W jednym z łódzkich akademików dziewczyna zrobiła samobójstwo, skoczyła z 11 piętra i robią im teraz spotkanie by uniknąć takich przypadków. #studbaza #samobojstwo

W jednym z łódzkich akademików dziewczyna zrobiła samobójstwo, skoczyła z 11 piętra i robią im teraz spotkanie by uniknąć takich przypadków. #studbaza #samobojstwo

Zaloguj się aby komentować

To było zabójstwo, a następnie napastnik zastrzelił siebie - jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada - takie są wstępne ustalenia śledczych w sprawie tragedii w Obrzycku w Wielkopolsce. W jednym z mieszkań znaleziono ciało 46-latki, a przed jej domem ciało 34-letniego mężczyzny. Kobieta...
Jako że na wykopie "obchodzą" rocznicę samobójczej śmierci użytkownika WudWaKa, to chciałbym przedstawić pewną historię, która wraca do mojej głowy jak bumerang ilekroć poruszana jest dyskusja o samobójstwach. Na pewno zamieszczałem ją na wykopie a na hejto, nie wiem nie pamiętam i znaleźć też nie mogę.
Kilka lat temu jak jeszcze trenowałem, chodził na tą samą siłownię chłopak o urodzie powiedzmy polsko-latynoskiej (nie wiem jak to nazwać ale dziewczyn i babek w różnym wieku zawsze stado w koło niego).
No i nie dość że przystojny i wysoki to z takim umięśnieniem jakiego na żywo nie widziałem nigdy. Dosłownie jak wyrzeźbiony z jakiegoś kamienia czy w czym tam się rzeźbi.
Słyszałem jak gada z jednym z trenerów że zaraz jedzie na zawody kulturystyczne i że robi życiówkę itp.
Potem dłuuugo go nie widziałem i w sumie zapomniałem o nim aż ten sam trener, jak robiliśmy razem trening, coś tam rzucił do kumpla o jakimś chłopaku z siłowni, że wygrywał wszystkie mniejsze zawody ale nie dożył do tych dużych. No i mi coś klikło i pytam czy to może ten a ten co tak wyglądał i tak - no ten. Popełnił samobójstwo dzień przed zawodami. "Przez" dziewczynę choć jak sam potem trener powiedział nie powinien tak mówić bo ona nic mu nie zrobiła, zerwała z nim jakiś czas wcześniej a on się nie mógł pogodzić. Ona też była instruktorką na tej siłce i przeszła ciężkie załamanie po tym. I nie - nie miała "innego gacha" po prostu nie było uczucia.
To mi ciągle wraca do głowy. Większość ludzi ocenia, że samobójcy to "przegrywy, brzydale, biedacy bez środków na życie itp"
Otóż nie ta ku⁎⁎⁎⁎ka choroba może dopaść każdego w każdej chwili - on prowadził z bratem firmę spedycyjną, mieli kilka naście ciężarówek i wciąż rośli, był gościem z sianem, o wyglądzie już pisałem.
Uzupełniając z miesiąc temu byłem świadkiem takiej sceny: na moim osiedlu ma gabinet psychiatra, podobno top i bardzo drogi lekarz.
Facet ubrany jak z jakiegoś katalogu, wizualnie jak nie wiem no jakiś kurde model z gazety o biznesie. Stał pod klatką rozmawiając przez telefon i łkał. Nic nie zrozumiałem ale to że łkał to pewne. To było pod gabinetem tego psychiatry - kolo skończył, otarł ryjec i wsiadł do Maybacha S680 i se pojechał.
Wszędzie wokół nas mogą być ludzie cierpiący na depresję i potencjalnie samobójcy - wyświechtany banał, że piniendze szczęścia nie dają to niestety prawda (choć zapewne można do niego dodać gwiazdkę *ale cierpi się łatwiej w maybachu niż w mzk)
Spoczywaj w pokoju chłopaku a żywe chłopaki niech nie boją się mówić o swoich uczuciach. Jeśli nie z żoną/dziewczyną to z mamą/tatą/bratem/wujkiem albo na linii pomocy dla samobójców.
#depresja #samobojstwo
Zaloguj się aby komentować
Czytając wątek o samobójstwie kolegi z pracy przypomniało mi się, że kolega z klasy moich znajomych ( ja chodziłem wtedy do innej szkoły) miał w gimnazjum próbę samobójczą. Po latach nikomu nie powiedział, albo może zaufanym osobom co było przyczyną. Wiemy tyle, że z wiatrówki sobie strzelił w bok głowy, nawet do dzisiaj nie tam włosów.
Gość zawsze był chichy dobrze się uczył i raczej siedział z boku, mało wychodził, miał swoje pasje.
Raz tylko słyszałem, że jedna dziewczyna go odrzuciła i byłem w szoku jak to usłyszałem bo nigdy nic nie wspominał o dziewczynach. Jednak to tylko mój domysł, że mogło być to zapalnikiem do próby.
Jednak po wypadku bardziej otwarty się zrobił, jakby mu się w głowie coś przestawiło. Z tego co kojarzę to teraz ćwiczy na siłowni, studiuje informatykę na politechnice, dorabia udzielając korków z matematyki. Dziewczyny nigdy nie miał i chyba nie będzie, nigdy go nie kręciły chłopaki też nie.
Osobiście bardzo zazdroszczę samobójcom, że próbują a jak im się udaje to jeszcze lepiej. W moim przypadku pewnie by nie wyszło i urazu na stałe bym dostał.
#samobojstwo
Zaloguj się aby komentować

Jak nieoficjalnie ustalił Onet, żołnierz, który od roku pełnił dobrowolną służbę padł ofiarą tzw. fali. Jeden z zawodowych żołnierzy miał go gnębić. Prokuratura potwierdza, że przed śmiercią 19-latek napisał na jednym z komunikatorów, że dłużej tego nie wytrzyma. Śledztwo prowadzone jest w kierunku...

W 2024 r. 4845 osób odebrało sobie życie - 4088 mężczyzn i 757 kobiet. W Polsce mężczyźni popełniają samobójstwa ponad 5 razy częściej od kobiet. Jesteśmy w europejskiej czołówce. Męski krąg to przestrzeń, gdzie mężczyźni mogą szczerze porozmawiać o tym co ich cieszy i o tym, co ich...
Dzisiaj się dowiedziałem, że mój lokalny osiedlowy dresik z dziecinstwa, który miał ponad 2 metry wzrostu i ostro przesadzał że sterydami... Był ooooogromny. Wylogował się z życia doczesnego, frunac na ryj z 10 piętra.
Chłop 42 lata. Chyba sterydy mu mózg zmieliły, albo co innego. W każdym razie, mimo że patus to nie był wobec mnie uciążliwy. Nie wiem czy chłopa szkoda, bo był jeb*ięty, ale jednak. Może brak pomocy, może choroba.
Mieszane uczucia mam. Chyba warto jednak czasem odwiedzić fachowca od głowy.
#gownowpis #samobojstwo
Zaloguj się aby komentować
Chyba zbliża się koniec świata.
Kozy wariują. Chcą wrócić do piekła.
Chyba że chodzi o coś innego.
https://streamable.com/znsa40?src=player-page-share
#trzecieoko #zwierzeta #samobojstwo
Zaloguj się aby komentować

Dyrekcja francuskich kolei publicznych ujawniła, że powodem seryjnych opóźnień pociagów na południu kraju w wieczór wigilijny było targnięcie się na życie przez jednego z maszynistów. Wyskoczyl on z superszybkiego ekspresu TGV, który jechał z Paryża do Lyonu. Mężczyzna pozostawił w pędzącym z...
Update w nawiązaniu do wpisu sprzed pół roku, gdy prosiłem o wsparcie, po tym jak narzeczona mnie zostawiła i postanowiła odejść.
https://www.hejto.pl/wpis/po-4-latach-zwiazku-zostawila-mnie-narzeczona-prosze-o-westchnienie-i-piorunka-b
Pod względem psychicznym jest znacznie gorzej. W losowych chwilach w mieszkaniu potrafię przewrócić się na podłogę, zwinąć w kłębek i ryczeć. Nigdy wcześniej nic takiego mi się nie przytrafiało. Dzieje się to wieczorami, gdy wracam z pracy do pustego mieszkania i patrzę się w ścianę. Trwa to jakieś 20 minut i przechodzi.
Codziennie zastanawiam się, czy popełnić samobójstwo dzisiaj, czy jeszcze nie. Jestem zbyt dużym tchórzem, by zdecydować się na ten krok, raczej zastanawiam się, jak długo pamiętaliby mnie ludzie, gdybym to zrobił. Lubię sobie snuć takie wyobrażenia, oczywiście po tygodniu wszyscy by zapomnieli. Nie chcę tego robić swoim rodzicom, których kocham, nie mam nikogo poza nimi.
Wychodzenie do ludzi i angażowanie się w pracę nie pomogło. Ciągle spotykam starych znajomych, którzy w tym wieku (mam 33 lata za miesiąc) są już ustatkowani, mają rodziny i dzieci, są po ślubach. Ja tego nie mam, a to było moje największe marzenie - mieć zwykłe życie, jak inni.
Boli mnie samo przebywanie w mieszkaniu i okolicy, skąd mam wspólne wspomnienia. Niestety w tej chwili nie mogę się wyprowadzić gdzie indziej i zacząć wszystkiego od nowa. Czuję się, jakbym był w skansenie emocjonalnym.
Moje poczucie własnej wartości jest na dnie. Korzystanie z aplikacji randkowych nie przyniosło żadnego efektu, poza zdewastowaniem mojego poczucia własnej wartości. Czuję się jak wyrzucona na śmietnik, nikomu niepotrzebna zabawka. Którą można użyć i, gdy się znudzi, pozbyć.
Jestem już "człowiekiem po przejściach", boję się przyszłości i ciągle myślę nad tym, jak dużo czasu straciłem i jak dużo czasu zajmie mi odbudowa. Cios od życia zburzył mój mozolno budowany system wartości budowany na filozofii stoickiej. Podczas covida stoicyzm bardzo mi pomógł, ale wtedy byłem na innym etapie życiowym.
Czuję, że ucieka mi czas. Życie związkowe zacząłem późno i nigdy nie miałem takiego doświadczenia jak rówieśnicy. Popełniam błędy, które oni robili mając dwadzieścia lat. Nie potrafię sobie poradzić ze świadomością uciekającego czasu.
Poczucie bliskości i przywiązania jest u podstawy piramidy Maslowa. Realizowanie się w pracy, zarabianie pieniędzy i podróżowanie to potrzeby wyższego rzędu i plaster naklejony na otwartą ranę. Co mi po rozgrywce, skoro wieczorem i tak wrócę do pustego mieszkania, obejrzę szczęśliwych znajomych na Instagramie i zobaczę okrągłe zero matchy na Tinderze?
To zdecydowanie najgorszy czas w moim życiu. Myślę, że powinienem skorzystać z pomocy psychiatry i zacząć zażywać psychotropy, póki mam jeszcze minimum chęci do życia. Inaczej zacznę pewnie pić alkohol albo coraz intensywniej fantazjować o samobójstwie.
Wiem, że mój problem może wydawać się błahy i śmieszny z perspektywy kogoś chorego na raka, ale dla mnie urósł do rozmiaru wielkiej czarnej dziury, która stopniowo mnie wciąga i wysysa siły witalne.
#depresja #zwiazki #samobojstwo #beznadzieja #pustka #anhedonia @cyberpunkowy_neuromantyk
Ciągle spotykam starych znajomych, którzy w tym wieku (mam 33 lata za miesiąc) są już ustatkowani, mają rodziny i dzieci, są po ślubach. Ja tego nie mam, a to było moje największe marzenie(...)
Acha, czyli rozwody i batalie o dzieci wciąż przed nimi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moje poczucie własnej wartości jest na dnie. Korzystanie z aplikacji randkowych nie przyniosło żadnego efektu, poza zdewastowaniem mojego poczucia własnej wartości.
Co, też nie jesteś w top 4.5% męskich profili na Tinderze?
Jestem już "człowiekiem po przejściach", boję się przyszłości i ciągle myślę nad tym, jak dużo czasu straciłem i jak dużo czasu zajmie mi odbudowa
No widzisz, a w czasie rozwodu straciłbyś prócz "drugiej połówki" jeszcze sporą cześć majątku i być może dzieci na XX lat. Nie mówię, że nie boli, ale weź się rozglądnij dookoła.
Prochy to dobry pomysł, ale oczywiście tymczasowo, nawet jeśli to "tymczasowo" miało by trwać kilka miesięcy. PS nie bierz benzo, o ile nie musisz.
obejrzę szczęśliwych znajomych na Instagramie
To jeszcze nic, zobacz jak szczęśliwi są ludzie w reklamach po kupieniu określonego produktu ( ͡o ͜ʖ ͡o) Instagram to kłamstwo, tak, udany związek jest lepszy niż bycie singlem, ale wpierw musisz mieć ten udany związek - i nadal jakbyś zapomniał nie wygląda to jak na insta.
Ale fakt, samotność i brak bliskości fizycznej to spore problemy dla psychiki człowieka.
@DerMirker trzymaj się tam. Wszystko co ważne zostało już napisane w komentarzach. Jeśli jesteś ze Śląska - mogę polecić wspaniałego psychoterapeutę mężczyznę (pisałeś, że tylko facet wchodzi w grę). Powinieneś iść na terapię by wypracować mechanizmy jak sobie radzić z myślami i lepiej zrozumieć swoją sytuację. Leki to tylko wspomaganie terapii. Nie wiem, ile masz lat, ale mój mąż poznał mnie dopiero w okolicach 30. Znam ludzi, którzy swoje obecne związki rozpoczęli bliżej 40, żyją sobie długo i szczęśliwie. Wszystko przed Tobą.
Zaloguj się aby komentować
O... przyszedłem do #pracbaza i się dowiedziałem, że koleś (z innego wydziału ale przychodził do nas, do laborantek to go znałem) się powiesił...
#samobojstwo
@cebulaZrosolu chodził do laborantek ale nic nie wyrwał...
Kiedyś też koledzy w pracy, po sylwestrze, zapytali mnie czy pamiętam tego co się jeszcze przed świętami szkolił. Powiedzieli, że powiesił się w stodole po sylwestrze ze swoją dwójką dzieci i chyba bratem.
I mi się przypomniało jak opowiadał o pracy w rzeźni, o tym, że ma ze dwie pary spodni, bo w sumie więcej mu nie trzeba, że nigdy od rodziców nic nie dostał, nawet 50zł, i przypomniało mi się jak z zaangażowaniem sprzątał syf na hali przed postojem.
A na FB miał zdjęcie, gdzieś w stodole z ujęciem pod kątem tak by było widać belkę. Może i nie specjalnie.
Łączenie kropek po fakcie.
Zaloguj się aby komentować
Gdy myśli samobójcze powodują w tobie dyskomfort, smutek, czy inne negatywne odczucie, pomyśl, że to analogiczne, gdy klatka w której jesteś więziony, razi cię prądem, gdy próbujesz złapać za kraty w celu ucieczki.
#suicidefuel #samobojstwo #ziecieismierc #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować

Siedem lat temu interwencje ratujące życie były sporadyczne, może jedna na miesiąc. W październiku tego roku przeprowadziliśmy 147 interwencji, w których zagrożone było życie lub zdrowie dziecka – mówi Anna Turzyniecka, główna specjalistka Dziecięcego Telefonu Zaufania Rzeczniczki Praw Dziecka,...
Wczoraj @smierdakow wrzucał info o znakach na warszawskich mostach
https://www.hejto.pl/wpis/niewielkie-zielone-tabliczki-z-haslem-quot-nie-rezygnuj-z-zycia-quot-pojawily-si
A dzisiaj już taka sytuacja...
#warszawa #samobojstwo #zdrowie

@cebulaZrosolu trzeba być ostatnim ścierwem, żeby ludzi potrzebujących pomocy (a tymi są osoby o myślach samobójczych) poklepywać po
plecach by zrobili to co chcą zrobic dodając jeszcze cynicznie ze to ich prawo. Szkoda, że ten co to wywiesił nie pomyślał o prawie rodzica do posiadania żywego dziecka czy prawie dziecka do nie bycia sierotą. Każdy człowiek ma kogoś komu jego śmierć przyniesie cierpienie.
Przede wszystkim to każdy ma prawo do spokojnego życia i uzyskania pomocy…
Zaloguj się aby komentować
Nie opieram tego na swoich rozmyślaniach. To fakty. Z powodu głoszenia ewangelii w internecie piszą do mnie ludzie. I od czasu do czasu dostaję wiadomość od kogoś przerażonego, że dla niego lub dla niej jest już ZA PÓŹNO:
#biblia #nadzieja #samobojstwo #jezus

@wiktor.szpunar wspomniany w tekście alkoholizm nie jest żadnym grzechem i nikomu takie pierdolenie jeszcze nie pomogło. To jest choroba, nikt nie zaczyna chlać żeby stać się alkoholikiem. To tak jakbyś komuś powiedział, że ktoś popełnił grzech, bo dostał raka od mieszkania w chałupie gdzie był azbest na dachu. Z fartem.
Zaloguj się aby komentować
Jon Bon Jovi ocalił życie kobiecie która chciała popełnić samobójstwo - skoczyć z mostu w Nashville.
Bon Jovi podszedł do kobiety, porozmawiał i przekonał ją do zmiany decyzji. Sytuacja miała miejsce podczas kręcenia teledysku.
Swoją drogą zastanawiam się co należy powiedzieć potencjalnemu samobójcy w takiej sytuacji?
"idź pobiegaj czy coś" raczej nie wchodzi w rachubę...
https://bistrocaramfil.ro/amerykanski-rockman-jon-bon-jovi-ratuje-kobiete-stojaca-na-gzymsie-mostu/
https://www.youtube.com/watch?v=n5bwZWzS8gI&rco=1
#samobojstwo #wiadomosciswiat
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
I cyk, ktoś z miasta, z którego pochodzę popełnił samobója. Skacząc z dachu galerii handlowej (Gorzów Wielkopolski).
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że w komentarzach na lokalnych gazetach (na fejsie), ogólnie na tych źródłach, które informują o zdarzeniu, jest pełen życiorys człowieka. Co najważniejsze, jest już wysnuta teoria (nie hipoteza), czemu...
Bo rząd, bo polityka, bo ukraina, bo wstaw cokolwiek...no ku*rwa dramat. Szkoda człowieka po prostu.
#samobojstwo #lokalne
Zaloguj się aby komentować

W skrócie: maszynista Paweł jechał sobie Gamą luzakiem z Warszawy i przed nim puszczono SKM. Potem ta SKM zatrzymała się na stacji przed samobójcą w stanie nietrzeźwym. Na filmiku można zobaczyć standardowe procedury w tej sytuacji ze strony maszynistów, kontroli ruchu i policji, która przejęła...

W ciągu dekady wskutek samobójstw ginie tyle osób, jakby z mapy zniknęła Łomża. Zarazem jednak obserwujemy pierwszy od 2018 r. spadek liczby samobójstw osób poniżej 19. roku życia. W 2022 r. samobójstw wśród dzieci i młodzieży było 156, a w 2023 r. już 145. Mimo tych faktów w mediach rozdmuchiwany...