Zdjęcie w tle

Jelen

Kompan
  • 2wpisy
  • 15komentarzy

W jaki sposób radzicie sobie z przechowaniem butelek i puszek w mieszkaniach? Macie jakieś ciekawe rozwiązania albo protipy?

Jakoś nie widzi mi się trzymanie niezgdniecionych butelek po dwóch zgrzewkach wody przez cały tydzień. Nie zamierzam też robić z balkonu śmietnika. Z drugiej strony wysokość kaucji przy moim spożyciu wody i napojów to dość duża kwota.

#kaucja #systemkaucyjny #ekologia #mieszkanie

87f202e2-bb97-4c04-be18-d7433afb52cf

@Jelen w ogóle. Niegazowana woda leci z kranu. W Warszawie ma parametry zbliżone do tego polarisa xD więc nie wiem po co kupować, nosić i magazynować wodę. Mało tego, jest masa filtrów, od dzbanków po podblatowe z odwrócona osomza. Nie wiem jaki argument miałby mnie zmusić do kupowania wody. Jeśli to woda "jan" albo coś takiego to rozumiem, ale niegazowany Polaris?


*Czy tam Santa Maria z Aldi, jeden pies

Mam ten luksus że wodę w kranie mam bardzo dobrej jakości i lecę na dzbanku z filtrem od kilku lat. A słodzonych napój nie kupujemy wcale.

Zależy od wody. U mnie jest taka ch.. że filtr w dzbanku muszę zmieniać co 2 tygodnie a u tak śmierdzi z dzbanka jakimiś mokrymi szmatami. I uprzedzając,to nie chodzi o dzbanek lub filtr. Pod prysznicem jest ten sam zapach. Więc nie zawsze filtr zmienia wodę nie do poznania.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry wieczór.

Emigrant z vikop.ru (pierwsza fala), ale w celach odwykowych od internetu dopiero teraz założyłem konto - wcześniej przeglądałem bez logowania, ale możliwość wrzucenia tagów na czarno wygrywa.

Mem powitalny, luźno nawiązujący do postanowień noworocznych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#memy #memylotr #heheszki

9c7283ff-9e9f-4c2c-8086-b6b5a854364e

@Jelen no niestety, ale tu też szału nie ma. Gorące z 24h do przejżenia w parę minut, a i tak większośc to kopie z mirko plus posty typu: patrzcie, śmieszny piesek! Albo zdjęcie lasu ¯\_(ツ)_/¯

@L4RU55O czasy gdy miałem czas i chęci do nabijania rang i aktywnego udzielania się online dawno minęły i raczej już nie wrócą. Dziś chce tylko w spokoju poczytać coś ciekawego. Narzekam, bo to szerszy problem, nie tylko tu. Kiedyś mirko scrolowałem po 4-5 godzin dziennie w robocie, dziś po 10 minutach nie ma co czytać. Na hejto jeszcze krócej. Fora umarły dawno temu, FB to syf. Małych stron tworzonych przez pasjonatów już właściwie nie ma, jak czyściłem zakładki to wywaliłem dziesiątki martwych małych stron z ulubionych. Internet umiera

Zaloguj się aby komentować