
Cytując klasyka — gratis to uczciwa cena. Prowadzenie mailingu za 0 zł w obecnych czasach możliwe jest tylko dla naprawdę małych list i wiąże się ze znacznymi ograniczeniami. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy skazani na usługi kosztujące setki złotych miesięcznie. Przy odrobinie determinacji i wykorzystaniu rozwiązań self-hosted koszty prowadzenia newsletterów z tysiącami odbiorców możemy ograniczyć do kilkudziesięciu złotych rocznie (sic!).
Mój wybór padł na listmonk — całkowicie darmowego newsletter managera w wariancie self-hosted. Dzięki temu jedyne koszty prowadzenia mailingu w moim przypadku to:
-
koszt serwera, na którym stoi usługa — tu mój wybór padł na VPS Mikr.us;
-
usługa do wysyłki maili — wybrałem AWS SES, którego koszt przy mojej skali koszty są pomijalny. Oferta jest szczególnie atrakcyjna, ponieważ płacisz tu jedynie za faktyczne zużycie.
Proces stawiania mailingu z wykorzystaniem opisanych narzędzi opisałem w podlinkowanym artykule. Dowiesz się z niego jak krok po kroku postawić taką usługę samodzielnie. Pokażę Ci również jakie problemy możesz napotkać w trakcie i jak je rozwiązać.
#programowanie
#marketing
#informatyka
#programista15k
#frontend
#naukaprogramowania
#backend