#technologia

79
5995

Koparka wielonaczyniowa RS-500 z 1965r. wyprodukowana w NRD w Leipzig. Stoi w Kopani piasku Kotlarnia.

Podobno od czasu do czasu uruchamiana. Banan dla skali jest w Toi Toi'u stojącym obok (° ͜ʖ °)

#ciekawostki #technologia #fotografia #fotografiadronowa #mojezdjecie

eab9b79f-4929-4b68-8c09-3a96bac40bcf
8f087a88-6ce4-4547-8437-d2132e7892ed
fd346529-6aaf-4f4f-9d1c-4eef5d1b5de7
1c8db093-3c13-4292-93a9-9b1a32574551
8926f806-eef7-4979-97fc-29b9da5202b4

Zaloguj się aby komentować

Jak profesjonalni monterzy sprawdzają czy internet działa stabilnie przez nowo zarobiony kabel? Ciągłość linii to standardowym testerem, a powiedzmy ping do bramy albo speedtest? Biegają z laptopem?


#internet #majsterkowanie #technologia

Zależy od sytuacji i jak definiujesz internet - chodzi o ISP, sieć w domu czy okablowanie w dużych budynkach?


Jeżeli chodzi o ISP:

Monterzy internetu od ISP na ogół przyjeżdżają z routerem i po wykonaniu okablowania podpinają go.

Następnie telefon do "centrali" i potwierdzenie czy sprzęt jest u nich widoczny. Jeżeli coś nie działa to dopiero podpięcie testera - tak jest szybciej.

Jeżeli linia ma być aktywowana za kilka godzin/dni to używają testera (o ile im się chce), zostawiają sprzęt i na tym koniec. Pozostałe testy wykona odbiorca jak odpali sprzęt.

Zaloguj się aby komentować

Czy wiecie, że piosenka "Suzanne Vega, DNA - Tom's Diner" zapoczątkowała format Mp3?


Pierwszą piosenką, która stała się MP3, była „Tom's Diner” Suzanne Vegi. Niemiecki inżynier dźwięku odtwarzał piosenkę w kółko, próbując zmieścić ją w mniejszym rozmiarze, nie zmieniając zbytnio jej brzmienia. Rytm pomógł w kodowaniu pliku.


"Tom's Diner", which was originally released as an a cappella recording on Vega's second studio album, Solitude Standing (1987), was remixed in 1990 as a dance track by English electronic duo DNA with Vega as featured artist, and it became a Top 10 hit in five countries. The original a cappella recording of the song was used as a test during the creation of the MP3 format.[3]The role of her song in the development of the MP3 compression prompted Vega to be given the title of "The Mother of the MP3".


https://www.youtube.com/watch?v=j4jtIDaeaWI


Suzanne Vega, DNA - Tom's Diner, 1987


#muzyka #90s #ciekawostki #technologia #historia #80s

Czy słuchasz jeszcze muzyki z odtwarzacza mp3?

29 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Wyobraź sobie, że całą wiedzę ludzkości – od egipskich hieroglifów po najnowsze filmy na Netflixa – można zmieścić w pudełku po butach. Brzmi jak scenariusz science fiction? A jednak! Naukowcy od lat pracują nad technologią, która zamienia pliki komputerowe w… sekwencje DNA. Za 20 lat, kupując nowy telefon, zapytasz o wersję z pamięcią DNA. To będzie tak normalne, jak dziś pytanie o SSD w laptopie.


-Naukowcy opracowują technologię przechowywania danych w sekwencjach DNA, która może zrewolucjonizować pamięć masową.

- 1 g DNA jest w stanie pomieścić 215 petabajtów danych — równowartość 100 mln filmów HD, co czyni go niezwykle efektywnym nośnikiem.

Tradycyjne nośniki danych są podatne na zniszczenie i generują ogromne zużycie energii, np. branża IT może do 2030 r. zużywać 20 proc. globalnej energii.

- DNA jest bardziej trwałe niż klasyczne nośniki, a jego zapisu nie da się zdezaktualizować, co rozwiązuję problem kompatybilności przyszłych technologii.

