Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#turcja

0
0

Rzymskie posągi Afrodyty i Dionizosa odkryte w Turcji

 

Archeolodzy odkryli posągi przedstawiające Afrodytę i Dionizosa w starożytnym mieście Aizanoi. Według mitologii greckiej bóstwa Afrodyta i Dionizos mieli wielki romans. Głowy posągów znaleziono na dnie koryta potoku, ale archeolodzy zauważają, że ciała znaleźli podczas poprzednich wykopalisk – nie wiadomo, w jaki sposób rozdzielono głowy i ciała.

 

Aizanoi było okupowane od epoki brązu, aw okresie hellenistycznym stało się ważnym ośrodkiem politycznym i gospodarczym. W 133 pne miasto zostało przekazane Rzymowi, stając się częścią rzymskiej prowincji Frygia Pacatiana.

c1f1fc54-2281-43d8-b631-5f93acba41d8
plackojad

@pukpuk czasy kiedy można było być dumnym z cywilizacji europejskiej

Zaloguj się aby komentować

Dyrektor Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, Rami Abdel Rahman:

 

Celowanie w infrastrukturę w regionach Północnej i wschodniej Syrii jest systematyczną Polityką tureckiej okupacji mającą na celu zniszczenie gospodarki regionu.

 

- Wzywamy Unię Europejską do zaklasyfikowania Turcji jako państwa wspierającego terroryzm. z powodu zniszczenia instytucji podstawowych i usługowych.

 

- turecka okupacja wymierzona w Obóz Al-Hawl i okolice więzienia Girkin w Qamishlo, które zawiera elementy ISIS, ma na celu wsparcie organizacji i umożliwienie jej przeprowadzania ataków na region.

 

Źródło

Zaloguj się aby komentować

Aryo
AryoGruba ryba

Od 01.12.2022 r. Turcja zamknie Bosfor i Dardanele dla statków przewożących ropę naftową, jeżeli nie posiadają one ubezpieczenia.

 

Jak podaje Bloomberg, tureckie Ministerstwo Transportu wysłało taką informację do właścicieli statków. Swobodne uzyskanie ubezpieczenia przez rosyjskich przewoźników naftowych w ramach nowych sankcji będzie praktycznie niemożliwe: od 5 grudnia będzie ono dostępne tylko dla tankowców przewożących ropę po cenie poniżej ustalonego "pułapu".

0b2807b2-67bb-49ec-9a16-f5296f6173e2
N331

@puszkapandory no to Indie czy Chiny dadzą ubezpieczenie, co wystarczy dla krajów nie zachodu

puszkapandory

@N331 Chińskie i Indyjskie firmy też przecież unikają takich sankcji. Za dużo powiązań. W celu uniknięcia sankcji czasem powołuje się nowe spółki ale zobaczymy jak będzie tutaj.

libertarianin

@Opornik no można tez na to tak patrzeć

Zaloguj się aby komentować

Ciekawy wpis w kontekście wczorajszych (i nie tylko) wydarzeń z telegrama "Generał SVR". Wynikałoby z tego, że zamachy w Turcji, upadek rakiety na terytorium PL, odcięcie ropy dla Węgier to nie przypadek ale celowe "przejechanie prętem po kratach" przez Putina. Oczywiście polecam zawsze dystans do takich rewelacji i traktowanie tego raczej jako ciekawostkę.

 

"Drodzy subskrybenci i goście kanału! Prezydent Rosji Władimir Putin w swoim stylu „sformalizował” odrzucenie otrzymanej propozycji pokoju. Informowaliśmy już, że to właśnie kolejny zmasowany atak rakietowy na infrastrukturę energetyczną Ukrainy będzie oznaczał odrzucenie przez Putina propozycji przejścia do pokojowego uregulowania konfliktu na Ukrainie na warunkach, które Kreml uznał za niedopuszczalne. Putin odrzucił nie tylko propozycje, ale także ultimatum wysuwane równolegle z „propozycją pokojową”. Teraz najbardziej wpływowi zachodni „partnerzy” będą nalegać na natychmiastowe przekazanie Krymu Ukrainie, bez opóźnień i kompromisów.

