#nrd

Niemcy oburzeni. Historia NRD już nie jest obowiązkowa w szkołach średnich w Berlinie
Decyzja władz oświatowych Berlina wywołała falę krytyki. Historia NRD w klasach maturalnych liceów ma być już tylko tematem fakultatywnym. W serialu ZDF „Kudamm 77” córka mieszkająca w Berlinie Zachodnim co dwa tygodnie odwiedza ojca w Berlinie Wschodnim. Pewnego dnia jego pies Leyka padł z...

35 lat po zjednoczeniu Niemiec w społeczeństwie wciąż widoczne podziały
Od zjednoczenia Niemiec w piątek mija 35 lat, ale podziały w społeczeństwie są wciąż wyraźne w wielu sferach, od gospodarczej po mentalną. Im więcej czasu mija od zjednoczenia, bardziej rośnie sceptycyzm wobec jego efektów – powiedział PAP politolog prof. Klaus Schroeder. O utrzymujących się...
#codziennenrd #nrd #niemieckarepublikademokratyczna #motoryzacja #samochody #ciezarowki

Zaloguj się aby komentować

Muzeum Stasi w Berlinie.
W czasach komunizmu nazwa "Stasi" była powszechnie znana i budziła równie powszechny lęk. Bezpieka Niemieckiej Republiki Demokratycznej często uważana była za najgorszą wśród państw demokracji ludowej, pod niektórymi względami przewyższającą nawet służby radzieckie. [...]
Dziś, ponad trzy...

Jak sytuację w PZPR lat osiemdziesiątych przedstawiano w raportach Stasi?
Z czysto formalnego punktu widzenia obraz prezentowany przez Stasi był prawdziwy. Na co zwracał uwagę wschodnioniemiecki wywiad? Skąd pozyskiwano wiedzę? Z jakiego powodu sporządzano raporty na temat sytuacji w PRL?
Przedmiotem dociekań stała się seria raportów tygodniowych dotyczących bieżącej...
Enerdowski duroplast powojenny
czyli
AWZ P70
wpis ukazał się wcześniej na Recenzexie
Po drugiej wojnie światowej Niemcy zostały podzielone na dwa kraje – demokratyczną Republikę Federalną Niemiec oraz komunistyczną Niemiecką Republikę Demokratyczną. W pierwszym państwie produkowano Mercedesy, BMW czy znane z naszych dróg Volkswageny – nie tylko „garbusy”; w drugim, w fabrykach zrzeszonych w konglomeracie IFA, wytwarzano Wartburgi, dostawcze Barkasy czy też Trabanty, słynne „mydelniczki”, zemsty Honeckera i inne. Zanim jednak zaczęto wytwarzać sztucznego satelitę – der Trabant znaczy satelita – w latach 50. XX wieku wprowadzono do produkcji pierwszy pojazd z karoserią z duroplastu – czyli P70, znane też pod marką AWZ i jako „petka” w Polsce. Pierwszy pojazd w NRD gwoli ścisłości – pierwszym był Chevrolet Corvette z 1953 roku; u nas ten tytuł dzierżyła prototypowa Syrena Sport z końca dekady lat 50.
Historia AWZ P70 – czy tam P70 Zwickau lub Sachsering P70 (źródła podają różne nazwy; ta ostatnia miała być stosowana od 1958 roku) – wiąże się z powojennymi Ifami oraz zakładami w Zwickau. W 1953 roku do zakładów w Eisenach, z fabryki Zwickau, przeniesiono produkcję Ify F9, następcy F8, będącej kontynuatorką przedwojennej konstrukcji DKW. Pomimo produkcji F9, w Zwickau dalej wytwarzano model F8, jednak przygotowywano jego następcę. Dosyć szybko, bo w 1955 roku, wprowadzono do produkcji P70 – nowy model korzystający z duroplastowo-drewnianej karoserii, jednak stworzony na bazie ramy F8 i z wykorzystaniem jej podzespołów; sam F8 doczekał się zakończenia produkcji.
Stylistycznie AWZ P70 była dosyć prosta i wpisująca się w ówczesną modę. P70 przypominało zachodnioniemieckiego Lloyda 400 czy też rodzimą Syrenę – ale nie były wzajemnie swoimi kopiami; ot takie trendy. Tak jak ostatnio omawiane Ferrari 410 przypominało typowe auto sportowe z lat 50., tak i P70 było typowym tanim pojazdem. Czy to źle? Moim zdaniem nie; jej sylwetka może się podobać – zwłaszcza w wersji coupe, wyglądającej na szybszą niż jest w „prawdziwości”.
We wnętrzu było to co minimum – prędkościomierz, przełączniki dźwignia zmiany biegów stercząca z deski rozdzielczej, kierownica oraz p khym khym manipulatory nożne sterczące wprost z podłogi. Przed pasażerem był mały schowek; dostęp do
bagażnika był możliwy po odchyleniu oparcia tylnej kanapy.
Karoseria P70 była wykonana z duroplastu, który montowano na DREWNIANYM szkielecie przytwierdzanym do stalowej (na szczęście!) ramy. Nie żartuję, oni poważnie wytwarzali auta z drewnianą konstrukcją… W przypadku wspomnianego Lloyda wiązało się to z brakiem stali – wytłumaczenia tego rozwiązania w przypadku „petki” nie znalazłem; możliwe że były podobne powody, ale nie dam sobie uciąć dłoni piłą łańcuchową...
O ile można przymknąć oko na auta z lat międzywojennych zrobionych „z drewna”, tak w powojennym było dość dziwne. Fakt, nasza Syrena na etapie wczesnych przedprototypów posiadała drewniane elementy, ale na całe szczęście pozbyto się ich w cholerę. Tutaj były obecne; tyle dobrego, że następca posiadał normalny, metalowy szkielet. P70 oferowano z trzema nadwoziami – dwudrzwiowym sedanem, trzydrzwiowym kombi oraz wersję coupe, bardzo rzadko spotykaną. O ile sedan czy kombi były typowo czteroosobowe, o tyle coupe było 2+2 – dwójka dorosłych i dwójka dzieci; coupe posiadało także normalną klapę bagażnika czy opuszczane szyby boczne…
Z pewnych kretynizmów należy wymienić brak dostępu do bagażnika z zewnątrz w wersji sedan (tak wiem Mikrus też to miał, no ale kurde są lata 50. A NIE LATA DWUDZIESTE XD), drewniana podłoga (powodzenia jak spróchnieje), podwieszane pod podłogą koło zapasowe (w ’57 wprowadzono dopiero schowek za środkową częścią zderzaka na zapas!) czy przesuwne okna, ponoć opornie działające. Pewną okolicznością łagodzącą jest fakt, iż wspomniany Lloyd 400 z RFNu także posiadał hamulce na linkę czy drewnianą karoserię – których w toku modernizacji się pozbyto w zachodnioniemieckim wyrobie. Na korzyść P70 przemawiał także duży prześwit i nienajgorsze zdolności „terenowe”.
Do napędu służył dwusuwowy i dwucylindrowy silnik o pojemności 0.7 litra oraz mocy 22 KM. Dwusuw przenosił moc na przednie koła poprzez trzybiegową skrzynię manualną. Jednostka była chłodzona cieczą; podobnie jak w Wartburgu czy Syrenie, także i w „petce” zamontowano chłodnicę ZA silnikiem. P70 rozwijał prędkość maksymalną około 87-90 km/h, zaś prędkość ekonomiczna wynosiła 40-50 km/h… P70 spalał średnio 8-9 litrów paliwa, chociaż przy ekonomicznej jeździe potrafił spalić 5 litrów na sto kilometrów. Ze względu na kompaktowe wymiary motoru i układu napędowego, w komorze silnika znajdował się 32-litrowy zbiornik paliwa. (pamiętajcie, bezpieczeństwo hamuje pracę) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Podwozie wykorzystywało ramę z Ify F8 w kształcie podkowy. W zawieszeniu zastosowano wahacze ramieniowe, amortyzatory hydrauliczne czy też poprzeczny resor piórowy z tyłu. Zastosowano wspomniane bębnowe hamulce linkowe – zamiast później stosowanych hydraulicznych. Rozmiar kół wynosił 16 cali. Wymiary P70 wynosiły około 3.7 metra długości, 1.5 metra szerokości oraz 1.48 metra wysokości; waga wynosiła 800-830-875 kilogramów.
AWZ P70 produkowano w latach 1955-59. Łącznie wytworzono niecałe 40 tysięcy sztuk; około tysiąca było egzemplarzami Coupe. Następcą pojazdu został Trabant 500 (P50), produkowany od ’58 roku, który naprawiał część błędów „petki”. Część egzemplarzy P70 wyeksportowano, między innymi do Polski – do dzisiaj przetrwały niektóre egzemplarze; jeden zniszczono w znanej scenie zmiany koła w serialu Alternatywy 4. Samo P70 doczekało się niezbyt chlubnej opinii – krytykowano ją za awaryjność oraz przestarzałą konstrukcję – nawet Syrena zdawała się być nowocześniejsza od niej. Pomimo tego, „petka” cieszy się pewną sympatią pośród fanów mniej znanych aut – za nią samą przemawia prostota konstrukcji czy rozpoznawalność – wszak bardziej znany jest Trabant…
#autakrokieta #samochody ( ͡° ͜ʖ ͡°) #motoryzacja #nrd #ciekawostki





Zaloguj się aby komentować
Mozliwe zeby kobiecie tak sie szczena rozrosla bez szprycowania? #sport #tenis #nrd #maritbjorgen

Zaloguj się aby komentować
Dawno nie wysyłałem widełów z enerdówka
zarąbisty wóz i muzyka równie dobra
https://www.youtube.com/watch?v=NH3D7nTasY4
#nrd #wartburg
Zaloguj się aby komentować
Mam dylemat - dopomożecie? Pacjentem jest Ford Karton, buda z zewnątrz to oczywiście duroplast, który ładunku elektrycznego nie przewodzi - jest natomiast kilka elementów blaszanych. Popularnym dawnymi czasami elementem tiuningu było montowanie paska antystatycznego (czyli tego kawałka gumy co się tak wlókł za autem), żeby niby odprowadzać ładunek nagromadzony podczas jazdy w ziemię, żeby nie kopało - nie dawał on nic (xD) ale wyglądać wyglądał grzybnie. No i tu mnie naszła myśl, czy jest sens montować takiego cosia do trampka - działać pewnie nie będzie działał, ale chodzi bardziej o zgrzybienie wozu i teoretyczny sens jego montażu - przypominam, że pod panelami z tworzywa jest zwykły, stalowy szkielet, odkryty w kilku miejscach, ale też np klapa bagażnika jest cała z metalu. Montować?
Inne akcesoria takie jak odbojniki z odblaskiem już siedzą albo niedługo będą siedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
pozDDRo
#prl #motoryzacjaprl #klasycznamotoryzacja #nrd
@GSX-R750 Dzięki. Hejto bawi, Hejto uczy :)
@domofon płyta CD na lusterko, blokada na fajere, blokada na drążek zmiany biegów - jeszcze na szybko mi się przypomniało.
blokada na kierę w planach, lewarek mam w desce i niezbyt się da tam zamontować xd - do tej pory mam pokrowiec na kierze, proporczyk na lusterko, pokrowce na fotele no i pelka w owalu na szybę. Piesek wleci jak znajdę na niego miejsce, to jest albo dorobię półkę w bagażniku albo dam go na półkę pod deską.
a co do paska to w sumie założyłbym, ale nie wiem czy to już nie lekka przesada xD
Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=Hzzm5vP8sqs
Film reklamowy porządnego samochodu ciężarowego
muzyka nieźle bangla ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#nrd #ifa #lata70
Zaloguj się aby komentować
Materiał reklamowy trabanta trampa (czyli trampka, ale tak dosłowniej)
#lata80 #trabant #nrd
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
tak mógł wyglądać, #trabant matko boska dobrze, że wygląda podobnie jak do 601 a nie jak na foto #motoryzacja #samochody #nrd #zawszegratem #gruzy

@holihopter wmawiaj sobie.
@Lardor trochę pierdolisz, bo takie przypadki jak 2CV, czy Mini to były pojedyncze modele, nie wspominając o Garbusie, którego w Europie nie było od 1978 roku. Za to w bloku wschodnim pojedynczymi modelami były takie przypadki jak Favorit. Oltcita bym nie liczył, bo to w końcu Citroen na licencji.
@Aksal89 Nie pi⁎⁎⁎⁎le tylko tak było. A co do Oldcita to auto wychodziło z fabryki jako trup https://www.youtube.com/watch?v=jXqiZYdu5x0&ab_channel=DawnoTemuWTV proszę nawet na reklamie już na niebiesko kopcił jak by olej przepalał. Jak bym żył w 90s i kupił oldcita zamiast trabanta i pojechał tym pod dom to bym sobie chyba z miejsca strzelił w łeb.
Zaloguj się aby komentować




