieszkańcy miasta mogli nabywać sól z żup Wieliczki i Bochni po niższej cenie, takiej, jaką płaciły miasta kujawskie. Dowodzi to, iż w Łowiczu działało, zapewne już wcześniej, bractwo prasołów – handlarzy soli. Po burzliwej drugiej połowie wieku XIV następuje dalszy rozwój miasta. 10 sierpnia 1424 roku, król Władysław Jagiełło nadał przywilej zwalniający wszystkich obywateli łowickich z płacenia cła i podatku targowego. 17 stycznia 1463, w wyniku starań arcybiskupa Jana Sprowskiego , król Kazimierz Jagiellończyk wystawił w Piotrkowie specjalny przywilej królewski zatwierdzający wszystkie dotychczasowe przywileje kasztelanii łowickiej i uwalniający od opłaty rzecznej jednej grzywny złota. Przywilej ów zakończył najazdy książąt mazowieckich na dobra łowickie. Dzięki położeniu na ważnych szlakach handlowych i komunikacyjnych oraz licznym przywilejom i jarmarkom miasto bardzo szybko się rozwijało. Od 1572 r. (po śmierci Zygmunta Augusta ) w okresach bezkrólewia , Łowicz pełnił funkcję drugiej stolicy Rzeczypospolitej z racji tego, iż to tutaj rezydował Interrex, którego rola zwyczajowo przypadała prymasowi Polski. Miasto zostało zniszczone podczas potopu szwedzkiego i nigdy już nie odzyskało swej rangi. Po II rozbiorze w 1793 r. miasto znalazło się pod panowaniem pruskim . Od 1807 r. weszło w skład utworzonego w wyniku wojen napoleońskich Księstwa Warszawskiego , i dalej od 1815 r. znalazło się w granicach Królestwa Polskiego . Po oddaniu do eksploatacji w 1862 roku linii warszawsko-bydgoskiej Łowicz uzyskał, przez Warszawę, połączenie z siecią kolei pruskich. Z kolei od połowy listopada 1866 roku Łowicz uzyskał, przez Koluszki, bezpośrednie, lokalne, połączenie z Łodzią, w ramach tzw. Kolei Fabryczno-Łódzkiej . W nocy z 11 na 12 marca 1935 roku bolid rozpadł się kilka km na południe od Łowicza, co skutkowało deszczem meteorytów . W 1932 roku w mieście miały miejsce rozruchy z udziałem kilkuset osób, które protestowały przeciwko zabiciu przez miejscową policję mieszkańca miasta kradnącego węgiel na bocznicy kolejowej. Tłum szturmował m.in . posterunek policji. Zamieszki stłumiono po przybyciu posiłków policji z pobliskich miast. W pierwszej połowie 1936 roku doszło w mieście do ekscesów o podłożu antysemickim. W pobliżu miasta we wrześniu 1939 rozegrała się największa bitwa kampanii wrześniowej znana jako bitwa nad Bzurą . W 1940 Niemcy utworzyli w mieście getto dla ludności żydowskiej.23 maja 1943 roku przed budynkiem mleczarni „Blich” Niemcy rozstrzelali 10 partyzantów z oddziału Gwardii Ludowej im. Pułaskiego rannych w walce z hitlerowcami (po wojnie w miejscu kaźni odsłonięto tablicę pamiątkową). W Polsce Ludowej miasto stało się ośrodkiem przemysłu rolno-spożywczego, lekkiego i materiałów budowlanych. W 1963 roku w mieście uruchomiono dużą przetwórnię owocowo-warzywną, a w 1969 roku zakłady dziewiarskie „Syntex”. W okresie powojennym powstało kilka osiedli mieszkaniowych. 25 marca 1992 r. papież Jan Paweł II bullą Totus Tuus Poloniae Populus erygował diecezję łowicką , podnosząc tym samym kolegiatę łowicką do godności katedry. Podczas swej VII. Podróży Apostolskiej do Polski papież odwiedził Łowicz i 14 czerwca 1999 r. nadał katedrze łowickiej tytuł bazyliki mniejszej . Zabytki:Bazylika katedralna – barokowo-renesansowa, obecna forma ustalona została w latach 1625–1658, Kościół pijarów – barokowy, z 1672–1680, Dawny kościół ewangelicki – klasycystyczny, wzniesiony w latach 1838–1839, Kościół starokatolicki mariawitów – neogotycki, na planie krzyża wybudowany w 1910 roku, Ratusz – klasycystyczny, wzniesiony w latach 1825–28 według projektu Bonifacego Witkowskiego , Gmach pomisjonarski – monumentalna budowla barokowa wzniesiona w pocz. XVIII w., Kościół Świętego Ducha – wzniesiony na pocz. XV w. w stylu gotyckim, Dawny kościół i klasztor dominikanów – barokowy, z poł. XVII w., Dawny kościół i klasztor bernardynów – dawny gotycki wraz z barokowymi zabudowaniami klasztornymi z XVII i XVIII w., Kościół św. Leonarda – w stylu polskiego renesansu, wzniesiony w latach 1618–1826, Ruiny zamku prymasowskiego – zbudowany przez arcybiskupa Jarosława Bogorię Skotnickiego ok. 1355 roku, budowla otoczona przez fosę i dzieląca się na zamek górny i dolny; zburzona przez Szwedów po 1655, częściowo odbudowana, ostatecznie opuszczona i rozebrana na pocz. XIX w.
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.
Państwowy Instytut Wydawniczy przygotowuje nowy tom serii Poczet Władców Polski. "Bolesław Kędzierzawy" Rafała Rutkowskiego rozpocznie panowanie 15 czerwca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie ma 280 stron, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Bolesław Kędzierzawy aż przez dwadzieścia siedem lat panował jako polski książę. Rządził w czasie rozbicia dzielnicowego, okresie średniowiecznej Polski, który nadal skrywa wiele tajemnic. Autor monografii, z wykorzystaniem wszystkich dostępnych źródeł, kreśli nie tylko obraz księcia Bolesława, ale także postaci mu współczesnych, m.in. księżnej Salomei, księcia Słowian połabskich Jaksy z Kopanicy czy biskupa płockiego Aleksandra z Malonne. Książka składa się z siedmiu rozdziałów dotyczących kolejnych etapów życia księcia od lat młodości, przez wykonanie testamentu jego ojca Bolesława Krzywoustego, wojnę domową, lata senioratu, relacje z cesarstwem, po schyłek panowania. Mimo że Bolesław Kędzierzawy nie miał w swoim dorobku wielkich osiągnięć politycznych, to widoczną do dzisiaj spuścizną jego panowania są najwspanialsze zabytki sztuki romańskiej w Polsce.
Książka jest kolejnym tomem zainaugurowanej w 2025 roku przez Państwowy Instytut Wydawniczy kolekcji „Poczet Władców Polski”. W jej ramach najlepsi specjaliści nauk historycznych w Polsce piszą biografie władców w oparciu o najnowszy stan badań i szeroki zasób źródłowy, również z archiwów zagranicznych. „Poczet Władców Polski” to starannie przygotowane publikacje, które zapewniają najwyższy poziom merytoryczny, wysokiej jakości szatę edytorską z kolorowymi ilustracjami i staranne wykonanie.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Rzymski żołnierz odkryty w prehistorycznej twierdzy w Hiszpanii
Na południu Hiszpanii, podczas prac poprzedzających budowę farmy słonecznej, archeolodzy natrafili na niezwykłe połączenie dwóch odległych epok. W obrębie prehistorycznej twierdzy sprzed około 5000 lat odkryto pochówek mężczyzny żyjącego w czasach rzymskich. Sam obiekt pochodzi z epoki miedzi i wyróżnia się zaawansowaną, jak na tamten okres, konstrukcją obronną z murami i bastionami.
Twierdza została zaprojektowana w sposób przemyślany – posiadała wielokrotne linie obrony, system rowów oraz charakterystyczne wysunięcia murów, które umożliwiały lepszą kontrolę nad otoczeniem. Takie rozwiązania kojarzone są raczej z późniejszymi epokami, dlatego ich obecność w tak wczesnym okresie budzi duże zainteresowanie badaczy.
Najbardziej zagadkowym elementem odkrycia jest jednak sam pochówek. Mężczyzna, mający około 25-35 lat, został złożony w miejscu opuszczonym już od setek pokoleń. Przy jego szczątkach znaleziono rzymski sztylet typu pugio, co wskazuje na związek z armią rzymską i okresem, gdy imperium kontrolowało Półwysep Iberyjski.
Nie wiadomo, dlaczego wybrano właśnie to miejsce na pochówek. Być może była to decyzja praktyczna – wykorzystanie opuszczonej budowli – albo miała ona znaczenie symboliczne. Trwające badania mogą w przyszłości ujawnić więcej szczegółów o życiu tego człowieka i wyjaśnić, w jaki sposób trafił do tak nietypowego miejsca.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/