#prawo

14
1819

Niesławny mec. Michał Kelm, „adwokat diabła”, o którym wspominam w filmie #egzorcyzmypolskie , został aresztowany w związku z zarzutami oszustwa i płatnej protekcji. Serdecznie zachęcam wszystkie osoby pokrzywdzone jego okołokościelną działalnością, żeby zgłaszały się do prokuratury regionalnej w Lublinie. Poniżej komunikat prasowy.


*****


Prokuratura Regionalna w Lublinie za numerem 2005-1.Ds.22.2022 prowadzi śledztwo zainicjowane zawiadomieniem pełnomocnika Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej dot. możliwości popełnienia przestępstwa, doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie 321.500 zł, poprzez wprowadzenie jej przedstawiciela w błąd, co do konieczności ustanowienia depozytów sądowych związanych z toczącymi się postępowaniami sądowymi z udziałem wymienionej Diecezji.


W toku śledztwa przedstawiono 24 zarzuty Michałowi K. (lat 55, adwokat prowadzący Kancelarię Adwokacką we Wrocławiu)

23 zarzuty dotyczą wprowadzenia w błąd w latach 2015-2021 przedstawicieli zgromadzeń zakonnych, kurii, diecezji, księży i inny podmiotów, co do konieczności ustanowienia „depozytu sądowego” dla zabezpieczenia środków pieniężnych na poczet poręczeń majątkowych i kosztów postępowań sądowych oraz ich wpłaty na rzekomy rachunek właściwego sądu i doprowadzenia tychże podmiotów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej wysokości nie mniejszej niż 1.200.000 zł na swoją rzecz, czyniąc sobie z popełnienia przestępstw stałe źródło dochodu, tj. przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k.


Jeden ze wskazanych zarzutów oszustwa dotyczy mienia znacznej wartości z art. 294 § 1 k.k.


Ostatni zarzut (nr 24) dotyczy tego, że w okresie od czerwca 2019 r. do września 2019 r., we Wrocławiu jako obrońca z wyboru ustalonego podejrzanego w zamian za korzyść majątkową w łącznej kwocie 220.000 zł, podjął się pośrednictwa w załatwieniu uchylenia stosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania w sprawie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, powołując się na wpływy w wymienionej Prokuraturze Regionalnej i wywołując u podejrzanego przekonanie o ich istnieniu, czyniąc sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu - tj. przestępstwo z art. 230 §1 k.k. w zw. z art. 12 §1 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. ( przestępstwo płatnej protekcji).


Przesłuchany w charakterze podejrzanego Michał K. przyznał się do dokonania zarzucanych mu 23 przestępstw oszustwa. Natomiast nie przyznał się do przestępstwa płatnej protekcji i złożył krótkie wyjaśnienia, których treści nie ujawniamy.


Sąd Rejonowy Lublin - Zachód w Lublinie postanowieniem z dnia 29 stycznia 2025 r. zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy z zastrzeżeniem, że ulegnie on zmianie po wpłaceniu poręczenia majątkowego w kwocie 1.500.000 zł.


Przestępstwa zarzucone podejrzanemu zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

RZECZNIK PRASOWY

PROKURATURY REGIONALNEJ

w Lublinie

prokurator Beata Syk - Jankowska


#afera #polska #prawo

8895fe11-5eb1-4088-87c2-f4f3ba7227bf

Zaloguj się aby komentować

Wiedzieliście, że na studiach prawniczych stosują eugenikę? XDDD


Źródło: "Adwokat Rozmowa o życiu w ciekawych czasach" - wywiad rzeka z Maciejem Dubois autorstwa Michała Komara:

https://ksiegarnia.pwn.pl/Adwokat-Rozmowa-o-zyciu-w-ciekawych-czasach,68728478,p.html


