#afryka

1
366

Konik polny jak liść Koniki z rodzaju Plagiotriptus występują głównie we wschodniej Afryce i charakteryzują się niezwykłym, "skompresowanym" wyglądem upodabniającym je do owalnych liści - mają bardzo krótkie czułki i duży, szeroki, kształtem podobny do tarczy przedtułów osłaniający malutkie, nielotne skrzydła.


Osobniki dorosłe są niemal jednolicie zielone z czerwonymi, różowymi, białymi lub niebieskimi akcentami, a ich oczy przypominają żółto-niebieską mozaikę. Samce osiągają długość około dwóch centymetrów i są dwukrotnie mniejsze od samic, które mają szersze ciała i ogólnie cięższą budowę.


Plagiotriptus hippiscus (na dwóch pierwszych zdjęciach) to niedawno wyodrębniony gatunek występujący w Kenii.


#ciekawostki #owady #zwierzeta #przyroda #natura #afryka

6a9d3d41-875b-42bc-b545-f457dd6cb546
c5ae2b73-cee5-467e-b39a-cb0894b0267a
e2e93193-72da-418b-ad07-a548af56d41c
436010be-f24c-4273-8e93-f889de2eb1c8

Zaloguj się aby komentować

Mówienie, że w afryce nigdy nie rozwinęła się żadna cywilizacja i ludzie tam żyli jedynie w błotnistych chatkach to ogromna bzdura. Na terenie dzisiejszej Etiopii istniało chociażby Królestwo Aksum, które było jedną z potęg ówczesnego świata bliskowschodniego. Byli na tyle bogaci, że wybijali złote monety. Istniało też Królestwo Kusz które funkcjonowało na terenie Nubii. Byli na tyle potężni, że w pewnym momencie udało im się nawet podbić Egipt na pewien czas. Walczyli również z Cesarstwem Rzymskim, aż później zostali podbici przez właśnie królestwo Aksum.


W średniowieczu powstało natomiast bogate Imperium Mali, którego jedno z miast, Timbuktu było 5 razy większe od ówczesnego Londynu czy Paryża. Przez wieki Timbuktu stanowiło centrum intensywnej wymiany handlowej między Czarną Afryką a berberyjską i islamską Afryką Północną, a za jej pośrednictwem także z Europą. W XIV wieku było najbogatszym miastem na świecie, z uniwersytetem i bogatymi księgozbiorami. Jeden z władców tego królestwa, Mansa Musa do dziś jest uważany za najbogatszego człowieka w historii. Później imperium Mali zostało podbite przez Imperium Songhaju które zajęło teren większy niż cała Europa zachodnia.


Songhaj dzięki opanowaniu dwóch ważnych ośrodków handlowych, Timbuktu i Dżenne, przejął kontrolę nad szlakami handlowymi na czym bardzo się wzbogacił. Songhaj zajmował się handlem złotem, solą, kością słoniową i innymi luksusowymi towarami, ale i niewolnikami. Timbuktu osiągnęło wtedy szczyt rozwoju. W kronikach to miasto opisywano w ten sposób.


(…) żadne inne miasto nie słynęło bardziej z solidności swoich instytucji, ze swobód politycznych, z nieskazitelnej moralności, z bezpieczeństwa mieszkańców i ich dóbr, ze współczucia i miłosierdzia wobec ubogich i obcych, z przyjazności dla uczniów i ludzi nauki, z pomocy studentom i uczonym.


Timbuktu zyskało także sławę najważniejszego miasta uczonych. Jak więc widać, przeświadczenie, że czarni w historii byli zawsze tylko zacofani i biedni jest zwyczajnie błędne.


#revoltagainstmodernworld #historia #polityka #afryka

5ba5d6e4-c071-4d95-81e3-9f2e5ea939cd

Pojadę klasykiem ¯\_(ツ)_/¯ :

trochę #poezja


Priest and a shepherd from Australia participate in a TV game. After answering all the questions, there is a tie. So both are given one final assignment. It is to write a poem in three minutes, using the word "Timbuktu". It is a city in Africa.


