Zdjęcie w tle

Sheppard30

Gwiazdor
  • 68wpisów
  • 102komentarzy

Podczas mojej nieobecnosci zdechla mi lodowka, tzn wrocilem i wszystko rozmrozone i zalane. Czy moge jakos sam probowac zdiagnozowac albo naprawic mi taka? Ewentualnie czy przy wymianie na nowa to sklep wezmie ta starą? Lodowka szajsung BRB26705CWW

#rtv #agd #elektronika #lodowka #mieszkanie

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie było. 5 miesiąc nauki. Zmieniłem trenera. Nowy gość to przepaść w porównaniu do tej Julki. Ma zdolności dydaktyczne, widać że nie tylko umie pływać ale i uczyć i faktycznie sporo się nauczyłem, przynajmniej teorii. Zaczęliśmy próbować kraula i oddychać na bok, obkręcać na plecy i z powrotem no ale hardkor. A to nawet nie początek pływania kraulem. Pierwszy raz też serio się topiłem na głębokiej części basenu, uratował mnie podając mi kijka xD Problem jaki mam to branie oddechu: nawet jak robię ten ruch głowy poprawny do boku to nadal mam wtedy głowę pod wodą więc nie mam jak oddychać. Gość mówi, żebym płyciej pływał ale no jak mam płyciej pływać xD To jakby mówić do Titanica żeby tak głęboko nie tonął xD Gość mówi że muszę po prostu ćwiczyć i robić rzeczy, które robiliśmy (a raczej próbowałem robić) na zajęciach i z czasem ogarnę. Mam nadzieję bo zrobiła się z tego już droga inwestycja #plywanie #plywajzsheppardem

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie było update'u. Generalnie jest mały postęp, jestem w stanie przepłynąć 3/4 długości na brzuchu, pod koniec to już mi brakuje i sił i powietrza. Nie wiem jak ludzie są w stanie tyle przepłynąć i się nie zmachać. Na grzbiecie jest okej, też się męczę ale całą długość spokojnie z pracą rąk ale ze strzałką jeszcze nie umiem bo mi morde zalewa i panika się włącza.


Byłem dziś z koleżanką, która jest ratowniczką i uczy pływać i gadała z ratownikiem to ponoć tam już jestem na basenie znany i beka leci bo od kilku miesięcy ciągle to samo katuję i progressu większego brak xD. Sugerował, żeby zmienić trenerkę na kogoś innego ale w sumie co trenerka winna. No a najlepsze, że gość sugerował żebym kończył 3 min wcześniej bo on by chciał szybciej wyjść (to ponoć common thing wśród ratowników) ale dałem mu do zrozumienia, że mam to w d⁎⁎ie bo zapłaciłem do 22:00.


W każdym razie wyjebane, od grudnia to i tak jestem zadowolony bo z wyjścia na wyjście widzę progress nawet jeżeli to jest po prostu jeden metr więcej przepłynięty.


#plywanie #plywajzsheppardem #plywajzhejto

@Sheppard30 rozumiem, że masz osobę co Cię uczy pływać, a dalej masz problem z przepłynięciem całej długości basenu? Xd weź ją wyjeb. Jedną z pierwszych rzeczy które uczy się przy pływaniu jest oddychanie, a że pewnie wyłożyła łacha na to lub ograniczyła się do tego, że oddycha się na trzy i heja, to postępów brak

@Sheppard30 może pomogłyby jakieś wspomagacze w stylu skrzydełek lub krótkich płetw? Korzyść taka, że wtedy mógłbyś się skupić bardziej na oddechu na przykład.

