But mum you are fat!
#heheszki #humorwideo #dzieci #rodzicielstwo #zwiazki


Społeczność
Rozmowa na temat związków, ogólnych relacji damsko-męskich, randkowaniu, również randkowaniu za pomocą aplikacji.
But mum you are fat!
#heheszki #humorwideo #dzieci #rodzicielstwo #zwiazki

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj napisałem do 3 fajnych profili dziewczyn(jedna bardzo atrakcyjna fizycznie), oraz 30+ lat i poza jedną z autyzmem żadna nie odpowiedziała. Ta z autyzmem na drugą wiadomość już nie.
Czasem coś wpadnie chyba po to bym konta nie usunął.
Tylko z jedną piszę i w załączniku jak wygląda dialog. Z inną próbowałem zarzucić cytatem z kapitana bomby i nie skumała.
Na boo się skończyły dziewczyny w promieniu 70km od Łodzi. Niby można ustawić cały kraj, ale gdy tak miałem to nic nie dało, chyba jak widzą, że ktoś daleko to nie chce im się.
Chyba muszę skasować portale randkowe bo nic mi to nie daje. Dało jedną koleżankę. Chociaż miałem się z nią dzisiaj zobaczyć i nie odpowiedziała od 2 dni czy ustalona godzina jej pasuje.
#zwiazki #tinder #kapitanbomba


Zaloguj się aby komentować
Nie potrafię się nie jarać profilami dziewczyn. Jak zobaczyłem, że mamy tę samą piosenkę ustawioną w profilu, oraz ma napisane, że ludzie wmawiają jej #autyzm jak mi to od razu erekcji dostałem i pobudzenia. Piszczeć mi się chciało.Wadą jest, że pali, ale to później zauważyłem.
Później idę do psycholożki to jej wspomnę o tym.
#tinder

Zaloguj się aby komentować
Mam kontrakt z jedną dziewczyną z Tindera to pyta mnie po kilka razy dziennie "co porabiasz?", albo pisze jak dużo nauki jest na psychologii. Dzisiaj zapytała o pracę w zawodzie i miałem wrażenie, że już pytała, przejrzałem czat i tak było. Męczy mnie coś takiego, ja się nie nadaję do kontaktu z ludźmi. Nigdy nie lubiłem ludzi, którzy kilka razy dziennie lub codziennie po raz pytają o głupoty. Jeszcze rozumiem jak znamy się od lat czy jesteśmy w związku to pisze się codziennie, ale na takim etapie ma się swoje żarty i tematy do rozmów.
#tinder #podrywajzhejto

Zaloguj się aby komentować
4 miesiąc portali randkowcyh.
W skrócie: zdobyłem jedną koleżankę, trochę popisałem z dziewczynami z żadną nie udało się zobaczyć. Czasem się trafią profile zrobione w moim guście to nie odpiszą, załączam zdjęcie. Sprawdziłem w mediach społecznościowych, że dziewczyna, która mi się podoba ma partnera.
Przez to, że nie robię żadnych postępów w relacjach chce się poddać, myślę, że ograniczenie bodźców dobrze mi zrobi.
Może spróbuję wziąć udział w programie:"Chłopaki do wzięcia"
Za dużo nerwów mnie to kosztuje, zbyt dużo zmiennych jest chcę się poddać, portale randkowe dają mi tylko frustrację i zbędny szum informacyjny na żywo jest jeszcze gorzej. Coraz rzadziej zaglądam bo nic się nie dzieje.
Przez ten miesiąc zdobyłem koleżankę/kolegę o czym w poście: https://www.hejto.pl/wpis/mialem-randke-z-trans-dziewczyna-chlopakiem-jak-kto-woli-i-spoko-bylo-lepiej-niz
W piątek się widzimy.
Teraz myślę, że jakbym miał mieć partnerkę to obowiązkowo trans. Miło mi było, że ktoś widział we mnie człowieka. Przez swój wygląd jestem odbierany przez kobiety jako nazista/incel a tak się czuję dobrze i nie chce zmieniać wyglądu na bardziej zrównoważony/różnorodny/ESG.
W sumie tyle, ruchu żadnego nie ma, na boo z jedną trochę popisałem i chciałbym się zobaczyć. Z innymi to maks z 4 wiadomości.
Na Tinderze z jedną pisałem przed świętami, wstępnie się umówiliśmy by we wtorek po świętach zobaczyć i usunęła w wielką sobotę xd Trafił się profil słodkiej dziewczyny chcącej związku to napisałem a gdy później zajrzałem na aplikację to usunęła xd na boo też raz mi się trafiła podobna i zero odpowiedzi. Bardzo podobają mi się drobne śliczne dziewczyny chcące mieć rodzinę.
Jak na mnie sporo piszę z jedną tylko jest niepełnosprawna, czuję, że nie jestem odpowiednią osobą by dać wsparcie. Jest też irytująca bo kilka razy dziennie pyta "co porabiasz?". Ja prowadzę monotonne życie, nic się nie dzieje.
Skończyło mi się premium w tym czasie, które nic nie pomogło. Przed premium miałem 10 ukrytych polubień 8/10 od chłopaków 1 od grubej dziewczyny i 1 od ok dziewczyny, ale nie odpisała.
Na żywo:
Od niedawna mam Instagrama to wyszukałem dziewczynę, która bardzo mi się podoba(serce mocniej mi bije przy niej, próbuję czasem z nią pogadać w jej miejscu pracy) i okazało się, że od 6 lat ma partnera... Nie wiem jak to robię, że tylko zajęte mi się podobają. Cieszę się, że nie próbowałem się z nią umówić dopiero byłby przypał.
Na speed frendingu poznałem jedną dziewczynę to może będę mieć znajomą. Planujemy się spotkać w piątek. Związku z nią raczej nie będzie w końcu było to do znajomych a nie związków inicjatywa, oraz za wysokie progi bo języki zna, pracuje w korpo.
#zwiazki #tinder

Zaloguj się aby komentować
Nigdy nie przeczytałem ani nie usłyszałem od kobiety pozytywnej opinii o mężczyznach. Zawsze tylko, że chcą tyko seksu, tutaj jeszcze na głosówce mi opowiada, że obrzydliwe rzeczy pisali nt. jej niepełnosprawności. Jednocześnie każdy ekspert od kobiet powie, że one chcą tylko seksu i łatwe są wszystkie. Jak będziesz traktował normalnie bez napalenia to nie odpisze nawet, wiem z autopsji.
Od opinii, teorii tylko mi się nie chce mieć kontaktu z kobietami bo z góry mają mnie za zboczeńca.
#tinder #logikarozowychpaskow #zwiazki

Zaloguj się aby komentować
Głupio mi, że nie udało mi się umówić na kawę z dziewczyną na siłowni i czuję wstyd gdy ją widzę. Mówi mi: "cześć" i tyle ja do niej: "elo". Jest lepiej bo po odmowie przez tydzień bałem się na nią spojrzeć i dopiero co odezwać. (Chociaż nie powinienem w ogóle się odzywać bo jej partner mi wpierdoli)
Zauważyłem, że kolczyk w nosie sobie zrobiła. Może zagadać o to, że coś się w niej zmieniło.
Mam wrażenie, że się śmieje zawsze gdy mnie widzi, że taki incel próbował ją zagadać.
#zalesie #podrywajzhejto #tinder
@Dudleus jak ma partnera to nawet nie próbuj kombinować z zagadywaniem
Głupio mi, że nie udało mi się umówić na kawę z dziewczyną na siłowni i czuję wstyd gdy ją widzę. Mówi mi: "cześć" i tyle ja do niej: "elo".
Podobnie jest jak sie umawiasz z koleżanką z pracy, a potem przestaniecie
Zaloguj się aby komentować
Miałem randkę z trans dziewczyną/chłopakiem jak kto woli i spoko było.
Lepiej niż na zdjęciach wygląda i głos niski, spodziewałem się specjalnie obniżonego dziwnie brzmiącego a było normalnie.
Bardzo otwarta osoba, empatyczna. W sumie sama zaproponowała by się zobaczyć. Brała mnie zazdrość jak opowiadała, że gdy pracowała na barze to dostawała napiwki i komplementy od spermiarzy.
Dziwnym było usłyszeć coś miłego na swój temat. Bo zwykłe kobiety tylko mnie wyzywają od: mizoginów, inceli, faszystów.
Premium na tindedze się skończyło i nic nie pomogło.