- Firmy takie jak Microsoft i naukowcy z University of Washington pracują nad komercjalizacją zapisów DNA, kładąc podwaliny pod przyszłość tej technologii.

Artykuł płatny, ale dostępny w pełnej wersji https://www.onet.pl/technologie/komputerswiat/dna-jako-nosnik-danych-przyszlosc-pamieci-masowej-w-kropli-plynu/62z0bbk,c31ca9bc #informatyka #dyskitwarde #ciekawostki #technologia #dna

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio był ciekawy temat o tym, ile danych zużywamy (zużywacie) w mobilnej transmisji w #telefony


Jeszcze do niedawna zużywałem około 20GB miesięcznie w danych w telefonie prywatnym (miałem comiesięczny pakiet 80GB w #mobilevikings, polecam operatora bardzo mocno). Do tego zużywałem około 20GB danych w telefonie służbowym (głównie służył jako mobilny router WiFi w terenie - mam abo z Plusa z pakietem 300GB). Do tego telefon zużywał co miesiąc około 60-80GB danych w domu po Wifi. Ile zużywały inne urządzenia, w tym telefony mojej drugiej połówki - nie wiem, nie monitoruję tego.


Od 1 kwietnia mieszkamy na nowej chacie. Jeszcze nie mamy światłowodu, więc telefony robią nam za mobilne hotspoty. W ciągu ostatnich 15 dni zużyłem na prywatnym telefonie (wyłącznie do prywatnych zadań) 70GB danych, a nawet nie zainstalowałem jeszcze ani telewizora ani konsoli. A to tylko mój telefon, u żony będzie podobnie. Na Internecie ze służbowego telefonu wczoraj musiałem pobrać ponad 50GB danych, żeby zsynchronizować chmurę xD Przy tym tempie zużyłbym pakiet w 6 dni pracy.


Na dłuższą metę domowy internet 4g/5g miałby u mnie sens wyłącznie wtedy, gdybym miał limit/pakiet 1TB lub większy. A nawet wtedy nie byłbym zadowolony z pingów i transferów, które niezależnie czy to 5g czy 4g, czasem są super, a czasem tragiczne. Dzisiaj na przykład wysyłanie czegokolwiek to płacz i zgrzytanie zębów, bo upload leży. Także montaż światłowodu będzie dla sprawą priorytetową.


#5g #technologia

5e0e9a7b-efb0-4fa9-a351-3c1942de3a37

@KierownikW10 Przez 5 lat na telefonie zużyłem 609GB xD


Ale ja dużo czytam i praktycznie nic nie oglądam w sensie materiałów video

Od niepamiętnych czasów miałem pakiet 30gb i nie byłem w stanie tego przejeść, nie było dla mnie znaczenia czy jestem na wifi czy na pakiecie. Aż tu nagle w lutym - zostały mi 2 tygodnie do odnowienia pakietu, a tu SMS że 80% pakietu zużyte. Musiałem dokupić 5 GB, bo zużyłem cały pakiet przed odnowieniem. W marcu ledwo zmieściłem się w pakiecie, w kwietniu jeszcze bardziej oszczędzam, ale zaraz przechodzę na nową taryfę i będę miał 80gb. Ciekawi mnie ten skok. Może hejto zjada, niedawno była aktualizacja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Taka ciekawostka - północnokoreańskie smartfony otrzymały funkcję robienia screenshotów. Do tej pory ta funkcjonalność była zablokowana, prawdopodobnie by zapobiegać wyciekowi jakichś informacji. Niemniej nie można tego robić zawsze - nie można robić screenów np. materiałów znajdujących się w aplikacji z zebranymi dziełami wszystkich dotychczasowych liderów Korei Północnej, co miałoby w jakiś sposób ich "zabezpieczyć" przed wykonywaniem gestu 3 palcami na ekranie. Coś na kształt tego, jak w galeriach zdjęć na oficjalnych północnokoreańskich stronach kursor znika, kiedy najedzie się na galerię zdjęć zawierającą np. Kim Jong Una


https://www.dailynk.com/english/n-korean-smartphones-add-screenshot-function-with-notable-exceptions/


#ciekawostki #koreapolnocna #technologia xD

#owcacontent <- do blokowania moich wpisów

69020fe6-1611-456d-9151-a236b023a197

Taka ciekawostka apropo POLUDNIOWOkoreanskich smartfonow:


Maja softwarowo ustawiona migawke na najglosniejszy dzwiek i nie da sie tego wylaczyc nawet w trybie cichym.


Powod? Robienie kobietom zdjec z ukrycia, pod spodniczkami, itp.


Jest to niezalezne od marki, samsungi, iphony, wszystkie tak majo.

Zaloguj się aby komentować

te kejsy z ladowarka i tak sie lacza po bt zeby parowac sluchawki i pokazywac stan wbudowanej baterii, to media kontrolsy i wyswietlanie tytulow latwo dorobic

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mimo, że po etapie zachwytu nad AI i pisanymi "przez nią" opowiadaniami w stylu Cacao Decomoreno przyszedł etap na drwiny i wyśmiewanie w niektórych światłych kręgach, ja nadal uważam, że AI to jest coś totalnie niesamowitego, co dane nam - akurat nam - było doświadczyć od samego początku. Ludzie z roczników 7x i wyżej do jakichś początków 90 mieli możliwość obcować z technologiami od samego jej praktycznie zarania w znanej nam formie począwszy od komputerów typu Odra, 300 kilogramowych mainfrejmów poprzez 8bitowe maszynki które zawitały pod strzechy aż do półprzemysłowych monstrów do kopania bitkojnów. Wiadomo jak to szło.

Było google i rewolucja w wyszukiwaniu - prostota i skuteczność, która z czasem wyewoluowała w samopożerającego się multi zadaniowego molocha by w obecnych czasach panicznie zacząć ścigać liderów AI będąc zagrożoną przez nowe metody eksploracji zasobów internetu. Możemy lubić lub nie kierunek - oraz źródło - pochodzenia tych danych, możemy mówić, że AI kradnie (google robiło to od dekad choćby za pomocą highlightów i google "tego tam mechanizmu" co pokazywał treść strony bez faktycznego wchodzenia na nią). Można się pluć, że AI robi obrazy z "ukradzionych" człowiekowi dzieł - będzie to prawdą no ale co jest w wielkim kole ewolucji "niekradzione", nieulepszone i niezoptymalizowane? Czym jak nie "kradzieżą" jest inspiracja?

Pomijając cały szum o wyrżnięciu setek tysięcy pracowników różnych zawodów ja widzę jedno tylko zagrożenie w całym tym technologicznym skoku - odcięcie dostępu do niego szaremu człowiekowi. Pamiętajmy że AI jakie znamy i do jakiego mamy dostęp to pewnego rodzaju wstęp czy inwokacja do dzieła pt. SZTUCZNEJ YNTELYGENCYJI TRYUMF A CZŁOWIEKA UPADEK, przynajmniej w kontekście nauczania, zdobywania wiedzy, wykorzystywania jej oraz rozwoju jako takiego. No jak u Zajdla.

Dziś po wrzuceniu w ChatGPt czy GROKa wyników badań (wraz z fotkami usg czy rtg) z narysowaniem tła i kontekstu możemy z BARDZO DUŻYM prawdopodobieństwem na szybko np. potwierdzić swoje przypuszczenia co do stanu zdrowia.

Albo - o! - tak jak chwilę przed tym wysrywem zrobiłem ja, poprosiłem o przepis na dwudaniowy obiad zawierający wszystkie niezbędne makro i mikroskładniki w ilości minimum 30% rws będące częścią zbilansowanej diety.

oczywiście pozostaje jeszcze kwestia wiary w odpowiedzi, tu zdrowy rozsądek nie powinien dać się uśpić nigdy. Przynajmniej na razie.


Przepis poniżej Spytał również czy chcę wersję wege

Pewnie zabraknie jakiejś siarki czy amoniaku no ale już jest solidna baza


Zupa: Krem z soczewicy i marchwi z imbirem

Składniki (na 2 porcje):


  • 100 g czerwonej soczewicy (źródło białka, żelaza, cynku, kwasu foliowego)

  • 2 marchewki (β-karoten, błonnik, witamina A)

  • 1 cebula (witamina C, siarka organiczna)

  • 2 ząbki czosnku (selen, mangan, związki siarkowe)

  • 1 łyżka oliwy z oliwek (zdrowe tłuszcze)

  • 1 cm świeżego imbiru (działanie przeciwzapalne)

  • 750 ml bulionu warzywnego (niskosodowego)

  • Sól himalajska/potrzebna do smaku

  • Pieprz, kmin rzymski, kurkuma (działanie przeciwutleniające)


Wykonanie:


  1. Na oliwie podsmaż cebulę, czosnek i imbir.

  2. Dodaj pokrojoną marchewkę i chwilę smaż.

  3. Wsyp przepłukaną soczewicę, zalej bulionem.

  4. Gotuj 20 minut aż warzywa będą miękkie.

  5. Zmiksuj blenderem na krem. Dopraw do smaku.


Danie główne: Filet z łososia z kaszą gryczaną, warzywami i sałatką z jarmużu

Pieczony łosoś (ok. 150 g na porcję):


  • Źródło: pełnowartościowe białko, omega-3, witamina D, B12, jod, selen

Przyprawy: sok z cytryny, pieprz, czosnek, odrobina oliwy

Pieczenie: 180°C, 15–20 minut

Kasza gryczana niepalona (50 g suchej):


  • Źródło: magnez, żelazo, błonnik, białko roślinne, witaminy z grupy B

Ugotuj zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Warzywa gotowane na parze:


  • Brokuł, cukinia, papryka (po 100 g) — witamina C, K, potas, mangan

Sałatka z jarmużu i awokado:


  • 50 g jarmużu (żelazo, wapń, wit. K, C)

  • ½ awokado (potas, zdrowe tłuszcze)

  • Sok z cytryny, łyżeczka oliwy, sezam (wapń, cynk)


Wartości odżywcze w skrócie (dla całości posiłku, 1 osoba):

Składnik% RWS (przybliżone)Białko50%Węglowodany złożone40%Tłuszcze nienasycone35%Błonnik60%Żelazo40%Magnez35%Wapń30–40%Potas50%Cynk40%Selen60%Witaminy A, C, E, K, B12, 


#sztucznainteligencja #technologia #wysryw

AI zabierze prace?

Moim zdaniem,mimo wszelkich zalet,AI nie zastapi czlowieka- jest to mocno wyhajpowane,zeby hightechy jeszcze mocniej sie wybijaly na gieldzie.

@jajkosadzone Nie zabierze tylko już zabiera

Działy sprzedaży są likwidowane bo agent AI podpięty do bazy danych firmy i spięty z mailerem sam odpisuje na zapytania klientów - zamiast X osób siedzi sobie jedna i tylko sprawdza czy czasem nie gada głupot.

Marketingowcy i graficy zaczynają się pocić bo zamiast całych działów, wystarczy kilka modeli i promptów żeby mieć opykane wszystkie social media od Instagrama po LinkedIn, w dodatku dostosowane pod konkretne platformy.

Mało?

Skanowanie i automatyczne sortowanie faktur czy umów z jednoczesnym wyłapywaniem błędów? Nie ma problemu.

Automatyczna ocena CV kandydatów do firmy i rekomendacje kogo zaprosić na rozmowę ? Oczywiście.

Strona internetowa postawiona jednym dobrym promptem? Prosze bardzo.

Przykłady można by mnożyć, a to nadal są jeszcze modele których rzeczywiście musi człowiek jednak pilnować i sprawdzać, no ale poradzi sobie z tym jeden ogarnięty typek tak naprawdę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować