Zaloguj się aby komentować

#wykresy #niemcy

Niedawne badanie przeprowadzone przez niemiecki Federalny Instytut Zdrowia Publicznego wykazało ogromne zmiany wśród młodych Niemców dotyczące ich pierwszych doświadczeń seksualnych i pierwszego pocałunku w ciągu zaledwie 6 lat. Dane te obejmują mężczyzn i kobiety, ale wyłącznie doświadczenia heteroseksualne.

https://www.reddit.com/r/dataisbeautiful/comments/1taf0hk/steep_rise_in_virginity_among_teenagers_and_young/

7ab21387-7a3b-4f74-ae58-9eed23675072
efdee56d-ca3b-4331-8d87-e54d0f7cf673

@Deykun jak widać media społecznościowe są skuteczniejsze niż zakazy i antykoncepcja. Tylko nie wiadomo, czy taki tryb rozwoju relacji damsko-meskich nie jest wdrukowaniem aseksualnosci na całe życie.

Beka z ruchania- jak kurwa to w ogóle można to robić przecież to jest tak prymitywne że ja pierdole. Jakies kurwa dziwne frykcyjne ruchy w tą i z powrotem robione kawałkiem odstającego mięsa którym na co dzień się sika i wkladanie go w obleśną samicza szparę oblepioną obrzydliwym śluzem, no kurwa, jeszcze do tego jakieś pozycje, zabawki, wibratory, kajdanki gra wstępna, przebieranie się za jakieś postacie kurwa ruchanie to jakiś kabaret jebany a potem jeszcze te śmieszne ruchy w pochwe, i wymienianie się jakimiś zjebanymi płynami, lizanie rowa itd. Na dodatek jebie niektórym stamtąd a przy erekcji wypływa Ci ten pierdolony magiczny płyn i od razu odechciewa się ruchać, zastanawiasz się co ty odjebałeś jeszcze jakieś kurwa przytulanie no ja pierdole trzymajcie mnie, pierdolone pojebane ludzkie instynkty widzisz nagiego człowieka innej płci i od razu ten śmieszny mięsny fiflak między nogami staje do góry przecież to jest śmieszne kurwa mać czemu ludzie nie rozmnażają się bezpłciowo?

Prawdziwe przyjemności to nauka, słuchanie muzyki, czytanie książek, podróże a nia jakieś pierdolone instynkty plebejskie czyli poruchać, popić i poćpać, kurwa przecież seks nie wygląda jak w amerykańskich pornolach tylko jak prymitywne nagrania z polski i rosji, gdzie jebie się karyna z płaską dupą, cyckami z wielkimi sutami które zajmują 90% powierzchni cycków z jakimś sebą suchoklatesem który spuszcza się po kilku minutach, a w tle jakieś stare meble z epoki socjalizmu, cebulacka kołdra i stary dywan no super romantyczna atmosfera kurwo! W 90% przypadków tak to wygląda, jak sobie próbuje siebie wyobrazić z perspektywy 3 osoby to kurwa nie mogę- jak bym w trakcie ruchania o tym myslał to bym się zesrał ze śmiechu.

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Dom Wydawniczy REBIS ogłasza wznowienie w serii Wehikuł Czasu. "Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?" Phillipa K. Dicka wyląduje na sklepowych półkach 16 czerwca 2026 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, ma 240 stron, w cenie detalicznej 49,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


Powieść, która zainspirowała kultowe arcydzieła kina: Blade runner oraz Blade runner 2049.

Trzecia wojna światowa zdewastowała Ziemię. Pozostali na niej nieliczni zdesperowani ludzie, którzy nie wyemigrowali na Marsa lub inne skolonizowane planety. W Los Angeles łowca nagród Rick Deckard marzy o posiadaniu żywego zwierzęcia, symbolu najwyższego statusu na niemal pozbawionej życia Ziemi. Dostaje lukratywne zlecenie – ma wytropić sześć zbiegłych z kolonii, zbuntowanych androidów typu Nexus-6. Empatyczny Test Voigta‑Kampffa pozwala łowcy demaskować zbiegów. Zadanie wydaje się dość proste do czasu, gdy przed jego aparaturą testową siada Rachael Rosen, pracownica wielkiej korporacji produkującej androidy… Likwidacja androidów niespodziewanie staje się dla Deckarda moralnym wyzwaniem, zmuszając go do rozważenia wraz z czytelnikiem: co czyni nas ludźmi?


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #rebis #wehikulczasu #sciencefiction #scifi #philipkdick

79bb19c9-7d50-4134-b574-67a7393fa057

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#pizza #gotujzhejto Zapieksę sobie zrobiłem. Nawet w miarę. Trzeci dzień nie piję to może jak stuknie trzeci miesiąc kupię sobie w końcu piec z prawdziwego zdarzenia. Oby.

ff395fab-2c43-4de2-80f5-37bb0e58db40

@Tomekku Jak rozciągam ciasto ruchem okrężnym to końcami palców wypycham powietrze do zewnątrz. Mam lekką nerwicę natręctw więc staram się żeby to jako tako wyglądało xd. Byś wiedział jak panieruję schabowego to byś jebnął ze śmiechu.

Zaloguj się aby komentować

12 maja:


  • Międzynarodowy Dzień Limeryków

  • Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek

  • Międzynarodowy Dzień Zdrowia Roślin

  • Europejski Dzień Profilaktyki Udarowej

  • Dzień Wiedzy o Fibromialgii

  • Europejski Dzień Walki z Czerniakiem

  • Dzień Syndromu Chronicznego Zmęczenia i Zaburzeń Immunologicznych


#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #limeryk #pielegniarki #rosliny #udar #czerniak

d18b38c8-06a9-487d-ad76-3aab024a9aa4

Zaloguj się aby komentować

Przepraszamy nauczycieli i uczniów za przerwanie zajęć. Uwaga, komunikat:


W nawiązaniu do tego wpisu, witam z czterotygodniowego L4.


Jeszcze z dobrych wieści, weszło moje cv do potencjalnie fajnej firmy i będzie rozmowa. Bidkojn rośnie, dzięki czemu wczoraj w końcu zobaczyłem tę pozycję na plusie. Jeszcze żeby dino odbiło na moment, to byłoby super


Dziękuję, koniec komunikatu.


#refleksjemacgajstra #przemyslenia #zalesie #psychologia #psychiatria #zdrowiepsychiczne

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

809 + 1 = 810


Tytuł: Prospero w płomieniach

Autor: Dan Abnett

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 470

Ocena: 7/10


“Opowieść jest lepsza od kamienia [...] Nadaje się lepiej dla upamiętnienia zmarłych” Varangr


XV część cyklu Herezja Horusa


Do 3. Kompanii VI Legionu, znanego jako Kosmiczne Wilki, dołącza Kasper Hawser - historyk, którego zadaniem jest odtworzenie i zachowanie utraconej wiedzy.


Dan Abnett znów bawi się formą, dostosowując styl do charakteru legionu. A ten jest specyficzny, bo Vlki Fenryka stanowią połączenie kosmicznych he-manów, wikingów i watahy dzikich wilków, uważani za dzikusów i barbarzyńców.


Opowieść jest w znakomitej większości raczej kameralna i ograniczona do zwykłego człowieka towarzyszącego grupie wojowników. Narracja składa się z krótkich, poszarpanych scen, lakonicznych dialogów wyrażających nieufność oraz licznych retrospekcji i przemyśleń.


Cała pierwsza część, stanowiąca 1/3 książki stworzona tylko po to, by nadać historii kontekst wydała mi się przez to chaotyczna i nudnawa. Prawdę mówiąc, ten początek trochę mnie zmęczył i gdybym na tym skończył, to byłoby 5/10.


Na szczęście później historia zaczyna wciągać. Konserwator towarzyszy Wilkom podczas codziennych zajęć, walk, w chwilach śmiechu i śmierci, stopniowo przestając być niechętnie tolerowanym ciężarem.


Koncepcja przypomina scenariusz “Trzynastego wojownika”, gdzie również postać z zewnątrz dołącza do grupy wojowniczych wikingów. Bardzo fajnie nakreślone zostały wzorowane kulturą wikingów pewne zwyczaje Legionu, czy charakterystyczne zwroty np. “Do zobaczenia następnej zimy”. Sam Kasper wprost nawiązuje do postaci historycznej Ahmada ibn Rustaha - arabskiego uczonego opisującego dzieje i geografię Europy. Historia Hawsera jednak skrywa jeszcze inną, mroczną tajemnicę.


Na Fenrisie nie ma wilków.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

6b7d6178-2527-42c8-b541-ab035008c971

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy płatne alerty BIK mają jakiś sens kiedy PESEL jest zastrzeżony?


#cyberbezpieczenstwo #bezpieczenstwo #cybersecurity #scam #bankowosc #bik

Czy płatne alerty BIK mają jakiś sens kiedy PESEL jest zastrzeżony?

299 Głosów

To nie są identyczne usługi i raczej się uzupełniają. Bo masz też opcje otrzymania powiadomienia gdy ktoś np. użyje danych twoich rodziców. No i działają 24/7.

Zaloguj się aby komentować

@tmg mojej córce kupile miejski 24 cale jak byla w drugiej klasie podstawówki bodajze, troche jezdzila, ale jak sprobowala gorala (2 lata pozniej - 28 cali od razu jesli mnie pamiec nie myli ) i pojechala razem ze mną na krotki wypad w chaszcze nad rzeke, nie wrocila do do miejskiego, opylilem miejski za polowe ceny bo malo uzywany byl. Jezdzi na goralu teraz beze mnie, za to z kolezankami, w tą samą miejscowke, na łono natury, gdzie można zobaczyc jelenie, jaszczorki i inne dzikusy.

Ja kupiłem córce Rometa, model bodaj Jolene. Jeździ i jest zadowolona. Dla dziewczynki która jeździ rekreacyjnie a nie bawi się w kolarstwo - w zupełności, wszak najważniejszy i tak był kolor

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#matury #nostalgia #szkola #hejto30plus #hejto40plus #gownowpis

Matury wkroczyły w etap, gdy uczniowie zdają egzaminy z języków w formie rozszerzonej i wybranych przedmiotów. Wszystko zmierza więc do grande finale. Później już tylko ogłoszenie wyników i młodzież zostanie wypuszczona w świat. Jak to u Was było Tosie i Tomki?

Przyznam, że mimo mojej sporej niechęci do szkoły do której mniej lub bardziej sumiennie chodziłem przez pięć lat był to okres sporego dołka psychicznego. Radość ze zdanej matury przyćmiona została jednak przez świadomość zakończenia etapu mniej poważnego życia. Perspektywa studiów, mimo tego co mówili koledzy, którzy już byli studentami wydawała mi się momentem wkroczenia w dorosły świat. Pamiętam, że po maturach poszliśmy jeszcze z kumplem z klasy zajrzeć do szkoły. Pustka, sprzątaczki myją podłogi, klasy pootwierane... zrobiło mi się zwyczajnie smutno. Stanęły mi przed oczami tylko te lepsze chwile. Zresztą do dziś pamiętam jak piliśmy wódkę w pustej klasie po lekcjach, jak nasz klasowy śmieszek Michał wyrzucił oknem metalowe krzesło (cud, że nikt nie szedł akurat pod szkołą), jak zostałem szkolnym realizatorem muzycznym przy różnych akademiach albo gdy tuż przed maturą mieliśmy już wywalone i większość lekcji spędzaliśmy na trawniku przed internatem. Później, gdy przerwałem studia po pół roku, to formalnie jeszcze do tej szkoły wróciłem, by mnie wojsko nie capnęło w swoje szpony. Zapisałem się do pomaturalnego studium ekonomicznego, ale poza złożeniem papierów nie pojawiłem się tam nawet na jeden dzień.

9cf0233c-2116-4eb3-9b7f-113d29ea86c5

@WatluszPierwszy matury rozszerzone to był ostatni sukces mojej edukacji. przy akompaniamencie wrzasków matki ze nie wypada, poszedłem na rozszerzone matematykę i informatykę w dresie, bo jako autysta muszę mieć warunki do pracy. 96 i 92% z matur rozszerzonych. A 3 lata później wyjebali mnie ze studiów xD

Gdybym mógł cofnąć czas to chętnie bym się cofnął do liceum. Życie było wtedy beztroskie. Teraz nie ma lekko.

Ta, ja kończyłem technikum parę lat temu i też byłem zmęczony psychicznie i wyssany z życia. Głównie przez to że trwało to aż 4 lata. Kończąc trzecią klasę czułem się spoko. Ale w czwartej miałem taki zjazd że ledwo zdałem przez frekwencje i byłem pod koniec trochę wrakiem człowieka xD. Przez to też nie poszedłem na żadne studia bo miałem dość. I w sumie cieszę się, że to zrobiłem bo jakbym miał gdzieś iść to by była informatyka i teraz bym tylko żałował zapewne.

Gdybym mógł się cofnąć i coś zmienić w swoim życiu to chyba bym poszedł do zwykłego liceum, olał oceny (miałem prawie zawsze czerwony pasek) i bardziej skupił się na przyłożeniu się do rozszerzeń na maturach i poszedł na jakiś kierunek studiów który by mi dał pewną pracę w czasach AI. Bo tak to będąc informatykiem-programistą to coraz częściej teraz myślę o przebranżowieniu się xD.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować