U mnie na studiach doktor na wykładzie z analizy matematycznej stwierdził, że żadne oznaczenie nie powinno się powtarzać w obrębie jednego wykładu i na drugiej godzinie stawiał jakieś gotyckie literki XD

Zaloguj się aby komentować

Dokładnie 56 lat temu, 20 lipca 1969 roku astronauci misji Apollo 11 jako pierwsi w historii ludzie wylądowali na powierzchni Księżyca. 


16 lipca załoga w składzie Neil Armstrong, Buzz Aldrin i Michael Collins wystartowała z Przylądka Kennedy’ego, aby po 3 dniach wejść na orbitę księżyca. 20 lipca Neil i Buzz w module księżycowym "Eagle" odłączyli się od statku i zaczęli lądowanie.


O 20:17 GMT Aldrin wypowiada słowa "Contact light!” po zapalenie się lampki sygnalizującej dotknięcie powierzchni Księżyca przez sondę wysuniętą z podpory lądownika. Niektórzy twierdzą, że to właśnie te słowa należy uznać za pierwsze jakie powiedziano na Księżycu. Niespełna pół minuty później Armstrong melduje "The Eagle has landed". Słowa o "Wielkim kroku dla ludzkości" padają dopiero kilka godzin później, po stanięciu Armstronga na powierzchni.


Pierwszy stopę na Księżycu postawił Armstrong, co transmitowane było na żywo w telewizji na całym świecie - także w Polsce. Astronauci zatknęli amerykańską flagę, pobierali próbki skał i prowadzili eksperymenty. Umieścili też tabliczkę z napisem: „W tym miejscu ludzie z planety Ziemia po raz pierwszy postawili stopę na Księżycu. Lipiec 1969. Przybywamy w pokoju dla dobra całej ludzkości”.


Armstrong i Aldrin spędzili na Księżycu 21 godzin i 36 minut (tak blisko...), po czym bezpiecznie powrócili Orłem do modułu dowodzenia.


W czasie gdy Neil Armstrong i Buzz Aldrin stawiali kroki na srebrnym globie Michael Collins samotnie czekał w statku na ich powrót. Powrót, który wcale nie był pewny. Gdyby coś poszło nie tak, Collins musiałby wrócić na Ziemię sam, zostawiając swoich potowarzyszy na Srebrnym Globie. Nie było żadnego planu ratunkowego, wszystko musiało pójść bezbłędnie zgodnie z planem.


No ale żeby takim poważnym tonem nie kończyć to łapcie luźną ciekawostkę: Buzz Aldrin jako pierwszy człowiek wyszczał się na Księżycu.


#kosmos #ciekawostkihistoryczne #ciekawostkikosmiczne #historia #apollo11 #nauka

26551b39-187e-428f-86a2-2c4841c8a6ca
b7edf0b7-88a4-4929-be31-32663b4e37c1
9deff161-c6f2-42d0-8e8d-cc9c9174aa3f
24e635f5-4e33-4d35-bb64-4aa789cc5c55
7ed6864a-437d-4e16-a077-9d1f53da781b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fotografia przedstawia doktora Johna Brittona, który pokazuje swój rewolwer .357 Magnum. Nosił go przy sobie z obawy o swoje życie, z powodu pracy w klinice aborcyjnej w Pensacoli. Zdjęcie zostało wykonane na dzień przed jego śmiercią.


John Britton był amerykańskim lekarzem, który stał się celem ataków ze strony ekstremistów antyaborcyjnych. Urodził się w 1925 roku. Był lekarzem rodzinnym i pulmonologiem, a w późniejszym okresie życia zaczął wykonywać zabiegi aborcji. W latach 90. podjął pracę w klinice aborcyjnej The Ladies Center w Pensacola na Florydzie – tej samej, w której w 1993 roku inny lekarz, dr David Gunn, został zastrzelony przez antyaborcyjnego ekstremistę Michaela Griffina. Po jego śmierci dr Britton został jednym z niewielu lekarzy gotowych przejąć obowiązki i kontynuować pracę w tej klinice.


Został zamordowany 29 lipca 1994 roku przed wejściem do kliniki w Pensacoli. Towarzyszył mu ochroniarz i były minister James Barrett oraz jego żona June. Atak był brutalny i dokładnie zaplanowany.


Sprawcą był Paul Jennings Hill, były pastor prezbiteriański i znany działacz antyaborcyjny, który wcześniej był widziany z transparentami nawołującymi do przemocy wobec lekarzy dokonujących aborcji. Hill zbliżył się do samochodu dr Brittona i otworzył ogień z karabinu strzelając śmiertelnie do Brittona i Barreta. Żona Barreta została ranna, ale przeżyła atak.


Paul Hill był radykalnym przeciwnikiem aborcji, powiązanym z ruchem Army of God, który w niektórych przypadkach jawnie popierał przemoc wobec lekarzy i pracowników takich klinik. W swoich publicznych wypowiedziach Hill twierdził, że zabijanie lekarzy dokonujących "morderstw na dzieciach" to „usprawiedliwiona egzekucja”, mająca na celu „ratowanie dzieci nienarodzonych”.


Po aresztowaniu Hill nie wyraził skruchy. Podczas procesu sam siebie bronił, twierdząc, że jego czyny były moralnie słuszne. Został skazany na karę śmierci i stracony przez zastrzyk 3 września 2003 roku – był pierwszą osobą w USA straconą za zabójstwo lekarza zajmującego się usuwaniem ciąż.


Morderstwo dr Brittona miało poważne konsekwencje społeczne i polityczne. Wzmogło debatę o bezpieczeństwie pracowników klinik aborcyjnych oraz o granicach wolności słowa i działań w ruchach społecznych. Rząd federalny zaczął intensywniej chronić placówki medyczne oferujące aborcję, m.in. poprzez ustawę FACE (Freedom of Access to Clinic Entrances Act).


#fotohistoria #ciekawostki

3ee3efcb-c36f-456d-8477-22faacd0196e

@onpanopticon Przerażające jak mocno pewni ludzie potrafią mieć wbity gwóźdź w mózg. Aborcja to nie jest tylko widzimisię ale często tak ratuje się życie kobiet i zmniejsza cierpienie przy najpoważniejszych wadach.

@nbzwdsdzbcps kobieta nie ma znaczenia, i się nie liczy.


Jest to przykry fakt, który się nie zmieni, dopóki nie zmieni się pojmowanie kobiety w roli przedmiotowej przez kościół.

Znaczną część przemówień księży podczas ślubów, w których uczestniczyłem, mógłbym streścić następująco: „kobieta ozdoba mężczyzny”, „kobieta służy mężowi” oraz „zadaniem żony jest rodzenie dzieci”. Zdarzało się, że ksiądz krytykował inne kobiety z rodziny, którym wcześniej udzielał sakramentu ślubu za brak dzieci. Ciekawe jest to że krytyka padała do kobiet, nie mężczyzn. Ogółem odnoszę wrażenie, że oczekiwania do mężów są dużo niższe.


Dla porównania, podczas ślubów cywilnych nie doświadczyłem takiego pierdolenia. Tam wręcz były piękne przemówienia o emocjach, wspólnych obowiązkach, konsekwencjach i nadziei kierowane do obu płci.

@PanWibson tylko tutaj mowa nie o KK, a o amerykańskich protestantach. Którzy, nawiasem mówiąc, osiągają takie lvl spierdolenia umysłowego, że polski kler to przy nich ostoja rigczu

@AndzelaBomba "pro-life" i "pro-choice" to eufemizmy. Nikogo z nich nie obchodzi ani prawo do życia, ani prawo wyboru, tylko stosunek do aborcji. Zwolennicy aborcji często są zamordystami, a przeciwnicy często popierają karę śmierci. Ale tak ładniej brzmi.

Najwięcej aborcji dokonuje natura i o większości z nich kobieta nawet nie wie, bo wydała zaplodniony zarodek podczas menstruacji.

Zaloguj się aby komentować

Nowy dzień, nowy fakap. Dzisiaj, po 13 latach pracy zdechł włącznik w tarczówce

Rozebrałem dziada, niestety styków już właściwie nie ma, próby reanimacji nie powiodły sit. Po 45 minutach walki wleciała kostka i piła jest aktualnie uruchamiana włącznikiem w listwie przedłużającej. Druciarstwo, ale zostały mi dwie pary drzwiczek do przycięcia ¯\_(ツ)_/¯

Nowy włącznik zamówiony, sprawdziłem szczotki - 30% zużycia ale też wymienię na nowe - dla zasady.

#majsterkowanie #elektryka

f7d961b9-2cf1-4444-84b7-5dbe71df8732
b28c384b-336d-4a23-a52b-ed7b45dec18e
389745b7-b557-4015-a990-24e540ab99f8
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować