Hejto.pl

Zeby zobrazowac na prostym przykladzie (urwało mi to d⁎⁎e lata temu, gdy sie dowiedzialem):

od wybodowania piramidy Cheopsa do rządów Kleopatry minęło więcej czasu, niż od rządów Kleopatry do dziś.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziwny ten diffle niemiecki. Byłoby w 4 próbach, ale dwa słowa, które mimo że istnieją, nie przeszły (brak w słowniku).

07.06.2026 – 🇩🇪 #diffle #difflede

26 Buchstaben im 2 Wörtern 🟢 14 🟡 2 ⚪ 10 🔴 0

https://deykun.github.io/diffle-lang/de?r=hkyYz0SYoNmL0ImMtEWak5CMuATMuIjL0EjL4UTMtg2YzlGdvFGajhSI

Zaloguj się aby komentować

Pierwszy rower od 3 lat 🙈. Odkąd chemioterapia zabrała siły i chęci 🤦🏻 Było za⁎⁎⁎⁎ście 😁 Oby były siły. Tylko 13 km, ale to i tak dobrze. Córka zadowolona. Pojeździła ze starymi ☺️ Ciekawostką jest to że jeżdżę na Kellysie z sis-ami co ma 29 lat 😂 Cienkie opony, od nowości tylko one wymieniane, dętki oraz klocki. I wiecie co? Nie piszczy, nie stuka, przerzuca ideolo, choć przejechał masę km. Żeby nie było że nie mam porównania, mam jeszcze sprzęt na Deore i odnoszę wrażenie że jeździ mi się gorzej. Miłego dnia wszystkim. #rower #wycieczka

9f90adfb-b389-4c61-99e8-c2b0e690a7c9

Ale to przez to że wszystko jest mocno zużyte ale dotarte względem siebie. Jak przyjdzie czas na wymianę to będzie trzeba wszystko na raz. (Więc ciesz się jak najdłużej)

Zaloguj się aby komentować

Pochylmy się dziś nad kinem superbohaterskim, a w szczególności nad tym, co czyni je ciekawym.


Lubię wskazywać na Sherlocka Holmesa, jako osobę która uosabia wszystko czym jest kino superbohaterski. Sherlock robi dziwne rzeczy, ale wszystkim imponuje. Cała przyjemność to doświadczanie tej niesamowitej kompetencji, a puentą humoru jest zawsze rozbrajająca mina Watsona na myśl, że ktoś umie rozróżnić 247 rodzajów popiołu, żeby odkryć mordercę. Historycy kina lubią wskazywać źródła gatunku na przecięciu kina detektywistycznego z westernem. Clint Eastwood odbijający kule blachą jest imponujący. I nie tylko chłopcy nie spali przez to po nocach, niejeden dorosły czuł podobną dumę, wyobrażając siebie jako strażnika prawa i obyczajów. Projekcja siebie w bohatera i doświadczanie jego dziwności to jedna z ważniejszych przyjemności gatunku.


Spider-Man z Tomem Hollandem gra dokładnie na tej dynamice. Filmy są lekkie i przyjemne, bo karmią nas konkretnym napięciem: my wiemy, a oni nie. Tu Marvel zaczął błądzić. Obok Spider-Mana zaczął produkować filmy, w których moce stały się obojętną codziennością. Jedyna świeża dziwaczność to kontrast między reakcją postaci a tym, co dzieje się na ekranie - ale jak pokazał „One Punch Man", nie da się na tym uciągnąć dłuższej fabuły.


Nie twierdzę, że dziwaczność to jedyna taktyka. Loki działa wyśmienicie, bo fantastyczny świat jest nieskończonym polem do zabawy myślami. Prowadzenie takiej fabuły wymaga jednak solidnej roboty. Niezbędna jest więź z jakąś postacią - taką, przy której czujemy wagę decyzji, albo przez którą doświadczamy nowego świata czysto eskapistycznie. Stąd moja teza: walka nie ma znaczenia. Paradoks, ale nie taki głupi. Walka nigdy nie ma znaczenia sama w sobie - liczy się to, co podczas niej dzieje się dla postaci. Powtarzalna wygrana bez realnego zagrożenia szybko traci moc. Cała sztuka polega na tym, żeby tę walkę porządnie podbudować. A po fakcie można ją nawet pominąć, film będzie podobnie pociągający.


Weźmy pod lupę potyczki z „Gry o Tron". Żadna scena walki nie niosła ze sobą takiego ciężaru, jak rozmowa Tywina z Aryą, gdzie jedno nieodpowiednie słowo mogło skończyć się jej śmiercią. Pojedynki są zawsze ciekawsze od wielkich bitew, a mała skala jest bliższa - to zupełnie naturalne. Na tym tle warto docenić „The Boys": serial bardzo dobrze rozgrywa tę kartę. Zabicie kogokolwiek w pierwszym sezonie niesie ogromną wagę. Gdzieś w sezonie trzecim twórcy zatracili jednak ten instynkt - zaczęli opowiadać historię z perspektywy, której nie sposób pojąć, jakby zapomnieli, dla kogo i po co to robią. Zasadniczy błąd: działać bez zrozumienia materiału. Dlatego na pierwszym planie powinny stać materiały źródłowe, szczególnie gdy nie jest się kompetentnym reżyserem.


#seriale #theboys #przemyslenia #kino

@gwf-hegel-fangirl co do powtarzalnej wygranej pozwolę sobie się nie zgodzić.

Jedną z moich ulubionych postaci jest Deadpool, a dosyć ciężko oczekiwać, że przegra

Tak samo LOBO.

Niby z góry wiesz, że postacie o takim "rysie" wygrają ze śmiercią, a jednak jest w nich coś "magnetycznego".

@LaMo.zord to jest podobny przypadek do Sherlocka Holmesa. Sherlock nigdy nie przegrywa, podobnie jak John Wayne. Stawiamy się w ich butach, czujemy lekkość ducha temu towarzyszącą. To jest bardzo prosta przyjemność, ale jeżeli tych bohaterów jest wiele, stają się oni obcy i mniej ciekawi. Avengers nie ma ciekawych bitw. Walka utrzymuje się w oparciu o gagi, niewiele różniące się od niemych filmów z Keatonem czy Chaplinem. Chodzi o to, że skala rzadko służy fabule, wręcz przeciwnie, skala to problem, a studia muszą robić badania focusowe, żeby upewnić się że nikt nie zostanie przypadkiem urażony, a każdy bohater będzie grał dość dużą rolę, żeby utrzymać uwagę fanów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein Ostatnio znalazłem w ukraińskim sklepie mrożony serek twarogowy. Fakt że słodzone, ale kurde - dobre to

Zaloguj się aby komentować

Mam jedna przeterminowa wyrzutnie liny ratunkowej, ktora chce uzyc dla treningu, ale troche sie cykam. Nie wiem czy pamietacie, ale ostatnio jak taka odpalilem w korei to czolgi wyjechaly na ulice xD


#barteknamorzu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować