Fantastyczne łopatonogi Łopatonogi (Remipedia) to jedyne obecnie znane skorupiaki, które są jadowite – zamieszkują głębokie, wypełnione wodą morską jaskinie i z wyglądu przypominają trochę małe, blade wije o segmentowanych ciałach i licznych odnóżach.
Niektóre rodziny łopatonogów otrzymały dość wyjątkowe nazwy. Godzillidae zawdzięczają swoją nazwę jednemu z najsłynniejszych potworów w historii, a sklasyfikowany w obrębie tej rodziny Godzillius robustus to największy aktualnie znany gatunek łopatonoga osiągający oszałamiające 4,5 centymetra długości. Do znanych z kultury popularnej olbrzymich potworówkaijū nawiązują też nazwy innych rodzin łopatonogów – nazwa Kumongidae została zainspirowana Kumongą, olbrzymim pająkiem, Angirasu to japońskie imię potwora Anguirusa, gigantycznego jaszczura i pierwszego przeciwnika Godzilli, a Pleomothra to nazwa nawiązująca do Mothry, gigantycznej ćmy. Morlockiidae to z kolei rodzina łopatonogów, której nazwa nawiązuje do fikcyjnej, przystosowanej do życia pod ziemią rasy Morloków z Wehikułu czasu Herberta George'a Wellsa.
Niektóre łopatonogi wyłamują się z tego trendu – Xibalbanus tulumensis żyjący w podwodnych jaskiniach na Jukatanie otrzymał nazwę inspirowaną nazwą zaświatów z mitologii Majów. Zaświaty te, znajdujące się pod powierzchnią ziemi i zamieszkiwane przez byty związane ze śmiercią i chorobami, były nazywane Xibalba, czyli „Miejsce strachu”. Według wierzeń Majów, można było przedostać się do nich przez systemy jaskiń.
Łopatonogi, podobnie jak wiele innych stworzeń, które przystosowały się do życia w jaskiniach, są zupełnie ślepe i mają blade, pozbawione pigmentu ciała. Wyostrzony węch ułatwia im lokalizowanie zdobyczy – podczas polowania starają się wstrzyknąć ofierze mieszankę jadu i enzymów trawiennych, choć potrafią też odfiltrowywać pokarm z wody. Pływają „na plecach” i z reguły powoli.
tag serii do obserwowania: #7ciekawostekprzyrodniczych
@Apaturia ciekawe, nie mogli się nadziwić skąd tam w czarnej jaskini tyle zwierząt, skoro nie ma słońca więc i roślin. Okazało się że krewetki skubią bakterie na skałach żywiące się metanem i siarkowodorem i czym tam jeszcze.
Okazuje się, że jeśli chcę powstrzymać przemoc wobec dzieci, to jestem syjonistą. Pełna treść petycji złożonej do Sejmu do przeczytania na stronie https://stopegzorcyzmom.pl/
@pkostowski gad ma mózg obity boksem i wyżarty alkoholem. Nim się nie trzeba przejmować, tylko niestety tymi, którzy uważają jego wypowiedzi za bliskie jakiejkolwiek prawdy (z którą nawet się nie mija, tylko od niej pierzcha).
Niech sobie nawet pisze swoje brednie, bo to podkręci zasięgi.
Ojojoj, wpadłeś w oko Witoldowi, na kolejnym video będzie pewnie czerwieńszy niż zawsze XD
W sumie połączenie Żydów, posoborowych katolików, egzorcyzmów i kardynała Rysia komuś na pewno zaliczyło bingo na ten rok XD
#energetyka #fizyka #nauka #gabon #uran #ciekawostki . źródło
Oklo – miejscowość w Gabonie (zachodnie wybrzeże środkowej Afryki) i kopalnia uranu, ok. 2 mld lat temu działał tam powstały naturalnie reaktor jądrowy[1].
Reaktor w złożu uranu
W 1972, grupa uczonych francuskich odkryła drobną różnicę zawartości procentowej izotopu uranu U-235. Rudy uranu na całym świecie mają dokładnie 0,72% uranu-235, niezależnie od miejsca, z wyjątkiem okolic Oklo. To złoże bowiem ma tę zawartość taką, jakby było wypalonym paliwem jądrowym. Dokładne badania pozwalają wysnuć jasny wniosek, że jak najbardziej było to możliwe i rzeczywiście tak się działo: reakcja rozpadu, samoczynnie wzbudzona, trwała tam nieprzerwanie przez wiele lat, dzięki samoregulacji reaktora (każdy wzrost strumienia neutronów powodował wzrost temperatury, wyparowywanie wody, czyli ubytek moderatora (czyli spowalniacza neutronów) i powrót do stabilnego bilansu)[2][3].
Zachodzenie tej reakcji było możliwe gdyż w owym czasie zawartość rozszczepialnego U-235 w rudach uranu była wyższa niż obecnie, a to dlatego iż czas połowicznego rozpadu U-235 jest krótszy niż U-238 (stanowiącego obecnie 99,28% naturalnego uranu) a więc uranu rozszczepialnego ubywa prędzej niż nierozszczepialnego. Licząc wstecz można dojść do czasu w którym zawartość U-235 była wystarczająca do zainicjowania i podtrzymywania reakcji rozszczepiania (konsekwentnie należałoby się spodziewać wykrycia innych reaktorów z tego okresu). Drugą sprzyjającą okolicznością była woda rzeki Ogowe (w której ujściu stopniowo gromadziła się nanoszona przez prąd masa krytyczna) będąca moderatorem i chłodziwem reaktora, dlatego być może trzeba ich szukać w korytach rzek wypłukujących przed milionami lat rudy uranu[2][3].
Czas pracy afrykańskiego reaktora szacowany jest na 100 do 500 tysięcy lat, wydzielona energia rzędu 100 mld kWh (rzędu 360 PJ), co daje (dla najkrótszego okresu) średnią moc reaktora ok. 100 kW[2][3]. Dla porównania: pierwszy sztuczny reaktor (Chicago Pile-1 uruchomiony przez Fermiego 2 grudnia 1942 na Uniwersytecie w Chicago) miał moc 0,5 W i tylko raz (12 grudnia 1942) jego chwilową moc oceniono na 200 W.
Boondoggle to angielskie określenie (głównie amerykańskie) oznaczające projekt, przedsięwzięcie lub wydatek, który jest całkowitą stratą czasu i pieniędzy. Często odnosi się do nieefektywnych projektów publicznych, finansowanych z podatków, które nie przynoszą żadnej realnej wartości.
Napisał Jacek Ozdoba, były wiceminister klimatu i środowiska, któremu Lasy Państwowe podlegały i którego środowisko, czyli Suwerenna Polska, te Lasy okradały np. wg audytu 26 mln zł wydały na reklamy wyborcze tych polityków w mediach.
Miliony poszły na organizację imprez, festynów, pikników wyborczych np. 2,8 mln LP wydały tylko w 3 m-cach przedwyborczych na działania wyborcze Józefa Kubicy, Nadleśnictwo Rybnik 1 mln zł na kampanię Michała Wosia. Prawie 100 mln wydano na dotacje, darowizny i czeki dla
lokalnych organizacji typu koła gospodyń wiejskich czy OSP. Politycy Suwerennej Polski wręczali pieniądze Lasów Państwowych jakby to były ich własne podczas kampanii wyborczej w swoich okręgach.
Że nie wspomnę o fikcyjnym zatrudnianiu kolegów, np. Dariusz Matecki zgarnął blisko 500 tys. zł za 31 m-cy "pracy", choć w biurze pojawił się kilka razy i nigdy nie zalogował do systemu.