#paleontologia

6
62

77 + 1 = 78


Tytuł: Życie i śmierć. Wielka księga pytań

Autor: Juan Luis Arsuaga, Juan José Millás

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Znak

Format: papierowa

ISBN: 9788324066728

Liczba stron: 548

Ocena: 7/10


Zbiór rozmów między hiszpańskim pisarzem i dziennikarzem Juanem José Millásem a biologiem i paleontologiem Juanem Luisem Arsuagam o tym, jak powstaje życie i dlaczego życie sprowadza się do śmierci. Filozofii jest tutaj bardzo mało. W zasadzie 80% książki to rozmowa między Arsuagem i Millásem o biologicznych podstawach życia i śmierci - dlaczego one są, jakie pełnią funkcję, co jest prawda, a co plotką. Reszta to dialogi o życiu codziennym i refleksje Millása. Tu warto zaznaczyć, że choć książka ma dwóch autorów, to jednak głównym jest dziennikarz, który spisuje te wszystkie rozmowy i uzupełnia je swoimi uwagami.


W zasadzie nie jest to pierwsza książka Arsuagi, którą czytam. Zacząłem czytać "Życie. Fascynującą podróż przez 4 miliardy lat", ale liczba szczegółów wartych uważnego przeczytania i zapamiętania jest tak duża, że czytam na raty, robiąc podczas lektury notatki. W "Życiu i śmierci" odpuściłem przygotowywanie notatek zakładając, że książka będzie lżejsza. O ja naiwny. Rozmowy te były także interesujące, ale jednocześnie pełne szczegółów, przez co część informacji zapewne upłynie. Losowe ciekawostki z książki:

  • bambus rozrasta się dlatego, że korzeń wypuszcza coraz to nowe pędy i może rosnąć na dowolnym kontynencie, zajmując duże połacie bez należytej kontroli;

  • jest hipoteza, zgodnie z którą menopauza istnieje przede wszystkim po to, by kobieta przejęła bezpośrednio rolę babci. Samo rodzenie dzieci w wieku 50 czy 60 lat miałoby być po prostu absurdalne, bo przez setki lat niewiele kobiet dożywało takiego wieku, wobec czego rodzenie dzieci po 50 czy 60 znacząco podnosiło ryzyko, że dzieci skończy jako sierota;

  • wytrysk konia liczy od 40 do stu kilkudziesięciu mm (wiem, bezużyteczna wiedza).


Nie będę jednak ukrywać, że do tej książki... nie będę wracać. Arsuaga ma bardzo dużą wiedzę na temat biologii, ale w tych wywiadach jawił mi się jako wywyższający się arogant, który czerpie przyjemność z tego, by pokazać Millásowi, że ten prawie nic nie wie. Jeśli to jest jakiś rodzaj hiszpańskiego poczucia humoru to do mnie nie trafia. W książce był fragment, gdzie Millás przyznaje Arsuadze, że nie są przyjaciółmi. Nie jestem zaskoczony, nie było żadnej chemii między tą dwójką.


Osobisty licznik: 1/50 (w zeszłym roku się nie udało, w październiku i listopadzie miałem kryzys i nie dodawałem wpisów, a w grudniu nie chciałem zasypywać, mając i tak ok. 35 pozycji w ogóle)


#bookmeter #biologia #paleontologia #ksiazki #bapitankombaczyta #czytajzhejto

cb73e4e8-d73d-4c80-8cd2-a6d30f5ec6f9

Zaloguj się aby komentować

Pradawny ptak nazwany na cześć Sir Davida Attenborougha


Żaden z żyjących współcześnie ptaków nie ma zębów - niektóre gatunki mają co najwyżej specjalne rogowe struktury na dziobach i językach. Nie zawsze jednak tak było. Żyjące w czasach dinozaurów ptaki miały dzioby pełne drobnych, ostrych i jak najbardziej prawdziwych zębów.


W zeszłym roku w artykule opublikowanym w czasopiśmie „Cretaceous Research” naukowcy opisali nowy, niezwykły gatunek ptaka kopalnego z okresu wczesnej kredy, który jako pierwszy w swoim rodzaju okazał się bezzębny. Okaz został odnaleziony przez amatora-kolekcjonera skamieniałości w pobliżu wioski Toudaoyingzi w północno-wschodnich Chinach, a następnie przekazany Muzeum Przyrodniczemu w Shandong Tianyu. Otrzymał nazwę Imparavis attenboroughi na cześć przyrodnika Sir Davida Attenborougha.


Imparavis attenboroughi należał do grupy ptaków zwanej enantiornitami, czyli „przeciwptakami”, nazwanej tak ze względu na odwrócone połączenie kości w pasie barkowym, przeciwne do tego, które występuje u współczesnych ptaków. Enantiornity były niegdyś najbardziej zróżnicowaną grupą ptaków, ale wyginęły 66 milionów lat temu w wyniku tego samego kataklizmu, który zabił większość dinozaurów. Badacze wciąż próbują ustalić, dlaczego "przeciwptaki" wymarły, a ornituromorfy - grupa, która dała początek współczesnym ptakom - przetrwały.


Enantiornity wyglądały całkiem podobnie jak znane nam ptaki, poza paroma szczegółami. Patrząc na nie, można by odnieść wrażenie, że patrzy się na zwykłego drozda lub rudzika - ale kiedy taki "rudzik" sprzed 120 milionów lat otworzyłby dziób, okazałoby się, że ma w nim pełno zębów, a kiedy rozpostarłby skrzydła, byłoby widać, że na ich końcach ma pazury.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #paleontologia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

4094e4e7-3ed8-4401-8b9f-98cb758138ea

Zaloguj się aby komentować

Najmniejsza ptasia skamieniałość Skamieniałość odnaleziona w 2018 roku w Las Hoyas w środkowej Hiszpanii to prawdziwy paleontologiczny skarb - zachował się w niej prawie cały szkielet małego ptaka, a dokładnie pisklęcia mierzącego niecałe 5 centymetrów długości i ważącego zaledwie 8,5 grama.


To prawdopodobnie pisklę jednego z najmniejszych gatunków ptaków żyjących w epoce dinozaurów, a zarazem najmniejsza ptasia skamieniałość, jaką kiedykolwiek odnotowano. Nie jest do końca jasne, czy ptak jest nowo odkrytym gatunkiem, czy też należy do wcześniej zidentyfikowanego gatunku, takiego jak Concornis lacustris lub Iberomesornis romerali znanych ze skamieniałości odnalezionych w obrębie tego samego stanowiska. Należał jednak na pewno do enantiornitów, wymarłej grupy niewielkich ptaków mezozoicznych.


Najwyraźniej około 127 milionów lat temu obok jednych z największych zwierząt, jakie kiedykolwiek chodziły po Ziemi, w tym ogromnych zauropodów o długich szyjach, żyły maleńkie ptaki, których pisklęta były nie większe niż koniki polne.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #paleontologia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

d531209e-7176-4017-8f68-6e7edeb33d89
becd85bc-d09f-4e1e-a238-ec73d58f458a

Zaloguj się aby komentować

Pióra sprzed milionów lat Konfuciuzornisy (Confuciusornis) to wymarłe ptaki zbliżone rozmiarem do wrony, które żyły w okresie wczesnej kredy, czyli około 120 milionów lat temu.


U wielu skamieniałych okazów konfuciuzornisów zachowała się para bardzo długich, wąskich, wstęgowatych piór ogonowych, dłuższych niż cała reszta ciała. Były one cienkie, ale dość sztywne, trochę jak metalowa taśma miernicza. U części okazów ich brakowało, więc przyjęto wstępnie, że pióra te występowały wyłącznie u samców i że odgrywały jakąś rolę w zachowaniach godowych, trochę jak u współczesnych ptaków.


Badania nad piórami ogonowymi konfuciuzornisów zachowanymi w bursztynie wskazują jednak na to, że miały bardzo słabą konstrukcję i mogły pełnić inną funkcję. Możliwe, że miały za zadanie przyciągać uwagę drapieżników w przypadku ataku i działać na podobnej zasadzie, na jakiej działa ogon jaszczurki - łatwo oddzielały się od reszty ciała, umożliwiając zaatakowanemu ptakowi ucieczkę.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #ptaki #paleontologia #piora

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

895c2423-45ac-4157-9595-d8205bd2affc
c5f0e1e9-fb70-43f6-91fb-3227b718768c
ff52a225-868b-4b29-ad8a-0af3c835eba8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nowiutki cieplutki film dla miłośników #paleontologia

Animacja obrazująca małego drapieżnego Radiodonta Mosura fentoni odkrtytego całkiem niedawno


https://www.youtube.com/watch?v=ynHJbkBbbQo


więcej o radiodontach na wiki

https://en.wikipedia.org/wiki/Radiodonta


oraz w artykule

https://dzieje.pl/wiadomosci/trojoki-drapieznik-sprzed-pol-miliarda-lat-nazwany-na-czesc-japonskiego-potwora


#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu

@Ten_koles_od_bialego_psa Człowieka tak boli, ile to gatunków wymarło, a co gorsza, jak dużo wymarło i nie zostało po nich nic. W końcu ile tak naprawdę mamy skamielin? To promile, które przetrwały.

Zaloguj się aby komentować