The priest returns with the fruit of his inspiration:


"I was a father all my life,

I had no children, had no wife,

I read the bible through and through

on my way to Timbuktu ... "


The poem makes a great impression, and the priest smells a sweet victory. But then comes the shepherd, with his winning masterpiece:


When Tim and I to Brisbane went

we met three ladies in a tent

as they were three and we were two

so I booked one and Tim booked two.

Anegdota mówi, że jak Mansa Musa przyjeżdżał ze swoim orszakiem do jakiegoś miasta, to błyskawicznie powodował gigantyczną inflację, a po jego wyjeździe złoto walało się po ulicach.

Btw, jeden z moich ulubionych przywódców w Civce :D

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Elegancki" konik polny Zonocerus elegans Występuje w środkowej, wschodniej i południowej części Afryki i wyróżnia się niezwykłym, żywym ubarwieniem - nawet jego czułki mają czerwonopomarańczowe prążki.


Wyraziste kolory dają znać drapieżnikom, że na tego owada nie warto polować z uwagi na nagromadzone w jego ciele toksyny Żeruje na różnych gatunkach roślin, w tym także na roślinach trujących takich jak trojeść i arbuz kolokwinta - z nich właśnie pozyskuje toksyny, które zapewniają mu ochronę przed napastnikami. Z uwagi na swoją ogólną żarłoczność jest postrzegany jako szkodnik zagrażający szczególnie uprawom drobnych rolników.


Kuzyn "eleganckiego" konika polnego, Zonocerus variegatus, jest niemal równie barwny i zasiedla obszary zachodniej i środkowej Afryki. Obydwa gatunki osiągają długość do pięciu centymetrów i bywają w niektórych regionach spożywane przez ludzi - np. w porze suchej w północnej Nigerii są przed świtem zbierane z traw i krzewów, a następnie obierane ze skrzydeł, solone i smażone.


W sieci często można natknąć się także na zdjęcie tego owada z podrasowanymi kolorami (ostatnia fotka).


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #owady #afryka

8c00dede-b0be-4830-9b8e-5a3da42d69aa
5c29d125-a589-4896-8f75-dbc9103e2ec1
0410b99e-116d-48f2-9377-46abef37c7d9

Nienawidzę koników polnych. Nie mam problemu z żadnymi owadami*, pajęczakami** i innymi robalami, ale koniki polne to automatyczne wkurwienie i obrzydzenie, nawet nie wiem czemu ಠ_ಠ


*Odliczyć k⁎⁎wy jak komary i muchy końskie

**Odliczyć k⁎⁎wy kleszcze

Robaki? To są sk⁎⁎⁎⁎syny nie robaki (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Zaloguj się aby komentować

Polski podróżnik został skazany na dożywocie w Demokratycznej Republice Konga


Mariusz Majewski został zatrzymany pod zarzutem m.in. sabotażu. Bliscy mężczyzny twierdzą, że urządzono pokazowy proces, podczas którego Majewski został skazany na dożywocie.


Według lokalnych śledczych Polak miał "zbliżać się do linii frontu z milicjantami grup Mobondo; przemieszczać się po linii frontu bez autoryzacji właściwych władz oraz bez towarzystwa wykwalifikowanych agentów; robić zdjęcia wrażliwych i strategicznych miejsc; potajemnie obserwować działania wojskowych".


W sprawie skazania Polaka na dożywocie interweniowało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.


Pan Mariusz Majewski nie jest szpiegiem - podkreśla rzecznik resortu Paweł Wroński - Jest to człowiek, który należy do klubu podróżników. W ten sposób realizuje swoje pasje.


Wroński zapowiada interwencję prezydenta w sprawie Polaka. Będzie interwencja prezydent, umożliwiliśmy ten kontakt, wcześniej interweniowało kierownictwo resortu


https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-polak-skazany-w-dr-konga-na-dozywocie-bedzie-interwencja-pre,nId,7531498#crp_state=1


#wiadomoscipolska #afryka #drk

Polak miał "zbliżać się do linii frontu z milicjantami grup Mobondo; przemieszczać się po linii frontu bez autoryzacji właściwych władz oraz bez towarzystwa wykwalifikowanych agentów; robić zdjęcia wrażliwych i strategicznych miejsc; potajemnie obserwować działania wojskowych".


Pan Mariusz Majewski nie jest szpiegiem - podkreśla rzecznik resortu Paweł Wroński - Jest to człowiek, który należy do klubu podróżników. W ten sposób realizuje swoje pasje.


Ja mu wierzę

Zaloguj się aby komentować

Nigeryjska policja zatrzymuje Polaka za filmowanie (° ͜ʖ °)


Tomek z Jak to daleko miał okazję zasmakować agryklkańskiej wolności, a jakie są wasze doświadczenia z Afryką?


https://youtu.be/R1UXgp9QZng?si=QUXjfkHsstLfWZle


#podroze #youtube #afryka #ciekawostki #swiat

Byłeś już w czarnej części Afryki?

205 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jako, że wkurzyły mnie komentarze "intelektualistów" na innym portalu, dostaniecie specjalny bonusowy materiał.


Mit o Afryce. Czyli jak niektórzy brandzlują się do osiągnięć białego człowieka, względem "chatek z gówna" w Afryce.


Słyszeliście o antycznej budowli zwanej Ścianami Beninu? Była to najdłuższa fortyfikacja stworzona przez człowieka, cztery razy dłuższa od Wielkiego Muru Chińskiego. Były to wały i fosy używane do obrony nieistniejącego już Królestwa Benin. Powstawały od ok. 800 r., a ukończone zostały w 1460 r. W 1879 roku zostały zniszczone przez Brytyjczyków. Ciekawe dlaczego dzisiaj Afryka nie ma pozostałości, po dawnych kulturach. Gdyby tylko był taki okres, w którym okupantowi zależałoby na wymazaniu całej historii tego kontynentu.


Fajny artykuł o Królestwie Beninu macie tutaj:

https://www.ancient-origins.net/ancient-places-africa/walls-benin-0016222


Skończę z pasywną agresją i przejdę do rzeczy. Afryka miała masę konstrukcji i osiągnięć, również w dziedzinach naukowych. Bywało też tak, że ludzie na tym kontynencie posiadali bardziej zaawansowane techniki, niż Europejczycy w tym samym czasie. Przykład? Brąz z Igbo-Ukwu. Niżej macie coś, co przypomina zdobiony kawałek metalu, opleciony wokół stojaka, który go podtrzymuje.


Metalurdzy ze starożytnego Igbo-Ukwu nie byli świadomi powszechnie stosowanych technik, takich jak produkcja drutu, lutowanie czy nitowanie, co sugeruje niezależny rozwój i długą izolację ich tradycji obróbki metalu. Dlatego też zastanawiające jest, że byli w stanie tworzyć przedmioty o tak drobnych szczegółach powierzchni, które przedstawiają, na przykład małe owady, które wydają się lądować na powierzchni. Chociaż wydaje się, że zostały one przynitowane lub przylutowane do artefaktów, w rzeczywistości zostały odlane w jednym kawałku.


Niektóre z technik stosowanych przez starożytnych kowali nie były używane poza Igbo-Ukwu, takie jak produkcja złożonych przedmiotów etapami, z różnymi częściami później połączonymi ze sobą poprzez lutowanie twarde lub odlewanie sekcji łączących w celu ich połączenia.


Należy tu dodać, że nie były używane nie dlatego, że mieliśmy coś bardziej efektywnego. One po prostu nie były znane.


A co powiecie na stal węglową, którą w Afryce tworzono nawet 2300 lat temu? Dla porównania pierwszy znany przykład nie afrykański to miecze Samurajskie z 500 roku naszej ery. Mam tu na myśli ludność Haya w Tanzanii. Ich piece potrafiły osiągać temperatury o 400°C wyższe, niż te używane przez Rzymian.


To może cesarskie cięcie? Większość ludzi nie wie, że wieki temu, gdy cesarskie cięcie było uważane za niebezpieczne w Europie, było ono w rzeczywistości rutynowo i skutecznie przeprowadzane przez chirurgów w przedkolonialnej Ugandzie. Zgodnie ze starożytną dokumentacją, operacje te miały również wysoki wskaźnik powodzenia, w którym za równo matka, jak i dziecko, przeżywali.


https://www.africarebirth.com/caesarean-operations-were-performed-in-pre-colonial-uganda/


Imperium Mali z Timbuktu?

Prawde mówiąc jest wiele przykładów na to, że Afryka miała swoje osiągnięcia. Niestety wiele zostało zniszczonych i wiedza o nich nie przetrwała. Dla przykładu wiemy, że Jorubowie wymyślili własny system liczbowy (my mamy dziesiętny, oni "dwudziesiętny"), ale nie wiemy, jak długo był używany przed rokiem 1000-sięcznym.


I może być tak, że nie byli oni tak zaawansowani, jak Europa, która żyła sobie w strefie umiarkowanej, ale w takim przypadku można sprawdzić, czy kultury znajdujące się w podobnych strefach mają sporo więcej osiągnięć. Warunki i dostępność materiałów jest kluczowa do rozwoju.


Sorry za taki dość emocjonalny wpis, ale wkurza mnie takie ignoranckie podejście do historii innych kultur.


•••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••


Pamiętaj, że tag do obserwowania to:


> #sowietetate <


Pozostałe:

#historia #starozytnosc #afryka #mity #mityhistoryczne #braz #historiaafryki #kolonializm

b213a21d-f744-49bd-b52a-a058d67a0c09
55fd85c6-51d5-4db0-abdf-4226a55dad8a
5c96bbc1-9117-483c-9586-0297bcc76a49
ada4d8aa-037d-47ed-bf5b-0ad373fa608b
7c0cecc6-7332-4578-9881-c573343c7c3d

Osobiście, w swym bardzo słabo zorientowanym pojęciu, uważam, że kultura europejska dysponowała kombinacja kilku czynników, które razem dały jej przewagę:


pismo (to jeden z czynników) + alfabet łaciński = stosunkowo dostępny nośnik informacji wspomagający dystrybucję wiedzy


silna propagacja kultury = nie ma barier uniemożliwiających komunikowanie się idei


fragmentacja państwowa = emigracja jednostek zapewniająca przetrwanie koncepcji niewygodnych z punktu widzenia lokalnych autorytetów


ekspansjonistyczny charakter kultury


----


Powyższe czynniki nie występowały ani w Chinach, ani w Afryce. W basenie morza śródziemnego tylko kultury arabskie spełniały podobne kryteria, aczkolwiek wydaje mi się, że silne ograniczenie ikonografii o charakterze religijnym sprawilo, że nie rozwinął się wystarczająco kunszt wymiany idei oparty o słowo pisane - słowa mędrców muszą trafić do gminu by dały postęp.

@Dzemik_Skrytozerca jest seria filmów Johnego Harrisa na ten temat i on uważa, że było kilka czynników, głównie pojawienie się kapitalizmu w Europie.

A to co opisujesz, o ekspansywności kultury, to imho już efekt kolonializmu. Bo przecież europejską budowali głównie Włosi, którzy kolonii nie mieli, a największe imperium stworzyli Anglicy, którzy kultury ani łaciny rozwiniętej nie mieli. Ba, na swojej wyspie wręcz się izolowali.

@AureliaNova 


Zgadzam się, aczkolwiek mi chodziło raczej o czynniki wcześniejsze i prostsze. O zjawiska starsze i bardziej pierwotne.


Wydaje mi się bowiem, że to, co zapewnia kulturom europejskim sukces, to łatwość w przełamywaniu barier komunikacyjnych i dzielenie się informacja, rozpowszechnieniu tradycji utrwalania i kolportowania wiedzy, a także chronieniu myśli i koncepcji.


Kościół, tradycja kopiowania ksiąg - i potem wynalazek prasy drukarskiej. Jak wiele informacji zachowało się dzięki temu, że powstały jej kopie. Ba, że powstała tradycja kopiowania.


W kwestii izolowania się... misjonarze, i taka księga z Kellys to chyba najlepsze dowody na to, że właśnie nie było izolacji.


Porównajmy spuściznę Wikingów, czy Mongołów, do tego co stworzył i rozpowszechnił Kościół.


Która z trzech powyższych metod komunikacji zapewniła lepsza dostępność wiedzy, języka i wreszcie cywilizacji?

Ściany Beninu nie były cztery razy dłuższe od Muru Chińskiego.

Ba, w ogóle nie były dłuższe od niego...

(Opinie są podzielone ale szacuje się, że miały kilkaset kilometrów - Chiński mur miał ponad dwadzieścia tysięcy)


Ciężko się czyta dalej jak już zaczynasz od błędnej informacji a cała reszta jest przedstawiona w sensacyjny sposób próbując wręcz przekłamać rzeczywistość w drugą stronę..


(I tak, widzę, że to wina źródeł a nie Twoja)

@Mor faktycznie tu źródło zawiodło, bo wszystkie inne podają 16.000km a mur chiński ma 21.196km. Mój błąd, że akurat tej informacji nie sprawdziłem w kilku miejscach. Co do innych, to nie wiem czy jest się o co przyczepić. Informacja o cesarskim cięciu bazuje na kilku źródłach, a i są o tym prace naukowe. Ze stalą węglową jest podobnie. Jedyny punkt do którego można się tu przyczepić to ewentualna data, kiedy ktoś inny zaczął to kuć. Informacja o brązie jest nie do obalenia, choć jak masz czas, to zachęcam. Nie mam problemów z przyznaniem się do błędu, jak argumenty są silne.

@DziwnaSowa Informacja o cesarskim cięciu jest przekazana w taki sposób, że w Europie była trudna i niebezpieczna, a w Ugandzie robili to bez problemu jak wyrwanie zęba - co jest nieprawdą. No ale samo "w Ugandzie też umieli" było by za słabe.


No to skoro już sam proponujesz kłócenie się z datą tej stali węglowej "tworzonej nawet 2300 lat temu", to co powiesz na naszyjnik z grobowca w kurhanie w Sitagji w Bułgarii z 4400 p.n.e (chyba najstarszy artefakt, ale mogę mieć stare informacje) czy stanowisko Çatalhöyük w Turcji z 2200 p.n.e gdzie normalnie ją wyrabiano? Drobne dwa czy cztery tysiące lat różnicy...


Nie wiem po co miałbym obalać "informacje o brązie" z IX-X wieku z Igbo-Ukwu, skoro już tysiące lat wcześniej robiono podobne rzeczy, nawet w samej Afryce.. (Przypominam, że upadek epoki brązu był w 1177 p.n.e...)


Sam argument, że Afryka to chatki z gówna jest idiotyczny biorąc pod uwagę, że to kolebka naszej cywilizacji, i powyższe przykłady rzeczywiście miały miejsce, ale tak jak mówię - są napisane w sposób sensacjonalistyczny mający na celu zakłamanie rzeczywistości.

O to to, już nie wspominając, że argumentem za wyższością "białych" jest to, że teraz jest tam niestabilnie. No fajnie, tylko ciekawe kto ten system instalował przez 100 lat.

No i przykład Botswany, która jest szybko rozwijającym się krajem, bo w czasach kolonialnych była to pustynia, która nikogo nie obchodziła i nie oplacało się inwestować w "cywilizowaną" administrację. Więc kiedy znaleźli tam diamenty, to się stali afrykańską Norwegią, bez "pomocy" europejczyków XD

No i inna sprawa, że śmieszą polscy rasiści, którzy się chcą podpinać pod "osiągnięcia" kolonializmu, a sami są potomkami ludzi, którzy w XIX w. byli uważani za niższą rasę, niezdolną do tworzenia własnego państwa i rozwiniętej kultury.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, ostatnia ciekawostka lingwistyczna. W wielu językach afrykańskich możemy usłyszeć dźwięki, które zbiorowo można określić kliknięciami. Jak działają? Dowiecie się z krótkiego filmiku. Niestety angielski jest wymagany.


https://streamable.com/917njm


#ciekawostki #sowietetate #afryka

@DziwnaSowa tak swoją drogą to czsrnych bez głębokiego głosu nie dopuszczają przed kamery jakąś ustawą w tamtych okolicach? xd

Zaloguj się aby komentować

Botswana "grozi" Niemcom wysłaniem do ich kraju słoni. Konkretnie 20 tysięcy sztuk tych sporych ssaków.


Rozchodzi się o to, że Niemcy chcą narzucić embargo na trofea myśliwskie, w tym z upolowanych słoni właśnie. Dla Botswany w której słonie po prostu przesadnie się rozmnożyły i jest ich za dużo to spory kłopot. Bogaci myśliwi pomagają w utrzymaniu dużych parków krajobrazowych, bez ich pieniędzy nie będzie można ich utrzymać i praktyczny efekt dosyć szybko może przekrodzić się z nadmiaru słoni do ich przetrzebienia przez kłusowników. Ciężko będzie ich powstrzymać nie mając na to funduszy.


Stąd frustracja i sugestia by Niemcy w takim razie wzięły słonie do siebie żeby je chronić skoro tak świetnie sie4 na tym znają.


W ramach domniemanej ochrony przyrody inne państwo raczej przyczynia się do jej zniszczenia przez infantylizm polityczny.


https://www.aljazeera.com/news/2024/4/3/botswana-threatens-to-send-20000-elephants-to-germany-in-conservation-row


#wiadomosciswiat #afryka #niemcy #przyroda

@DiscoKhan To grubszy problem, bo też tratują ludzi i niszczą olbrzymie obszary rolne. No ale co tam jakiś murzynek dla Niemca xD

@DiscoKhan A dopiero co słyszałem, że słoniom grozi wyginięcie ze względu na kłusowników, polujących na nie dla kłów.

Jeszcze rok, dwa i zaraz okaże się, że Ziemia za bardzo się oziębiła ze względu na rezygnację z elektrowni węglowych na rzecz elektrowni słonecznych!

@Pan_Buk w jednych regionach zwierzęta mogą być bliskie wyginięcia a w drugim może być ich nadmiar.


W Afryce jest parę państw które z gospodarki naturalnej dały radę zrobić dobry biznes, czy to polowania czy safari. Ale to jest duży kontynent i nie wszędzie to tak fajnie wygląda.


Trochę tak jak w Europie jest z dzikami. U nas plaga, w Wielkiej Brytanii całkiem znowu je wytrzebiono.

Zaloguj się aby komentować

Dobra, wchodzimy na grubo. Pamiętajcie, że sensem tej serii jest zachęcenie was do czytania (z mojej perspektywy) ciekawych artykułów i ewentualnego tłumaczenia ich samodzielnie. Do tego polecam DeepL.

1 ]━━─────┄┄┄┄

Niewolnictwo i wykorzystywanie dzieci na plantacjach kakao w Afryce (i nie tylko):

https://foodispower.org/human-labor-slavery/slavery-chocolate/


2 ]━━─────┄┄┄┄

O sensie i niedoskonałościach rankingów szczęścia (jak i o tym, jak szczęście jest rozumiane w innych kulturach):

https://www.sciencenews.org/article/happiness-rankings-cultural-bias


3 ]━━─────┄┄┄┄

O kryzysie wodnym w Bengaluru i jego powodach:

https://www.aljazeera.com/gallery/2024/3/22/indias-bengaluru-fast-running-out-of-water-and-its-not-summer-yet


4 ]━━─────┄┄┄┄

Migracja żółwi olbrzymich na Galapagos, może być utrudniona przez inwazyjny gatunek drzew:

https://www.sciencenews.org/article/tortoise-migration-galapagos-invasive-trees


━━─────┄┄┄┄

TAGI: #nauka #wiadomosciswiat #sowietetate #sowiamigawka #afryka #ciekawostki #indie #natura

a96cfa20-24a0-40cc-b78f-bb003b3c4d81

Zaloguj się aby komentować