Zaloguj się aby komentować

Kiedyś takie chleby piekłem, ale od 3 lat nie miałem na tyle spokoju.
Niedługo zamierzam wrócić do tego chlebka na zakwasie, garowanego dobę w koszyku.
Tęsknię za tym smakiem i zapachem, brakiem drożdży (źle reaguję na te zwykłe).
No tylko zapomniałem kompletnie swojego procesu - tyle razy się zmieniał i dopracowywałem szczegóły w głowie, że jakiekolwiek notatki nie mają znaczenia.
Na pewno więc najbliższy, który zamierzam upiec, nie będzie taki ładny, nawet pomijając nacinanie.
Przede mną decyzja czy kupić zakwas z lokalnego młyna (25 lat), czy rozpocząć swój od nowa. Wiem że różnica w aromacie jest kolosalna na rzecz starszego zakwasu.

#pieczenie #chleb
#chlebjakrobic <- to se zaobserwuj, nie mogę obiecać przepisów dla każdego - te najzdrowsze mąki (pełnoziarniste i słabiej mielone) i ziarna raczej zdominują przyszłe przykłady.

5f69dde1-0077-4bf4-bf1f-53b02c419bec

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

119 620 108 - 1625 = 119 618 483

#pletwalztwarogu

Prywatny licznik od ostatniego wpisu.

A tak się szykuje śniadanie po #ogolnopolskiehejtopiwo razem z @Zielonywewszystkim

d94aeeca-5533-41e0-bc85-bc88f0eb7146

Nie wierzcie w to co widzicie! Tam najpewniej jest smalec, niektórzy wczoraj dali się nabrać na prawilne pudełko a jak było to większość wie! trzeba przyznać, że smalczyk był dobry.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uuuu. Też w piwnicy mam całą kolekcję bączków z Lidla (2016-2019) ale jeszcze nie miałem okazji i ochoty do otwarcia :D

O Belgi się nie martwię - dobrze znoszą czas. Gorzej z porterami, z mojego doświadczenia 😅

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj zapraszam was do kolejnej herbaty z zestawu klubowego Dzisiaj przenosimy się do Tajwanu, będziemy pić Pinglin “Dong Ding” Oolong 2021.

Jest to ciekawy oolong, z kilku powodów. Pierwszym jest to, że frazy “Pinglin” oraz “Dong Ding” zwykle się nie łączą. Miejscowość Pinglin jest domem bardzo dobrych oolongów, ale nie Dong Dingów tylko Baozhongów. Są to trochę inne herbaty, Baozhongi są zwykle lekko utleniane, Dong Dingi co najmniej średnio. Tutaj mamy do czynienia z klasycznym, mocno palonym Dong Dingiem robionym przez mistrza Baozhongów - pana Fenga Huaijina. 

Przejdźmy do herbaty. Liście są w kształcie drobniutkich, czarnych kuleczek ciasno zwiniętych liści. Nie pachną te listki jakoś specjalnie intensywnie, może delikatnie słodowo, pieczono. Herbatę parzyłem w gaiwanie, niecałe 6g/100ml, wrzątek, obowiązkowe podgrzanie gaiwana i kilkusekundowe budzenie liści. Długość parzeń: I:60s, II:30s, III:40s, IV:50s, V:70s, VI:90s, VII:2min

Napar wyszedł bursztynowy, czerwony. Taka dobra czarna herbata z wyglądu. W aromacie znowu wiele się nie dzieje, za to w smaku… Herbata mocno pieczona, cierpka. Sporo słodowości, trochę dymu. Pomimo tego że jest to oolong pieczony, to nie ma tragedii dla mnie. Niestety, wszelkie słodkie, kwiatowe nuty zostały z niego usunięte, więc nie jestem targetem tej herbaty. Nie zmienia to faktu że herbata w swojej klasie jest naprawdę dobra i nie mam poczucia że piję coś niesmacznego, tylko niekoniecznie pasującego MI. 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

e7a8bf69-a543-43ec-bb17-78f1efa315a6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Póżna obiado kolacja. Jednogarnkowiec. Brązowe pieczarki, cukinia, czerwona papryka, czerwona fasola, czosnek, czerwona cebula, ryż jaśminowy i passata pomidorowa. Oczywiście przyprawy. Na przegrychę peb. Bo bez chleba się nie na jesz xD #jedzenie #gotujzhejto #gotowanie #ciekawostki

620b8d17-6092-4245-b151-4c8b11d141fc
dd05192d-967f-4ae0-a3e7-cb6b4a2a915d

@Peter_Mountain nie przypierdalaj się tylko idź stań na wagę (° ͜ʖ °) potem możemy się porównać panie DobraDieta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Peter_Mountain mmmm tłuszczyk tłuszczykiem tłuszczyk pogania. Do tego żółty ser. No zdrowo (° ͜ʖ °) chlesterol lubi to

Zaloguj się aby komentować

@WujekAlien elegancki burger, elegancki bekon, a ja napiszę, że elegancki talerz podkreśla smakowitość dzieła :)

Zaloguj się aby komentować

Śniadanie do oceny: Włoskie panini Saltimbocca, jajko, bekon, cheddar, sałata lodowa, majonez i przecier z włoskich pomidorków San Marzano


*Neapolitańska kanapka saltimbocca (dosłownie: skok do buzi, hop do buzi) to wydłużona kromka, po podgrzaniu miękka w środku i chrupiąca na zewnątrz. Jest zrobiona z ciasta na pizzę i może być nadziewana ulubionymi składnikami.


#jedzenie

5537f70b-2107-4603-b976-c18084cbf3eb
8ac3f515-af87-4ad6-a3bb-d55cb0439f08

Smakuwa, muszę spróbować, uzależniłem się od saltimbocca z Lidla, zwykle robię je z majonezem, serem, szynką dojrzewającą, kaparami i kropelką octu balsamicznego

@Brodimir też mi pasowały te lidlowe, ale w ciągu pół roku 3 razy dopatrzyłem się pleśni w środku pomimo jeszcze serio długiego czasu przydatności i po prostu odechciało mi się podejmować próby, też nie chce mi się łazić do kasjerki się skarżyć. A szkoda, bo dobre to

Zaloguj się aby komentować

Nepal Everest - moja pierwsza nepalska herbata. Klasyfikowana jako czarna, rośnie w górach (kto by pomyślał) na ekologicznej plantacji Jun Chiyabari. Ciekawe, że susz zostawia żółty pyłek, podobny do tego, które pszczoły transportują na nóżkach. Spodziewałem się mocnego aromatu już po otwarciu opakowania, ale nic takiego się nie wydarzyło, dopiero po zalaniu. Herbatę zaparzyłem w ok. 95'C przez 4 minuty. W smaku mocne nuty kakao, lekko słodkie. Pozostawia kwaskowaty posmak, co mi nie do końca odpowiada. Ogólnie mimo wszystko jest to bardzo ciekawa herbata, intensywna i głęboka w smaku.


#herbata

87633d77-2879-456d-8aab-5dbee26b95eb
c4a5632f-cd61-4403-91c0-f5e485889e87

@Earl_Grey_Blue

Ciekawe, że susz zostawia żółty pyłek, podobny do tego, które pszczoły transportują na nóżkach.

Trichomy, czyli drobny meszek, którym pokryte są młode listki. Na białej czy zielonej herbacie jest widoczny jako srebrzysty, ale przy produkcji czarnej herbaty trichomy oblepiane są sokami z herbaty, które do tego się utleniają. Za żółtą barwę odpowiada teaflawina, jeden z produktów utleniania katechin w surowych liściach.


Jun Chiyabari to spoko fabryka. Chyba pierwsi odważni, którzy stwierdzili, że w Nepalu można zrobić coś po swojemu, a nie tylko klepać podróbki herbat z Darjeelingu.

Zaloguj się aby komentować