Hej Hejtoki Zrobiłem katalog przedszkoli w Polsce. Dane pochodzą z oficjalnego Rejestru Szkół i Placówek Oświatowych (RSPO) Ministerstwa Edukacji Narodowej. Zwizualizowałem te dane w przyjaznej formie
@kacper-8 bezpieczeństwo, praca socjalna, socjologia, administracja - jeśli oczywiście będziesz dawał z siebie coś więcej podczas studiów to możliwości jest wiele. Politologia/stosunki międzynarodowe/europeistyka - nie mam pojęcia, nikogo po tym nie znam.
@kacper-8 Nie ma bezpiecznych kierunków studiów. Nawet medycyna czy prawo nie daje Ci gwarantu zatrudnienia (choć są dużo stabilniejsze). Cała reszta to jedna wielka niewiadoma. Nikt nie wie co będzie potrzebne. 5 lat temu mówili o ssaniu na rynku IT. No to jak zacząłbyś w 2022 inżynierkę z informatyki, to skończyłbyś w 2025, w sam raz na zapaść na rynku IT przypudrowaną boomem AI.
Baba od angola w szkole mojego potomstwa bez przerwy choruje. Ale to bez przerwy. Notorycznie jest na zwolnieniu, ma 50% nieobecności.
Wczoraj dzieciaki jednego z rodziców zauważyły ją jak wysiada z samolotu wracającego z ciepłych krajów - lecieli tym samym lotem.
@Opornik I bardzo dobrze. System ubezpieczeń społecznych, takich jak chorobowe musi opierać się na uczciwości, by takie pijawki nie doprowadziły do sytuacji, że warunki zostaną dla wszystkich pogarszane. A jak jeszcze zostawiasz dowody własnego oszustwa to donos się należy za sam fakt bycia debilem.
@4pietrowydrapaczchmur Pitu pitu, ten przedmiot szkolny chyba wybralisy my Polacy, którzy lubimy paplać, jaki to nasz język nie jest trudny. Czeski i słowacki już są trudniejsze, bo obok zagmatwanej (jak nasza) gramatyki mają samogłoski krótkie i długie, przez co nauka słów zajmuje więcej czasu. Słoweński też stanowi większy kosmos, bo ma liczbę podwójną oraz kilkadziesiąt gwar, które znacznie utrudniają posługiwanie się językiem.
Nie wiem co może stanowić trudność w lekcjach języka polskiego, gdy 90% programu to nauka na egzamin osmoklasisty lub mature, gramatyka zawsze była uczona po łebkach, lektur nikt nie czyta, a nauczyciele znając kanon sami potrafią zaproponować obejrzenie ekranizacji, byle tylko odhaczyc realizację programu.
Z początkiem roku szkolnego 2026/27 w polskich szkołach podstawowych ma zostać wprowadzony zakaz używania telefonów komórkowych. Takie regulacje popiera 73% ankietowanych Polaków, jak wynika z badania CBOS . Podobny zakaz wprowadziła już większość innych krajów Europy: najwcześniej Francja w 2018 roku, zaś inne kraje takie jak Włochy, Holandia, Belgia, Hiszpania, Rumunia, Łotwa, Słowacja, Węgry czy Finlandia wprowadziły taki zakaz w ostatnich kilku latach. W tym roku ma to nastąpić również m.in. w Szwecji czy Austrii. Dane agencji Selectivv pokazują , że uczniowie szkół podstawowych korzystają z telefonów podczas pobytu w szkole średnio 48 minut dziennie, co badacze łączą z pogarszającą się koncentracją i trudnościami w przyswajaniu wiedzy. SOS dla Edukacji w swoim badaniu z 2025 roku pokazuje, że od 4 klasy szkoły podstawowej w zasadzie każdy uczeń posiada już własny telefon, z którego w ciągu dnia szkolnego niemalże wszyscy korzystają. Rzecznik Praw Dziecka oraz Rada Dzieci i Młodzieży sprzeciwiają się jednak odgórnemu zakazowi, argumentując, że nie uczy on odpowiedzialności i często prowadzi jedynie do prób jego obchodzenia.
Pytanie na dziś: Czy wprowadzenie zakazu używania telefonów komórkowych w szkołach podstawowych to dobry pomysł?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
@bojowonastawionaowca dałem tak. Chociaż nie wiem. My mieliśmy i było git, ale wtedy sociali nie było. (Gimbaza)
Raz tak księdza wkurw... Ze mnie pobił xD z głowy mnie atakował.
Położyliśmy tel koło jego biurka za doniczka i odpalałem tam dzwonek przez bluetooth a on dostawał szału że komuś dzwoni i nie mógł znaleźć. Jak znalazł to pobiegłem i go zabralem szybciej niż on a on wtedy ruszył za mną. XD fajnie było.