#mieszkanie

5
419

W jaki sposób radzicie sobie z przechowaniem butelek i puszek w mieszkaniach? Macie jakieś ciekawe rozwiązania albo protipy?

Jakoś nie widzi mi się trzymanie niezgdniecionych butelek po dwóch zgrzewkach wody przez cały tydzień. Nie zamierzam też robić z balkonu śmietnika. Z drugiej strony wysokość kaucji przy moim spożyciu wody i napojów to dość duża kwota.

#kaucja #systemkaucyjny #ekologia #mieszkanie

87f202e2-bb97-4c04-be18-d7433afb52cf

Jakoś nie widzi mi się trzymanie niezgdniecionych butelek po dwóch zgrzewkach wody przez cały tydzień.


@Jelen zakupy robisz raz na tydzień?

Poza tym - jakoś miejsce na zgrzewki wody masz, a butelka po wodzie przecież nie skiśnie

@Jelen wystawiam na bieżąco we wiacie śmietnika. Bezdomni chętnie je zbierają.

A raz na jakiś czas, gdy bezdomny nurkuje w kontenerze to go okradam z fantów z jego wózeczka.

Zaloguj się aby komentować

Tak sobie przeglądam oferty mieszkań w różnych wojewódzkich i kurde to, że w Puławach mamy ciepła wodę z sieci to jest jakiś rarytas chyba... Wszędzie co widzę to te gazowe piecyki w łazienkach.


#mieszkanie #mieszkaniewbloku

e43308ec-f0c7-4b93-ba2a-9f512912fd29

@cebulaZrosolu taki piecyk u mojej babci w bloku wymienili z 15 lat temu. Już wtedy nie spełniał jakichś norm (za dużo CO w spalinach o.ile dobrze pamiętam)

Zaloguj się aby komentować

#pytanie do mieszkańców lokali należących do spółdzielni mieszkaniowych, najlepiej w dużych miastach: ile płacicie za czynsz?

Bo u mnie już przeginają i od maja sobie wyliczyli ponad 1800 zł za #mieszkanie niewiele ponad 60m2 w bloku z wielkiej płyty, bez windy. I już mi to ciśnienie podnosi…

@mles W tym roku nie było jeszcze podwyżki, która zapewne się pojawi w okolicy marca.
Na ten moment płacę 468zł, 56m2 + winda + miejsce w garażu podziemnym, za dwie osoby - budynek z 2020 roku.
W tym są panie sprzątająca dbające o części wspólne + dokładne mycie garażu dwa razy w roku.
Cena wynika pewnie z tego, że samemu się ogrzewamy, a średnia za miesiąc z 2025 roku za gaz wychodzi mi 183zł.
Uwzględniając rachunek za ogrzewania, wychodzi 651zł. Rzeszów.

@mles sprzedać, kupić gdzie indziej. Widzę, że narzekasz na całokształt to po tam mieszkać? Mieszkanie w bloku to nie dobro rodowe, szczególnie, że mówisz, że z sąsiadami to nie ma kontaktów.

U mnie obrzeża Warszawy, stara kamienica 45m, średnia opłat z zeszłego roku z ogrzewaniem 1200zł. Czynsze w tym to 400zł. Będzie podwyżka niedługo bo śmieci i zatrudniliśmy zarząd.

Zaloguj się aby komentować

Czy według Was taki zapis w umowie deweloperskiej jest ok?


Inwestor (deweloper) bedzie uprawniony do przeszacowania ceny nabycia okreslonej w ust 1 wedlug wskaznika cen produkcji budowlano-montazowej publikowanego przez GUS przy czym kwota wynikajaca z przeszadcowania o ktora zostanie zmienianona ww cena nabycia, nie moze byc wyzsza niz 4.5% tej ceny (...) Informacja o przeszacowaniu ceny zostanie dostarczona Nabywcy najpozniej z informacja o pierwszym wyznaczonym przez Inwestora terminie odbioru lokalu, zas termin platnosci kwoty wyniakjacej z przeszacowania, do zaplaty ktorej zobowiazany bedzie Nabywca, przypadac bedzie napozniej w terminie na 3 dni robocze przed pierwszym wyznaczonym przez Inwestora dniem odbioru Lokalu. W przypadku, gdy Nabywca nie wyraza zgody na przeszacowanie ceny przysluguje mu prawo odstapienia od umowy."


Mam taki zapis, deweloper w ten sposób się bronił przed inflacją kilka lat temu. Potem musiałem przed odbiorem dopłacić 35k. Po paru latach napisał do mnie przedstawiciel, że chcą mi oddać 25% tej kwoty bo UOKiK "wyraził wątpliwości".


Wygląda to trochę jak próba przez dewelopera zamknięcia tematu po cichu. Jak podpisze znowu akt, że przyjąłem te 25% to o całość nie będę mógł walczyć #mieszkanie #dom #deweloperka #mieszkaniedeweloperskie #patodeweloperka #prawo

@Sheppard30 to 35 patoli bylo, idz zaplac komus te 5 stow i niech ci odpowie na wszystkie pytania, a tak serio to wpisz w google teamt, pewnie juz jest wykwalifikowana kancelaria ktora wali to z uatomatu xD

Zaloguj się aby komentować

#mieszkanie #pytanie #problemypierwszegoswiata


Sytuacja taka: mieszkam na zamknietym osiedlu - parę budynków wielorodzinnych, całość ogrodzona siatką, trzy bramy z furtkami. Bramy sterowane radiowo, furtki otwierane od zewnątrz na kod, a od wewnątrz na przycisk. Dodatkowo furtki można też otworzyć z klucza (jak nie ma prądu parę razy na dekadę) i, co ważne dla tej historii, furtki można zamknąć na klucz tak, że bez klucza się ich nie otworzy (zwykły rygiel).


Zaraz za bramą jest kilka przybytków, do kórych od czasu do czasu muszę na chwilę wyskoczyć - żabka (jak czegoś do obiadu brakuje), paczkomat (jak akurat coś przyszło i mam chwilę, żeby wyskoczyć), apteka (jak jest na szybko jakiś apap potrzebny) i inne tego typu lokale. Od wyjścia z domu do wejścia z powrotem taka wycieczka zabiera mi góra 5 minut, a i to zimą, jak akurat trafię na kolejkę, więc kluczy nie biorę, drzwi do mieszkania nawet nie zamykam, furtkę i klatkę mogę sobie otworzyć kodem.


Drugi typ sytuacji: przyjedzie kurier, przyjdą znajomi - naciskam przycisk na domofonie i wchodzą. Nie muszę ubierać się i biegać na dół, żeby im otworzyć.


No ale jakiś czas temu zaczął się problem - ktoś z sąsiadów zaczął nagminnie zamykać furtkę na klucz. Tylko tę jedną, najbliżej mnie. Pozostałe są otwarte, ale ze względu na przynależność do innych budynków nie mam do nich kluczy ani kodów. Inni sąsiedzi też się na to, delikatnie mówiąc, denerwują i albo tak jak ja nie mają pojęcia kto furtkę zamyka, albo jak już ktoś wie kto to robi, to każdy wskazuje kogoś innego. Sam pytałem już chyba każdego i nikt się nie przyznaje. Nikt nikogo za rękę nie złapał.


Jedyne co słyszałem, to od starszych sąsiadek, że to może i dobrze, że ktoś zamyka, bo okolica czasem niebezpieczna. Jak zwracam uwagę, że przecież jest zamek magnetyczny (i tłumaczę jak to działa), a pozostałe furtki i tak nie są zamykane, to temat się kończy i rozmowa się urywa, jak byśmy w ogóle o tym nie rozmawiali.


Dla mnie tego ogrodzenia, bram i furtek mogło by nie być - i tak praktycznie wchodzi kto chce, pół bloku wymazane sprejami i oklejone wlepkami - więc jakby ktoś coś poważniejszego chciał zrobić, to i tak nie stanowi to żadnej przeszkody.


Tylko to zamykanie furtki na klucz zaczyna mnie najzwyczajniej w świecie po prostu wkurwiać. Jedna z sensowniejszych sąsiadek wywiesiła już kartkę na furtce, żeby jej nie zamykać, ale mam wrażenie że po tym jeszcze częściej trafiam na zamkniętą furtkę.


Od kogoś usłyszałem jeszcze argument "a ona zawsze ma klucze przy sobie i jej to nie przeszkadza". No ale mi k⁎⁎wa przeszkadza. Bo nie mogę wyjść na zewnątrz jak człowiek. Bo muszę biegać na dół jak przyjedzie kurier albo goście, bo pilot od bramy ode mnie z mieszkania już nie łapie.


Mam parę pomysłów co mógłbym zrobić, ale wszystko to zabawa w sąsiedzkie wojenki, czego nie lubię, więc może zapodacie jakiś lepszy pomysł.


Moje pomysły:

  1. Zacząć blokować furtkę długą plastikową opaską zaciskową. Normalnie się do tego przyznawać i mówić, że przestanę, jak inni przestaną zamykać furtkę na klucz. I że dla mnie to nie jest problem, bo wystarczy ze sobą zawsze nożyczki nosić, a ja noszę i mi to nie przeszkadza.

  2. Spróbować wymontować rygiel z zamka furtki (ryzykowne, bo furtka leciwa i nie wiem czy jak rozłożę, to czy złożę z powrotem). Myślałem też o zaklejeniu rygla, ale to już by podchodziło pod niszczenie mienia. Wymontowany rygiel, jakby trzeba było, mógłbym w każdej chwili zamontować z powrotem.

  3. Złożyć uchwałę o wymontowanie rygla albo wymianę całego zamka w furtce (nie przejdzie, bo awantury są nawet jak czynsz o parę złotych wzrośnie)

  4. Siedzieć cały dzień w krzakach obok furtki i wyczaić kto ją zamyka (już wymyślam, bo czasu na to nie mam, ale nieopodal jest monopolowy, to może jakiś jegomość za dwa czteropaki by się skusił)

Zaloguj się aby komentować

Rozglądam się za mieszkaniem oczywiście na kredyt z rynku pierwotnego (odbiór I kw. 2027), zakładając, że bank będzie przelewał deweloperowi transze, kiedy będę musiał płacić pierwszą ratę? Na początek bedą tylko odsetki od tych transz dopiero jak odbiorę mieszkanie?


#mieszkanie #kredythipoteczny

@YebacWykop Zależy pewnie od banku, ale prawdopodobnie w momencie wypłacenia transzy już - czyli w momencie jak bank wyda kasę a ty będziesz mu ją winien.

Do momentu wypłaty całości płacisz wyłącznie odsetki od wypłaconych transz. Przykładowo, pierwsza transza 100k teraz, więc zapłacisz wyłącznie odsetki od 100k. Za pół roku kolejne 100k - płacisz odsetki od 200k. Po wypłacie całości zapłacisz odsetki + część kapitału, i od tego momentu liczy się "okres spłaty".


Weź eksperta kredytowego, wszystko ładnie rozpisze, opowie, za darmo. Jakie miasto/okolice?

Zaloguj się aby komentować

Czy ktos kupowal lub zna dewelopera Develia? Chce od nich kupic mieszkanie w Krakowie w inwestycji Centralna Vita, takie najtansze 33m2 do okazyjnego pomieszkania w Krakowie. Interesuje mnie:


  • jaka jest jakosc tych mieszkan / inwestycji? Wydaja sie tansi nawet niz DomDevelopment a DD to ma bidne te mieszkania

  • Czy idzie cos ponegocjowac cene? Widze ze teraz lekki zastoj w sprzedazy, fajnie byloby ten garaz dostac za friko

  • Może jakiś inny deweloper w Krakowie godny sprawdzenia?

#krakow #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #kredythipoteczny

Zaloguj się aby komentować

Z takich rzeczy w mieszkaniu co bym chciał w tym roku zrobić to ogarnąć w końcu balkon bo to jeden wielki pierdolnik... Zrobić to jakoś spójnie, z leżakiem, bez miliona niepasujących do siebie krzaków itp. 


Chciałbym też wymienić te chujowate panele podłogowe, chciałem parkiet lub deskę barlinecką o ile w ogóle doszło by do wymiany to pewnie wybrał bym to drugie. 


I jakieś pierdoły porobić w stylu wymienić spirorure w okapie na prostą plastikową najlepiej jeszcze okleić matą butylową, wymienić klosz listwy ledowej bo jedna część mi się kiedyś rozwaliła, zamontowałem inna i teraz mam inny odcień co mnie wkurwia, chyba muszę drugi regał w piwnicy postawić bo coraz więcej rzeczy i jest tam wieczny pierdolnik...

I znaleźć lepsze haczyki do plis bo te co mam teraz co jakiś czas się otwierają i mi linka spada i się wszystko rozpierdala... 


O planach na działkę lepiej nie mówić... Najchętniej to bym ją sprzedał, ale żona się nie godzi... Także muszę dokończyć ten j⁎⁎⁎ny domek, została mi jedna ściana ocieplić i zrobić deskę, pomalować wszystko i położyć linoleum, później mebelki kuchenne, a i rynny zamontować i skierować wodę do mauzerów. Wymienić słupki w sadzie bo sosnowe dosyć szybko pogniły mimo zabezpieczenia dysperbitem. Chyba teraz jebnę te sadownicze plastikowe, chyba że znajdę w dobrej cenie rury stalowe. 

Zrobić młodemu huśtawkę, jak mi zdechną drzewka po raz kolejny to wy⁎⁎⁎⁎dole to wszystko i będzie tam plantacja chwastów wyjebane już mam na to gówno...


#dzialka #mieszkanie #balkon

@cebulaZrosolu spirorura to 150 zeta i 30 minut xD i uwierz ze wygluszenie juz nie bedzie potrzebne xD

kto ci wgle to spiro zakladal XD ja od 15 lat mowie klientom ze chyba ich pojebalo i dawac plastik bo bedzie halas

Zaloguj się aby komentować

Szukam chaty na wynajem

najlepiej ursynów(im bliżej lostniska chopina tym lepiej) szukam czegoś na 2-3 miesiące bo na tyle mam zlecenie w wawie

jak by ktoś coś kogoś gdzieś to polecam sie,

SPOKOJNY I NIE PIJĄCY (bo jak pracuje to nie imprezuje i nie pije xd)

PILNE

#warszawa #mieszkanie

Zaloguj się aby komentować

Może komuś aneks prysznicowy na PRESTIŻOWYM osiedlu z mało prestiżową kuchnią i innymi meblami z ikei za jedyne 20k za metr? Ale za to jest dodatkowo płatne miejsce w hali i widok na zatokę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#heheszki #mieszkanie


https://ogloszenia.trojmiasto.pl/nieruchomosci-sprzedam-rynek-wtorny/trzy-pokoje-z-widokiem-na-morze-ogl66285035.html

4a328bc9-7fbf-4f81-ba53-363067383480

@maciekawski Kuchnia wcale nie jest taka zła, do tego jest druga normalna łazienka z wanną, a widok na morze jest super.

No ale cena faktycznie z kosmosu. Powinno połowę kosztować to bym brał z miejsca.

2c47ceb2-ba44-45a2-9e9f-525fcf39863d
a262832f-3c36-4adb-b42a-6c6885c1f5d1
80490af2-3c84-4262-b5ba-e61ab7d16057

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cześć

Planuję kupić mieszkanie w #krakow i mam pytanie. Założenia:


  • metraż około 35-40m (2 pokoje)

  • lokalizacja raczej z dala od centrum niestety, Płaszów, Czyżyny ale też nie jakieś Rybitwy

  • wykończenie będzie raczej budżetowe ale estetyczne, sporo mieszkam w #airbnb i wiem co jest ważne dla kogoś kto chce te kilka dni pomieszkać

  • budżet 550-600tys (liczę na jakiś rabat)

Mieszkanie chciałbym aby było wynajmowane na krótki termin przez jakąś agencję ale też raz w miesiącu/dwa bym sobie przyjechał na tydzień. Możemy więc założyć, że 1/6 roku mieszkałbym tam ja.


  1. Jak wygląda opłacalność takiego interesu? Nie zależy mi na generowaniu zysku netto na tym mieszkaniu a raczej na minimalizacji kosztów, tj kredytu. Rata jaką mi wyliczył doradca to około 3200 zł. Czy jest realne przy tej lokalizacji zejść chociaż o połowę z raty (uwzględniając już koszty firmy, możliwe średnie obłożenie) a więc wygenerowanie netto tych 1500zł? Przy krakowskich cenach, to około 7-10 dni obłożenia w miesiącu + pewnie kilka dni aby wyrobić na prowizję - tu trochę zmyślam, proszę o koretkę

  2. Czy jeżeli mam obecnie JDG ale robię w IT to czy da się to jakoś wykorzystać w celu optymalizacji kosztów?


#mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #airbnb #jdg

Zaloguj się aby komentować

Nie przykręciłem drążka do podciągania za mocno?

A co zabawne, to i tak już raz ten drążek sie puścił jak na nim wisiałem


Mieszkam sam od marca, i chyba nie będę miał dużo obliczeń ile kaucji za mieszkanie odzyskam

#zalesie #gownowpis #mieszkanie

13e14e1d-7f69-4c88-b9bc-743985954a25

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś poratuje poradą? Jest mieszkanie, które mi się podoba. Haczyk: składa się z dwóch mieszkań połączonych fizycznie na etapie deweloperskim kilkanaście lat temu, ale nie połączonych prawnie (dwie osobne księgi wieczyste). Jedyne co właściciel ma to rzut mieszkania z naniesionymi przez architekta zmianami, ale brak jakichś dokumentów z PINB, czy ze wspólnoty o zgodzie na połączenie (no bo jeszcze wspólnoty nie było).


Pomijając trudności z wzięciem kredo, co jeszcze może tu j⁎⁎⁎ąć? Czy sąd może nakazać ponowne rozdzielenie lokali i przywrócenie stanu pierwotnego, jeśli to było robione przez dewelopera? Trudno byłoby to połączyć prawnie w jedną księgę?


Btw, szukam jeszcze porady prawnej z zakresu nieruchomości, ale terminy odległe, więc póki co byłbym wdzięczny za jakieś opinie, jeśli macie doświadczenie z czymś podobnym.


#pytanie #pytaniedoeksperta #mieszkanie

Chyba dodatkowo: 1. W przypadku wspólnoty musi ona wyrazić zgodę bo zmieniaja się udziały w części wspólnej. 2. Hipoteka, Bank będzie musial się zgodzić na połączenie lokali, przeniesienie hipotek.

Ogólnie niezły cyrk. Lepiej zeby obecny właściciel to ogarnął.

Zaloguj się aby komentować