18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Społeczność
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
tl;dr: czuję się fatalnie ale nie chcę usuwać konta.
Dobra, słuchajcie, taki mały update, wiecie jak to jest, jak ktoś źle się czuje, to się robi niemiły albo odwala jakieś kwasy. Nie chcę pitolić głupot, ani wrzucać na siłę lolcontentu udając że czuje się super.
Więc poproszę naszego kochanego zamordystę @bojowonastawionaowca o ban na 3m, jak mi chandra przejdzie wcześniej, to napiszę i mi zdejmie.
Aktualnie jestem prawie 2 miesiące po tenodezie dwóch ścięgien barku (podłopatkowy i mięśnia dwugłowego), chodzę, siedzę, śpię, sram, [ocenzurowano], w tej ortezie, (właśnie kupiłem drugą bo pierwsza już się rozpadła), obsrany żeby przypadkiem tych ledwo przyczepionych ścięgien nie oderwać: niby nie jest to takie proste, ale stres zostaje, bo jak który zerwę to mam przesrane.
Perspektywa powrotu do zdrowia wygląda tak, że 12 miesięcy po operacji będę może mógł w 100% obciążać prawy bark, za jakiś czas zacznę izometrię, potem powoli ćwiczenia (dejavu), itd,. generalnie planuję zimą wrócić do pracy.
I wszystko było by gites, gdyby przy okazji nie wyszło, że mam rozpieprzone oba stawy biodrowe, zwłaszcza prawy, do tego stopnia że istnieje ryzyko przebicia stawu biodrowego do środka miednicy. #fml
Dostałem termin operacji na 5 maja. Szybko, jak na polskie standardy.
Do tego dochodzi kilka innych rzeczy które się uzbierały, czeka mnie operacja fuck-palca (moja wina, Pan Bóg pokarał), i kilka innych rzeczy. No skumulowało się trochę problemów.
Więc nie czuję się megapapuśnie.
Do zobaczenia za jakiś czas.
P.S.
@SilverMonkey strasznie się wszystkim podoba ta naszywka, zwłaszcza w placówkach medycznych.
#zdrowie #opornikcontent #oporniksieleczy #ortopedia


Polecam zasięgnąć drugiej opinii - mój wieloletni sprawdzony fizjo mówił, wbrew opinii ortopedy opartej na wynikach rezonansu, że spokojnie się temat ogarnie. Mimo tego poszedlem do neurochirurga i potwierdził słowa fizjo, przy okazji mówiąc że z tym opisem rezonansu jak tylko się zgloszę do szpitala to od razu mnie wezmą na stół, NIEPOTRZEBNIE.
Zaloguj się aby komentować
Przesłanie z Białegostoku.
#zdrowie #zdrowiepsychiczne #graffiti #mural #streetart #białystok #kiszonki #depresja

Zaloguj się aby komentować

Codzienna szklanka soku pomarańczowego może wpływać na organizm bardziej, niż mogłoby się wydawać. Naukowcy sprawdzili, co dzieje się w komórkach osób, które przez dwa miesiące piły go każdego dnia. Jak podaje Scienca Daily, zaobserwowali zmiany w aktywności tysięcy genów, w tym tych związanych ze...
W ostatnich latach, w większości państw notuje się wśród osób pełnoletnich wzrost liczby osób z otyłością. Według danych Eurostat w 2019 roku w Polsce odsetek osób z otyłością wśród osób pełnoletnich wynosił 19%(Wykres 1.1). Był to wzrost o 1,8 p.p. w porównaniu z rokiem 2014. Wyższe odsetki osób z otyłością występowały w takich państwach jak Malta (w 2019 roku otyłe było 28,7% społeczeństwa), Węgry, Chorwacja, Łotwa. W Rumunii w 2019 roku występował najniższy od-setek osób z otyłością i wynosił 10,9%. W wielu państwach można zaobserwować również wzrost średniej wartości BMI wśród osób pełnoletnich (Wykres 1.2). Polska zanotowała wzrost...
@aerthevist Te ilości mi się nie zgadzają. Przy mojej wadze powinienem wypić jakieś 8,5 szklanki - 1,7 litra. A piję minimum dwa razy tyle i jest ok
Zaloguj się aby komentować

Terapia fagowa (fagoterapia) jest terpią eksperymentalna stosowaną w Polsce gdy tradycyjna antybiotykoterapia nie zadziała. Leczy zakażeń bakteryjne wykorzystując unikalne właściwości bakteriofagów – wirusów bakteryjnych atakujących wyłącznie komórki bakteryjne. Bakteriofagi (zwane też fagami) mogą...

Najlepszym wyborem pozostaje zwykła woda. Zarówno ta z kranu, jak i mineralna. Kluczowe jest, aby pić ją regularnie, małymi porcjami, nawet gdy nie czujemy jeszcze pragnienia. Pragnienie jest bowiem sygnałem, że organizm jest już odwodniony. Największym wrogiem organizmu w upalne dni jest alkohol....

Ograniczenie spożycia białka może sprzyjać zdrowemu starzeniu się – przekonują na łamach czasopisma "Cell Press Blue" naukowcy z University of Wisconsin-Madison. W ostatnich latach produkty wzbogacone w białko zyskały ogromną popularność. Na sklepowych półkach można znaleźć nie tylko...
Badajcie się Panowie!
Dbania o zdrowie nigdy za wiele, szczególnie z naszym podejściem: poboli i przestanie, to po co zawracać tyłek lekarzowi. Mój wuj (chodzący okaz zdrowia - typowy wiejski zdrowy chłop), nie chodził do lekarzy, no bo po co. W lutym źle sie poczuł, karetką trafił do szpitala i tam dowiedział się, że ma raka. Zanim ogarnęli mu wszystkie badania i podali pierwszą chemię był kwiecień. Później było już tylko gorzej - w maju diagnoza: czwarte stadium nowotworu z przerzutami, w czerwcu - odrzucenie przyjęcia na onkologię: jest pan za słaby na kolejną chemię, połowa lipca - informacja od lekarza: zostało panu kilka dni życia, proszę się pożegnać z rodziną. Minęło pół roku i chłopa nie ma :( #badajciesie #zdrowie #choroby
@WujekAlien właśnie, co to znaczy badać się? Że niby co? Bo można pomachać się po jajkach, potem zrobić sobie USG i wsadzić rurę w tylek. I co, to wystarczy? To jest badać się czy jeszcze nie? Mój tata wychodowała raka pod kontrolą lekarza onkologa, co pół roku robił różne badania a i tak nie udało się tego wyłapać. Także z tym badaniem się to takie gadanie bez sensu. Jak coś budzi wątpliwości, uwiera,.meczu kaszel, gdzieś chociaż lekko ppbolewa to do lekarza i już. A jak się jednak coś przemknie to trudno. Spotkamy się szybciej na cmentarzuz i tak każdy tam w końcu trafi.
Marzy mi się by ludzie ubezpieczeni na NFZ raz na te 5 lat musieli robić pełny przegląd zdrowia, aby dalej móc korzystać z ubezpieczenia. Wynik takiego badania nie ma znaczenia na ubezpieczenie. Chodzi o to by obywatele się badali, bo leczenie czegoś we wczesnym stadium jest dużo tańsze i efektywniejsze.
Siostra żony. W grudniu jej jakiś guzek na plecach wyskoczył, poszła po nowym roku do lekarza, rak nerki. Zdziwienie wszyscy byli, że nie dostała żadnej chemii, nic. Pogrzeb odbył się w maju.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co za po⁎⁎⁎⁎na akcja...
Zaraz po operacji piszę do żony że wszystko Ok, chwilę potem dzwonię i słyszę że płacze.
"Nie no spokojnie, pisałem że wszystko ok, lepiej niż myślałem"
"Nie o to chodzi, wujek X zmarł".
Co się stanęło: Akurat jak byłem operowany wujek pojechał odebrać psa od córki.
Zaparkował, otworzył drzwi, wystawił nogę z auta....
Sąsiadka idącą po zakupy widziała jak wysiada.
Wraca, a wujek nadal w tej samej pozycji, siedzi w fotelu, noga wystawiona...
Od razu zadzwoniła po pogotowie. Zgon na miejscu, zawał na 99%, stwierdził mi lekarz z którym tu sobie pogadałem.
Z jednej strony, prosta szybka śmierć, zero bólu, daj tak Boże każdemu, z drugiej - porypane no, jakby ktoś wtyczkę wyciągną jak w tej scenie w Matrixie.
#smierc #hejto80plus #wtf #zawal #mementomori


Kolega opowiadał o przypadku swojego taty. Wrócił z podwórka tak kilkanaście minut przed godziną 17. Wszedł do łazienki wziął prysznic, wyszedł z łazienki, przebrał się w świeże ubranie, poszedł do salonu włączył tv.
Żona do niego z kuchni mówi "a co ty tak dziś wcześnie przyleciałeś..." (w sensie, że już na podwórku nic tam nie pracuje, zawsze się krzątał do wieczora) nie odezwał się nic, słyszała jak pogłaśnia trochę tv, zaczynał się "teleexpres"... Ona coś tam przygotowywała do jedzenia. Po paru minutach dosłownie pyta "chcesz herbaty, albo kawy bo wodę wstawiam..." cisza. Powtórzyła trochę głośniej "słyszysz kawę chcesz albo herbatę?" cisza... Weszła do pokoju a mąż śpi w fotelu (jeszcze ciepły, ale już snem wiecznym) z pilotem tv na kolanie.
Próba obudzenia, jedna druga a gość wiotki, telefon, pogotowie, mąż zasłabł, szybko pomocy... Koniec pozioma linia ciągła....
Później dopiero za jakiś czas jak to rozkminiali to poskładali dwa dziwne zachowania, że dzialo się już coś złego, dziwnego wtedy. Nie odebrał komórki jakieś pół godziny wcześniej od syna, też nie oddzwonił, a nie robił nic takiego żeby nie usłyszeć, drugie to, że nic się nie odezwał do żony jak do niego mówiła a też nie było możliwości żeby nie usłyszał co też było sytuacją nienaturalną.
Zaloguj się aby komentować
Great success!
Ścięgno podłopatkowe udało się naprawić bez brania ścięgna z pod kolana, a ścięgno mięśnia dwugłowego bicepsa udało się wprowadzić i zakotwiczyć z powrotem bez obcinania.
To się nazywa bicipital groove deepening i jest rzadko stosowane bo jest trudniej, zazwyczaj po prostu obcinają ścięgno i zakotwiczają w nowym miejscu - tenodeza.
No nic, ćpam se OxyNorm (mam to w pompie, hy hy, hyhyhy...)
16:30 - 18:50
No to siump, zdrowie wasze w gardła nasze.
#ortopedia #oporniksieleczy #zdrowie #operacja #prywatnaopiekazdrowotna #poz





Zaloguj się aby komentować
O w d⁎⁎ę Hieronima Boscha, ledwo się zwlekłem z wyra.
jak ślimak, na brzuchu się zczołgałem,
tak mnie jakby pręga w plecach zabolała, jeszcze zanim wstałem, od łopatki do nerek.
Brak ruchu i gimnastyki robi swoje, już jak się kładłem wieczorem czułem dyskomfort, muszę poprosić o takie ćwiczenia które można robić z wyłączonym barkiem.
A będzie gorzej, bo za tydzień operacja.
#zalesie #hejto40plus #zdrowie #oporniksieleczy #gimnastyka #plecy


@Opornik Zdrowia, chlopie! Mam nadzieje, ze to tylko mechaniczne uszkodzenia, a nie problem systemowy. Tak czy inaczej, mysle ze warto zadbac o dobre poziomy witamin ADEK i diete bogata w tluszcze zwierzece.
Przy okazji polecam ksiazke: https://www.etsy.com/listing/4339593747/gut-physiology-syndrome-gaps-dr-natasha
Zaloguj się aby komentować
![Behawiorysta: pies pomaga człowiekowi przełamywać lęk i motywuje do ćwiczeń [WYWIAD]](https://cdn.hejto.pl/uploads/posts/images/250x250/55c1bba7f9af1a8ecc5f00db1c5c6cd3.webp)
Pies nie leczy, ale może skutecznie wspierać leczenie i rehabilitację. Pomaga przełamywać lęk, motywuje do ćwiczeń, ułatwia kontakt z otoczeniem i poprawia samopoczucie pacjentów. O roli psów w terapii opowiedział PAP behawiorysta Jacek Gałuszka. PAP: Czym właściwie jest dogoterapia? Jacek...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ostatnio nie mogłem dostać się do ortopedy, za dziengi, na NFZ to na cmentarz lekarz z wizytą domową by musiał do mnie przyjść, bo terminów nie ma lub tak długie. Wizytę dostałem z oczekiwaniem circa 1,5 miesiąca. I co? Ano cud, w tym czasie ustąpiło, lekarz powiedział, bym się zgłosił, jak będą widoczne objawy. Nauczyłem się wierzyć w samouzdrawianie. I ile pieniędzy zaoszczędzone, oczywiście tych z kasy NFZ
Zaloguj się aby komentować