Putin, który w poniedziałek spotkał się za pośrednictwem łącza wideo z kierownictwem władzy i bloku militarnego, jednoznacznie opowiedział się za eskalacją. Ponadto Prezydent Rosji stwierdził, że: „operacja ogranicza się do terytorium Ukrainy i to jest problem. Tam wszystko stoi w miejscu i śmierdzi, trzeba rozszerzyć zakres”. Wtedy Putin wypowiedział zdanie, które zaskoczyło wszystkich uczestników spotkania: „Czas wstrząsnąć NATO! Czas wstrząsnąć NATO!” Prezydent wyraził swoje przemyślenia, popierając ten pomysł argumentami i zasugerował użycie „pustek”, czyli szeregu operacji, które zostały opracowane i przygotowane do realizacji, ale odłożone na czas nieokreślony. Według Putina dwa tygodnie temu osobiście polecił zastępcy szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, szefowi Zarządu Głównego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej Igorowi Kostiukowowi, aby rozpocząć realizację kilku podobnych operacji na terytorium państw trzecich. Putin powiedział, że uważa, że ​​„najpierw należy pompować sojuszników”, wskazując na Turcję i Węgry, i „płynnie przejść do Polski i krajów bałtyckich”. Prezydent odnotował pewność braku odpowiedzi militarnej ze strony NATO i uważa taką taktykę za skuteczną, przynajmniej w celu ograniczenia dostaw broni na Ukrainę. Putin podsumował to słowami: „Bez tego nie możemy przetrwać. Musimy podnieść stawkę, demonstrując gotowość pójścia na całość, dopóki się nie poddadzą”. Wywołało to jeszcze większe zdziwienie, a kilku uczestników spotkania wyraziło niezadowolenie z faktu, że nie byli świadomi tego, co się dzieje. Tak więc już pod koniec dyskusji, pozostając w kontakcie, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Nikołaj Patruszew bezpośrednio zarzucił prezydentowi, że wcześniej nie miał przed nim takich tajemnic. Putin odpowiedział: „Czasy się zmieniają”.

Putin podnosi stawkę do granic możliwości, nie mając w ręku ani jednej zwycięskiej kombinacji, ale jeden blef nie zaprowadzi cię daleko i raczej prędzej niż później straci wszystko."

Wolnymularz

@WandaCoWolalaNiemca iwan nazisto, ty juz wiesz ze w NATO ubieramy buty. Widzimy się w okopach. Znaczy my was widzimy a wy w okopach wybuchacie jak se robicie nawzajem lody.

WandaCoWolalaNiemca

@Wolnymularz hahaha, ładne masz projekcje Wolodia

Wolnymularz

@WandaCoWolalaNiemca projekcje to dopiero zobaczysz jak bilet przyjdzie. W pierwszym dniu dostaniesz wpierdol od 'kolegów' z transportum do jednostki. W 2 dniu dostaniesz zardzewiałego kałacha a w 3 dniu bedziemy filmiki oglądać, jak wybuchasz podczaas robienia fellatio dowódcy w okopie.

Zaloguj się aby komentować

Czy zamach w Stambule przeszkodzi rozszerzeniu NATO?

Czy zamach w Stambule przeszkodzi rozszerzeniu NATO?

Szwecja i Finlandia były już coraz bliżej kompromisu z Turcją w sprawie ich członkostwa w NATO. Po niedzielnym zamachu w Stambule Ankara może być jednak bardziej wymagająca w sprawie pokazania gotowości obu krajów do wsparcia jej walki z terroryzmem zagrażającym Turcji. To z kolei rodzi problemy po stronie państw skandynawskich co do kwestii humanitarnych i przestrzegania praw człowieka.
Prawie wszystkie państwa NATO ratyfikowały już umowę akcesyjną Szwecji i Finlandii do Sojuszu Północnoatlantyckiego - poza Turcją i Węgrami. Jednak Węgry deklarują, że ratyfikacja nastąpi do końca roku, nie stawiając żadnych dodatkowych warunków. Inaczej jest z Turcją, która nie kryła, że jej zgoda na członkostwo wymaga od obydwu krajów, a w szczególności od Szwecji, współpracy w ramach zwalczania terroryzmu.
Ankara oczekiwałaby, że Sztokholm podzieli jej perspektywę co do uznawania za terrorystyczne tych samych ugrupowań. I tak jak Partia Pracujących Kurdystanu PKK uznawana jest przez Unię Europejską za organizację terrorystyczną, to już związek jej z kurdyjskimi Powszechnymi Jednostkami Obrony (YPG) w Syrii nie jest tak oczywisty dla państw europejskich, jak przedstawia to Turcja.
Zmieniło się to wraz z ostatnimi wyborami w Szwecji. Po przejęciu władzy przez mniejszościowy rząd centroprawicy, wspierany w parlamencie przez Szwedzkich Demokratów, jest większa wola spełnienia tureckich oczekiwań przedakcesyjnych. 8 listopada wizytę w Ankarze złożył premier Ulf Kristersson (Moderaterns), który oświadczył, że jego rząd w sprawie akcesji do NATO przyjmie jeszcze bardziej zdecydowane stanowisko niż poprzednicy z lewicy. Z kolei nowy minister spraw zagranicznych Tobias Billström (Moderaterna) dwa dni wcześniej ogłosił, że Szwecja zdystansuje się od YPG, jeżeli to ma być warunek jej członkostwa w NATO. „Istnieje zbyt bliskie powiązanie tych organizacji z PKK, która jest uznawana za organizację terrorystyczną przez UE, powiedział Billström. Szwecja wraz ze Stanami Zjednoczonymi wspierały do tej pory syryjskich Kurdów w walce z Państwem Islamskim.
Żądania Turcji nie dotyczą jednak tylko zaprzestania wspierania kurdyjskich organizacji, ale także ekstradycji osób oskarżanych przez Ankarę o terroryzm. Nie tylko Kurdów, ale także należących do ugrupowań związanych z ruchem islamistycznego kaznodziei Fetullaha Gülena. Ten niegdysiejszy sojusznik Erdogana, a od 2012 roku zagorzały krytyk korupcji w rządzie, został oskarżony o przeprowadzenie nieudanego puczu w 2016 roku, a jego niesformalizowanemu ruchowi nadano miano FETO - Terrorystyczna Organizacja Fetullaha.
W Szwecji schronienie i możliwość politycznej aktywności znaleźli tacy prominentni członkowie ruchu, jak Abdullah Bozkurt, członek kierownictwa gazety "Zaman" związanej z gulenistami, wobec którego został wydany nakaz aresztowania w Turcji. Erdogan żąda ekstradycji również dziennikarza Bulenta Kenesa, który uważa wprawdzie, że technicznie nie jest możliwa jego deportacja, to obawia się, że regularnie konsultacje służb bezpieczeństwa Turcji, Szwecji i Finlandii doprowadzą jednak do sytuacji, która zagrozi jego bezpieczeństwu.
Ostatnie szwedzkie wybory tutaj też przyniosły zmianę, bo szwedzka lewica w dużej części była popierana przez pochodzących z Turcji opozycjonistów i przeciwników rządów Erdogana. Będąca na liście przeznaczonych do wydalenia szwedzka deputowana kurdyjsko-irańskiego pochodzenia Amineh Kakabaveh była dosłownie języczkiem u wagi, który pozwolił zatwierdzić poprzedni lewicowy rząd Magdaleny Andersson. Jednak sama Kakabaveh sprzeciwiała się członkostwu Szwecji w NATO.
Zobowiązań politycznych w takim zakresie szwedzka centroprawica nie posiada, co nie oznacza jednak, że ma pełną swobodę działania. Ograniczana jest zobowiązaniami dotyczącymi prawa międzynarodowego i jak pisał wcześniej Witold Repetowicz w Defence24 , analizując memorandum między Szwecją, Finlandią i Turcją, ekstradycje, których domaga się Turcja, byłyby sprzeczne z Europejską Konwencją dot. Ekstradycji.
Głównym problemem w tym obszarze jest sprawa tureckich oskarżeń o terroryzm czy zamiar obalenia rządu, wysuwanych na wątłych podstawach wobec przeciwników opozycji. Najgłośniejszym przykładem jest sprawa Osmana Kavali, biznesmena, działacza praw człowieka, który za swój udział w protestach w sprawie parku Gezi w 2013 roku został oskarżony o spisek w celu obalenia rządu i skazany na dożywocie. Najgłośniejszym, bo za Kavalą ujął się Europejski Trybunał Praw Człowieka twierdząc, że władze tureckie nie miały podstaw do aresztowania go, nie mówiąc o skazaniu. W związku z niestosowaniem się do poleceń ETPC wszczęto w listopadzie procedurę postępowania o uchybienie w zobowiązaniach państwa członkowskiego, która może doprowadzić do usunięcia Turcji z Rady Europy. Turcja byłaby więc drugim krajem po Rosji usuniętym z RE w ostatnich latach.
Teraz jednak, kilka dni po decyzji RE, pojawił się niedzielny zamach terrorystyczny w Stambule, w którym zginęło 6 osób i ponad 80 zostało rannych. W poniedziałek rano minister spraw wewnętrznych Suleyman Soylu poinformował, że aresztowano kobietę, Syryjkę, odpowiedzialną za zbrodnię, a o przygotowanie zamachu oskarżył PKK. „Oceniamy, że rozkaz przeprowadzenia zabójczego ataku terrorystycznego przyszedł z Ayn Al-Arb (Kobane) w północnej Syrii, gdzie PKK/YPG ma swoje syryjskie siedziby", powiedział Soylu. Z kolei rzecznik prezydenta Fahrettin Altun napisał na Twitterze, że niektóre kraje „muszą natychmiast zakończyć swoje bezpośrednie i pośrednie wsparcie, jeżeli chcą tureckiej przyjaźni". Nie powiedział tego wprost, ale można spodziewać się, że presja udowodnienia swojego zaangażowania w turecką „walkę z terroryzmem" na Szwecję i Finlandię będzie teraz większa.
Pytanie czy żądania Turcji nie będą wymagały od tych krajów naruszenia międzynarodowych konwencji i kompromisu w zakresie budowanej przez lata marki państw prowadzących „humanitarną politykę zagraniczną"? Na pewno przestrzeń negocjacji zmniejszyła się po stambulskim zamachu i zarówno Turcja jak i Szwecja będą miały swoje ograniczenia wynikające z presji opinii wewnątrz kraju. Natomiast na wszelkich opóźnieniach i problemach z przyjęciem Szwecji i Finlandii do NATO skorzysta przede wszystkim Rosja.
https://defence24.pl/geopolityka/czy-zamach-w-stambule-przeszkodzi-rozszerzeniu-nato

Tydzień na Bliskim Wschodzie, czyli trzy najważniejsze wydarzenia z zeszłego tygodnia

1. Patruszew odwiedza Teheran. Putin rozmawia z Raisim

Nikołaj Patruszew, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, i jeden z najbliższych współpracowników Putina, odwiedził Iran. Patruszew spotkał się z prezydentem Iranu, Ibrahimem Raisim, oraz sekretarzem Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, Alim Szamchanim (bardzo wpływowy człowiek).

Dokładny powód wizyty Patruszewa nie jest znany. Komunikaty strony rosyjskiej i irańskiej są bardzo enigmatyczne. Biorąc jednak pod uwagę, że podczas wizyty oba kraje były reprezentowane przez wysoko postawione osoby, należy uznać że powody dla których Patruszew pojawił się w Teheranie były b. istotne. Być może omawiano dostawy irańskiego uzbrojenia, w szczególności rakiet balistycznych.

Nic jednak nie jest przesądzone. Po wyjeździe Patruszewa, Szamchani rozmawiał z mediami i stwierdził, że Iran popiera wszystkie inicjatywy zmierzające do zawieszenia broni między Rosją a Ukrainą – sugerując w ten sposób, że Patruszew prosił Irańczyków o mediacje.

To jednak nie wszystko. Trzy dni po wizycie Patruszewa, Putin rozmawiał telefonicznie z prezydentem Raisim. Oficjalne komunikaty były znowu bardzo enigmatyczne.

"Coś" się dzieje na linii Moskwa-Teheran, ale ciężko powiedzieć co dokładnie.

2. Amerykański wywiad: Emiraty ingerują w amerykańską politykę.

Według źródeł Wall Street Journal, amerykański wywiad miał opracować raport na temat legalnych i nielegalnych sposobów, przy pomocy których Zjednoczone Emiraty Arabskie ingerują w amerykańską politykę.

Według raportu Emiraty mają wykorzystywać luki w amerykańskim prawie, a czasami nawet działać nielegalnie, aby wpłynąć na decyzje, które zapadają w Waszyngtonie. Raport miał zostać przedstawiony kluczowym amerykańskim politykom.

Jeśli źródła WSJ mówią prawdę, to mamy mały skandal polityczny. Zjednoczone Emiraty Arabskie uważane są bowiem w Waszyngtonie za ważnego arabskiego sojusznika. Oczywiście w ostatnich latach kontakty ZEA z Pekinem czy Moskwą budziły pewne obawy.

Pojawiały się także informacje na temat sponsorowania kampanii Donalda Trumpa przez ZEA. Jednak dotychczas głównie dziennikarze wysuwali oskarżenia wobec ZEA o ingerencję w krajową politykę USA. Teraz takie oskarżenia padają natomiast ze strony amerykańskiego wywiadu.

3. Zamach bombowy w Turcji

W niedzielę w Stambule miał miejsce zamach bombowy. W wyniku wybuchu zginęło 6 osób, a kolejne 81 zostało rannych. Dzisiaj policja aresztowała Ahlam al Bashir, Syryjkę, która – według Turków – ma powiązania z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK).

Według władz, kobieta miała zostać przeszkolona przez PKK w Syrii. Ciężko ocenić wiarygodność tej narracji, bo tureckie władze często starają się przypisać PKK wszystkie akty terroru dokonywane w Turcji – nawet jeśli dowody na faktyczny udział Kurdów są naciągane.

To oczywiście tylko wycinek tego co wydarzyło się w minionym tygodniu na Bliskim Wschodzie. Pełny przegląd dostępny na stronie.

_______________

Info wrzucam na:

- stronę Facebook Puls Lewantu

- Twittera

- stronę internetową

- #lagunacontent

_______________

Jeśli ktoś docenia moją pracę i chciałby postawić mi wirtualną kawę, to może to zrobić pod tym linkiem. Przypominam też, że mam też Patronite - dla Patronów przygotowuję cotygodniowe przeglądy prasy, sesje Q&A, wczesny dostęp do artykułów i inne fajne rzeczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#iran #turcja #rosja #emiraty #bliskiwschod #geopolityka #lagunacontent

903c8cbf-8050-4e48-9bcc-654f1cee01b2

Zaloguj się aby komentować

Umknęło mojej uwadze, ale w 2020 r. w Turcji odkryto kolejny rzymski amfiteatr. Tym samym jest to trzecia zachowana budowla tego typu na terenie Turcji. Powstał w Mastaurze, ok. 200 r.n.e. w czasie panowania dynastii Sewerów. Badacze szacują pojemność budowli na 20 tys. widzów (dorównywałby więc amfiteatrowi w Pompejach).

Zachowana wysokość budowli wynosi 25 m., arena ma wymiary 30x40 m. Pod trybunami znajdowały się różne pomieszczenia techniczne i korytarze.

Samo miasto leżało długo w ruinie. W 1836 roku, angielski podróżnik Wiliam Hamilton odwiedził ruiny, już wtedy ledwo widoczne spod roślinności. Miasto odkryto ponownie ledwie parę lat temu, właśnie dzięki jego zapiskom. Jak widać na zdjęciu przez porastające okolicę zarośla i gaje oliwne łatwo przeoczyć nawet tak duże budowle.

Trwają prace mające na celu zabezpieczenie ruin i ich dalsze badanie.

Wpis na podstawie materiałów prasowych:

https://www.livescience.com/roman-era-arena-discovered-in-turkey.html

https://www.smithsonianmag.com/smart-news/gladiator-amphitheater-uncovered-turkey-180977581/

729d31e6-143a-49e0-8a74-04b4b8c63312
1f624944-a3e0-4c4c-92e0-dacbef47df6e

Zaloguj się aby komentować

Z racji Wigilii Wszystkich Świętych/ Dziadów/ Halloween/ Samhain (niepotrzebne skreślić) przedstawiam wesołego jegomościa, ucztującego beztrosko w helleńskiej willi.

 

Mozaika powstała w czasach hellenistycznych i zdobiła domostwo bogatego mieszkańca Antiochii. Przedstawia ona sympatycznego szkieletora. Samo przedstawienie jest lekko nieporadne i pozwala Nam sądzić, że artysta nigdy nie widział ludzkiego szkieletu. Ale do rzeczy. Nasz zabawowy kościej znający a jakże, obyczaje antycznego stołu, ucztuje półleżąc. Jedno ramię wsparł na poduszce i trzyma w nim czarkę, zapewne wypełnioną jakimś zacnym winem. Drugie wyciągnął nad głową. Obok niego widzimy jeszcze bochny chleba oraz amforę z winem (gdybyście kiedyś, tak jak ja, zastanawiali się jak stawiano w pionie te ustrojstwa macie gotową odpowiedź w postaci dedykowanego drewnianego stelażu ). W tle za Naszym chudym biesiadnikiem (gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości co do jego nastroju ) umieszczono napis w grece: eufrosynos czyli radosny.

 

Odkrycia dokonano w 2016 r. w Antiochii, dawnej stolicy monarchii Seleucydów a następnie rzymskiej prowincji Syria. Mozaikę odkryto przypadkowo, w trakcie budowy kolejki linowej.

8f0df1b0-44ba-464a-9b51-e9501a53cd06

Zaloguj się aby komentować

Aryo
AryoGruba ryba

Polak w Turcji założył koszulkę "Putin Chujło"

 

Rosjanie:

https://streamable.com/sdlkkb

precelek

@Aryo Ruskie służby wojskowe powinny zrobić taką prowokację, poubierać podobne koszulki i każdemu ruskiemu, który będzie wykazywał podobny poziom "patriotyzmu" wręczać powołanie

grubshy

@Takebushi I niech im się widzie jak najlepiej, ale to jeszcze nie dowód (jak w tym kawale, że 90% ludzi uważa, że pozostałe 90% ludzi to idioci:) Nie potrafię ocenić ilu Rosjan naprawdę popiera Putina chociaż zna sytuację, a ilu jest przeciw czy też po prostu nie widzą żadnej alternatywy.

 

Żeby było jasne, moje współczucie do Rosjan, ma swoja granicę - i jest to granica państwowa z Ukrainą, ta prawdziwa z przed 2014. Każdy Rosjanin, który ją przekroczy i nie podda się przy pierwszej okazji, zasługuje na swój los.

Zaloguj się aby komentować

Putin po spotkaniu z Erdoganem

Putin po spotkaniu z Erdoganem

W czwartek, 13 października 2022 roku, będący zarazem 231 dniem wojny w Ukrainie, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami spotkał się z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. Spotkanie odbyło się na terenie Kazachstanu, a jego głównym tematem była “wymiana poglądów w bieżących tematach”. Wiadomo już jednak, że tym razem wojna w Ukrainie nie była jednym z poruszanych tematów. Jest to ważna informacja - Recep Tayyip Erdogan nigdy nie ukrywał bowiem, że jego głównym celem jest doprowadzenie do rozmów pokojowych między władzami Ukrainy i Rosji.
Kontrowersje wokół spotkania prezydentów Rosji i Turcji
Choć przed spotkaniem prezydentów Rosji oraz Turcji wielu ekspertów krytykowało zachowanie Recepa Tayyipa Erdogana - zwłaszcza, że jego kraj nadal jest przecież członkiem NATO - inni wskazywali, że przynajmniej częściowa współpraca tych państw jest nadal niezbędna. 
Argumentowali oni, iż choćby wymuszona współpraca konieczna jest po to, by umożliwić transfer zboża do mniej rozwiniętych krajów. To właśnie w stolicy Turcji, Stambule, 22 lipca zawarte zostało porozumienie między przedstawicielami Ukrainy i Rosji w sprawie odblokowania eksportu zbóż z portów Ukrainy. Pomimo tego, ewentualna blokada transportu zboża ze strony Rosji mogłaby doprowadzić do katastrofy humanitarnej i potencjalnie bezprecedensowego kryzysu migracyjnego.
Inni nie wierzą jednak w szlachetne intencje Erdogana i nie mają wątpliwości, że sama Turcja od dłuższego czasu stara się zachowywać możliwie jak największą neutralność w sprawach toczącej się wojny. Prezydent Turcji od dłuższego czasu daje bowiem do zrozumienia, że chciałby utrzymać pozytywne stosunki dyplomatyczne tak z Rosją, jak i Ukrainą, a najważniejsze dla niego jest zaprowadzenie w tym rejonie pokoju. Erdogan i Putin spotkali się podczas trwania obecnego konfliktu już przynajmniej kilkakrotnie. 

Erdogan i Putin zadowoleni ze spotkania
Spotkanie prezydentów obu państw miało tym razem miejsce na neutralnym gruncie - w Kazachstanie. Przedstawiciele obu państw przyznają, że są stosunkowo zadowoleni z jego efektów. Tematyka spotkania początkowo dotyczyć miała między innymi sytuacji na Ukrainie, jednakże według pierwszych informacji zrezygnowano z niej na rzecz dyskusji o zasadach eksportu zboża, gazu, a także nawozów. 
To już trzecie spotkanie Putina z Erdoganem w ciągu kilku ostatnich miesięcy. 
Prezydent Federacji Rosyjskiej po zakończonym spotkaniu podkreślił, że Turcja jest najbardziej niezawodną trasą pozwalającą na dostawy gazu z Rosji na terytorium Unii Europejskiej. Zaproponował też utworzenie na jej terytorium hubu gazowego, dzięki któremu możliwe byłoby przesyłanie jeszcze większej ilości gazu do jeszcze większej ilości krajów. Podkreślił też, że hub taki mógłby być odpowiedzią na rosnące obecnie na świecie ceny gazu.
Natomiast prezydent Turcji potwierdził, że jego kraj nadal zobowiązuje się do przestrzegania ustaleń porozumienia Stambulskiego zawartego w lipcu obecnego roku. Stwierdził także, że Turcja jest nadal zaangażowana w eksport Rosyjskiego zboża oraz nawozów do mniej rozwiniętych krajów.
Warto dodać, że spotkanie z Putinem nie było jedynym kontrowersyjnym, jakie odbył w Astanie prezydent Turcji. Spotkał się on bowiem również z białoruskim dyktatorem, Aleksandrem Łukaszenką. 

źródło
Wcześniejsze spotkania Putina i Erdogana
To nie pierwszy raz, gdy obaj politycy spotykają się pomimo prowadzonej przez Putina wojny w Ukrainie. Do poprzedniego spotkania prezydentów Rosji i Turcji doszło we wrześniu podczas szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w położonym w Uzbekistanie Samarkandzie. To wówczas cały świat obiegły fotografie Tureckiego prezydenta trzymającego Putina pod rękę, jak gdyby pomagał mu chodzić. Choć powróciły wówczas doniesienia i teorie o gwałtownie pogarszającym się stanie prezydenta Federacji Rosyjskiej, jego najbliższe otoczenie szybko zdementowało te pogłoski.

Dobry wieczór HEJTO!

Wczoraj obchodziliśmy Światowy Dzień Weterynarii. Z tej okazji zostałem poproszony o nagranie sklecenie kilku słów w rodzimym języku. Niestety, trochę już wtedy wypiłem, co zresztą widać i słychać na załączonym filmiku

Niestety, nie miałem wpływu na finalną wersję życzeń i kilka osób, które nadesłały mi życzenia po prostu się tutaj nie znalazły. Z góry przepraszam za niekompetencję kolegów, którzy składali film Dzięki jeszcze raz za Wasz czas i dobre słowo!

A całej reszcie społeczności życzę udanego wieczoru!

https://www.instagram.com/tv/COCus4llq_y/

link do samego filmu: shorturl.at/vCKNY

Admiral

@lubieplackijohn rozumiem o co chodzi Ogólnie fajna inicjatywa

Bipalium_kewense

@lubieplackijohn W 1:46 mówią, że są z Iraku i mieszkają w Samsunie w Turcji (o ile wierzyć tłumaczeniu na turecki), a pokazana flaga Egiptu.

 

A tak poza tym... Wszystkie najlpepszego wszystkim Weterynarzom!

PapaNorris

Dobrze Ci poszło, no ty

Zaloguj się aby komentować

USA wprowadzają sankcje CAATSA wobec Turcji

Departament Stanu USA poinformował o nałożeniu na podstawie ustawy Countering America’s Adversaries Through Sanctions Act (CAATSA) sankcji na tureckie Prezydium Przemysłu Obronnego (SSB). Powodem do nałożenia sankcji był zakup przez Ankarę rosyjskiego systemu przeciwlotniczego S-400 Triumf.

Ustawa o przeciwdziałaniu przeciwnikom Ameryki poprzez sankcje CAATSA została wprowadzona w 2017 roku jako element walki z Iranem, Rosją oraz Koreą Północną, który umożliwia karanie podmiotów angażujących się w „znaczące transakcje” z tymi trzema państwami.

Za taką transakcje został uznany przez Turcję zakup rosyjskiego systemu przeciwlotniczego S-400 Triumf w sierpniu 2017 roku. Zdaniem USA zakup może bezpośrednio zagrozić bezpieczeństwu amerykańskiej technologii, w tym myśliwców 5. generacji F-35. Amerykańscy eksperci uważają, że radary zainstalowane w rosyjskiej broni nauczą się dostrzegać i śledzić te myśliwce...

Więcej na ten temat: https://www.defence24.pl/usa-wprowadzaja-sankcje-caatsa-wobec-turcji

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry HEJTO!

Z okazji środy pierwszej środy miesiąca życzę wszystkim dobrej środy! Za oknem śnieżyca, wiatr w porywach do 120 km/h, a temperatura będzie wahać się od 273,5 do 284 stopni Kelvina.

Skoro formalności mamy za sobą, unosimy w górę leniwe powieki, bierzemy 3 głębokie oddechy i przenosimy się do słonecznej Turcji!

Udanego dnia i smacznej kawy!

https://www.youtube.com/watch?v=5K3Jdux_DDg&ab_channel=ScenicRelaxation

Zaloguj się aby komentować