https://x.com/rydzyk\_fizyk/status/898532638792790016


#prawo #studia #polska #prawnik #zajebaneztwittera

Adwokat Rozmowa o życiu w ciekawych czasach

Adwokat Rozmowa o życiu w ciekawych czasach

NIE TYLKO TOGA I PARAGRAFY... „ Adwokat. Rozmowa o życiu w ciekawych czasach” to wywiad, w którym poruszono ważne kwestie sądownicze w historii powojennej Polski, dotyczące między innymi gospodarki, jak kulisy afer mięsnych, czy polityki, jak obrona internowanych w grudniu 1981, nie stroniąc od zagadnień etycznych. Dzieje rodziny Dubois dają okazję prześledzenia procesu kształtowania się polskiej adwokatury. Rozmowa wyjaśnia dlaczego mecenas Dubois podjął się obrony Adama Humera, co sądził o młodym aplikancie Krzysztofie Piesiewiczu, oraz jaki samochód powinien był posiadać w latach 70. Dziekan Rady Adwokackiej. Książka jest zapisem niezwykle osobistej rozmowy z wybitnym adwokatem o czasach, w których zwyczajne życie było aż nadto niezwyczajne. „Co noc śni mi się sala sądowa” – mówi Michałowi Komarowi legenda polskiej adwokatury, dziś już na emeryturze – Maciej Dubois. Ich długa rozmowa o życiu w ciekawych czasach pozwala poznać nie tylko skomplikowane, niekiedy – tragiczne – losy rodziny Dubois, lecz także nieznane aspekty pracy adwokata, rozterki, porażki, ale przede wszystkim – źródła wielkiej satysfakcji. To nie tylko opowieść o todze i paragrafach. To przede wszystkim rozmowa o zawodzie Adwokata, który „nie powinien robić niczego, co zmniejszy jego szacunek do samego siebie. Mimo czyhających pokus i unikania sytuacji dwuznacznych moralnie. Musi znać uczucie wstydu, by bez wstydu spojrzeć na siebie w lustrze". Maciej Dubois – wybitny prawnik. Do 1990 r. w Zespole Adwokackim, w latach 1990-1995 wspólnik w Adwokackiej Spółce Cywilnej, a od 1995 r. we własnej kancelarii adwokackiej. Obrońca w procesach politycznych w okresie stanu wojennego. Był obrońcą m.in.: Adama Humera, Lecha Grobelnego, obrońcą w procesie Konfederacji Polski Niepodległej. W latach 1971-1989 dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. W okresie 1989-1992 wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej. W okresie 1989-1990 sędzia Trybunału Stanu. W 1989 r. przewodniczący Społecznej Komisji Pojednawczej, powołanej do przywracania do pracy osób zwolnionych z pracy za działalność polityczną i związkową w latach 1981-1989. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Ojciec adwokata i pisarza Jacka Dubois, dziadek Michała i Stanisława. Michał Komar – ur. 1946, doktor nauk humanistycznych, profesor w Collegium Civitas, wykładowca w PWSFTViT im. L. Schillera, autor książek, m.in. Piekło Conrada, Zmęczenie, Prośba o dobrą śmierć, Trzy, Wtajemniczenia, Władysław Bartoszewski – Wywiad-rzeka, Władysław Bartoszewski... mimo wszystko, Świat według Mellera, Aktor, Grom: Siła i Honor, a także scenarzysta filmowy i telewizyjny.

Księgarnia Internetowa PWN
334f681a-b3ea-481c-8f0b-43fdfebed14f
entropy_ userbar

Takie życie. Papier swoje, a realia swoje.

Miałem znajomego (brat kumpla), którego bardzo pociągał stan kapłański. Miał zamiar realizować plan przez zakon. Jako zakonnik kończył seminarium, tylko po to, żeby dowiedzieć się w końcu, że nigdy nie pozwolą mu prowadzić mszy, bo się jąka. Wystąpił z zakonu i nie skończył seminarium. Czy różni się to w czymkolwiek od doboru eugenicznego? I tak, i nie.

Czy jednak nie mieli racji nie dopuszczając go? Dobro organizacji, ponad dobrem jednostki. Czy było wobec niego uczciwym, nie postawienie sprawy jasno od początku? Nie muszę odpowiadać.

Jest teraz zaciekłym wrogiem kk, ale jednak z powodu osobistej urazy, a nie powodów obiektywnych, jak ja

@entropy_ odnośnie bycia adwokatem, to trochę nie czaję co warunki fizyczne mają do rzeczy.

Szczególnie w czasach gdy ludziom z wadą wymowy daje się prowadzić programy w radiu albo tv ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

@maximilianan 87 lat to dziadek już zapewne ledwo kontaktuje. Po prostu nie powinien jeździć, bo widać, że traci kontakt z rzeczywistością.

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki i Kasie, poradźcie no.

Po zakupie nieruchomości okazało się, że ma wady ukryte - spieprzona izolacja fundamentów. Wydaje mi się, że mam mocne dowody na to, oraz że sprzedający wiedział o wadzie.

Coraz bardziej jestem przekonany, że chce odzyskać przynajmniej część kasy za remont od sprzedajacego, bo w sumie to wyjdzie ponad 30k. Czytałem że mogę domagać się 5 lat od zakupu i rok od ujawnienia wady, więc jest czas.

Jak się za to zabrać? Jakieś pismo, wezwanie, czy brać papugę od razu i niech działa? Są jakieś specjalizacje prawnicze w tym kierunku czy wszystko jedno?

Help, hilfe, au secours, pomoszczi!


#kiciochpyta #prawo i może jeszcze #budowadomu

@Cinkciarz Sie ma. Aż założyłem tu konto po roku czy dwóch pasożytniczego lurkowania.


Miałem podobny temat u siebie przy budowie domu. Wg mojego doświadczenia to wygląda tak, że za budowę odpowiada kierownik budowy z uprawnieniami. Kierbud mógł nawet nie wiedzieć o fuszerce, bo nie jest na budowach domków cały czas tyko przyjeżdża najczęściej na zakończenie jakiegoś etapu. Ale może maczał w tym palce. Podobnie inwestor/sprzedający, mógł nie wiedzieć, a może sam tak polecił ekipie bo wiedział, że buduje na sprzedaż przyciął koszty. Tak czy inaczej inwestor może się nie znać, a za budowę odpowiada kierbud.

Kierbud musi należeć do Polska Izba Inżynierów Budownictwa i płacąc składkę ma ubezpieczenie OC. I koszty naprawy szkody niech płaci ubezpieczyciel. To jaka to firma zależy od roku powstania szkody, bo izba co roku wybiera jakiegoś ubezpieczyciela.

Zgłoś się po pomoc do regionlanej Izba Inżynierów Budownictwa, to Ci pomogą - mi pomogli bardzo. Rzeczoznawca był od nich i generalnie niepodważalny przez ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel przysłał też swojego rzeczoznawcę.


Ubezpieczyciel ma kasę na wypłątę odszkodowania. Jak inwestor/sprzedający to krętacz to się okaże, że on nie ma majątku, wszysko jest już na żonę, dzieci itp i jest nieściągalny i wyrok będziesz maił na pamiątkę, koszty poniesiesz, a kasy nie dostaniesz.


Kto zawinił w rzeczywistości tym się nie przejmuj, wg prawa budowlnego odpowiada kierbud i to jego problem.


W moim przypadku ubezpieczycielem była wtedy chyba Compensa i bardzo się ociągali z wypłątą odszkodowania, ale wiadomość do rzecznia ubezpieczonych do Warszawy przyspieszyła ich działania.


Izba Inżynierów Budownictwa poleciła by zgłosić też temat do nich. Kierbud miał "sąd koleżeński" w Izbie i nie odebrali mu uprawnień, ale będą mieli go na oku. Jak będzie robił jeszcze wałki to poleci. Jeżeli to inwestor deweloper na wszystkim stał, to też żadnen kierbud nie będzie chciał z nim współpracować. Oni mają swoje środowisko i wieści się rozchodzą.


