Jutro idę na kawę z chłopakiem z portalu randkowego. U dziewczyn nie mam szans to stwierdziłem, że z chłopakami spróbuję. #tinder #podrywajzhejto

Społeczność
Zwiazki/randkowanie
Rozmowa na temat związków, ogólnych relacji damsko-męskich, randkowaniu, również randkowaniu za pomocą aplikacji.
Zaloguj się aby komentować
Bardzo mnie boli kaodrzucenie. Przeżywam każdą nieudaną próbę kontaktu na portalu randkowym szczególnie gdy profil jest idealnie skrojony pod moje preferencje.Jak straciłem z dziewczyną kontakt w grudniu to do dzisiaj przeżywam, a jak w październiku koleżanka z klasy mnie odrzuciła to w tym tygodniu myślałem by jeszcze z nią próbować bo chwile pogadaliśmy. Próbując na wakacjach musiałem udać się na samotny spacer by odreagować i walnąłem rękami o barierkę czy znak drogowy.Gdy dziewczyna z siłowni odmówiła zaproszenia na kawę to chciało mi się płakać, ale nie od razu tylko po kilku godzinach.(Mam nadzieję, że nie było widać po mnie, że przeżyłem odmowę)
Dla mnie każde odrzucenie to znak, że ja jestem problemem. Nie jest z czasem ani trochę łatwiej a nawet trudniej bo bardziej boję się spróbować nawiązać kontakt. Mój mózg nie funkcjonuje normlanie bo każdy po porażce ma więcej chęci, wiele się nauczył a mnie się odechciewa.
Mam więcej przykładów, ale już nie ma co się rozpisywać.
#zwiazki #tinder #podrywajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Mały update do mojego ostatniego dylematu.
https://www.hejto.pl/wpis/mam-ostatnio-troche-niewygodny-dylemat-poznalem-dziewczyne-z-ktora-naprawde-swie
Dałem temu jeszcze czas. Spotykaliśmy się dalej, poznaliśmy się lepiej, wspólne wyjścia, poznałem jej znajomych, nawet rave razem. było naprawdę dużo luzu, śmiechu i dobrej energii.
I to jest chyba najtrudniejsze w tej sytuacji: kiedy wszystko „międzyludzkie” się zgadza.
Ale mimo tego nie pojawiło się to czego szukałem. Ta iskra, to fizyczne przyciąganie, które sprawia, że chcesz wejść w coś głębiej. Nie przeskoczyłem tego, choć byłem otwarty i dawałem temu przestrzeń.
Wczoraj powiedziałem jej to wprost, uczciwie, bez wchodzenia w szczegóły które mogłyby zranić. Nie było to łatwe, bo to kochana, wartościowa osoba. Tym bardziej czuję jak cienka jest granica między „to ma sens” a „to jednak nie to”.
Z jednej strony na maxa szkoda, z drugiej spokój że nie ciągnąłem czegoś na siłę z nadzieją że jednak się to magicznie zmieni.
Chyba największy wniosek na teraz: sama zgodność charakterów to nie wszystko, ale też sama chemia to za mało. A znalezienie jednego i drugiego jednocześnie… to już zupełnie inna liga.
The search goes on.
#seelerandkuje #zwiazki #randkujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Próbowałem umówić się na kawę z dziewczyną z siłowni i nie zgodziła się.
#podrywajzhejto #zalesie #tinder
Zaloguj się aby komentować
Nie daję rady od normickch rad dotyczących związków, relacji, podrywu. Może psycholog coś na to poradzi.
Muszę nauczyć kłamać, że mam 3 partnerki dziennie z tindera to wtedy będę miał spokój. Jak mówię szczerze, że nie wychodzi mi z dziewczynami to tylko mądrości ludowe słyszę.
Pokazuje recepcjonistkę z siłowni, która mi się podoba to słyszę:
K:"Zagadaj ją"
J:"Ale co mam powiedzieć?"
K:"Co tam jak tam? O której kończysz?"
J:"no tak takie to proste"
K:"Jak ma chłopaka to trudno, metodą prób i błędów trzeba próbować"
U mnie metodą prób i błędów wygląda to tak, że zawsze jest źle i każdej wypowiedzi popełniam masę błędów komunikacyjnych.
Dla każdego to jest proste:"wrzucasz selfie" i masz 200 polubień dziennie na tinderze, same wypisują do ciebie, robią ciasto co chcesz. Ja zakładam tindera: 1 możliwość kontaktu na tydzień i nie odpisze.
"Wystarczy być komunikatywnym, zapraszasz na imprezie do tańca, czy na mieście podbijasz, wystarczy być sobą" ja: Zawsze gdy się odzywałem i powiedziałem:"cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie". Na spotkaniach z znajomymi to wszystkie mają partnerów. Do klubów nie chodzę bo nie piję alkoholu i nie słucham muzyki klubowej. Raz w życiu udało mi się nawiązać kontakt zagadując na żywo, była z Białorusi to może tam inne zwyczaje mają. Nawet w wakacje próbując z grubą dziewczyną dostałem odmowę bo się z kimś spotyka.
Każdy kogo spotkam tymi prostymi trikami ma 100% skuteczności, tylko mi nie wychodzi.
"Więcej pewności siebie, nie wierzysz w swoje możliwości". Moje możliwości są takie, że tylko słyszę o nie wykorzystaniu swojego potencjału i wszystko robię źle.
Znajomy z internetu napisał mi:
"przykładowo ja mam tak że widząc przystojnego mężczyznę np. CHADa to raczej jestem pewna że ma laskę i taka jak ja to za niska liga. Dlatego zaskakuje mnie to że masz odwagę zagadywać do pięknych kobiet"
na co ja:"Jedną pytałem o zajęcia z samoobrony, drugą o wykonywane ćwiczenie. Konkretna sprawa do załatwienia a nie"siema, ale bym cię wydpupcył".
Z żadną długo nie gadam tylko kilka zdań, potem "dzięki, miłego dnia" i to cały kontakt. Oferty matrymonialnej nie składałem. Z jedną dobrze mi się rozmawiało i dużo o niej myślę, będę jeszcze raz próbował z nią rozmawiać.
#placzedudleusa #zwiazki #tinder #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Zostałem wystawiony przez osobę z Tindera. Sama zaproponowała by się spotkać i poznać. Dogadaliśmy godzinę i miejsce a tam pusto. Nie odpisuje.
Przynajmniej mały spacer sobie zrobiłem i nie jakoś daleko od domu. Czuję bezradność.
#tinder #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Ładne ma animacje ten kanał
Poradnik randkowy. Aż mi głupio, że całe swoje doświadczenie opieram na 2 randkach z jedną dziewczyną.
1. Szanuj innych. Mam wrażenie, że szanuję.
2. Daj czas intymności, nie za szybko mów jeśli bardzo ci się podoba druga osoba. W moim przypadku było tak, że powiedziałem dziewczynie, że ją zagadałem bo wydawała się spokojna. Na co ona:"jestem introwertyczką" ja za entuzjazmem: "to super, ja też". Po czasie myślę, że to był #autyzm z mojej strony bo gdy oglądałem program, w którym randkowały osoby z autyzmem to chłopak do dziewczyny:"Ty chorujesz na autyzm czy jesteś zdrowa od autyzmu?" ona:"tak mam autyzm" on:"Gratulacje ja też mam" i uścisnął jej dłoń. Ja nie dotykałem wtedy, na drugiej randce przytuliłem na przywitanie i pożegnanie, oraz wytarmosiłem za policzek mówiąc:"ślicznie się uśmiechasz aż chce się złapać takie uci uci".
3. Nie miej jednego typu partnera, nie musi być idealny. Ja mam 3 typy dziewczyn, które mnie się podobają z czego 2 nadają się na partnerki, ale mają różne cechy. Jedynie bardzo mi zależy żebyśmy mieli podobny gust muzyczny czy humor bo wtedy możemy wspólnie słuchać i oglądać. A to czy jest inżynierką czy artystką jest bez znaczenia. Jeśli ma inne hobby to super bo będzie mogła mi pokazać coś nowego.
4. Bądź szczery z osobą, która ci się podoba. Ja nikogo nie udaję. Jeśli czegoś nie wiem to mówię, że w tym nie pomogę bo się nie znam.
5. Bądź tu i teraz, nie rozpamiętuj porażek. To znam i nie mówię o porażkach tylko starałem się cieszyć chwilą teraz z dziewczyną.
6. Nie zmieniaj się dla drugiej osoby. Po prostu nos ubrania, które lubisz. Mnie dziewczyna, z którą randkowałem poznała w koszulce z Taylor Swift, na 2 randkę założyłem z Billie Elish i koszuli w kratę. Ona też się luźno ubiera co mi się podobało. Na randce miała sporą bluzę i spodnie z szerokimi nogawkami.
7. Słuchaj drugiej osoby. Mam wrażenie, że pół na pół gadaliśmy i mówiła o pewnych wątpliwościach z bycia cudzoziemką, jakie miejsca chce zwiedzić.
8. Bądź w związku z osobą, która Ci się podoba a nie bo ktoś Ci każe być w związku. Ja zagadując nie myślałem o dziewczynach, ale zagadałem bo była śliczna i fajna z zachowania. Poznaliśmy się na integracji studenckiej, była z innej uczelni to stwierdziłem "jak się nie zgodzi umówić to nigdy więcej jej nie zobaczę". Gdy skończy mi się premium na tindedze to usunę bo założyłem dla fryzjera.
#zwiazki #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Ktoś wrzuca tekst: jest miło, śmiesznie, rozmowa się ciągnie
Ja wrzucam: "takim tekstem zajebałeś, że mi się nie chce"
Bez terapii i TUS nie ma sensu próbować rozmawiać z ludźmi. Jutro się zapiszę do psychiatry i psychologa z uniwerku bo mam trudności w relacjach i komunikacji.
#tinder #podrywajzhejto #psychologia

