Dawno nie było. 5 miesiąc nauki. Zmieniłem trenera. Nowy gość to przepaść w porównaniu do tej Julki. Ma zdolności dydaktyczne, widać że nie tylko umie pływać ale i uczyć i faktycznie sporo się nauczyłem, przynajmniej teorii. Zaczęliśmy próbować kraula i oddychać na bok, obkręcać na plecy i z powrotem no ale hardkor. A to nawet nie początek pływania kraulem. Pierwszy raz też serio się topiłem na głębokiej części basenu, uratował mnie podając mi kijka xD Problem jaki mam to branie oddechu: nawet jak robię ten ruch głowy poprawny do boku to nadal mam wtedy głowę pod wodą więc nie mam jak oddychać. Gość mówi, żebym płyciej pływał ale no jak mam płyciej pływać xD To jakby mówić do Titanica żeby tak głęboko nie tonął xD Gość mówi że muszę po prostu ćwiczyć i robić rzeczy, które robiliśmy (a raczej próbowałem robić) na zajęciach i z czasem ogarnę. Mam nadzieję bo zrobiła się z tego już droga inwestycja #plywanie #plywajzsheppardem