Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzezhejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość albo nie wybiera i nic nie ma.
Wydawnictwo Znak zapowiada nową książkę Adrienne Mayor. "Amazonki. Wojowniczki starożytnego świata" w księgarniach od 9 września 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 656 stron, w cenie detalicznej 119,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.
Pierwsza kompletna biografia Amazonek – mit, który okazał się prawdą
Wojowniczki galopujące przez pola bitew, kobiety wyzwolone i równe mężczyznom, nieustraszone królowe stające na czele wielkich armii – podobne postaci zamieszkiwały opowieści i legendy ludów od Morza Śródziemnego po Wielki Mur Chiński. Przez tysiące lat ich istnienie uważano za mit. Archeolodzy odkrywają jednak kolejne groby kobiet pochowanych z mieczami, łukami i końmi – kobiet, które naprawdę walczyły i budziły strach swoich wrogów. Kim były Amazonki?
Adrienne Mayor, światowej sławy badaczka starożytności, wyrusza w fascynującą podróż tropem jednej z największych zagadek historii. Łącząc najnowsze odkrycia archeologiczne ze starożytnymi przekazami z Grecji, Persji, Indii czy Chin, rysuje pełen rozmachu portret kobiet, które rzuciły wyzwanie męskiemu światu. Amazonki zmieniły oblicze starożytności – i dziś wołają o napisanie historii na nowo.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Słuchajcie jako że #hejto to #portalstarychludzi to chciałbym Wam przedstawić pana Marka. Pan Marek to kolega z pracy, ma 67 lat. Niestety pomimo wieku, pan Marek, nie nauczony doświadczeniem postanowił wybrać się z nami na wyrypę do Bornego, zechciał smażyć się w upale i kurzu na zlotowej patelni, wąchając spaliny z czołgów, potem przejechać się po lesie jeepem po największych dziurach, żeby na koniec spać nawet nie w namiocie a po prostu pod tarpem, wypić rano kawę i łazić z nami po bunkrach, wieczorem wypić kielicha i zjeść kiełbasę z ogniska. A postanowił tak bo bardzo lubi jak opowiadam o swoich wypadach i stwierdził że on by też tak chciał ale nie ma z kim pojechać, bo żona na pewno się na coś takiego nie zgodzi. Więc zaproponowałem żeby pojechał z nami, pan Marek, nie narzekał ze coś mu nie pasuje, na koniec bardzo podziękował za wspólny wyjazd, i stwierdził, że pomimo tego że nigdy tak nie robił, to bawił się świetnie jako wrocławski mieszczuch w dziczy. Pan Marek pokazuję że wiek nie jest przeszkodą, w robieniu nowych rzeczy. Chciałbym mieć tyle energii co Pan Marek gdy będę miał tyle lat co on. Bądźcie jak Pan Marek, tego Wam dziś życzę!
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#offroad
#militaria
#historia
#czujedobrzeczlowiek
To wystarczylo sie zapisac ???!!! Kielba ognicho kielon bunkry i jeeepem po wertepach ??? Za darmo i jeszcze chwala za to??!! Przecie to weekend zycia !
Igrzyska gladiatorów za Trajana – tysiące wojowników na arenie
Za panowania cesarza Trajana (98-117 n.e.) igrzyska gladiatorów osiągnęły ogromną skalę. Jednym z najbardziej spektakularnych wydarzeń były igrzyska zorganizowane w 113 r. n.e., podczas których przez około cztery miesiące na arenie walczyło 2 tysiące gladiatorów.
Nie był to jednak jedynie pokaz brutalnej rozrywki. W swoim panegiryku na cześć Trajana Pliniusz Młodszy przedstawiał igrzyska jako widowisko, które miało kształtować charakter rzymskiej publiczności. Według niego oglądanie gladiatorów miało budzić podziw dla odwagi, gotowości do ponoszenia ran oraz pogardy dla śmierci. Szczególnie wymowne było to, że wartości te Pliniusz dostrzegał nawet wśród niewolników i skazańców walczących na arenie.
W interpretacji Pliniusza igrzyska mogły więc pełnić niemal wychowawczą funkcję. Gladiator, który walczył o zwycięstwo pomimo grożącej mu śmierci, stawał się przykładem odwagi. Dla rzymskiego odbiorcy arena była zatem miejscem, w którym można było obserwować nie tylko przemoc, ale również takie wartości jak virtus, sława i pragnienie zwycięstwa.
Co ciekawe, Pliniusz wskazywał również na zmianę charakteru samych widowisk. Chwalił Trajana za to, że podczas jego igrzysk widzowie mogli swobodnie wyrażać swoje opinie i kibicować wybranym gladiatorom. Była to wyraźna aluzja do wcześniejszych cesarzy, za których krytykowanie ulubionego gladiatora mogło zostać potraktowane jako obraza władcy.
Skala igrzysk pokazuje, jak ważną rolę odgrywały one w kulturze politycznej Cesarstwa Rzymskiego. Organizacja wielomiesięcznych widowisk wymagała ogromnych nakładów finansowych, odpowiedniej liczby wojowników, zwierząt, personelu oraz infrastruktury. Trajan wykorzystywał więc igrzyska nie tylko do zapewnienia mieszkańcom Rzymu rozrywki, lecz także do budowania wizerunku hojnego i sprawiedliwego cesarza.
Warto przy tym pamiętać, że 113 r. n.e. nie był jedynym okresem wielkich widowisk Trajana. Wcześniej, w 107 r., po zwycięstwie nad Dakami, cesarz urządził jeszcze większe igrzyska, podczas których według Kasjusza Diona wystąpiło około 10 tysięcy gladiatorów, a widowiska trwały cztery miesiące.
Igrzyska z czasów Trajana pokazują więc, jak daleko rzymskie widowiska gladiatorskie odeszły od swoich dawnych, funeralnych korzeni. Początkowo walki miały związek z kultem zmarłych, lecz w epoce cesarskiej stały się wielkimi, wielomiesięcznymi spektaklami, które łączyły rozrywkę, politykę, propagandę i rzymskie wyobrażenie o odwadze.
Dla współczesnego odbiorcy szczególnie interesujący jest sposób, w jaki Pliniusz próbował uzasadnić sens tych krwawych widowisk. Nie przedstawiał ich wyłącznie jako zabawy tłumu. Widział w nich lekcję odwagi i pogardy dla śmierci, a gladiatorów – mimo ich niskiego statusu społecznego – jako ludzi zdolnych demonstrować cechy, które Rzymianie szczególnie cenili.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymski brązowy medalion z Perseuszem i Andromedą odkryty w Indiach
Niewielki brązowy dysk przedstawiający Perseusza uwalniającego Andromedę jest interesującym przykładem rzymskiego przedmiotu odnalezionego poza granicami Imperium Romanum. Zabytek datowany jest na I wiek n.e. i został odkryty podczas wykopalisk archeologicznych w Brahmapuri w Indiach.
Na dysku przedstawiono scenę zaczerpniętą z mitologii greckiej, która była bardzo popularna również w świecie rzymskim. Perseusz, syn Zeusa i Danae, podczas swojej podróży natrafił na Andromedę przykutą do skały. Księżniczka miała zostać poświęcona morskiemu potworowi Ketosowi, aby ocalić królestwo jej ojca. Perseusz zabił potwora i uratował Andromedę, którą później poślubił.
Sam motyw był często wykorzystywany w sztuce antycznej. Scena Perseusza i Andromedy pojawia się m.in. na mozaikach, freskach, rzeźbach, monetach oraz przedmiotach dekoracyjnych. W kulturze rzymskiej greckie mity pozostawały niezwykle ważnym źródłem tematów artystycznych.
Najbardziej niezwykła w przypadku tego zabytku jest jednak jego lokalizacja. Brahmapuri znajdowało się na terenie Indii, poza obszarem panowania Rzymu. Jego odkrycie jest jednym ze świadectw dalekosiężnych kontaktów handlowych pomiędzy światem rzymskim a Indiami w okresie Cesarstwa Rzymskiego.
W I wieku n.e. rozwijał się handel morski pomiędzy portami egipskimi nad Morzem Czerwonym a wybrzeżami Indii. Rzymscy kupcy korzystali z sezonowych wiatrów monsunowych, które umożliwiały stosunkowo szybkie przeprawy przez Ocean Indyjski. Z terenów imperium eksportowano do Indii m.in. wino, szkło, ceramikę, metale i monety, natomiast do świata rzymskiego sprowadzano pieprz, przyprawy, perły, kamienie szlachetne, kość słoniową oraz egzotyczne tkaniny.
Brahmapuri było jednym z miejsc związanych z tym dalekosiężnym handlem. Znaleziska archeologiczne z tego regionu pokazują, że przedmioty pochodzące z zachodniej części Eurazji mogły trafiać bardzo daleko od swoich miejsc produkcji. Rzymski dysk z przedstawieniem Perseusza i Andromedy stanowi szczególnie ciekawy przykład, ponieważ nie jest jedynie przedmiotem użytkowym, ale również nośnikiem rzymskiej ikonografii i tradycji artystycznej.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Wieś:Templewo – wieś w Polsce, położona w województwie lubuskim, w powiecie międzyrzeckim, w gminie Bledzew. Nazwa pochodzi od zakonu templariuszy , do którego wieś należała. Początkowo należała do zakonu templariuszy, a później joannitów. Na kartach historii pojawia się w 1251, kiedy książę wielkopolski Władysław Odonic uposażył majętnościami ziemskimi katolicki zakon rycerski templariuszy. W 1497 król polski Jan Olbracht nadał Janowi Polakowi z Karnkowa staroście głogowskiemu prawo do dóbr komandora joannitów z Łagowa leżącego koło Świebodzina , na Dolnym Śląsku we wsiach Templewo, Zarzyń , Wielowieś i Boryszyn , ponieważ komandor nie dopełnił obowiązku uczestnictwa w pospolitym ruszeniu . W czasach PRL-u na mocy tajnej umowy pomiędzy rządami PRL i ZSRR w ramach operacji „Wisła”, w pobliżu wsi powstał jeden z trzech magazynów radzieckiej broni jądrowej na terenie Polski, z przeznaczeniem do przekazania Ludowemu Wojsku Polskiemu do użycia w przypadku wojny. Obiekt 3003 zbudowany został przez polskie jednostki inżynieryjne i stanowił własność Polski. Został przekazany w użytkowanie jednostkom Armii Radzieckiej. Ochraniany był przez radzieckie jednostki Specnazu . Po wycofaniu jednostek Armii Radzieckiej obiekt pozostawał w rękach wojskowych, następnie opuszczony i przekazany nadleśnictwu. W 2011 został rozebrany magazyn typu „Granit”, parę lat wcześniej wyburzono część koszarową. Obecnie zostały jedynie dwa podziemne magazyny. Zabytki: kościół parafialny pod wezwaniem Chrystusa Króla, klasycystyczny z 1714 roku, dwór z XIX wieku.
Data wykonania zdjęcia: 1939
Opis zdjęcia: Templewo. Kościół, szkoła, pomnik wojenny i dwór, (majątek ziemski). Źródło
Zwycięzca losowania: @KatieWee
Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzezhejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość albo nie wybiera i nic nie ma.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Najlepszym przyjacielem Cycerona był Tytus Pomponiusz, zwany Attykiem. Nawet jeśli często nie przebywali razem, Cyceron i Attyk wymieniali listy, które są świadectwem przyjaźni, pełnego oddania i uczucia.
W 44 roku p.n.e., u schyłku życia, Cyceron napisał jedne z najchętniej czytanych i znaczących tekstów, jakie kiedykolwiek powstały. Pisał w nich o naturze bogów, właściwej roli rządów, czerpaniu radości z procesu starzenia się, sekrecie odnajdywania radości w życiu. Wśród tych dzieł ważną pozycję zajmuje krótki esej Lelius czyli rozmowa o przyjaźni ("De Amicitia"), zadedykowany Attykowi.
Według Aulusa Gelliusa inspiracją dla myśli zawartych w "Rozmowie o przyjaźni" było przede wszystkim zagubione dzieło perypatetyka Teofrasta z Erezu, słynnego ucznia Arystotelesa, oraz dzieła etyczne Arystotelesa i stoika Chryzyppa. Cyceron chce wykazać, że istotą przyjaźni nie są obopólne korzyści i w przekonujący sposób tłumaczy jak odnaleźć, zatrzymać i docenić w naszym życiu, nie tych ludzi, którzy mogą nam coś ofiarować, ale tych, którzy są naszą pokrewną duszą.
Cyceron tym dziełem postawił pomnik przyjaźni łączącej go z Attykiem, wkładając w usta Leliusa zdania i szczytne zasady, które należy interpretować jako jego własne.
Przewodnik do prawdziwej przyjaźni Cycerona miał olbrzymi wpływ na twórczość pisarzy kolejnych epok, od Augustyna z Hippony po Dantego, i był jedną z pierwszych przetłumaczonych na język angielski, wydrukowanych książek.
Oto kilka ponadczasowych porad Cycerona dotyczących przyjaźni:
Są różne rodzaje przyjaźni.Tylko dobrzy ludzie mogą być prawdziwymi przyjaciółmi.Naszych przyjaciół powinniśmy wybierać z dbałością.Przyjaciele czynią Cię lepszą osobą.Poznawaj nowych przyjaciół, ale zachowaj tych starych.Przyjaciele są ze sobą szczerzy.Nagrodą za przyjaźń jest sama przyjaźń.Przyjaciel nigdy nie prosi swojego przyjaciela o zrobienie czegoś złego.Przyjaźń z czasem może ulec zmianie.(...) bez przyjaźni życie nic nie warta, jeżeliby tylko chcieli żyć jakotako przyzwoicie. (...) Ba nawet jeżeli kto jest z natury taki gbur potworny, że od ludzi stroni i nienawidzi ich, jak opowiadają o jakimś tam Tymonie w Atenach, to i tenby przecie szukał koniecznie kogoś, przed kimby mógł wyzionąć jad swej goryczy. A o słuszności tego twierdzenia możnaby się najlepiej przekonać, gdyby nas tak, dajmy na to, jakiś bóg z tej tu ciżby ludzi uniósł i gdzieś na pustyni osadził, i tam nam dostarczył podostatkiem wszystkiego, czego tylko natura ludzka potrzebuje, ale nam odjął zupełnie możność oglądania twarzy ludzkiej. Któżby był tak twardy, coby mógł znieść takie życie i coby go samotność nie pozbawiła używania wszelkich rozkoszy? Tak to natura nie lubi nic samotnego, i zawsze się skłania do czegoś, jakby do podpory, a ta jest tem słodszą, im się ją w przyjaźniejszej znajduje istocie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymska mozaika podłogowa ukazująca starcie Bachusa i Hindusów. Obiekt znaleziono w Villa Ruffinella w Tusculum. Obiekt datowany na IV-V wiek n.e., obecnie znajduje się w Muzeum Narodowym w Rzymie.
Scena odnosi się do wydarzeń z "Dziejów Dionizosa" (Dionysiaká) - księga 15- greckiego eposu Nonnosa z Panopolis. Opowiada on o podróży boga Dionizosa (rzymski odpowiednik Bachus) do Indii i jego triumfalnym powrocie na zachód.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W skrócie: w powojennej Polsce było ogromne zapotrzebowanie na środki transportu. Ciężarówkami zajął się zakład w Starachowicach, a produkcję autobusów (na licencji Skody) uruchomiono w Jelczu. Wóz, znany dziś jako kultowy "Ogórek", był na początku montowany z części czechosłowackich i stopniowo zastępowano je krajowymi. Ale oczywiście nie obyło się bez opóźnień i trudności z zaopatrzeniem, a odbiorcy wciąż krzyczeli o nowe wozy, więc dodatkowo podjęto małoskalową produkcję metodami rzemieślniczymi w Koszalinie – krajowa buda na mechanice Skody. Wóz nazwano "Bałtyk", a odbiorcami oprócz zakładów komunikacyjnych było wojsko, spółdzielnie i kombinaty. Był on bardzo podobny do "Ogórka", jednak spostrzegawczy dostrzegą ciekawie poprowadzoną linię słupka przedniego i grilla w kształcie rybiego pyska.
Wyklepano ich w sumie ok. 150 sztuk w ciągu dwóch lat, bo wreszcie na dobre ruszyła produkcja "Ogórków" które były powtarzalne i lepszej jakości. Przez lata sądzono, że nie zachował się ani jeden egzemplarz, bo szybko były zajeżdżane, a resztki rozbierane i wykorzystywane do innych celów. Ale w sierpniu w zeszłym roku gruchnęła wieść, że cudem odnaleziono resztki "Bałtyka" który stał pod lasem i robił za szopę na ule. Na szczęście udało się go odkupić chłopakom z muzeum Wena w Oławie, którzy obiecali jego odbudowę.
Niestety zadanie okazało się niełatwe, bo nie zachowała się żadna dokumentacja, a w wozie ocalało praktycznie tylko zewnętrzne poszycie i skorupa. Rama stała na gołej ziemi i przegniła. Konieczne okazało się zbudowanie kompletnie nowej ramy, według metod z epoki i na wzór oryginału. Ale tutaj następuje plot twist, bo nadchodzi sierpień 2026 i okazuje się, że... odnalazł się jeszcze jeden Bałtyk! I co powiecie? Stał pod daszkiem i chociaż poszycie od lat nie istnieje, to dobrym stanie zachowała się rama i te części, które nie przetrwały w pierwszym XD
@Fly_agaric Prawda? Ja też tak uważam! Przód jest bardziej agresywny, a linia boczna bardziej dynamiczna. I kierowca ma też lepsze przeszklenie przez lewe ramię, a dach nabiera sztywności. Lubię polskie wzornictwo z tamtej epoki.
Muzeum Zimnej wojny w Podborsku.
Polecam gorąco! Choćby dlatego, że można sobie obejrzeć obiekt granit. I to zachowany w całości łącznie z potężnymi drzwiami.
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#historia
Wieś:Krempna – wieś w Polsce położona w województwie podkarpackim, w powiecie jasielskim, w gminie Krempna. Ma status sołectwa. Leży na lewym brzegu Wisłoki , w niewielkiej kotlince u południowych podnóży masywu Kamienia (714 m n.p.m.) . Wieś założył Mikołaj Stadnicki . Do połowy XVII wieku pozostawała ona częścią kompleksu dóbr hr. Stadnickich. W 1457 i 1657 roku stacjonowały tu wojska węgierskie, które wieś znacząco zniszczyły. Po I rozbiorze Polski w 1772 roku Krempna znalazła się pod zaborem austriackim będąc częścią Galicji . Od początku XIX w. wieś była jednym z głównych ośrodków przemysłu kamieniarskiego na Łemkowszczyźnie, a wyroby miejscowych kamieniarzy miały ustaloną markę i rozsyłane były po całej Galicji. W roku 1849 wieś opanowała epidemia cholery , a jej nawrót nastąpił w roku 1873. W początkowym okresie I wojny światowej w 1914 r. wojska węgierskie wygnały krempnian, zmuszając ich do schronienia się w Żydowskim . W 1915 roku wieś została ponownie spustoszona na skutek operacji gorlickiej . Po 1918 roku weszła w skład niepodległej już Polski . 7 września 1939 walki z nacierającymi od południa niemieckimi kolumnami pancernymi toczył w okolicach Krempnej batalion Obrony Narodowej „Rzeszów” . Powstała tam na początku wojny trasa przerzutowa na Węgry przez Hałbów i Hutę Krempską , zwana Korytarzem, która istniała do końca okupacji. W październiku 1939 roku, już po zajęciu przez Krempnej przez Niemców, zjawiła się we wsi ukraińska delegacja, która oświadczyła, że: była Polska, ale już jej nigdy nie będzie. Panowali Polacy, ale teraz już nie będą nigdy. Polaczki dwacet (20) lat kręcili nam językami a teraz kręcić nie będą. Za przyzwoleniem Niemców w październiku 1939 powołano ukraińską administrację i do szkół jako obowiązkowy wprowadzono język ukraiński . Posterunek policji w Krempnej obsadzony był 12 ukraińskimi funkcjonariuszami dowodzonymi przez niemieckiego komendanta. Ze strony polskiego podziemia teren Krempnej obejmowała placówka AK Żmigród Zimorodek z dowódcą sierżantem Józefem Przybyłowskim Zdzisławem. Patrole AK Antoniego Zawadzkiego Teresy urządzały różne akcje, np. zlikwidowały ukraińskiego komendanta posterunku w Krempnej. 25 kwietnia 1943 r. gestapowiec Wilhelm Schuhmacher sprowadził 16 kalekich Łemków , Romów , Żydów na cmentarz do Nowego Żmigrodu i rozstrzelał ich. 13 września 1944 wieś została zajęta przez wojska radzieckie. Po roku 1944 rozpoczęły się represje na AK-owcach, których osadzano w więzieniach i w obozach lub wywożono na Syberię. Miejscowych Rusinów przesiedlono z Krempnej do ZSRR w okolice miasta Kałusz w obwodzie lwowskim. Zabytki:Cerkiew greckokatolicka pw. świętych Kosmy i Damiana (od 1971 r. kościół rzymskokatolicki). Cmentarz wojenny nr 6 z I wojny światowej z monumentalnym pomnikiem projektu Dušana Jurkoviča – potężnymi kamiennymi filarami ustawionymi w okręg.
Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.
Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.
O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzezhejto los.
Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.
Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.
Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.
Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.
Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.