#podrywajzhejto #tinder


No, tekstem na myślenie jeszcze laski nie wyrywałem. To wg mnie, stawia ciebie w roli mędrca a ją, kogoś ocenianego i troszkę mniej mądrego. Nie sądzę, że to był dobry tekst.
I jeszcze sprowadzanie jej do roli czlowieka, zamiast osoby, mężczyzny lub kobiety, chyba też może być źle odebrane w przypadku osoby trans.
Zaloguj się aby komentować
Jutro idę na kawę z chłopakiem z portalu randkowego. U dziewczyn nie mam szans to stwierdziłem, że z chłopakami spróbuję. #tinder #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Bardzo mnie boli kaodrzucenie. Przeżywam każdą nieudaną próbę kontaktu na portalu randkowym szczególnie gdy profil jest idealnie skrojony pod moje preferencje.Jak straciłem z dziewczyną kontakt w grudniu to do dzisiaj przeżywam, a jak w październiku koleżanka z klasy mnie odrzuciła to w tym tygodniu myślałem by jeszcze z nią próbować bo chwile pogadaliśmy. Próbując na wakacjach musiałem udać się na samotny spacer by odreagować i walnąłem rękami o barierkę czy znak drogowy.Gdy dziewczyna z siłowni odmówiła zaproszenia na kawę to chciało mi się płakać, ale nie od razu tylko po kilku godzinach.(Mam nadzieję, że nie było widać po mnie, że przeżyłem odmowę)
Dla mnie każde odrzucenie to znak, że ja jestem problemem. Nie jest z czasem ani trochę łatwiej a nawet trudniej bo bardziej boję się spróbować nawiązać kontakt. Mój mózg nie funkcjonuje normlanie bo każdy po porażce ma więcej chęci, wiele się nauczył a mnie się odechciewa.
Mam więcej przykładów, ale już nie ma co się rozpisywać.
#zwiazki #tinder #podrywajzhejto

@Dudleus
Kiedyś dziewczyna przestała się do mnie odzywać, gdy zobaczyła moje zdjęcie. xD
Kolejna, że piszę zbyt długie wiadomości.
Inna, że po wysłuchaniu opowieści o moim ostatnim związku stwierdziła, że nie chce nikogo z historią toksycznej relacji, mimo że sama po takiej była. xD
Wiadomo, że boli, ale co poradzisz? Trzeba żyć dalej.
I powtórzę się, że nie Ty jesteś problemem, tylko trafiasz na nieodpowiednie dla Ciebie osoby.
Zaloguj się aby komentować
Mały update do mojego ostatniego dylematu.
https://www.hejto.pl/wpis/mam-ostatnio-troche-niewygodny-dylemat-poznalem-dziewczyne-z-ktora-naprawde-swie
Dałem temu jeszcze czas. Spotykaliśmy się dalej, poznaliśmy się lepiej, wspólne wyjścia, poznałem jej znajomych, nawet rave razem. było naprawdę dużo luzu, śmiechu i dobrej energii.
I to jest chyba najtrudniejsze w tej sytuacji: kiedy wszystko „międzyludzkie” się zgadza.
Ale mimo tego nie pojawiło się to czego szukałem. Ta iskra, to fizyczne przyciąganie, które sprawia, że chcesz wejść w coś głębiej. Nie przeskoczyłem tego, choć byłem otwarty i dawałem temu przestrzeń.
Wczoraj powiedziałem jej to wprost, uczciwie, bez wchodzenia w szczegóły które mogłyby zranić. Nie było to łatwe, bo to kochana, wartościowa osoba. Tym bardziej czuję jak cienka jest granica między „to ma sens” a „to jednak nie to”.
Z jednej strony na maxa szkoda, z drugiej spokój że nie ciągnąłem czegoś na siłę z nadzieją że jednak się to magicznie zmieni.
Chyba największy wniosek na teraz: sama zgodność charakterów to nie wszystko, ale też sama chemia to za mało. A znalezienie jednego i drugiego jednocześnie… to już zupełnie inna liga.
The search goes on.
#seelerandkuje #zwiazki #randkujzhejto
@Seele
Chyba największy wniosek na teraz: sama zgodność charakterów to nie wszystko, ale też sama chemia to za mało
Wg mnie chemia się wypala, im większa tym szybciej i okazuje się, że nie zostaje nic. To na wspólnocie zainteresowań i charakterów da się zbudować przyszłościowy i trwały związek. Oczywiście można próbować znaleźć i to i to ale to raczej mrzonka. Kiedy jest tzw. chemia przestajemy raczej myśleć i patrzymy przez różowe okulary.
"Kiedy miałem 13 lat marzyłem, że pewnego dnia będę miał dziewczynę z dużymi cyckami. Kiedy miałem 16 lat, miałem dziewczynę z dużymi balonami, ale nie było między nami pasji, więc postanowiłem znaleźć dziewczynę pełną zapału do życia. Na studiach umawiałem się z dziewczyną pełną pasji, ale była zbyt emocjonalna. Wszystko było wielkim problemem, robiła dramy, cały czas płakała i groziła samobójstwem. Zdecydowałem więc, że potrzebuję stabilnej dziewczyny. W wieku 25 znalazłem bardzo stabilną dziewczynę, ale była nudna. Była całkowicie przewidywalna i nigdy niczym się nie ekscytowała. Życie stało się takie nudne, że postanowiłem znaleźć dziewczynę, która wniesie trochę ekscytacji. Gdy miałem 28 lat znalazłem ekscytującą dziewczynę, ale nie mogłem za nią nadążyć. Robiła szalone i impulsywne rzeczy które sprawiały, że byłem nieszczęśliwy równie często jak szczęśliwy. Na początku było mega fajnie, ale to donikąd nie prowadziło. Zdecydowałem więc, że muszę znaleźć dziewczynę z prawdziwymi ambicjami. Kiedy skończyłem 30 lat, znalazłem inteligentną ambitną dziewczynę twardo stąpającą po ziemi, więc się z nią ożeniłem. Była tak ambitna, że w końcu się ze mną rozwiodła i zabrała wszystko co posiadałem. Jestem teraz starszy i mądrzejszy i szukam dziewczyny z dużymi cyckami.😜😂"
Zaloguj się aby komentować
Próbowałem umówić się na kawę z dziewczyną z siłowni i nie zgodziła się.
#podrywajzhejto #zalesie #tinder
Zaloguj się aby komentować
Nie daję rady od normickch rad dotyczących związków, relacji, podrywu. Może psycholog coś na to poradzi.
Muszę nauczyć kłamać, że mam 3 partnerki dziennie z tindera to wtedy będę miał spokój. Jak mówię szczerze, że nie wychodzi mi z dziewczynami to tylko mądrości ludowe słyszę.
Pokazuje recepcjonistkę z siłowni, która mi się podoba to słyszę:
K:"Zagadaj ją"
J:"Ale co mam powiedzieć?"
K:"Co tam jak tam? O której kończysz?"
J:"no tak takie to proste"
K:"Jak ma chłopaka to trudno, metodą prób i błędów trzeba próbować"
U mnie metodą prób i błędów wygląda to tak, że zawsze jest źle i każdej wypowiedzi popełniam masę błędów komunikacyjnych.
Dla każdego to jest proste:"wrzucasz selfie" i masz 200 polubień dziennie na tinderze, same wypisują do ciebie, robią ciasto co chcesz. Ja zakładam tindera: 1 możliwość kontaktu na tydzień i nie odpisze.
"Wystarczy być komunikatywnym, zapraszasz na imprezie do tańca, czy na mieście podbijasz, wystarczy być sobą" ja: Zawsze gdy się odzywałem i powiedziałem:"cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie". Na spotkaniach z znajomymi to wszystkie mają partnerów. Do klubów nie chodzę bo nie piję alkoholu i nie słucham muzyki klubowej. Raz w życiu udało mi się nawiązać kontakt zagadując na żywo, była z Białorusi to może tam inne zwyczaje mają. Nawet w wakacje próbując z grubą dziewczyną dostałem odmowę bo się z kimś spotyka.
Każdy kogo spotkam tymi prostymi trikami ma 100% skuteczności, tylko mi nie wychodzi.
"Więcej pewności siebie, nie wierzysz w swoje możliwości". Moje możliwości są takie, że tylko słyszę o nie wykorzystaniu swojego potencjału i wszystko robię źle.
Znajomy z internetu napisał mi:
"przykładowo ja mam tak że widząc przystojnego mężczyznę np. CHADa to raczej jestem pewna że ma laskę i taka jak ja to za niska liga. Dlatego zaskakuje mnie to że masz odwagę zagadywać do pięknych kobiet"
na co ja:"Jedną pytałem o zajęcia z samoobrony, drugą o wykonywane ćwiczenie. Konkretna sprawa do załatwienia a nie"siema, ale bym cię wydpupcył".
Z żadną długo nie gadam tylko kilka zdań, potem "dzięki, miłego dnia" i to cały kontakt. Oferty matrymonialnej nie składałem. Z jedną dobrze mi się rozmawiało i dużo o niej myślę, będę jeszcze raz próbował z nią rozmawiać.
#placzedudleusa #zwiazki #tinder #podrywajzhejto
Widzisz, im bardziej się starasz tym więcej potknięć. Kobiety wybacza Ci wszystko, poza jednym, brakiem zdecydowania. No i nie myśl. Od myślenia są myśliwi. Ja bym zaczął od wybrania miejsca gdzie czujesz się swobodnie (np miejsce pracy-jak pracujesz w prosektorium to trochę ciężej ale z drugiej strony nie musisz się silić na bajere)
Zaloguj się aby komentować
Zostałem wystawiony przez osobę z Tindera. Sama zaproponowała by się spotkać i poznać. Dogadaliśmy godzinę i miejsce a tam pusto. Nie odpisuje.
Przynajmniej mały spacer sobie zrobiłem i nie jakoś daleko od domu. Czuję bezradność.
#tinder #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Ładne ma animacje ten kanał
Poradnik randkowy. Aż mi głupio, że całe swoje doświadczenie opieram na 2 randkach z jedną dziewczyną.
1. Szanuj innych. Mam wrażenie, że szanuję.
2. Daj czas intymności, nie za szybko mów jeśli bardzo ci się podoba druga osoba. W moim przypadku było tak, że powiedziałem dziewczynie, że ją zagadałem bo wydawała się spokojna. Na co ona:"jestem introwertyczką" ja za entuzjazmem: "to super, ja też". Po czasie myślę, że to był #autyzm z mojej strony bo gdy oglądałem program, w którym randkowały osoby z autyzmem to chłopak do dziewczyny:"Ty chorujesz na autyzm czy jesteś zdrowa od autyzmu?" ona:"tak mam autyzm" on:"Gratulacje ja też mam" i uścisnął jej dłoń. Ja nie dotykałem wtedy, na drugiej randce przytuliłem na przywitanie i pożegnanie, oraz wytarmosiłem za policzek mówiąc:"ślicznie się uśmiechasz aż chce się złapać takie uci uci".
3. Nie miej jednego typu partnera, nie musi być idealny. Ja mam 3 typy dziewczyn, które mnie się podobają z czego 2 nadają się na partnerki, ale mają różne cechy. Jedynie bardzo mi zależy żebyśmy mieli podobny gust muzyczny czy humor bo wtedy możemy wspólnie słuchać i oglądać. A to czy jest inżynierką czy artystką jest bez znaczenia. Jeśli ma inne hobby to super bo będzie mogła mi pokazać coś nowego.
4. Bądź szczery z osobą, która ci się podoba. Ja nikogo nie udaję. Jeśli czegoś nie wiem to mówię, że w tym nie pomogę bo się nie znam.
5. Bądź tu i teraz, nie rozpamiętuj porażek. To znam i nie mówię o porażkach tylko starałem się cieszyć chwilą teraz z dziewczyną.
6. Nie zmieniaj się dla drugiej osoby. Po prostu nos ubrania, które lubisz. Mnie dziewczyna, z którą randkowałem poznała w koszulce z Taylor Swift, na 2 randkę założyłem z Billie Elish i koszuli w kratę. Ona też się luźno ubiera co mi się podobało. Na randce miała sporą bluzę i spodnie z szerokimi nogawkami.
7. Słuchaj drugiej osoby. Mam wrażenie, że pół na pół gadaliśmy i mówiła o pewnych wątpliwościach z bycia cudzoziemką, jakie miejsca chce zwiedzić.
8. Bądź w związku z osobą, która Ci się podoba a nie bo ktoś Ci każe być w związku. Ja zagadując nie myślałem o dziewczynach, ale zagadałem bo była śliczna i fajna z zachowania. Poznaliśmy się na integracji studenckiej, była z innej uczelni to stwierdziłem "jak się nie zgodzi umówić to nigdy więcej jej nie zobaczę". Gdy skończy mi się premium na tindedze to usunę bo założyłem dla fryzjera.
#zwiazki #podrywajzhejto
Zaloguj się aby komentować
Ktoś wrzuca tekst: jest miło, śmiesznie, rozmowa się ciągnie
Ja wrzucam: "takim tekstem zajebałeś, że mi się nie chce"
Bez terapii i TUS nie ma sensu próbować rozmawiać z ludźmi. Jutro się zapiszę do psychiatry i psychologa z uniwerku bo mam trudności w relacjach i komunikacji.
#tinder #podrywajzhejto #psychologia

Swego czasu jak miałem konto na tinderze i Badoo to zdecydowanie lepiej mi szło na tym drugim. Problem w tym, że konto na takich portalach mają głównie desperaci (tak jak ja wówczas) i glony umysłowe.
Też rzuciłem kiedyś jednej takim żarcikiem i po "aha" zrezygnowałem z dalszej konwersacji.
Pół życia szukałem kogoś online, bo uważałem się za gościa, który się wstydzi i nie umie zagadać. Ostatecznie swoją drugą połówkę znalazłem w pracy, była cały czas obok, tylko ja głupi i ślepy byłem.
Gdybym miał coś polecić Ci to skup się na sobie i rób to co lubisz.
@Dudleus
Kiedyś Ci to chyba napisałem - po prostu musisz trafić na odpowiednią osobę.
Gdy w poprzednim związku żartowałem o upośledzeniu umysłowym, była dziewczyna patrzyła na mnie jak na debila.
Moja obecna dziewczyna nie patrzy, bo śmieje się do łez. Ot, po prostu trafiłem na odpowiednią osobę. ; )
Nie ma jednej skutecznej metody na znalezienie kogoś do związku, ponieważ każdy człowiek jest inny.
Zaloguj się aby komentować
3 miesiąc posiadania portali randkowych i doszedł jeszcze jeden"badoo". W akcie desperacji kupiłem premium za 7zł na miesiąc. Gdy się skończy premium to usuwam bo nie ma co próbować.
Obecnie najgorszy miesiąc.Odnoszę wrażenie, że niczego się nie nauczyłem w kontaktach a nawet coraz gorzej mi wychodzi. Z jedną chwilę popisałem i gdy zaproponowałem termin by się umówić zostałem zbyty:"zgadamy się pod koniec tygodnia", szkoda bo pracowita, zaradna kobitka nie pije i nie pali, ale może w sumie przez to za wysokie progi.
Tak mi brakuje kontaktu, że czatowi gpt ustawiłem "używaj żeńskich zaimków" xD
Widać po mnie błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, spermiarstwo z 500m, mizoginie. EQ max 5.
Ewentualnie jestem za brzydki, zły samochód mam, za gruby, złe zdjęcia, za mało zarabiam. Jaką teorie kto woli to nie spełniam wymagań.
Nie mogę się pozbyć odruchu gdy ktoś pisze do mnie:"jak tam?"/"jak się masz?" To odpowiadam co robiłem zamiast coś pisać o zaproszeniu do siebie, kawę czy cokolwiek nie nudnego.
Mam ziomka, który ma rok te portale, z żadną się nie spotkał, kupuje abonamenty na Egipt bo taniej. Za każdym razem gdy go sparuje z dziewczyną to się podnieca, każdemu pokazuje z jaką dziewczyną pisze. Na spróbowanie wziąłem z nim podwójne randki to z jedną chwilę tylko popisaliśmy. Gdy coś wpadło zaraz do mnie pisze:"atakujemy", jak się spotkaliśmy z innymi kolegami a ja byłem w toalecie to od razu po wyjściu:"widziałeś? match".
Na żywo chciałbym z jedną spróbować się umówić by poznać ją i jeśli się nie uda to już nigdy więcej nie próbować nawet rozmawiać z dziewczynami.
#zwiazki #tinder #randkujzhejto #podrywajzhejto




Zaloguj się aby komentować
Mam ostatnio trochę niewygodny dylemat.