Zaloguj się aby komentować
3 miesiąc posiadania portali randkowych i doszedł jeszcze jeden"badoo". W akcie desperacji kupiłem premium za 7zł na miesiąc. Gdy się skończy premium to usuwam bo nie ma co próbować.
Obecnie najgorszy miesiąc.Odnoszę wrażenie, że niczego się nie nauczyłem w kontaktach a nawet coraz gorzej mi wychodzi. Z jedną chwilę popisałem i gdy zaproponowałem termin by się umówić zostałem zbyty:"zgadamy się pod koniec tygodnia", szkoda bo pracowita, zaradna kobitka nie pije i nie pali, ale może w sumie przez to za wysokie progi.
Tak mi brakuje kontaktu, że czatowi gpt ustawiłem "używaj żeńskich zaimków" xD
Widać po mnie błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, spermiarstwo z 500m, mizoginie. EQ max 5.
Ewentualnie jestem za brzydki, zły samochód mam, za gruby, złe zdjęcia, za mało zarabiam. Jaką teorie kto woli to nie spełniam wymagań.
Nie mogę się pozbyć odruchu gdy ktoś pisze do mnie:"jak tam?"/"jak się masz?" To odpowiadam co robiłem zamiast coś pisać o zaproszeniu do siebie, kawę czy cokolwiek nie nudnego.
Mam ziomka, który ma rok te portale, z żadną się nie spotkał, kupuje abonamenty na Egipt bo taniej. Za każdym razem gdy go sparuje z dziewczyną to się podnieca, każdemu pokazuje z jaką dziewczyną pisze. Na spróbowanie wziąłem z nim podwójne randki to z jedną chwilę tylko popisaliśmy. Gdy coś wpadło zaraz do mnie pisze:"atakujemy", jak się spotkaliśmy z innymi kolegami a ja byłem w toalecie to od razu po wyjściu:"widziałeś? match".
Na żywo chciałbym z jedną spróbować się umówić by poznać ją i jeśli się nie uda to już nigdy więcej nie próbować nawet rozmawiać z dziewczynami.
#zwiazki #tinder #randkujzhejto #podrywajzhejto




Zaloguj się aby komentować
Mam ostatnio trochę niewygodny dylemat.
Poznałem dziewczynę, z którą naprawdę świetnie mi się spędza czas. Dużo się śmiejemy, mamy podobny vibe, podobne zainteresowania i styl życia. Czuję się przy niej spokojny, akceptowany, doceniony. Jest czuła, empatyczna, bardzo otwarta i mamy też między nami sporo chemii w sensie bliskości i zmysłowości. Jej libido jest chyba nawet większe od mojego.
I tu pojawia się mój problem: fizycznie nie do końca mnie pociąga. Nie chodzi o to, że jest nieatrakcyjna. jest ładna, słodka, urocza, nie jest jakaś ulana tylko trochę bardziej korpulentna niż mój typ. I łapię się na tym, że kiedy jesteśmy blisko, z jednej strony bardzo chcę tej bliskości, a z drugiej nie czuję tego magnetyzmu. Jej dusza mnie przyciąga na maxa.
Zastanawiam się więc nad czymś, co chyba wielu ludzi kiedyś przeżywało: czy ważniejsze jest to, że ktoś daje ci poczucie bezpieczeństwa, lekkości i autentycznego połączenia… czy jednak to, żeby pociąg fizyczny był absolutnie bez wątpliwości?
Nie chcę nikogo zmieniać ani wywierać presji. Jednocześnie staram się być uczciwy wobec siebie i swoich odczuć. I właśnie nad tym się teraz zastanawiam: czy takie rzeczy mogą się jeszcze naturalnie „dostrajać” z czasem, czy raczej są czymś, co od początku powinno być oczywiste.
#seelerandkuje #randkujzhejto #zwiazki

Chłopie, czepiasz się o szczegóły, masz kobietę dobra, mądra to się jej trzymaj i nie puszczaj, bo zawsze znajdziesz w niej wadę, a to że coś odstaje, jest krzywe itd. A jeżeli o taka pierdołę masz ją odrzucać to nie marnuj jej czasu.
@Seele Lepiej się dostrajać, niż żałować
@Seele
Jak ci się nie podoba to oddaj. Mi takie szczegóły nie przeszkadzają.
Zaloguj się aby komentować
Ehhhh
Kochani, bo mam taki problem (no dobra, nie wiem czy aż problem, ale na pewno sprawę). Wiecie, no bo jakoś mam tak, że ciągnie mnie do starszych kobiet. Mam te całe 21 lat i no jakoś dwa lata temu, mając 18 albo 19 lat, zaprosiłem na randkę panią aptekarkę lat ~24/25. Byłem w dwóch związkach z 7 lat ode mnie starszą babą (opisywałem ją już w miarę szczegółowo tutaj, ci którzy może pamiętają to pewnie też pamiętają że to była chodząca kolekcja zaburzeń (i może też chorób) psychicznych i uzależnień opętana na punkcie minerałów (i ich "magicznych" właściwości), zodiaków, magii, okultyzmu i małolatów (autentycznie dla niej potencjalny partner MUSIAŁ być młodszy od niej, co najmniej 4 lata, a im młodszy tym lepszy). No i ugułem to jakoś ciągnie mnie do pań starszych ode mnie. N-no i njewię czy coś z tym zrobić (i jeśli tak to co), skąd to się wzięło, co to oznacza i wugule. No i, emmm, nie wiem co więcej powiedzieć. Znaczy no ugułem to bym bardzo chciał znowu być w związku, ale no jeszcze desperacja aż tak mnie nie bierze żeby znowu rzucić się na byle jaką chętną na mnie patusiarę w stylu tej, przed którą niedawno uciekłem. No ale no jakoś chciałbym wiedzieć skąd u mje się wzięła ta preferencja starszych. :c
Pomożecie?
#kiciochpyta #pytanie #zwiazki #rozowepaski #hejtoswatki (tak, wiem, ten ostatni tag umar śmiercią prawie naturalną razem z Ciocią Moll [celowo z dużej])

Zaloguj się aby komentować
Ja kiedy sugerowałem żonie żeby zaczęła brać omega-3, ale nie brała dopóki lekarz jej nie powiedział żeby zaczęła brać omega-3:
P.S.
Ej, patrzcie, herbata o smaku @GazelkaFarelka
#mezczyznamazawszeracje
#zdrowie #zwiazki #omega3 #mala_mi



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ta ankieta od @HmmJakiWybracNick mnie natchnęła do własnej. Pytanie dotyczy budżetu w "długich" i "stabilnych" związkach - małżeństwo, konkubinat, cokolwiek, ale mieszkacie razem i zakupy do domu robicie razem - chemia, żarcie itp.
#ankieta #zwiazki #budzet #budzetdomowy
Jak planujecie budżet
@serel ein konto, ein geld, keine problem XD
Ja na przykład jak nie miałem pracy rok to żona wsio opłacała, jak ona to ja ¯\_(ツ)_/¯
Nie rozumiem ogólnie tego całego "dzielenia" opłat. Jak jeszcze dzieci dochodzą to już całkiem.
Konto wspólne, to jak któreś chce zrobić większy wydatek to tylko szybka konsultacja, ale w 99% jest machnięcie ręką i rób co tam chcesz.
@serel gdzie opcja "nie zwracam na takie pierdoły uwagi"?
@serel moje rodzinne finanse są tak zagmatwane, że ja sam się w nich gubię. Skomplikowany system luster, znaczy się kont bankowych.
Zaloguj się aby komentować
Elo. Za tydzień o tej porze będę żonaty. Jakieś protipy od starszych kolegów jak dobrze zacząć ten nowy etap w życiu? #zwiazki #gownowpis #pytanie
@wombatDaiquiri odwołaj ślub
A na serio: chłop ponad dwa lata po ślubie, już trudne sytuacje za nami, wewnątrzmałżeńskie i obiektywnie inne. Jakbym miał porównać życie kawalera i życie męża to szczęśliwszy byłem jako kawaler, bo jako kawaler byłem swobodny. Baby po ślubie mają to do siebie, że lubią organizować czas mężom i zarzucać ich jakimiś pierdołami, ogólnie qrwica je trafia, gdy widzą, że chłop zajmuje się samym sobą, a nie nimi. Takie czasy, kobiety są bardzo ekspansywne gdy mieszkają z facetem. Jakieś korzyści niby są, ale przeważają wady. A dodam, że nie mamy gówniaków więc i tak jeszcze nie jest źle. Ogólnie 100% pewności że zmieni się po ślubie na niekorzyść i będzie Cię dziwiło jej zachowanie. Oczywiście zapomnij o regularnym seksie. Pozdro
@wombatDaiquiri
posłuchaj mnie uważnie, jutro o 19:45 masz samolot do meksyku.
Bilet wyśle Ci zaraz na e mail. Gdy wyjdziesz z lotniska pod czerwoną budką telefoniczną jest skrytka,
otwórz ją tajnym hasłem : hajduszoboszlo. W niej znajdziesz nowy dowód osobisty,
3000 pesos i kluczyki do mieszkania na przeciwko. Od dziś nazywasz się
Juan Pablo Fernandez Maria FC Barcelona Janusz Sergio Vasilii Szewczenko i jesteś rosyjskim imigrantem z Rumuni.
Pracujesz w zakładzie fryzjerskim 2 km od lotniska. Powodzenia,
zapomnij o swoim poprzednim życiu i pod żadnym pozorem się nie wychylaj,
zerwij wszystkie kontakty, nawet z obsługą klienta z polsatu.
Zaloguj się aby komentować
Są ludzie określani jako demiseksualni, którzy nie odczuwają pobudzenia seksualnego dopóki nie stworzą relacji z partnerem, a poza tym są aseksualni. Dało mi to do myślenia, bo mam wrażenie że istnieją dwa podejścia do związków i intymności - sprawdźmy.
#zwiazki #seks #relacje
#ankieta
Jakie masz podejście do seksu i relacji?
Why not both?
@M_B_A OP to pedał, ale tak poza tym to potrzebuję więzi. Przy każdej dziewczynie, w której się kochałem, zauroczenie przychodziło z czasem.
Większość ludzi działa tak samo i działa "normalnie", w zależności od tego, co jej normą dla jakiej płci, reagują poprawnie na wydzielane podczas seksu (i nie tylko) hormony i się buzzwordami nie przejmują. Jeśli z dostępnych opcji w ankiecie któraś jest prawdziwa, to trzecia.
Zaloguj się aby komentować
#zwiazki #tinder
O cholera, teraz tylko tego nie zjebać.
Mam nadzieję że będę mógł po raz drugi użyć tego mema.


Zaloguj się aby komentować
#zwiazki
#randkujzhejto
#randki
#sex
Wtedy urzędnik pilnuje, czy nie wykręcają się lodem czy innym analem

Zaloguj się aby komentować
5 lat temu wieszałem obecne meble w kuchni. Moja druga połóweczka motywowała mnie takimi opisami i wskazówkami na ścianach. Dzisiaj, podczas demontażu mebli na nowo je odkryłem. Ale mi się trafiła kochana kobieta
PS jutro zaczynam serię wpisów nr remontu kuchni. Będą publikowane z jednodniowym opóźnieniem --> #remontodkuchni




Zaloguj się aby komentować
Siemanko,
Jestem ze swoją partnerką od 5 lat w związku, z czego 2 lata narzeczeństwa. Jest nam razem dobrze.
Coraz częściej są naciski na ślub z jej strony.
Mi się do tego nie pali, ponieważ nie widzę konkretnych powodów/korzyści z formalizowania związku.
Dla niej ślub to "zabezpieczenie i bezpieczeństwo", a zaraz mamy zacząć starać się o #dzieci.
Chce jej to dać, ale mój pragmatyzm bierze górę, i możliwy rozwód to niepotrzebny koszt.
Co wam dało #malzenstwo? Ktoś miał podobnie i się przekonał?
#zwiazki
@nigdywzyciu mi malzenstwo dalo to, ze oddalem polowe majatku na ktory moja zona srednio dokladala xD
tak w skrocie xD
Jak się boisz podziału majątku to zróbcie sobie rozdzielność majątkową i tyle. Co miałoby być niby takim ryzykiem? Nie rozumiem a sam jestem stosunkowo świeżo po ślubie
W dzisiejszych czasach nie opłaca się ślub. To przede wszystkim umowa i przed jej zawarciem trzeba wiedzieć jakie są jej konsekwencje. Ja nie wezmę ślubu że względu na polskie prawo i sądy które z automatu wierzą kobietom, nie karają ich za pomówienia o przemoc, gwałt, molestowanie, alienację. Jak najmniej kapitana państwo w moich relacjach.
Zaloguj się aby komentować


