#marketing

6
240

Jestem rozjebany ile pustych łbów prowadzi firmy XD Praca jako handlowiec w agencji marketingowej, z jednocześnie doświadczeniem w sprzedaży B2B x lat uświadamia mnie, że więcej ludzi boi się zacząć albo nie ma 1 wybranego produktu niż realnie nie umiałaby tego poprowadzić xD

Ci biedni pciembiorcy to po prostu często po prostu totalne nieogary zwalający winę na Państwo i wszystko dookoła, bo nie ogarniają podstaw prowadzenia biznesu. Ich problemy często to są albo zaniedbania, albo lenistwo albo po prostu elementarny brak wiedzy w jakimkolwiek zakresie XD Mówię tu o sektorze usługowym


brak podstaw znajomości prawa, ekonomii, procesu zakupu, nie wspomnę o obsłudze komputera czy narzędzi w internecie jest k⁎⁎wa tak rażący, że ja pi⁎⁎⁎⁎le.


dziś dostałem takie kombo, że najpierw klient nie ogarniał totalnie jak ma sprzedawać swoje usługi, a potem mój szef dostał ode mnie lekcję prawa wynikającą tylko z analizy i logiki i po zapytaniu do adwokata "ty faktycznie" XDDD

czemu sam nie założe firmy? zaloze, ale zeby nie bylo to na odpierdol, nie bede tego robił na hurra z byle czym, by nie skonczyc jak oni

#biznes #pracbaza #marketing

Zaloguj się aby komentować


Internetowy marketingowiec 10 lat temu: osoba potrafiąca, na zasadzie odwróconej piramidki napisać krótki i zwięzły tekst wzbudzający zainteresowani czytelnika i dostarczający mu, na samym początku najważniejszych informacji


Internetowy marketingowiec teraz: osoba potrafiąca ustawić AI, żeby mu wysrało tekst na LinkedIn lub na jakąś Wirtualną Polskę składający się w 80% z zapychaczy i emocji, bo te angażują przygłupów bardziej niż merytoryka

#marketing #internet #ai

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Był facet, który nazywał się Wilson i miał fabrykę sprzętu żelaznego: śrubki, gwoździe, nakrętki, łopaty, grabie itp. Postanowił zatrudnić gościa od reklamy, żeby nakręcił mu film reklamujący jego gwoździe. Ten przychodzi po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski żołnierz przybija gwoździami Jezusa do krzyża, pod spodem napis "Gwoździe Wilsona utrzymają wszystko". Wilson wpada w szał, mówi, że nie może czegoś takiego puścić w TV itp., że jego by ukrzyżowali za taki film itp. Gość obiecuje przyjść za tydzień z innym filmem, na którym ma nie być Rzymianina krzyżującego Jezusa.

Po tygodniu gościu przychodzi i pokazuje film. A tam ukrzyżowany Jezus i żołnierz stojący obok z założonymi rękami, i napis: "Gwoździe Wilsona utrzymają wszystko". Wilson się wściekł, że znowu nie może tego puścić w TV itp., że chce filmu ale bez ukrzyżowanego Jezusa - bez Jezusa w ogóle.

Facet od reklamy zrobił kwaśną minę i poszedł. Wraca za tydzień i pokazuje trzeci film, na którym widać górkę i kawałek pola. Chwila ciszy... Nagle zza górki wybiega jakiś gość w łachmanach, długie włosy, zaniedbany itp. Zbiega z tej górki i przez pole biegnie oglądając się co chwilę do tyłu. Chwila ciszy... Wybiegają rzymscy żołnierze i biegną za nim przez to pole. Jeden się zatrzymuje przy kamerze i dysząc mówi: -Gdybyśmy mieli gwoździe Wilsona... #kawałyzbrodą #czarnyhumor #wielkanoc #marketing #szczepancore

Heheszki userbar

Zaloguj się aby komentować

Ogłoszenia o pracę w sprzedaży są piękne xD

-Aktywne pozyskiwanie klienta (cold calling/cold mailling) i samodzielna budowa pipeline'u od zera
-Docieranie do osob decyzyjnych w firmach
-Sprzedaż i wdrożenie/opieka nad klientem


+inne obowiązki, te "normalne" jak na etat

No przecież k⁎⁎wa wypisz wymaluj sam bym mógł se firmę założyć i tak robić xD Jak umiesz przez zimny telefon umówić się na spotkanie z prezesem i sprzedać produkt/usługę, to niepotrzebny ci Janusz nad głową. Zresztą, niestety już teraz tak robię. Telefon, komputer, wyszukiwarka Google i jazda. Jeszcze spotkania zdalne często i brak auta, to nawet nie ma kosztów paliwa etc. To jest chyba jakiś 2005 rok dalej, że firmy w działach handlowych nie mają


-know how

-leadów albo chociaż bazy klientów

-sprecyzowanego profilu klienta

-onboardingu w firmie dla nowych pracowników
-narzędzi pracy


Pracuję od 3.5 roku w małych firmach, mam kontakt z małymi firmami i czasem zastanawiam się jak k⁎⁎wa ci ludzie w ogóle coś zbudowali xD Ale chyba najłatwiej było wstrzelić się w czasy, gdzie był popyt, wycyganili trochę dofinansowań i znaleźli takich jeleni-handlowców, co sprzedawali za nich i dostawali pod stołem.

Najgorsze jest to, że żeby zacząć, to 90 % tego co musisz mieć to KONTAKTY. Bez kontaktów to sprzedaż b2b będzie długa i ciężka. Ja kontakty jakieś mam, ale niestety nie w takich branżach, co bym potrzebował pilnie, by sam rozwinąć skrzydła.

Czemu tego nie zrobię sam> Zrobię, tylko jestem na etapie, gdzie szukam produktu. To musi być jakaś wartość dla firmy.


Sprzedawałem sporo rzeczy, 7 lat stażu, do tego pracowałem w start upie i mam doswiadczenie w marketingu (przy sprzedazy usług marketingowych + studia z tą specjalizacją i sporo szkoleń), wiec wiem nawet jak coś w złote pazłotko opakować.

No roz⁎⁎⁎⁎⁎⁎lają mnie takie ogłoszenia. Handlowiec-magik. Weź coś mordo wymyśl, sam zbuduj procesy sprzedaży, zarób na mój leasing XD To jest często szukanie specjalisty ds rozowju sprzedaży/dyrektora sprzedaży, handlowca i opiekuna klienta w jednym.

#pracbaza #handel #biznes #praca #sprzedaz #marketing



No właśnie cieszę się że ja jednak dostałam w innej branży robotę bo szukałam też na sprzedawcę. W tak posranym mieście jak Kielce na 1000 ofert to 950 jest na handlowca.


Generalnie znajdź klienta zrób i podzielmy się zyskami xD

@Lopez_ szczerze mówiąc to ja mam wyuczony zawód ochrony środowiska ale przez dwa ostatnie lata robiłam kumplowi w firmie marketing sprzedaż ogarnianie jego programistów - jednym słowem śpiewam tańczę recytuje, krawaty wiąże, przerywam ciąże


I przez te 2 lata się obcykałam w systemach i teraz będę po prostu do obsługi systemu w jakiejś firmie plus dodatkowo analiza danych.

Ponad wszystko cenię sobie święty spokój.

Pamiętam że większość ogłoszeń takich była w moim rodzinnym mieście ileś lat temu. Ogłoszenie o nazwie przedstawiciel handlowy a treść w skrócie załatw nam klientów i podzielimy się z Tobą zyskiem ze sprzedaży która nam zalatwisz

Ale wiesz ze PH zasadniczo to zdobywanie klienta i nierzadko jego obsługa (zależnie od branży) ? Chcesz dostawać gorące to idź do korpo ;)

@dez_ No tak, to prawda, tylko że:

-zdobywanie klienta nie może bazować w 100 % na cold callach, zwłaszcza w XXI wieku. Firma powinna mieć też leady w postaci poleceń, kampanii marektingowych lub zapewnienia uczestnictwa w targach/eventach (social selling)
-opcjonalnie gotowa baza do obdzownki lub chociaż jej zarys + do własnej rozbudowy

-know how sprzedażowe , a nie to, że firma sama nie wie jak sprzedać swój produkt/usługę xD
-narzędzia pracy - case study, zwłaszcza rezultaty z pracy na innych projektach, sprawny CRM, triggery sprzedażowe (nie wiem, promocje, darmowa próbka/okres próbny etc)


generalnie zeby rozbujac sprzedaż w lokalnej firmie, trzenba miec:


-rozbudowany system polecen (benefity dla klientów za polecenia)

-bazę potencjalnych klientów lub sprecyzowany profil klienta

-CRM dla handlowca

-know how, czyli szef sam powinien wiedzieć jak sprzedawać ten produkt/usługę

-na podstawie powyższego odbywa się pełny onboarding pracownika, który wdraża się, zeby po zdobytej wiedzy jak najlepiej sprzedawać

-handlowiec powinien mieć case study, czyli coś do obrony argumentów


większości z tych rzeczy firmy nie mają, bo ci biznesmeni to chuje do szczania, co im się pofarciło.

@Lopez_ ale Ty piszesz o tym jak o patologii, trochę na zasadzie tu masz telefon i jazda. Bez wprowadzenia, bez jakiegokolwiek szkolenia. Nie znam firmy która by tak robiła. Dla jasności, od 20lat sprzedaje usługi i co nieco widziałem.

Zaloguj się aby komentować

Dobra nazwa firmy to podstawa:

Polskie Vacki - firma zajmuje się pakowaniem próżniowym.

Co widzę od nich maila, to się zastanawiam, co to za SPAM dla dorosłych znowu mi wpakowało na skrzynkę xD

#marketing

d29ece66-919c-4bbc-ad23-d99968b18f88

@zomers to dość inteligentna gra słów, wacek to rodzaj takiej sakiewki, a pisane przez v odnosi się do vacuum, czyli próżni;)


...a nie jakieś: "hehe penis"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@deafone a ty wiedziałeś że w rzeczywistości chodzi o trzy konie a nie o jeden?


Spytałem potomstwo, nie uczyli o tym (jeszcze?).

Zaloguj się aby komentować