Zaloguj się aby komentować

Porządkuję sobie zdjęcia projektów i przypomniała mi się ta skrzyneczka z motywem Drzwi Durina. Jeśli ktoś chciałby zamówić coś w podobnych klimatach, zapraszam - ostatnio brakuje mi trochę na warsztacie motywów okołotolkienowskich


Jutro ostatni dzień promocji na moje gotowe i dostępne od ręki skrzyneczki, które można nabyć tutaj , w tym na takie, które świetnie nadadzą się do przechowywania drobiazgów do #rpg. Jeśli ktoś chciałby zamówić projekt personalizowany, zapraszam do kontaktu, a więcej moich szpargałów twórczych do obejrzenia jak zawsze na #apaturiart


#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #lotr #wladcapierscieni #tolkien #fantastyka #fantasy

4c73b928-8d8b-452f-a998-5ff6bd3b66b6

Zaloguj się aby komentować

@Statyczny_Stefek ostatnio oglądałem na yt jak wypowiadał się mnich zen, co tam żyje w klasztorze w Japonii. Mówił, że 90% ich praktyki zen, to sprzątanie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

13 723,58 + 11,02 + 12,01 + 16,01 + 10,26 + 11,02 + 2,63 + 7,01 + 1,34 + 10,11 + 21,37 = 13 826,36


No i kolejny tydzień minął. Ciężko było z nowym układem dnia, trzeba było skrócić dystanse ale udało się jakoś zachować codzienne bieganie. We wtorek nie dało się rano, to poprawiłem po południu W piątek, w ramach przygotowań do sobotniej nocnej dyszki przetestowałem buty i skalibrowałem czujnik micoach, zaliczając parę okrążeń na bieżni w tempie ~4:30/km. W sobotę rano potuptałem grzeczne 7 km żeby cokolwiek zaliczyć, ale myślami byłem przy nocnej dyszce...

I OTO NADEJSZŁA

Atmosfera super! Dziki tłum biegaczy, na Rynku tłumy kibiców. Muzyka, światła, serducho biło radośnie. Początkowy plan "potuptam se spokojnie z kolegą co zającuje na 49 minut" z nagła szlag trafił, gdy się okazało że kolega jednak będzie zającował na 44 minuty xD Oczywiście nie było innej opcji jak ustawić się na 44 minuty Jak się porywać, to na coś trudnego, nie? Żeby było weselej, okazało się że kolega jednak odpuścił, bo jutro (znaczy się dziś) leci maraton i planuje sub 3h (co pewnie zrobi na luzie, wariat jeden). No ale jak już tam stałem to co robić?

Poszło ostro. Najpierw było ciężko, bo dość ciasno - nie mogłem się przebić do zajączków, bo tyle ludzi się pchało i miejscami trzeba było zwolnić. Zając zastosował tradycyjną metodę odsiewania plew - pierwsze kilometry były w tempie w okolicach 4:08/km, i z zadowoleniem stwierdziłem że nawet daję radę. Tuż po pierwszym kilometrze zaskoczenie - na Dietla przebijała się między autami karetka, ale przebiegłem na długo przed tym zanim dojechała do skrzyżowania. Moje obawy o ciemność i niepewną nawierzchnię okazały się być mocno na wyrost - było całkiem spoko, choć przed pierwszym kilometrem jakieś dziewczę zaliczyło wywrotkę

Nie sprawdziłem trasy więc leciałem przyklejony do zająca. Było dobrze, na 5. kilometrze wpadła życiówka na 5 km (20:25), choć były dziwne rozjazdy znaczników i tego co mówił mój zegarek więc mam lekkie wątpliwości co do tej życiówki. Tempo mi trochę spadło, zając zaczął się oddalać - ale cisnąłem ile sił. No i wtedy pojawił się Wawel

Spodziewałem się podbiegu, ale nie spodziewałem się że będzie dużo krótszym podejściem - zdecydowanie ostrzejszym, niż się spodziewałem. W ogóle nawet nie przypuszczałem że tam jest podbieg xD taki ze mnie kurde Krakus. Wpadłszy na Dziedziniec Arkadowy zobaczyłem, że dogoniłem zająca - oj, coś to mieszkanie na szczycie wzgórza chyba daje Pan Zając wiedział jak prowadzić, zagrzewał do walki i przyspieszenia na zbiegu - z czego skorzystałem. Potem Planty, przelot Sławkowską... Pan Zając lekko zwolnił i zagrzewał do przyspieszania, fabryka na 100%... i meta! NIE WIERZĘ! Czas poniżej 44 minut! Ja pierdzielę, życiówka Najlepsze, że na ostatnim kilometrze nie tylko doszło te 100 metrów, ale w bonusie doszło kolejne ponad 100 xD Z tego co widzę, wszyscy mieli podobne odczucia - ktoś tu trochę namieszał z mierzeniem dystansu xD

Ostatecznie wyszło 43:33 i jestem open 404 - przy niemal 7500 biegaczy uważam to za bardzo fajny wynik W wynikach widzę, że mnie zaliczyło do M50 - w tej kategorii byłem siedemnasty Tak czy siak - mega czad! Nie spodziewałem się aż tak dobrego wyniku!

Potem jeszcze poczekałem na znajomych, w tym na zajączkę z 1:04 która chciała ze mną wrócić. Jak się wszyscy zebraliśmy, podreptaliśmy ten kilometr z hakiem do auta i potem już porozwoziłem dziewczyny.

A dzisiaj? No byłem nabuzowany po wczorajszym biegu jak jasny pieron! Sam z niczego obudziłem się o 3 rano, jakimś cudem zmusiłem do ponownego zaśnięcia - ale i tak wstałem przed budzikiem, kwadrans przed 5. Niespiesznie się pozbierałem i o 5:21 wyruszyłem na mój tradycyjny dystans Biegło się bardzo fajnie, nawet zaskakująco szybko jak na poranek po rekordowym nocnym biegu - ostatecznie wyszło tempo 5:23/km. Po drodze spotkałem jednego rowerzystę i zero biegaczy - pewnie albo odpoczywali po dyszce, albo się szykowali na dzisiejszy Cracovia Maraton

Spoko to był tydzień i bardzo fajny weekend. Oby tak dalej
Arbuz zjedzony, a ja trzymam kciuki za znajomych lecących maraton


Miłej niedzieli!

#sztafeta #bieganie #2137

c8ab7a21-c127-46b4-a9e0-5d2af96ee784

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (350 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

c0cba325-b93e-4e9e-bc4f-bfea0188eb0f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odpowiem ci tutaj, bo nie mogę w orginalnej nitce.
@Opornik

Adobe - tak, jest kilka sposobów - ale ostatnio ktoś dał radę przez wine (co oznacza praktycznie natywne wsparcie)

Steam - natywnie wspierany. Steam Deck to tak naprawdę Linux w konsoli.

EA - jeżeli pytasz o launcher to da się, podobnie jak launcher blizzarda. Potem w tym samym prefixie installujesz gry. Trochę pokraczne, ale się da.

Z graniem jedyny problem to anticheaty, które są blokowane przez wydawców. Dotyczy to głównie gier pvp, albo tych które, opierają ekonomię na kupowaniu skórek itp typu gejszin simpact - tutaj faktycznie się nie da, i c⁎⁎ja z tym zrobisz. Przy próbie obejścia, zbanują konto.

https://www.protondb.com/ - tu sobie sprawdz w co grasz i czy działa.

Zaloguj się aby komentować

#losowemiasto <-- Tag do obserwowania

#suseuspamuje #hejtolosauth

#ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne

  • Codziennie lub w miarę możliwość będę wrzucał jakieś historyczne zdjęcie z jakiejś miejscowości w Polsce.

  • Aby wziąć udział w losowaniu miejscowości wystarczy wygrzmocić ten wpis.

  • O nazwę miejscowości będę pytał po wylosowaniu pioruna z tego wpisu poprzez hejto los.

  • Losowanie odbywać się będzie po godzinie 20, jeśli osoba biorąca udział w losowaniu wie, że może być niedostępna po tej godzinie, proszę niech profilaktycznie zostawi komentarz z nazwą miasta lub wsi w tym wpisie.

  • Nie ma ograniczeń dla użytkowników, można plusować ten wpis za każdym razem nawet jeśli już wygrałeś, i można cały czas prosić o zdjęcie z tego samego miasta nawet jeśli już zostało wylosowane, a jeśli się zdarzy że nie ma już zdjęć z danej miejscowości to użytkownik zostanie poproszony o podanie nazwy innej miejscowości.

  • Dopuszczam możliwość wpisania nazwy jakiejś wsi, ale nie obiecuje że znajdę zdjęcie z tej miejscowości oraz proszę o podanie dokładniejszych danych jak np. powiat i województwo.

  • Dziś pod wieczór zrobię losowanie, a jutro z rana dodam zdjęcie z opisem.

  • Brak odpowiedzi i brak podania nazwy miasta przez wylosowaną osobę w godzinach między 20 a 9 rano, będzie skutkował tym że OP sam wybiera za wylosowanego miejscowość.

Zaloguj się aby komentować

Robie ten przysiad i bylem pewien, ze wcisne dzisiaj 10 powtorzenie, ale no kurde nie ma szans, weszlo znowu 9. Wydawalo mi sie, ze mam moc, a tu taki luj.

No to wpisuje do “zeszytu” 9 powtorzen i zerkam na ciezar. Kurla, nalozylem 5kg wincyj xD pojebalem ciezar z sldl. Zadowolon.

#hejtokoksy #silownia

4a11daca-0155-4f30-b8e8-4c7261f7a0f7

Zaloguj się aby komentować

To jest CBOS - poza tym wiadomo jak było z Karolem i wyborami prezydenckimi.


Polacy w większości jak chorągiewka idą i głosują emocjami więc na ten moment nie ma co patrzeć na słupki a czekać na sondaże na miesiąc przed wyborami

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@eloyard Po doświadczeniach z TWkami wszelakimi, że faworyzujące gracza autoresolve to jest tylko po to, żeby nie trzeba było grać hujowe oblężenia.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z Państwem,

Chociaż wczoraj położyłem się spać grubo po północy (parafrazując klasyka: nie mogę spać, bo piszę sonet), to dzisiaj obudziłem się wcześnie rano. Wcześnie jak na niedzielny poranek. A obudziłem się wcześnie, ponieważ jakaś niespokojna myśl nie dawała mi spać. Dręczony tą natrętną myślą wstałem i policzyłem. Ale nie owce, a sonety. No i wyszło mi z tych obliczeń, że do tego, żeby kolega @bojowonastawionaowca zwyciężył w obecnej edycji #nasonety brakuje nam jednego (słownie: 1) wytworu. Pomyślałem sobie, że przykro by było wszystkim - z w/w kolegą na czele - gdyby tak duży wysiłek, tak wielu zaangażowanych w to zwycięstwo osób, po prostu się zmarnował. No tak być nie będzie. Dlatego przychodzę do Państwa z ostatnim, dziesiątym utworem, za który z góry Państwa przepraszam


Niedzielny poranek


I może to nie jest najlepszy czas,

Bo mówią, że nie wypada tak w lesie,

To właśnie przez cały ten spacer w las,

Chętka mnie naszła miłosnych uniesień.


Pęcznieje mi w spodniach coś niczym guz,

W myślach obracam już chwile intymne,

Aż ślinka mi cieknie z kącika ust,

(nie mówiąc już o tym, że cieknę gdzie indziej)


I kiedy rozpięty już miałem pas,

I rękę pod bluzkę chciałem jej wsadzić,

To wściekłej żony rozległ się wrzask:

Obudź się @fonfi, ty stary dziadzie!


Nie pozostaje mi nic innego, jak pogratulować koledze @bojowonastawionaowca zwycięstwa - @George_Stark czyń swoją powinność. No chyba, że te zasady to tak jak zawsze...


#zafirewallem #nasonety #diproposta

Skoro spełniliśmy warunki, to nie muszę się spieszyć z podsumowaniem, co w sumie mi odpowiada, bo przeszacowałem swoje poranno-niedzielne możliwości czasowe (no ok, wyjątkowo dobrze i długo mi się dzisiaj spało). Podsumowanie będzie dzisiaj, ale jednak wieczorem.


EDIT: A nie, nie spełniliśmy jeszcze, jak sam główny zainteresowany zwraca uwagę. No to tym bardziej termin przedłużony do wieczora.

Zaloguj się aby komentować