A złośliwe komentarze ratowników słabe, może kiedy będziesz szukał nowego trenera, to wybieraj z kogoś z zewnątrz – kogoś, kto będzie ciągnął w górę, a nie w dół ;)

Zaloguj się aby komentować

Jaki odkurzacz polecacie do mieszkania? Obecnie mam jakiegoś Tefala i co mnie w nim irytuje to to że bateria już ledwo starcza na 60m2 mieszkanie ale najgorsze jest to, że on zamiast kurz/brud zasysać to go zamiata/pcha. No nic mnie tak w odkurzaczu nie irytuje jak to że muszę podnosić końcówkę i kłaść na brud żeby go wciągnąć zamiast normalnie jeździć. Budżet to tak do 1000zł max bo nie widzę sensu płacić więcej. Kolejna sprawa, czy jest sens dopłacać np do funkcji mycia? Czy jednak mopem normalnie lepiej umyję? #odkurzacz #dom #mieszkanie #elektronika #agd

Szukam jakiegoś fizjoterapeuty / masażysty w #gdansk #trojmiasto. Chodzi o pospinane miesnie, ograniczony zakres ruchu, to sie chyba podpina pod masaż sportowy. Moglibyscie kogos / jakies miejsce polecic? #zdrowie #masaz #sport

@Sheppard30 mam do polecenia świetnego fizjo, ale on z zasady nie masuje, tylko znajduje przyczynę i daje ćwiczenia, które mają wyeliminować problem. Od masażu i terapii manualnej spoko są ludzie z gabinetu Pofizjowani. Ale mi problem nawracał mimo masaży, dopiero z tym fizjo się udało wyeliminować przyczynę.

Zaloguj się aby komentować

Kolejne kilka wizyt na basenie i powrót do zajęć z instruktorką.


Co na plus, to wydaje mi się, że co raz lepiej idzie mi grzbiet. Już mniej więcej wiem jak machać nogami, dochodzą do tego powoli ruchy rąk. Nadal mylą mi się te ruchy, obroty nadgarstków, synchronizacja no i przestaję machać nogami gdy robię ruchy rąk bo skupić się mogę tylko na jednej rzeczy na raz. Ale płynę. Irytujące jest wpadanie wody do nosa a potem ust i zachłyśnięcia, więc muszę mieć zatyczki.


Najgorsze jest niestety pływanie na brzuchu z deską. No nie jestem w stanie się utrzymać na wodzie przez niską pływalność i jak brakuje powietrza, podnoszę głowę i nogi mam już na dnie. Nagrałem filmik i wysłałem koleżance, która twierdzi, że za słabo macham nogami, przez to jak podnoszę głowę żeby nabrać powietrze to się zatrzymuję i tonę. No generalnie macham najmocniej jak mogę i po takiej minucie już jestem wypompowany. Dla niej to nadal za słabo ale ona jest bardzo silna, ma dużo silniejsze ręce i nogi ode mnie więc łatwo jej mówić, mogłaby ciągnąć statek za sobą i byłaby szybsza niż połowa ludzi na basenie.


Z trenerką pływam głównie ostatnio z płetwami ale szczerze to nie wiem jak mi to ma pomóc. Ona nawet do wody nie wchodzi bo "rozmażę sobie makijaż". Serio xD Generalnie zmieniłbym chętnie trenerkę ale na tym basenie jest tylko jedna szkółka więc trochę byłby kwas. A to bardzo dobry basen, mało ludzi na torach i tory dla początkujących.


No nic, muszę wyczaić to pływanie na brzuchu bo od miesiąca praktycznie brak postępów i zaczynam się trochę irytować i zastanawiać, czy w ogóle mój organizm w tej chwili jest w stanie pływać na brzuchu.


#plywajzsheppardem #plywajzhejto

@Sheppard30

Ona nawet do wody nie wchodzi


Generalnie przez pierwsze 2 lata uczył mnie pływać facet, który szkolił na pewnym etapie wielu medalistów mistrzostw Polski i jednego z najwybitniejszych pływaków XXI wieku, kilkukrotnego MŚ i ME. Myślisz, że widziałem go kiedyś w wodzie? XD

Pływacy kopią wodę tylko w momencie ruchu ramion, czyli to są 2-3 kopnięcia na ruch ręki.

Osobiście nie używałem nigdy deski, ale jak płynę kraulem to powietrze nabieram nie poprzez całkowite wynurzenie glowy do przodu, tylko poprzez obrót głowy do boku i wynurzenie tylko twarzy. Zazwyczaj się to robi na 3 (oddech z prawej, 3 ruchy rąk, oddech z lewej itd), ja to robię na 4, zawsze z prawej, bo się już tak źle nauczyłem i mi wygodnie. Z deską polecam zacząć robić tak samo, wówczas trochę odchylisz rękę w bok i zmieścisz tam wynurzającą się twarz. Ja przy oddechu to cały tułów od pasa w górę obracam trochę, dalej płynę do przodu, widać te nogi zostają w górze. Nie wytracam prędkości.

A jak ci brak oddechu to spróbuj się zhiperwentynować i wtedy na pełnej piździ pół basenu pod wodą kraulem. Właśnie o tym pomyślałem, więc to luźny pomysł bez refleksji.

Na początku głównie ręce będą cię ciągnęły, z czasem nogi dogonią ręce. Bardziej chodzi o to, żeby płynąć, nie? To na początku ręce.

@Sheppard30 Też ostatnio zacząłem uczyć się pływać. Miałem to samo przy kraulu, że przy łapaniu oddechu nogi szły mi na dno. Pływam jeszcze z deską i na razie oddycham w górę. Trener stwierdził, że przestaję machać nogami gdy łapię powietrze. Kazał mi tak ruszać nogami, żeby stopy cały czas uderzały o powierzchnię wody. Pomogło. Generalnie tak mam ruszać nogami, żeby woda cały czas chlapała dookoła. Płetwy są dla ułatwienia, pozwalają uczyć się techniki gdy brakuje już siły w nogach. Mój trener też nie wchodzi do wody.

Zaloguj się aby komentować

Chciałem wypróbować nowy basen w powiatowym u moich rodziców, cieszyłem się że w końcu będzie co tam robić jak zajadę do nich. Zadowolony idę, szatnia duża elegancka, cieplutko, wchodzę na pływalnie i zonk. Wszystkie 5 czy 6 torów takie same, zaczynają się niby od 1.30m ale ja mając 1.80m miałem wodę przy szyji, nie wiem ile tak pite było monkey przy pomiarach ale XD. Zrobiłem dwa kroki i już miałem stracha bo traciłem grunt pod nogami. Jaki jest sens tworzenia tego typu basenów w miastach powiatowych gdzie wiekszosc ludzi nigdy na basenie nie było a dla dzieciaków to jedna z nielicznych atrakcji z której nie mogą skorzystać bo taki basen nie nadaje się do nauki? Jestem mega zawiedziony #plywajzsheppardem

@Sheppard30 Brzmi jak pływalnia w moim mieście, gdzie po wyjściu z szatni jest strefa głęboka, a strefa płytka jest po przeciwnej stronie

@Sheppard30 no nie wiem, w moim powiatowym z którego pochodzę już od dobrych 25 lat każdy rocznik w podstawówce ma lekcje pływania. Więc nikomu nie robi różnicy czy 1,5m czy 21,37m ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Mały update z pływania 1.5 miesiąca za mną, mogę się pochwalić, że już co raz swobodniej czuję się w wodzie. Co prawda nie ma wizyty na basenie żeby jej z litr nie wypić i się nie zakrztusić ale np ostatnio już "pływam" na plecach bez niczego. Na ostatniej lekcji dorzuciliśmy ruch rąk, jutro będę to testował Szczerze to nie czuję, żebym jakiś postęp zrobił jeśli chodzi o technikę czy coś, po prostu nagle zacząłem się utrzymywać na wodzie. Przytyć też nie przytyłem. Największy problem to mam z pływaniem na brzuchu, nie jestem w stanie wystawić głowy nad wodę, wg instruktorki mam zwyczajnie zbyt pospinane mięśnie i mi ciało na to nie pozwala. Muszę się zapisać na jakieś masaże i rozciągać #plywajzsheppardem #plywajzhejto

Gratulacje bo też się późno uczyłem pływać. Tyle że z daleka od instruktorów bo mnie ich technika nie przekonuje, nie chce zostać wszyschsttonnym mistrzem tylko nauczyć się przyjemnego pływania dwoma stylami. Dlatego paru kluczowych wskazówek udzielił mi kolega, też instruktor ale oni włosy ten cały pierdolnik z pływaniem z deską itd. Jeżeli chodI o pływanie żabką i wystawianie głowy nad wodę to nie robi się tego wyginając się w plecach, to się dzieje samo od prędkości w wodzie, samo cię wypycha.

Najważniejsze to się nauczyć podstaw, to jest niestety też najtrudniejsze, ale jak już złapiesz, to potem to już jest pamięć mięśniową i nauka idzie 10x szybciej i jest bardziej satysfakcjonująca

@Sheppard30 Za⁎⁎⁎⁎ście! A właśnie mi się przypomniałeś niedawno, jak byłem z dzieciakiem na basenie i miałem cię poszukać, zapytać jak idzie

Jak już opanowałeś unoszenie się na wodzie, to teraz trochę techniki i będzie gitara!

Zaloguj się aby komentować

Czy według Was taki zapis w umowie deweloperskiej jest ok?


Inwestor (deweloper) bedzie uprawniony do przeszacowania ceny nabycia okreslonej w ust 1 wedlug wskaznika cen produkcji budowlano-montazowej publikowanego przez GUS przy czym kwota wynikajaca z przeszadcowania o ktora zostanie zmienianona ww cena nabycia, nie moze byc wyzsza niz 4.5% tej ceny (...) Informacja o przeszacowaniu ceny zostanie dostarczona Nabywcy najpozniej z informacja o pierwszym wyznaczonym przez Inwestora terminie odbioru lokalu, zas termin platnosci kwoty wyniakjacej z przeszacowania, do zaplaty ktorej zobowiazany bedzie Nabywca, przypadac bedzie napozniej w terminie na 3 dni robocze przed pierwszym wyznaczonym przez Inwestora dniem odbioru Lokalu. W przypadku, gdy Nabywca nie wyraza zgody na przeszacowanie ceny przysluguje mu prawo odstapienia od umowy."


Mam taki zapis, deweloper w ten sposób się bronił przed inflacją kilka lat temu. Potem musiałem przed odbiorem dopłacić 35k. Po paru latach napisał do mnie przedstawiciel, że chcą mi oddać 25% tej kwoty bo UOKiK "wyraził wątpliwości".


Wygląda to trochę jak próba przez dewelopera zamknięcia tematu po cichu. Jak podpisze znowu akt, że przyjąłem te 25% to o całość nie będę mógł walczyć #mieszkanie #dom #deweloperka #mieszkaniedeweloperskie #patodeweloperka #prawo

@Sheppard30 to 35 patoli bylo, idz zaplac komus te 5 stow i niech ci odpowie na wszystkie pytania, a tak serio to wpisz w google teamt, pewnie juz jest wykwalifikowana kancelaria ktora wali to z uatomatu xD

Zaloguj się aby komentować

Czy ktos kupowal lub zna dewelopera Develia? Chce od nich kupic mieszkanie w Krakowie w inwestycji Centralna Vita, takie najtansze 33m2 do okazyjnego pomieszkania w Krakowie. Interesuje mnie:


  • jaka jest jakosc tych mieszkan / inwestycji? Wydaja sie tansi nawet niz DomDevelopment a DD to ma bidne te mieszkania

  • Czy idzie cos ponegocjowac cene? Widze ze teraz lekki zastoj w sprzedazy, fajnie byloby ten garaz dostac za friko

  • Może jakiś inny deweloper w Krakowie godny sprawdzenia?

#krakow #mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #kredythipoteczny

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, będę trochę bardziej składnie to relacjonował i nie będę tagował #plywanie #naukaplywania żeby nie spamować (to ostatni raz). Jak ktoś ma ochotę czytać te smęty to będę wrzucał pod #plywajzsheppardem


2 kolejne wyjścia za mną, jedno sam, drugie z trenerką. Miałem zastępstwo z inną Julką. Chyba ta pierwsza nie bardzo powiedziała jej na jakim jestem poziomie bo najpierw mówiła żebym poszedł na 2m tor a jak jej powiedziałem, że jestem na etapie przezwyciężenia strachu przed deszczownicą w łazience to kazała mi się rozgrzać "przepłynąć jedną długość na plecach i brzuchu" co też musiałem jej szybko wyperswadować, że ja nie jestem w stanie się na powierzchni utrzymać a co dopiero płynąć No ale dobra:


Wziąłem tym razem deskę zamiast makaronu. To co mi wychodzi jako tako, to leżenie plecami na wodzie z deską. Nie tonę i potrafię sobie tak leżeć co jest dla mnie sporym sukcesem.


Problem mam natomiast z pracą nóg. Totalnie nie potrafię nimi machać tak, żeby pływać. Dziś z trenerką założyłe, płetwy i płynąłem do przodu ale niestety nie bardzo skumałem co robię nie tak bo potem bez znowu stałem w miejscu. Czasami też potrafiłem się kręcić w kółko.


Zdecydowanie najbardziej przeraża mnie pływanie na brzuchu, ponieważ od razu idę na dno z makaronem i deską. Boję się, że nie będę mógł zaczerpnąć powietrza. Mam wrażenie że to przez niski body fat. Widzę jak ludziom łatwo idzie leżenie na brzuchu ale zwykle to osoby z dużą ilością tkanki tłuszczowej. Trenerka mówi, że jestem bardzo ale to bardzo spięty. Zgadzam się, ciężko mi się wyluzować skoro myślę tylko jak się wodą nie zachłynsnąć. Ciężko mi się skupić na dwóch rzeczach na raz jak oddychanie i machanie nogami. Albo macham nogami a oddech mi się miesza, wydech ustami, wdech nosem albo skupiam się na oddychaniu i nogami macham byle jak. Nie wiem za bardzo jak pozbyć się strachu przed wodą, trochę mam wrażenie że Julka instruktorka założyła że skoro stary ze mnie chłop to można pominąć etap oswajania się z wodą...


No nic, zobaczymy jak pójdzie. Twierdziła, że jako takie płynięcie to nawet pół roku. NIe wiem czy to faktycznie tak czy chciała mnie pocieszyć

@Sheppard30 niski body fat ma małe znaczenie. Dużo większą ma ilość powietrza w płucach. Masz tam czas żeby sobie poeksperymentować w basenie? Jeśli tak, to spróbuj się oswoić z byciem pod wodą, zobacz jak działa na ciebie, ile jesteś w stanie wytrzymac bez oddechu na płytkim(może nie minute czy dwie od razu, ale 30sek luźno). Ale najważniejsze - dopóki masz pełne płuca - zawsze sam wypłyniesz. To nogi toną, dlatego trzeba nimi kopać, ale trzeba złapać rytm, a od tego już masz instruktorki. Najważniejsze żeby się oswoić, bo bez tego robi się dużo niepotrzebnych rzeczy.

Nie poddawaj sie, będzie git

@Cinkciarz Tak, generalnie mam czas, tak właśnie robię, gdy przychodzę sam to sobie robię takie proste ćwiczenia oswajające z wodą. To co sugerował @bandziorek to właśnie ostatnio robiłem, czyli nogi do klatki i lewitacja. Na początku się bałem bo myślałem, że zrobię fikołka do przodu i spanikuję. Co do powietrza w płucach to właśnie wiem, że tak jest, tylko mam z tyłu głowy - to jest chyba mój największy bloker - że to powietrze się kończy i co potem? Bo jak nie masz powietrza to Cię nie wybija żebyś mógł sobie nabrać tylko przeciwnie - toniesz. Mi się panika włącza jak już kończy mi się powietrze i "płynąc" ja myślę tylko o tym kiedy i czy będę mógł je zaczerpnąć. A niestety płynąć na brzuchu mam ciągle głowę w wodzie więc po prostu muszę się zatrzymywać, wstać, wziąć powietrze i znowu.

