#biznes

14
967

Czy są tu ludzie zajmujący się #biznes ? Ciekawi mnie co sądzicie o pisowskim wynalazku Prostej Spółki Akcyjnej. 10 lat biznes prowadzę, w tym czasie taki twór powstał, a ja nie wystawiłem ani jednej faktury dla tego typu firmy. Dziś widziałem ogłoszenie, że PSA szuka pracowników i mi się przypomniało, że coś takiego istnieje.


Macie jakieś przemyślenia?


#firma

Znajomy dostał robotę i pracuje dla rządu, coś tam z fakturami. Po PiSie to poleciał zarzad, większość pracowników, a system który opracowywali od lat był cały do wywalenia, bo przepustowość 5% tego co było wymagane, w dodatku nie skalowalny itp. masakra

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hot take! Pracodawcom powinno zależeć na rozdaniu jakiś udziałów pomiędzy zwykłych pracowników.


Przykład z mojego życia, jestem programistą, od 2 lat myślałem że się wypaliłem programowaniem, ale teraz gdy pomagam żonie w jej firmie z kilkoma rzeczami wymagającymi programowania, to nagle się okazało że jak mi zależy nad jak największym finansowym sukcesem firmy to programowanie/praca znowu sprawia mi przyjemność.


Tak więc jakbym miał jakieś udziały w firmie w której jestem zatrudniony (mówię tu o mikroudziałach) to mam wrażenie że bardziej by mi zależało żeby kod który dostarczam był jak najlepszy i podejrzewam że pracowałbym "ciężej"


#pracbaza #pracbaza #biznes

@QuentinDamianino mialem w firmie taki program lojalnosciowy, ze przez 4 lata dostawales udzialy tak dlugo jak tam pracujesz. jak sobie przeliczylem, ze z tych udzialow wyciagne dwa razy wiecej niz zarobilem tam z wyplat, to wiedzialem, ze nie ma co sie wysilac, wchodzic w d⁎⁎e i walczyc o podwyzke, bo to beda grosze w porownaniu do hajsu z udzialow, a wplyw mojego wysilku na wartosc akcji bedzie pomijalny, wiec zaczalem robic tyle zeby mnie nie wyjebali, a jak juz odblokowalem calosc akcji, to polozylem lache i po pol roku rozwiazali ze mna umowe za hajs z udzialow kupilem mieszkanie i neetuje sobie od 4 lat, polecam!

@5tgbnhy6 Ciekawe, ja nie mam akcji, więc to tylko gdybanie, ale wydaje mi się że ja bym pracował wydajniej w nadzei że dowieziemy lepszy produkt i firme kupi jakiś bogaty inwestor albo skończy się wejściem na giełdę i zarobię jeszcze wiecej.


Ja takie podejście jak ty mam teraz, gdzie nie staram się za bardzo bo i tak najwyższą podwyżkę dostanę zmieniając pracę.

@QuentinDamianino no ja jestem indywidualista i mnie nie przekonuje walka o dobrobyt kolektywu, wole byc oceniany indywidualnie i wtedy jestem najbardziej zmotywowany


polaczeniem zalet obu podejsc byloby pracowanie jako freelancer albo w malym teamie nad wlasnym produktem

Zaloguj się aby komentować

Zastanawiam się w przyszłości nad małą działalnością, takim dodatkowym źródłem dochodu. Myślałem, że "przygarnę" kotkę brytyjską z rodowodem i te 2 razy w roku przez kilka lat urodzi trochę kociąt, za które skasuję kasę. Niestety, ale ceny za takie kocięta mnie rozczarowały, głownie z powodu tego, że jest sporo "lewych" hodowli lub po prostu sprzedawanie za becen bez rodowodu.


Drugim pomysłem ze znajomym było kupno 2-3 balii na głowę (jakieś 8k za jedną) i wynajem na noc (chodzą po 400 zł plus dojazd z 50 zł), ale z tego co się orientuje, to słabo teraz ten interes wychodzi, bo mała klientela.


Ktoś jakieś pomysły ? Byłaby kasa do zainwestowania w przyszłości, na spokojnie bez presji


#biznes #pieniadze #pracbaza #pytanie #przemyslenia #gownowpis

Ja zainwestowałem w auta z usa, ale tylko dlatego, że mam infrastrukturę do przeprowadzania napraw i ludzi którzy umieją to dobrze zrobić.

Generalnie nie podejrzewałem, że jeszcze zanim auto z kontenera wypakują to juz będzie kupiec, wszystko rozchodzi się pocztą pantoflową bo z kim nie gadam o autach to ktoś szuka, mówię co mi płynie ustalamy konkrety w tym wstępną cenę i po naprawie finalizujemy.

Średnio ok 2500-3000$ na aucie idzie przytulić.

Czasowo to wychodzi tak że 07.07 wygrałem licytację, dosłownie dziś auto jest odbieranie przez laweciarza na Litwie i jutro będzie u mnie (robi 2 kursy bo 2 auta kupiłem).

@Odwrocuawiacz @Lopez_ z tego co kojarzę, mój ziomek zrobił tak, że tylko wykłada kasę i jakaś firma załatwia wszystko za niego, w sensie transport, naprawę itp i później auto odbierasz gdzieś pod Warszawą. Nie wiem czy on aby aukcji nie musi wygrać czy coś.


Nie znam szczegółów ale może warto to sprawdzić?

@cebulaZrosolu tam są różne warianty i dość szeroki wachlarz optymalizacji kosztów.

Np. Gdyby ktoś nie chciał płacić 2500 zł za transport z Litwy może samodzielnie wynająć lawetę (ok 400-500 zł) i zrobić kurs do portu, zawsze jakby nie było to 1000 zł zaoszczędzone.

Tak samo spedycja - można znaleźć taniej.


Ja już trochę tego przerobiłem i czasem to co firma zaoferuje taniej to odbija sobie na transporcie lub frachcie, ale generalnie dla mnie gra warta świeczki w zeszłym roku ponad 9000$ na czysto w tym już 5000$ ale płynie kilka autek więc będzie więcej.


W każdym bądź razie można dorobić kilka groszy bez spiny i stresu oraz bez zbytniego absorbowania czasu, wszystko dzieje się na tygodnie-miesiące

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Liczba botów na twitterze jest po prostu przerażająca. Mam wrażenie, że z miesiąca na miesiąc jest tam coraz gorzej. Twitter zawsze był toksycznym miejscem, ale Elon zdecydowanie pogorszył sprawę. Może ma jakiś długoterminowy plan jak to naprawić, ale póki co to tylko się ośmiesza.


#biznes #elonmusk #twitter

a6080a37-0e6a-404c-b8ae-7867e7e94142

Czy tam warto śledzić cokolwiek innego niż polityka? to zawsze był dla mnie ściek, nawet osoby z interesujących mnie obszarów zainteresowań nie postują tam nic wartościowego w porównaniu do postów i filmów na innych platformach

Zaloguj się aby komentować