Zaloguj się aby komentować

Prezydent zawetował ustawę o krypto dwa razy tylko po to, żeby złożyć samemu niemal identyczną (różniącą się pojedynczymi słowami :v). To nie pierwszy raz jak tak robią, wcześniej chyba było tak z ustawą łańcuchową.

Ktoś sprawdził ja szybko, że zgodność to ok. 90% i są całe identyczne strony.


Parodia.


#polityka

688d024e-ae8f-4fa2-9e47-98e3c39a2b0c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ziomeczki, muszę was prosić o poradę. Wiem, że wałkuję ten temat, ale potrzebuję chyba liścia w ryj albo nie wiem.

Jak rozstałem się z ex po 2 latach, to praktycznie pierwsze 7-8 miesięcy co miesiąc poznawałem jakąś d⁎⁎ę. Spotykałem się ze spoko laskami, randkowałem przez ten okres z kilkoma. Z jedną było nawet takie coś ala fwb (choć tego nie lubię, ale wyszło samo). Potem spotykałem się jeszcze z jedną, ale poznałem na weselu jedną typiarkę. Jak ją zobaczyłem, to mnie trochę strzeliło.

Potem przez rok mieliśmy situationship. Niby koleżeństwo, ale bardziej spotykanie się. Tu na wino, tam na obiad i tak dalej. Spróbowałem raz podbić, odrzuciła. Potem jakoś kontakt się odnowił. I jak wyszliśmy już na ten alkohol, to mi się wysprzęgliła, że ja jestem mega w jej typie i tak dalej, ale ona się boi. I ogólnie miałem rację, że wszystkich tych sygnałów sobie nie wymyśliłem, bo jak mi opisywała coś, to dokładnie tak jak interpretowałem. No i ogólnie to potem jednak się z tego wymiksowała. Ale nie ze swoich słów, a powiedziała wprost, że ona się boi relacji i nie chce komplikować sobie życia i "nie wie". Ja wtedy próbowałem walczyć, ale mówię dobra d⁎⁎a. Nie pokonam cudzego strachu. No i 3 raz wydarzyło się to samo, tyle że tu już na większej intensywności i skończyło się podobnie.

Skumajcie, że laska jest 2 lata sama i nawet czysta (to jest rodzina mojego przyjaciela i wiem dużo), przez traumy z ex, toksyczne środowisko w rodzinie (dopiero teraz się wyprowadza) i inne rzeczy. Poznałem ją na tyle dobrze, że sam widzę po prostu po niej chroniczny stres. Chociaż jak spędzała ze mną czas to urocze było, jak bawiła się czymś rękami podczas rozmowy i jednocześnie szorowała nogami po dywanie albo się zaczerwieniała na twarzy.

Generalnie laska jest modelowym przykładem lękowo-unikowego stylu przywiązania (odsyłam do źródeł co to). I c⁎⁎j.

Problem jest taki, że z charakteru poza tymi wadami to jest dla mnie 10/10 i z wyglądu jest idealnie w moim typie. Tak jakbym sobie miał wyobrazić swój typ. No k⁎⁎wa. Jeszcze najgorsze, że pochodzi z takich stron, gdzie kocham spędzać czas latem i ma te same zainteresowania XD

Kontakt urywam teraz na amen, bo czasem się po prostu odnawia trochę i ona podchodzi jak dziki kot do okienka. Ale nawet nie próbuję znając jej obecne problemy, które ma na głowie (wiem od ziomka). No i ona często o mnie mówi lub myśli. Szkoda mi bardzo tej dziewczyny, bo laska z mega potencjałem, ale strasznie skrzywiona przez rodzinę i z małą odpornością na stres.