@fisti mam trenerkę, właśnie taka Juleczka, zawodniczka ale ona mi każe od razu trudne rzeczy robić mam wrażenie. Nie wiem, czy po prostu faceci zwykle szybciej to opanowują czy po prostu tak trafiłem ale no ja mam wrażenie, że potrzebuję więcej oswojenia z wodą i przezwyciężenia spięcia (które może wynika ze strachu przed brakiem powietrza)

@Fafalala dziękuję, napewno obejrzę bo ciągle szukam takich poradników

Startowałem z nauką pływania w wieku 28-29lat z podobnym problem jak u Ciebie, czyli strach przed wodą.

Trener który mnie uczył od samego początku, mocno zwracał uwagę mi na poprawne oddychanie. Robiliśmy za każdym przeskoczonym brodzikiem ćwiczenie które polecało na zanurzaniu głowy i wypuszczaniu bąbli nosem.

Cel jest taki że uczysz się nawyku, dzięki temu pływając nie zachłystniesz się wodą. Powietrze pobierasz sobie tylko ustami, nosem wypuszczasz a to dlatego że jak pociągniesz nosem wodę to przeleci do gardła i się przytkasz.

Zaloguj się aby komentować

Trzecia wizyta na basenie i kolejna relacja. Pierwsza bez trenerki. Wypiłem trochę wody. Byłem obsrany na coś ambitniejszego więc głównie ćwiczyłem wypuszczanie powietrza pod wodą, leżenie na makaronie na plecach, próbowałem też na brzuchu. Z moich doświadczeń:


  1. Zacząłbym od tego, że w internecie jest sporo różnych porad, które sobie przeczą. Jedni mówią że powinno się robić wdech nosem, drudzy że ustami i tak samo wypuszczać powietrze. Jedni mówią, że brzuch musi być napięty, drudzy że nie, więc chyba muszę do wszystkiego dojść sam.

  2. Mam wrażenie, że przez to że mam dość niski body fat, jestem szczupły, mam duży problem z utrzymaniem się na wodzie. Robię mam wrażenie to co inni a nawet bardziej a idę na dno jak Di Caprio w Tytanisie. Może woda była zła. xD

  3. Na plecach jestem w stanie się chwilę utrzymać jak mam pod głową makaron. Nie mam pojęcia jak miałbym się utrzymać bez niego skoro z nim tonę. Na brzuchu to nie ma mowy, od razu biodra lecą w dół.

  4. Powietrze pod wodą wypuszczam właściwie w sekundę (wypuszczam nosem bo wtedy mi się woda nie dostaje nieprzyjemnie do nosa). Mam wrażenie, że normalnie jestem w stanie bardzo powoli oddychać a w wodzie woda wyciska ze mnie powietrza jak keczup.

  5. Nie wiem czy wpływu na to też nie ma to że mam słabe mięśnie brzucha, core'a. W martwym to biorę mniej niż większość lasek a tam trzeba mocno wypychać biodra do góry a to pewnie wymaga sporo siły

  6. I klasycznie, mam problem z robieniem wszystkiego na raz - potrafię się skupić tylko na jednej rzeczy. Albo macham nogami albo oddycham.

  7. Muszę też obczaić jakiś patent na parowanie okularków bo właściwie nic tam nie widzę.

Niemniej bardzo mi się to podoba. Denerwuje brak postępów, liczyłem że po kilku lekcjach będę w stanie już normalnie pływać, w końcu to tylko machanie nogami i rękoma... jutro pewnie też pójdę


#plywanie #basen #naukaplywania #plywajzsheppardem

@Sheppard30 troche brzmi jakbyś nie oddychał przeponą. W sensie przy tym leżeniu na wodzie. Używasz przepony?


A co do oddychania przy pływaniu to wdech zawsze ustami, przyjrzyj się kiedyś zawodnikom np przy kraulu, że zawsze używają ust. Prosta sprawa męczysz sie i musisz szybko dostarczyć powietrze a masz na to tylko tyle ile machnięcie ręką:)


A wypuszczać możesz nosem

@Sheppard30 zamiast okularów kup sobie maskę - jest o wiele wygodniejsza i nie będzie parować. Ja mam jakąś najtańszą z Decathlona

Zaloguj się aby komentować

Dzis pierwszy raz w zyciu ide na basen na lekcje plywania z instruktorem. Trzymajcie kciuki bo ostatnio bylem tak obsrany 20 lat temu przed maturą. Jak kogoś to interesuję i się nie utopię to więcej info po 16:00 #plywanie #sport

@ciszej @jedikk @owczareknietrzymryjski witam Panowie, ja już po, żyję. Generalnie jechałem tak speniany, że w pewnej chwili miałem zawracać ale wtedy sobie przypomniałem, że przecież już zapłacone. Oczywiście nie bardzo ogarnąłem szatnie, co gdzie i jak działa. Ale trochę mi pomógł jeden Pan z dzieckiem (w sensie, dziecko też mi pomogło xD) ale udało się przebrać i wyszedłem najpierw z ręcznikiem na halę ale zobaczyłem, że nikt go tam nie wnosi to wróciłem i schowałem do szafy xD


Po chwili podeszła Julka instruktor pytając czy czekam do X. Myślałem, że zaczniemy od czegoś lajtowego, obejrzymy jakiś filmik o wodzie, pochlapiemy nogi i elo a ta żebym spróbował wypuścić ustami powietrze w wodzie. Czyli coś czego się mega bałem. Po pierwszej próbie wypuszczenia ustami trochę się zachłysnąłem, woda dostała się do nosa i było to nieprzyjemne. Zapytałem, czy nie lepiej wypuścić nosem, Pani powiedziała, że wg niej ustami łatwiej ale mogę spróbować. Spróbowałem i serio, jest dużo lepiej nosem, nie piecze, nie trzeba wydmuchiwać. Potem od razu zabraliśmy się za płynięcie za pomocą tych takich gumowych falusów, nie pamiętam nazwy. Najpierw na brzuchu, potem na grzbiecie. Na grzbiecie udało mi się z tą pomocą lajtowo, na brzuchu gorzej bo leciały mi nogi w dół i ciężko było je zarzucić z powrotem na górę. Jestem osobą single-thread więc albo dawałem radę oddychać i kontrolować gdzie wydycham a gdzie wdycham albo machałem nogami. Nie jestem w stanie robić więcej niż 1 rzeczy jednocześnie. Ogólnie mega skomplikowane jest to pływanie i szacun, że tyle ludzi to potrafi, ja to jednak nie jestem chyba przystosowany do takich rzeczy. Ale ogólnie było bardzo przyjemnie i nie żałuję, chcę zacząć chodzić częściej i progressować bo czułem trochę wstyd że wszyscy dookoła pływali a ja na jakiś falusach xD Dzięki wielkie koledze @owczareknietrzymryjski za zmotywowanie i pomoc w wyborze szkoły

@Sheppard30 super, jestem z ciebie dumny. Jak chcesz chodzić więcej ale nie masz motywacji to możemy się ustawiać na jakiś basen wspólnie. Ja poza zajęciami chodzę jeszcze dwa razy w tygodniu.

@owczareknietrzymryjski chętnie, tylko najpierw nabiorę trochę obycia i samodzielności i na początku przyszłego roku możemy się zgadać

Zaloguj się aby komentować

Cześć

Planuję kupić mieszkanie w #krakow i mam pytanie. Założenia:


  • metraż około 35-40m (2 pokoje)

  • lokalizacja raczej z dala od centrum niestety, Płaszów, Czyżyny ale też nie jakieś Rybitwy

  • wykończenie będzie raczej budżetowe ale estetyczne, sporo mieszkam w #airbnb i wiem co jest ważne dla kogoś kto chce te kilka dni pomieszkać

  • budżet 550-600tys (liczę na jakiś rabat)

Mieszkanie chciałbym aby było wynajmowane na krótki termin przez jakąś agencję ale też raz w miesiącu/dwa bym sobie przyjechał na tydzień. Możemy więc założyć, że 1/6 roku mieszkałbym tam ja.


  1. Jak wygląda opłacalność takiego interesu? Nie zależy mi na generowaniu zysku netto na tym mieszkaniu a raczej na minimalizacji kosztów, tj kredytu. Rata jaką mi wyliczył doradca to około 3200 zł. Czy jest realne przy tej lokalizacji zejść chociaż o połowę z raty (uwzględniając już koszty firmy, możliwe średnie obłożenie) a więc wygenerowanie netto tych 1500zł? Przy krakowskich cenach, to około 7-10 dni obłożenia w miesiącu + pewnie kilka dni aby wyrobić na prowizję - tu trochę zmyślam, proszę o koretkę

  2. Czy jeżeli mam obecnie JDG ale robię w IT to czy da się to jakoś wykorzystać w celu optymalizacji kosztów?


#mieszkanie #mieszkaniedeweloperskie #airbnb #jdg

@FoxtrotLima normalny wynajem to odpadalby moj przyjazd bo nie wyrzuce ludzi na tydzien co miesiac z domu


@Shotsel jest jeszcze opcja dolozenia troche i wziecia czegos blizej centrum ale nie wiem czy to warto

@Sheppard30 ja wiem i nie namawiam na niego. Zwracam uwagę tylko, że pod Airbnb prawdopodobnie częściej coś będzie wymagało naprawy bądź remontu.

Zaloguj się aby komentować

Dobra w końcu się na te indywidualne lekcje pływania zapisałem, stary chłop 34 lvl co na basenie nigdy nie był xD Przydzielili mi jakąś młodą Julkę z kadry PL i to mnie jakoś powinno motywować żeby nie było kompromitacji cwela chociaż liczyłem że to będzie jakiś doświadczony instruktor płci męskiej żeby aż takiego stresu nie było. No ale, od razu - że tak użyję terminologii basenowej -będę rzucony na głęboką wodę xD #basen #plywanie #sport #zdrowie

Jak wystartujesz i złapiesz to coś to będą kolejne treningi. Ja zaczęłam gdy miałem 28, też strach i za dzieciaka nie było kiedy.

@Sheppard30 Pokochasz to, zapewniam Cię. Pływanie to cudowny sport, kontakt z wodą uspokaja i rozwija mięśnie wzdłuż kręgosłupa. Ja pływam od 8 roku życia, czyli już 85 lat i chyba nigdy mi się nie znudzi.

Zaloguj się aby komentować

Z rok nic nie majsterkowałem tym razem dość prosty temat, bo musiałem uruchomić dwie stare drukarki OKI 3220 a więc stworzyłem print-server na Raspberry Pi Zero. Funkcje:

- obsługa wielu różnych drukarek (oprogramowanie cups) przez microUSB

- przycisk funkcyjny, który można dowolnie zaprogramować (teraz czyści kolejkę druku)

- trzy diody kontrolne (uruchomiony serwis, podłączona i widoczna drukarka, wydruk w trakcie


Z błędów jakie popełniłem to, jak widać na pierwszy rzut oka, śruby powinny być na dole obudowy xD No ale tak mi było łatwiej wydrukować (btw macie jakiś sprawdzony patent jak mierzyć sobie te wszystkie odległości tak żeby wydrukować od razu dobrze zwymiarowaną obudowę?).


Gdyby kogoś coś takiego interesowało, zrobię na zamówienie ( ͡°͜ʖ͡°)


#raspberrypi #diy #druk3d #elektronika #programujzpasterzem #programowanie

bdd2b574-8f73-4c0b-8454-3cb6037404d8

Zaloguj się aby komentować

Ktoś z Was jeździ na "szybkie czwartki" w #trojmiasto #gdansk w Oliwie? Fajnie byłoby nie stać tam sam jak debil wśród tych Oskarków i Julek ( ͡°͜ʖ͡°)


#nightdrive

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować