Sprawdź to gówno mordo! Pacz jaka gleba! I badaj te korony na wentylach! (° ͜ʖ °)

Ściurykat - Ulep ostateczny xD

#parkology #wrosty #motoryzacja #bmw #gownowpis #ciekawostki

6c17157c-9ab7-47fc-b979-e2ba14bd2143
5427c745-e390-4988-acc3-81e992ec0b7d
5851142c-a967-4295-a528-1cd5ae98412d
fd16aebc-6f77-4f4d-b98c-45f60fe25e89
275fe47a-c448-48ce-8212-f0244adcec7e

Zaloguj się aby komentować

Moja konkubina na wiesc o tym, ze do domu bedzie tylko 1 schodek, a nie 2 (o czym ja informowalem wielokrotnie wczesniej, bo sie po prostu nie zmiesci ze wzhledu na roznice wysokosci) stwierdzila dzisiaj, ze

wam sie po prostu nie chce

Mam wiec takie nie zwiazane z tym pytanie: Czy wapno rozpusci zakopane zwloki? #budujzhejto #mordujzhejto

@bartek555 1 schodek jest idealnie - prawie nie zauważalny a liście pod drzwi wiatr nie wdmuchuje - mam, więc piszę z praktyki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

8 kwietnia 2026

Środa w oktawie Wielkanocy


(Łk 24,13-35)

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało. Zapytał ich: Cóż takiego? Odpowiedzieli Mu: To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A myśmy się spodziewali, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Tak, a po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli. Na to On rzekł do nich: O nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały? I zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili nawzajem do siebie: Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał? W tej samej godzinie wybrali się i wrócili do Jerozolimy. Tam zastali zebranych Jedenastu i innych z nimi, którzy im oznajmili: Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze, i jak Go poznali przy łamaniu chleba.


Luke 24:13-35

On the first day of the week, two of the disciples of Jesus were going to a village named Emmaus, about seven miles from Jerusalem, and they were talking with each other about all these things that had happened. While they were talking and discussing together, Jesus himself drew near and went with them. But their eyes were kept from recognising him. And he said to them, ‘What is this conversation that you are holding with each other as you walk?’ And they stood still, looking sad. Then one of them, named Cleopas, answered him, ‘Are you the only visitor to Jerusalem who does not know the things that have happened there in these days?’ And he said to them, ‘What things?’ And they said to him, ‘Concerning Jesus of Nazareth, a man who was a prophet mighty in deed and word before God and all the people, and how our chief priests and rulers delivered him up to be condemned to death, and crucified him. But we had hoped that he was the one to redeem Israel. Yes, and besides all this, it is now the third day since these things happened. Moreover, some women of our company amazed us. They were at the tomb early in the morning, and when they did not find his body, they came back saying that they had even seen a vision of angels, who said that he was alive. Some of those who were with us went to the tomb and found it just as the women had said, but him they did not see.’ And he said to them, ‘O foolish ones, and slow of heart to believe all that the prophets have spoken! Was it not necessary that the Christ should suffer these things and enter into his glory?’ And beginning with Moses and all the Prophets, he interpreted to them in all the Scriptures the things concerning himself. So they drew near to the village to which they were going. He acted as if he were going further, but they urged him strongly, saying, ‘Stay with us, for it is towards evening and the day is now far spent.’ So he went in to stay with them. When he was at table with them, he took the bread, and blessed, and broke it, and gave it to them. And their eyes were opened, and they recognised him. And he vanished from their sight. They said to each other, ‘Did not our hearts burn within us while he talked to us on the road, while he opened to us the Scriptures?’ And they rose that same hour and returned to Jerusalem. And they found the Eleven and those who were with them gathered together, saying, ‘The Lord has risen indeed, and has appeared to Simon!’ Then they told what had happened on the road, and how he was known to them in the breaking of the bread.


#ewangelianadzis

https://www.youtube.com/watch?v=vOJm5azCy0s

Hejo linuxowe wyjadacze


Potrzebuje distro #linux jak najprostsze w obsłudze tylko i wyłącznie do:

-Fusion 360

-LibreCAD

-Prusa slicer

-Przeglądarka


Jest coś takiego turbo łatwego najlepiej tak żeby była wersja live do testów?


Komputer "względny", nie totalny zabytek.


Dziękuję z góry za sugestie

@LaMo.zord odpowiedź brzmi żadna, nie istnieje taka.


Jedna osoba do mnie pisała, że właśnie chciała fusion 360 ogarnąć, działał tak średnio że robi na windows. A gość ogarnia mocno.

Distro dowolne, bo fusion360 będzie działał dobrze tylko na wirtualce z qemu.

Guest windows może być okrojony do minimum i służyć tylko do odpalania fusiona, do tego będziesz miał możliwość uruchamiania też innego softu wypuszczanego tylko na windę.

Performance będzie natywny więc nie widzę żadnego powodu dla którego nie miałbyś potraktować tego jako po prostu aplikacji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

459 + 1 = 460

Tytuł: F1

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Przygodowy / Sportowy

Reżyseria: Joseph Kosinski

Ocena: 8/10

2 godziny i 35 minut


F1 z Bradem Pittem to taki film, na który idzie się dla klimatu, a nie dla skomplikowanej fabuły. Historia o starszym gościu, który wraca z emerytury, żeby ratować honor zespołu i uczyć młodego gniewnego, jest prosta jak budowa cepa i przewidywalna od pierwszej minuty. Ale w tym przypadku to zupełnie nie przeszkadza, bo cała "robota" dzieje się na torze.


To, co najbardziej zaskakuje, to niesamowita autentyczność. Nie ma tu tanich efektów specjalnych, które wyglądają jak gra komputerowa. Dzięki temu, że ekipa kręciła materiał podczas prawdziwych weekendów Grand Prix, a aktorzy faktycznie siedzieli w bolidach (choć odpowiednio zmodyfikowanych), czuć tę prędkość i brud. Film ma ten sam techniczny, dynamiczny styl co Drive to Survive na Netflixie, przez co momentami można zapomnieć, że to fabuła, a nie relacja z wyścigu.


To, co dodaje filmowi największego "smaczku", to obecność prawdziwych gwiazd sportu. Twórcy nie bawili się w statystów, tylko wrzucili nas prosto w środek prawdziwego świata F1. Na ekranie można było wyłapać takie postacie jak: Lewis Hamilton – który nie tylko mignął na ekranie, ale był też jednym z producentów, dbając o to, żeby film nie był "obciachowy" dla fanów motorsportu. Max Verstappen, Fernando Alonso i Lando Norris – czyli ścisła czołówka kierowców. Toto Wolff (Mercedes) i Christian Horner (Red Bull) – szefowie ekip oraz Günther Steiner – który choć nie jest już szefem Haasa, dla fanów F1 wciąż jest ikoną, której nie mogło zabraknąć.


Jeśli przymkniesz oko na to, że Pitt ma już swoje lata (choć trzyma się świetnie), a historia jest dość klasyczna, dostajesz prawdopodobnie najlepiej nakręcony film o wyścigach w historii. To solidna rozrywka, która nie udaje mądrzejszej, niż jest, i po prostu pozwala poczuć się, jakbyś siedział w kokpicie bolidu.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #sport #f1

ed39fe59-5771-40d2-859a-adf5447a5f6f

Oglądało się spoko, szkoda jedynie, że prawdziwe postacie pojawiają się chyba w dwóch scenach (scena z Fredem Vasseurem i ta, gdzie Alonso składa gratulacje po wyścigu), przez co ta historia wydała mi się oderwana od F1.

Ale sam film ogląda się spoko, o ile nie oczekuje się po nim czegoś odkrywczego, albo realistycznego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Aksal89 kierowcy pojawili się w kilku miejscach (choć nie Ci sami). Na prezentacji na torze, później Hamilton był w padoku, Toto na sam koniec, Gunter wychylił się pod czas wyścigu w stronę "narożnika" APXa, był też wywiad, gdzie Vasseur siedział na kanapie z Zakiem Brown. Było ich zdecydowanie więcej niż bym się spodziewał. Pamiętaj, że to nie dokument, tylko fikcyjna historia w "prawdziwym" świecie.

@boogie to, plus prawdziwi komentatorzy z F1 tv i dziennikarze jak Alex Jacques, Martin Brundle czy Tom Clarkson prowadzący, jak zwykle, konferencję prasową.

@boogie 

Lewis Hamilton – który nie tylko mignął na ekranie, ale był też jednym z producentów, dbając o to, żeby film nie był "obciachowy" dla fanów motorsportu.

bardzo słabo mu to wyszło xD

@boogie film jest niedorzeczny dla kogokolwiek, kto ma jakąkolwiek wiedzę o Formule 1 i trochę więcej szarych komórek. Ale wystarczy parę razy trzepnąć łbem o ścianę i już są się oglądać. Oceniłem go na 5/10 i to głównie dlatego, że cieszyłem się, że jakikolwiek film o F1 powstał.

Zaloguj się aby komentować