Do sedna. Ja decyzję podjąłem. Kontakt urywam. Bo po prostu chronię siebie. Tylko pytanie brzmi**: jak k⁎⁎wa zapomnieć o niej i jak zacząć na nowo randkować z innymi dupami, kiedy nie mam na to ochoty i trwa to rok? XD** Przecież niedawno śmigałem jak łyżwiarz po lodzie. Generalnie mi też nie zależy jakoś super na związku, bo mam swoje rzeczy dalej do poukładania. Wolę na luzie i spontan. Ale z nią była silna chemia i więź emocjonalna przy jednoczesnym braku gotowości na relację. No i ona jest ogólnie w 70-80 % podobna do mnie, a ja bardzo szybko wyłapuję takich ludzi i buduje z nimi trwałe więzi. I od niej w sumie dostałem bardzo dużo - zawsze była chętna do pomocy, robiła mi jedzenie, angażowała się. Ale ja też dałem od siebie i mogę odejść z tej znajomośći, uważam że jesteśmy kwita.

Powiedzcie jak przełamać coś takiego, bo się tyram, że będę do końca życia o niej myśleć XD Ciężko mi będzie znaleźć kogoś, kto jest tak dopasowany charakterem, urodą, zainteresowaniami i ma te same ulubione miejsca XD No to ostatnie to tam już c⁎⁎j, ale serio nie wiem.

#zycie #przemyslenia #logikarozowychpaskow #relacje #zwiazki #randkujzhejto

@Lopez_ Parę osób powiedziało żebyś walczył. Twoja odpowiedź zawsze w kontrze.


Może zdecydowałeś już, tylko szukasz jednej osoby która powie "a dej se siana" a Ty powiesz "o jaka dobra porada"?


Dramat Antygony. Zrobisz jedno, to może będziesz całe życie myślał. Zrobisz drugie, to może będziesz całe życie zmagał się.

To TY musisz podjąć decyzję, wtedy zwyczajnie będziesz mógł sam sobie twardo powiedzieć: nie pitol, wybrałeś, więc teraz sobie poradz z problemem i idź dalej.

Nie zapomnisz, ale przynajmniej wiesz że to nie twoje spierdolenie jest winne sytuacji, więc łatwiej będzie ruszyć dalej.


Szkoda życia na zjebane kobiety.

Skoro coś postanowiłeś- trzymaj się tego.

Ja bym zakończył znajomość i więcej się do niej nie odzywał. Za parę miesięcy/rok napisze Ci coś, będzie potrzebować twojej pomocy - nie odpowiadaj. To do niczego nie doprowadzi.

Jak rozumiem ona też wybrała ze nie będziecie razem i nie będzie starać się o Ciebie.


Skoro ona nie robi nic w twoją stronę, to sytuacja jest czysta.


Będzie bolało, za rok-dwa poznasz inną laskę i wtedy Ci przejdzie.

3maj się

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #suseuspamuje

  • Miasto: --

  • Wieś: Rybno – wieś w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie działdowskim, siedziba gminy Rybno. W okresie międzywojennym Rybno było siedzibą Komisariatu Straży Celnej „Rybno” . We wsi znajduje się kościół z XVIII w., w XIX w. rozbudowano go dodając neogotycką kruchtę, obok powstał trzykondygnacyjny dom parafialny. W Zespole Szkół przy ul. Sportowej 24 znajduje się głaz narzutowy (granit) „Cyryl” o obwodzie 910 cm i wysokości 250 cm powołany pomnikiem przyrody nieożywionej w 2015 roku.

  • Data wykonania zdjęcia: Lata 1910-1913

  • Opis zdjęcia: Stara pocztówka przedstawiająca mleczarnię, dom gościnny T. Plath`a, czerwoną szkołę oraz niezidentyfikowaną przeze mnie część Rybna. Źródło

  • Zwycięzca losowania: @skorpion

Jak chcesz wziąć udział w losowaniu kolejnego miasta kliknij w ten link

4b9cbbdc-5cf7-4f4d-8d7e-bd7c9bc5809a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Co się dzisiaj odjaniepawliło xD

Słowo wstępu: Pracuję na terenie wielkiego parku przemysłowego. Firma przy firmie. Wszędzie wielkie hale i biura, czasami współdzielone. Zjazd z głównej drogi do tego miejsca jest sterowany sygnalizacją świetlną.

Jadę sobie spokojnie i już dojeżdżam do tych świateł. Przed światłami stoi Yaris. Widzę, że zapala się zielone więc przyśpieszam aby zdążyć. A Yaris stoi. O kurde Yaris nie rusza. Dobra, hamuję. Zatrzymałem się za Yarisem. Zapala się żółte. A babeczka z Yarisa zaczyna ruszać. Wtedy zapala się czerwone i babeczka zatrzymuje się, w połowie na pasach ale jeszcze widzi sygnalizator. Dobra to stoimy kolejny cykl xD

Zamyśliłem się. W pewnym momencie patrzę, że auta z innych kierunków też stoją a nie jadą. Patrzę - znowu mamy zielone. A Yaris znowu stoi. Nie jestem chamem co trąbi całymi dniami ale uważam, że grzecznościowe trąbnięcie czasami jest potrzebne. Więc robię małe BIP-BIP klaksonem.

Wtedy Yaris rusza ale oprócz tego dzieje się coś jeszcze. Pani właścicielka pokazuje mi faka xD No też ruszam za nią. Yaris skręca w lewo. Ja też skręcam w lewo. Yaris skręca w prawo. Też skręcam w prawo. Yaris panikuje i przyśpiesza mimo, że przed nią są szlabany przed wjazdem na teren obiektu. W ostatniej chwili hamuje. Szlaban jest centralnie przed szybą a jednocześnie nad maską Yarisa (jest wysoko bo jest głównie dla ciężarówek). Po kilku chwilach ochroniarz otwiera chociaż wiem, że jest zły bo auto stoi tak, że kamery nie mogły zczytać tablic.

Yaris wjeżdża na teren obiektu. A ja za nim. Yaris objeżdża pierwszą halę. Ja też. Yaris parkuje pod budynkiem nr 2 a ja parkuję obok (no 10 metrów dalej). Kobieta około lat 40-50 wysiada z mordem w oczach. Ja wysiadam i idę do drzwi. Tak pracujemy w jednym budynku współdzielonym przez dwie firmy.

Filmik częściowo powiązany. Nie cierpię jak ktoś zawiesza się na klaksonie i trąbi pół dnia. O wiele przyjemniejsze jest krótkie bip-bip.
https://www.youtube.com/watch?v=C4EqFF25eO4

#motoryzacja #niewiemjaktootagowac #polskiedrogi

@SzubiDubiDU Bo wśród cywilizowanych ludzie sygnał dźwiękowy to, jak nazwa wskazuje, sygnał dźwiękowy i tyle, narzędzie do komunikacji z innymi uczestnikami ruchu. W patusiarskim społeczeństwie przyjęło się, że jest to równoważne rzucaniu wyzwisk

@SzubiDubiDU ja tam zawsze trąbie jak ktoś zaspi dłuzej niż 2-3 sek na zielonym. W większości przypadków widać jak się odrywa od telefonu.

Zaloguj się aby komentować

@TyGrySSek przyrodniczo fajnie, ale jak poczytałem raz jego moralizatorskie pierdolenie o problemach tego świata z nutką narzekania na odpowiedzialność młodszego pokolenia... o problemach które jego jebane pokolenie stworzyło... może niech k⁎⁎wa skupi się na kotkach i pieskach.

Zaloguj się aby komentować

Kluczowe wnioski z mojej agenturalnej pracy z AI, którymi chce się podzielić.

Na początek, ostatnio wszedł nowy Opus 4.7, co zaóważyłem -> potrafi ciągnąć długie wątki zadaniowe, nie rozprasza się. Jest bardzo dokładny i wielokrotnie waliduje i porpawia sam siebie. Co ciekawe to jest out of box -> po prostu go uruchamiam i bez żadnych reguł on po prostu tak działa. Oczywiście dodatkowe rules, zawsze spoko.

I teraz uwaga, każdy model różni się od poprzednich. Różnice są znaczące. Jedne modele będą podejmowały inne decyzje ale każdy z nich dostarczy zupełnie inny output. Co za tym idzie nigdy nie wiemy jak nowy model poradzi sobie z danym zadaniem i nigdy nie będziemy mieli 100% pewności czy wykona zadanie czy nie.

Ich zachowanie jest w pełni niedeterministyczne, przypomina brainstorming w działaniu. ALe narzucenie jażma determinizmu, zdecydowanie poprawia wyniki pracy. Po zamknięciu schematu w workflow, wymuszeniu semi-deterministycznego podejścia do zagandienia znacząco poprawia wyniki pracy. Po takim zabiegu zadania wykonywane przez system agenturalny są dużo bardziej powtarzalne, a wyniki bardziej spójne. To jest props.

Są problemy -> największym problemem we współpracy z agentami(akurat bardzo podobnie jak z prawdziwymi ludźmi) jest ustalenie zakresu wymagań i potrzeb. Często jest tak że te 3 czynniki -> to czego oczekuje operator systemu AI, to co agent wykona, i to co rzeczywiście jest potrzebne i wystarczające mocno się rozjeżdża. ALe takie jest rzycie(doceńcie błędy ortograficzne, dzisiaj to oznaka autentycności, róbcie błedy, lpieje się to czyta niż slopy AI xD)

I kolejny problem to problem walidacji. Przy pierwszym podejściu, modele agenturalne raczej domyślają się że coś działa niż faktycznie to walidują. Owszem, widzę, zmienia się to w mocniejszych modelach. Stopniowo są one coraz bardziej srkupulatne w walidacji i sprawdzaniu wyników swojej pracy, ale ten wątek jest w powijakach. Często dostaniemy w wyniku piękną i spójna architektórę, ale w naszej aplikacji zabraknie przycisku ACCEPT na końcu i okno się nie zamknie.

Rola architekta AI na dziś to:

  • Ustalanie wymagań i potrzeb

  • Ustalanie workflow pracy dla agenta

  • Dobór skills oraz rules do pracy nad projektem

  • Ewentualny wybór technologii

  • Wysoka świadomość systemowa(Warto w początkowych wymaganiach umieć określić zestaw narzędzi, infrastruktuwy czy ogólnego podejścia, i tutaj jest moment w którym większość Juniorów czy nawet midów odpada, nie wiedzą co można zrobić i nawet nie mają pojęcia czy można to zrobić, a to wymaga lat doświadczenia, może dekad...)

  • Korekcja błędnych kieruków pracy AI - warto patrzeć na logi co robi żeby go klepnąć w kark i kazać wrócić na dobre tory

  • Najważniejsze - finalne testowanie i sprawdzenie wyników pracy, żaden AI tego nie zrobi

  • Jeśli projekt jest złożony to warto wymusić techniki takie jak TDD, Solid, Struktura projektu, Architektura, Modularność - to załatwiamy właśnie rules i skilles ale trzeba wiedzieć jak to ustawić

  • Dokumentacja techniczna! AI sam tego nie zrobi - trzeba mu kazać

    I jeszcze pare innych rzeczy ale już nie chce mi się o tym pisać. Generalnie główny wniosek jest taki że jedna osoba dzisiaj może robić za zespół. Aplikacja dobrze prowadzona przez operatora systemu agenturalnego będzie działać dobrze, ale nie może to być vibe coding, to musi byc przłożenie inżynierskiej pracy na system AI -> one tego nie potrafią bo to nie jest coś co jest opisane w książece, nie ma o tym wiedzy ogólnie, to się zdobywa krwią i potem w projektach i to są dziesiątki tysięcy przepracowanych godzin i przebyte załamania nerowowe(miałem to wszystko).

    Napisałem cały tekst z palaca i nawet nie poprawiam błędów -> dla autentyczności doceńcie :D

    #ai #sztucznainteligencja #rozkminy #programowanie

@koszotorobur Mam taką teorię, system AI będzie doążył do pełnej optymalizacji energetycznej. Finalnie, po prostu się wyłączy. One nie posiadają takiej potrzeby eksploracji jak my. Systemy tworzone przez czowieka, nie będa eksplorować rzeczywistości(chyba że intencjolanie ktoś je takimi stworzy, na razie to optymalizacja kosztów i zysków) one po prostu wykonają zadanie i się wyłączą. Dlatego zawsze bedzie potrzebny człowiek który da zadanie do wykonania. To nie jest zły kierunek -> to jest inny paradygmat, nowy i bardzo ciekawy.

@DexterFromLab - no chyba, że włączy się self-preservation - oczywiście wtedy też będzie optymalizacja wydatkowania energii - bo do tego dąży każdy system.

@DexterFromLab wszystko zuper brzmi, ale jedno pytanie nadal mi się tli - co za pomocą tego zbudowałeś? Mogę poklikać, zobaczyć? Bo wszyscy maja super agentic flow, a jak przychodzi co do czego to potrafią wygenerować todo list co średnio działa.


A pomysł z zostawianiem literówek fantastyczny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Widzieliście, że kapustę można ukisić w taki sam sposób jak ogóra? Ten sam sposób, te same składniki, tylko kapusta zamiast ogórka. I smakuje w sumie tak samo xD

#ciekawostki #jedzenie

d6038637-3861-41ae-ae9d-6c67d3a293fc

@ZohanTSW kisić można prawie wszystko! Spróbuj ukisić np groszek cukrowy, marchewkę!, rzepę (rzodkiewki szkoda) albo gruszkę (no to już trochę inaczej się kisi ale ciekawie wychodzi. Ja często na szybko kiszę jakieś resztki z warzyw których nie zużyłem do obiadu. Na zdjęciu jakieś kiszonki historyczne

8769ae3c-d53d-407f-ab17-8410e378b742

@ZohanTSW dzisiaj mi się przypomniało i sobie otworzyłem do śniadania

kiedyś dałem młodemu, bo chciał ogórka kiszonego.

wciągnął dwa kawałki i powiedział, że dobre.

ale jak usłyszał, że to cukinia, to nagle niedobre

67da012c-5713-42a2-93b8-8ec811fb34c1

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#suseuspamuje #hejtolosauth

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne

  • Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.

  • Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.

  • O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.

  • Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.

  • Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

  • Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

  • Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

  • Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Zaloguj się aby komentować

8 maja:


  • Międzynarodowy Dzień Kierowcy Zawodowego

  • Dzień Bibliotekarza i Bibliotek

  • Światowy Dzień Osła

  • Światowy Dzień Walki z Rakiem Jajnika

  • Narodowy Dzień Zwycięstwa


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #osiol #kierowcy #kierowcazawodowy #biblioteka

75346d5f-8cf9-41d0-9ee0-d6ec31f370db

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja: Wychodzę z urzędu, ciesząc się, że udało mi się zarejestrować auto ostatniego możliwego dnia i nie dostanę kary.


Też ja:


#zalesie #heheszki #badluckbrian

31959442-ebb3-49e3-be83-760db655d074
4985476f-4495-46c6-85a9-6873cf61cfe7

Może zrobiłeś literówkę w nr rejestracyjnym. Nie wiem jak w Radomiu, ale we Wrocławiu liczy się tylko nr rejestracyjny. Kiedyś chodziła pan/pani wielokrotnie widziałem i telefonem robili OCR numeru z naklejki/tablicy po tym w aplikacji sprawdzali czy jest bilet parkingowy aktywny na serwerze. Wtedy nawet jak jest włożony wykupiony bilet za szybą nie ma to znaczenia. Liczy się tylko to co na serwerze.

A aplikacjach niektórych banków możesz kupić bilet że sam zaznaczasz jak ma skończyć parkowanie. Ja z velobankiem w katowicach tak parkuje. Parkuje, wklepuje w aplikacji, nie biore papierowego biletu tylko jak wracam klikam "Skończyłem, płace"

Zaloguj się aby komentować