Komentarze (24)

@cebulaZrosolu to zadam inne pytanie - gdzie mieści się ten wydział, gdzie są te laborantki? Bo jeśli tam, gdzie myślę, to pracowała tam kiedyś moja koleżanka ze szkoły. Albo dalej pracuje.

@MostlyRenegade nieee, to ja z drugiej strony zakładów jestem.


A tam gdzie ona robiła to nawet nie wiem co jest, po drugiej stronie ulicy są gazy techniczne i amoniak, to może któreś z tych labo

@MostlyRenegade oj to chuj wie szczerze mówiąc.

Nie znam wszystkich wydziałów, we wcześniejszej firmie więcej jeździłem po zakładach, teraz siedzę na dupie :(

Szkoda. Szkoda, że nie dał sobie szansy, żeby odmieniło mu się w głowie. Szkoda każdego niezrealizowanego potencjału, ale potencjału tak zdecydowanie przekreślonego szkoda jakoś bardziej.

Szkoda też wszystkich rzeczy jakich nie będzie, bo jego już nie ma.

Bardzo smutne.

@cebulaZrosolu chodził do laborantek ale nic nie wyrwał...


Kiedyś też koledzy w pracy, po sylwestrze, zapytali mnie czy pamiętam tego co się jeszcze przed świętami szkolił. Powiedzieli, że powiesił się w stodole po sylwestrze ze swoją dwójką dzieci i chyba bratem.

I mi się przypomniało jak opowiadał o pracy w rzeźni, o tym, że ma ze dwie pary spodni, bo w sumie więcej mu nie trzeba, że nigdy od rodziców nic nie dostał, nawet 50zł, i przypomniało mi się jak z zaangażowaniem sprzątał syf na hali przed postojem.

A na FB miał zdjęcie, gdzieś w stodole z ujęciem pod kątem tak by było widać belkę. Może i nie specjalnie.

Łączenie kropek po fakcie.

@cebulaZrosolu jakie to jest po⁎⁎⁎⁎ne ze tu się chlop wiesza, a mi się np nie widzi zawijka a możliwe że decyzja zostanie podjęta za mnie xD

Ludzie są jebnięci w cymbał

Zaloguj się aby komentować