#gownowpis
Jade sobie rano pustym autobusem, kierowca coś woła, chyba do mnie (no jasne że do ciebie debilu nikt nie jeździ o 5:30 kursem na zajezdnię). Podbijam, kierowca do mnie "fajna czapka gdzie kupiłeś? Teraz to już takich nie robią tylko chińskie szmaciane"
Ale mi dzień zrobił kurde.
Jakby co uszanka z bazaru kupiona kilkanaście lat temu.