Ja w żadne spory sądowe nie szedłem. Szkoda czasu i kasy. Ale oczywiście moje wywody możesz skonsultować z jakimś prawnikiem. Jak będsziesz miał wyrok sądu to ubezpieczyciel może się wypiąć, bo może powidzieć, że rekompensatę dostałęś już na drodze cywilnej, a że jest nieściągalna to ich nie obchodzi. Najważniesze co polecam, to zgłoś się po pomoc do Izby Inżynierów Budownictwa.


Jak w przyszłości wyjdą nowe paprochy to ścieżka ta sama. Jedno odszkodowanie nie wyklucza następnych jeśli dotyczą nowych wad.


Pozdrowionka.

Zaloguj się aby komentować

W świecie pełnym złych wieści i ponurych perspektyw, niezrozumiałych ruchów światowych przywódców i unikania przez nich odpowiedzialności, dobrze czasem przeczytać coś pozytywnego.


Za Wikipedią;

W 1986 roku Rodrigo Duterte wybrano na burmistrza Davao[6]. Jako burmistrz zasłynął z poprawy bezpieczeństwa w mieście. Rzeczywiści i domniemani przestępcy byli mordowani przez stworzone przez Duterte szwadrony śmierci. […] Wkrótce po objęciu urzędu prezydenta ogłosił kampanię antynarkotykową, w ramach której państwo zaczęło wypłacać po 5 tys. pesos za każdego zabitego narkomana i do 15 tys. pesos za każdego zabitego dilera. Według ujawnionych przez Senat informacji, do 22 sierpnia 2016 roku zabito 1779 osób oskarżonych o posiadanie lub handel narkotykami. 712 z nich straciło życie z rąk policji, a reszta to efekt samosądów i porachunków[15]. 12 grudnia 2016 przyznał, iż zażywał fentanyl w celu uśmierzenia bólu powstałego po wypadku motocyklowym, lecz zaprzestał stosowania leku po namowie lekarza, który stwierdził u niego nadużywanie tego opioidu.


Z artykułu;

Według danych rządu Filipin, do końca kwietnia 2021 roku filipińskie siły bezpieczeństwa zabiły w tajnych operacjach 6117 osób, zwłaszcza biednych, podejrzanych o posiadanie narkotyków. Prokuratorzy MTK szacują liczbę ofiar śmiertelnych na 12-30 tysięcy.


#wiadomosciswiat #czujedobrzeczlowiek #polityka #prawo


https://tvn24.pl/swiat/rodrigo-duterte-aresztowany-leci-do-hagi-st8343382

Zaloguj się aby komentować

Bry, jak to jest z jazdą samochodem w okularach korekcyjnych?

Jak ma się prawo jazdy, to można mieć na nich kod, który mówi, jakie kierowca powinien mieć okulary lub soczewki.

W tym przypadku sprawa jest prosta.

Natomiast co jeśli nie ma na prawo jazdy tego kodu, a i tak jeździ się w okularach korekcyjnych?

Ze wzrokiem wiadomo, różnie bywa, z czasem może się zmienić. U mnie wada w ostatnim czasie się zmieniła (z daleko na krótkowzroczność, a astygmatyzm został) i teraz praktycznie nosze okulary cały czas.

Nie jest to jakaś potężna wada i bezokularów też widzę, no ale z nimi się mi tak oczy nie męczą.

I tutaj nie wiem, czy do końca to dobrze rozumiem.

Mandat też można dostać za jazdę w okularach korekcyjnych, jeśli nie posiada się tego kodu na prawo jazdach.

To, co trzeba zrobić, to udać się na ponowne badania lekarskie dla kierowców, a potem wyrobić prawo jazdy na nowo, ale już z tym kodem.

I tutaj mi się nasuwa takie pytanie, jak policja miałaby zweryfikować, czy okulary są okularami korekcyjnymi, a nie np. zerówkami dla wyglądu?


#prawojazdy #prawodrogowe #prawo

@Garf Wat xD Pierwsze słyszę o mandacie za jazdę w okularach w sytuacji, gdy nie ma się prawa jazdy z wbitym kodem na wadę wzroku. Sam mam "normalne" prawko, ale od kilku lat prowadzę w okularach i zero jakichkolwiek problemów. Jeździć, obserwować i nic się nie bać.

Zaloguj się aby komentować

@100mph za proponowanie głośno czegoś takiego on by był bardzo chętny od razu ci postawić zarzuty. Wiesz- póki dotyczy kogoś innego to chuj z nim, ale weź zagroź nietykalnej kaście, to zaraz cię dojadą za naruszanie ich świętego statusu.

Jak k⁎⁎wa nie doszło do znęcania? A co to niby było? Smyranie za uszkiem?

A jak bym tego debila związał i tam umył to co to by było jak nie znęcanie?

@maximiliananZwierzę zostało zbadane przez lekarza weterynarii, który sprawdził również warunki bytowania konia. Po przeprowadzonym badaniu lekarz stwierdził, że zwierzę w wyniku mycia nie doznało żadnych urazów, nie wykazywało objawów bólu ani cierpienia. Koń utrzymany jest w bardzo dobrych warunkach i jest w dobrej kondycji. Koń na myjni spłoszył się w wyniku działania czynników zewnętrznych, a nie z powodu samego mycia


Od siebie tylko dodam, ze to co dla czlowieka byloby bolesne czy niekomfortowe, na koniu nie zrobi kompletnie zadnego wrazenia. W tej sytuacji najbardziej rozbawil mnie po prostu fakt ze chlop myl konia na myjni a nie to ze myl go myjka. Temperatura otoczenia tez nie ma tu wiekszego znaczenia, bylo 6 stopni na plusie.


Troche beka z bambinistow - mieszczuchow

Zaloguj się aby komentować

Adam Kornacki pójdzie w pasiaki? ಠ_ಠ


Nowe zatrzymania w sprawie "Buddy"


Jak czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej, "wśród zatrzymanych są dziennikarze sportowi i motoryzacyjni, zawodnicy i organizatorzy mieszanych sportów walki oraz influencerzy".


"Szczegóły zostaną podane po przedstawieniu zarzutów i przesłuchaniu zatrzymanych w charakterze podejrzanych" - zaznacza PK.


Według nieoficjalnych doniesień Wirtualnej Polski wśród zatrzymanych jest Adam K., prowadzący program TVN Turbo, a także kilku innych youtuberów.


#prawo #afera #loteria

91ac1659-e72b-4af4-9bce-19a52c41f549

@kamyk1984 bywa irytujący, ale w przeciwieństwie do większości dziennikarzy motoryzacyjnych był faktycznie zawodowo związany z motoryzacją jako kierowca wyścigowy.

Zaloguj się aby komentować

O kurła. W państwie z dykty i kartonu można nabyć pojazd na dowolną osobę (trzeba mieć jej imię, nazwisko i pesel), a później taka osoba ostaje wezwanie z UFG za niezapłacone OC (9330 zł). Zastrzeżenie peselu nie pomaga, bo Ministerstwo Cyfryzacji nie zna tego problemu. Policja robi z ofiar debili, którzy zapomnieli, że kupili auto, a jedyne, co można zrobić, to odpisać na wezwanie do zapłaty, że nie kupiłeś tego pojazdu.

https://niebezpiecznik.pl/post/lepiej-sprawdz-czy-ktos-nie-kupil-samochodu-na-twoje-dane/

https://youtu.be/Ik0Cqp_BMfY

#polska #prawo #motoryzacja

Ostatnio gadałem z jednym emerytowanym psem. Mówi wprost, że są takie braki kadrowe, że jak po weekendzie przydzielają sprawy to na dwie kupki - bez wskazanego sprawcy (do umorzenia), ze wskazanym sprawcą - do obróbki.

Zaloguj się aby komentować

Dziś w #kredytynemroda kilka histeryjek.


Minęły 4 pełne miesiące, od kiedy klient banku z żubrem poprosił o dokumenty dot. swojego kredytu hipotecznego: regulamin kredytu, ryzyko, zaświadczenia. Były prośby, groźby, reklamacje, próby w innych oddziałach, aplikacji. "Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?"

Na szczęście ten miecz miewa dwa ostrza - padł u nich rekordowo szybki czas SKD (Sankcji Kredytu Darmowego w kredycie gotówkowym): 10,5 miesiąca od przyjęcia sprawy do odzyskania już spłaconych odsetek i prowizji na konto klienta. Jak to możliwe? Bank olał wezwania sądu do odpowiedzi, więc sąd zamknął sprawę nakazem zapłaty ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Cyrk polega na tym, że większość ustawy o kredycie hipotecznym to zapisy o obowiązku informowania klientów: o zasadach, ryzyku, wszelkich zmianach itp. itd. I prawnicy wiedzą, że nie ma żadnego sensu się powoływać w sądzie na ustawę, bo najwyraźniej nikt jej nie bierze pod uwagę - ani banki, ani sądy. Tyle jest warte polskie prawo, dlatego trzeba czekać na TSUE.

Jest tam oczywiście o tym, że bank nie może dokonywać sprzedaży wiązanej, czyli np. wymuszać kupna ubezpieczenia, że nie można pobierać od klientów opłat za przekazywanie informacji (np. za zaświadczenia), żeby wynagrodzenie personelu "nie było uzależnione od osiągnięcia określonych celów sprzedaży", a ma "umożliwiać działanie w najlepszym interesie klienta" xD

Jak ktoś ma ochotę na sporo fantastyki, to polecam lekturę tej ustawy.


Jak to wszystko wygląda w cywilizowanych krajach, np. #hiszpania ? Oprócz tego, że praktycznie nie ma kredytów na zmiennych stopach, to jeszcze są przepisy, których faktycznie się trzeba trzymać. Nie da się od razu otrzymać kredytu hipotecznego. Bank musi wysłać umowę do wskazanego przez klienta notariusza, który musi się spotkać z klientem i mu dokładnie wytłumaczyć umowę. Na zakończenie jest... test czy dokładnie wszystko zrozumiałeś. Po tym należy odczekać 10-14 dni (zależnie od regionu) i dopiero wtedy można podpisać z bankiem umowę. Co z ubezpieczeniami i innymi dodatkami? Klient jest zachęcany do tego obniżką marży. Każda opcja jest "wyceniona": np. ubezpieczenie na życie -0,5%, ubezpieczenie nieruchomości -0,5%, plan emerytalny -0,5%. Można dość łatwo przeliczyć czy się to opłaca (zazwyczaj się opłaca).

#banki #finanse #prawo #kredythipoteczny

201110b5-faa3-46f0-be34-2a3b1fb4caf5

6 lat temu brałem hipoteczny, poszedłem do poleconego doradcy. Powiedziałem co potrzebuje, on mi narychtował oferty z 3 banków, sam wyłapał gdzie banki się podłożyły (np zniżka za ubezpieczenie na życie za samo zgłoszenie, a nie faktycznie zawartą umowę, przedterminowa splata bez kosztów etc). Tyle historii się słyszy, a mnie nic nie dotknęło.


Ale nie udawałem, że się na tym znam i zalatwie wszystko sam, bo szkoda mi parę stówek dla doradcy

Zaloguj się aby komentować

@sawa12721 Ja go nigdy nie lubiłem. Walczył o słuszną sprawę, ale on sam był strasznym bucem i irytował niemiłosiernie. A potem jeszcze zaczął odpisywać na komentarze i to jeszcze bardziej go pogrążyło.

Zaloguj się aby komentować