@kontrabanda sharenting... żeby to jeszcze było pokazanie się do kamery jakiegoś przedstawiciela, polityka czy coś, szybka fotka, jedno ujęcie z nastoletnim dzieckiem, które na to wyraziło zgodę i koniec pieśni... Chyba najlepsze w tym patologicznym zjawisku są jednostki takie jak friz czy seksmasterka. Wielkie infuencerstwo, o którym jak się nie gada co 5 minut, to się trzęsą jak narkoman na głodzie, bo reklamodawcy już zaczynają chrząkać. Jeden typ sprzedał całą swoją rodzinę i prywatność (a i powiedziałbym że godność patrząc na te jego kolejne "projekty") w imię hasła "content", które tak często przy każdej okazji mówi, że pewnie już przez noc to powtarza. Druga laska, która całą swoją karierę zrobiła na kręceniu rozjechaną p⁎⁎dą do kamery za kasę teraz próbuje udawać jakiś moralny autorytet w dziedzinie rodziny, tak samo pozbawiła dzieciaki jakiejkolwiek prywatności OD K⁎⁎WA PIERWSZEJ SEKUNDY PRZYJŚCIA NA TEN ŚWIAT, wszystko w imię sponsoringu, ostatnio wyszło, że praktycznie je zmusza do występowania przed kamerą owijając to w sreberko przekupstwa tym czy tamtym, a na dodatek założyła sobie jakąś festyniarską fundację z tym swoim typem i próbują forsować te brednie na ogół społeczeństwa, że oni nie robią nic złego, że sharenting jest za⁎⁎⁎⁎sty, że każdy sceptyk albo im zazdrości albo jest nienormalny i trzeba dzieciaki cisnąć przed tą kamerę "żeby się nie bały". Jak na ironię mówi to e-k⁎⁎wa, która pierwsze czego się wyzbyła to wstyd i prywatność. Niech już ten meteor weźmie, pierdolnie i zresetuje tę planetę...