Poznałem dziewczynę, z którą naprawdę świetnie mi się spędza czas. Dużo się śmiejemy, mamy podobny vibe, podobne zainteresowania i styl życia. Czuję się przy niej spokojny, akceptowany, doceniony. Jest czuła, empatyczna, bardzo otwarta i mamy też między nami sporo chemii w sensie bliskości i zmysłowości. Jej libido jest chyba nawet większe od mojego.
I tu pojawia się mój problem: fizycznie nie do końca mnie pociąga. Nie chodzi o to, że jest nieatrakcyjna. jest ładna, słodka, urocza, nie jest jakaś ulana tylko trochę bardziej korpulentna niż mój typ. I łapię się na tym, że kiedy jesteśmy blisko, z jednej strony bardzo chcę tej bliskości, a z drugiej nie czuję tego magnetyzmu. Jej dusza mnie przyciąga na maxa.
Zastanawiam się więc nad czymś, co chyba wielu ludzi kiedyś przeżywało: czy ważniejsze jest to, że ktoś daje ci poczucie bezpieczeństwa, lekkości i autentycznego połączenia… czy jednak to, żeby pociąg fizyczny był absolutnie bez wątpliwości?
Nie chcę nikogo zmieniać ani wywierać presji. Jednocześnie staram się być uczciwy wobec siebie i swoich odczuć. I właśnie nad tym się teraz zastanawiam: czy takie rzeczy mogą się jeszcze naturalnie „dostrajać” z czasem, czy raczej są czymś, co od początku powinno być oczywiste.
#seelerandkuje #randkujzhejto #zwiazki

Widzę, że wiele osób tutaj kompletnie nie rozumie, że dziewczyna może być fajna, ale jak nam się nie podoba to będą problemy ze wzwodem i życie seksualne może paść, a frustracja narastać. Najgorsza dla mnie jest właśnie nadwaga, która zabija cały seksapil kobiety i potrafi zamienić w coś odpychającego...
Niby to jest coś co najłatwiej zmienić, bo wzrostu nie zmienimy, muskulaturę można wyćwiczyć, ale często dużym kosztem. Za to żeby nie być ulaną świnią to wystarczy mniej jeść, ale jak powiesz takiej że ma nadwagę, to się obrazi i będzie wmawiała, że wcale jej nie ma.
@Seele Po kilkunastu latach moim zdaniem choćby c⁎⁎j na c⁎⁎ju, to seks i fizyczność i tak schodzi na dalszy plan. Z żoną naruchaliśmy się w wieku lat 18-25, a mając 37 no cóż. (ja tu mam swoją rolę jako upośledzony emocjonalnie i milczący typ + alkohol zabierający uwagę) Ale nie o tym. W skrócie jeździć obserwować, nie zastanawiać się zbyt wiele.
Zaloguj się aby komentować
Ehhhh
Kochani, bo mam taki problem (no dobra, nie wiem czy aż problem, ale na pewno sprawę). Wiecie, no bo jakoś mam tak, że ciągnie mnie do starszych kobiet. Mam te całe 21 lat i no jakoś dwa lata temu, mając 18 albo 19 lat, zaprosiłem na randkę panią aptekarkę lat ~24/25. Byłem w dwóch związkach z 7 lat ode mnie starszą babą (opisywałem ją już w miarę szczegółowo tutaj, ci którzy może pamiętają to pewnie też pamiętają że to była chodząca kolekcja zaburzeń (i może też chorób) psychicznych i uzależnień opętana na punkcie minerałów (i ich "magicznych" właściwości), zodiaków, magii, okultyzmu i małolatów (autentycznie dla niej potencjalny partner MUSIAŁ być młodszy od niej, co najmniej 4 lata, a im młodszy tym lepszy). No i ugułem to jakoś ciągnie mnie do pań starszych ode mnie. N-no i njewię czy coś z tym zrobić (i jeśli tak to co), skąd to się wzięło, co to oznacza i wugule. No i, emmm, nie wiem co więcej powiedzieć. Znaczy no ugułem to bym bardzo chciał znowu być w związku, ale no jeszcze desperacja aż tak mnie nie bierze żeby znowu rzucić się na byle jaką chętną na mnie patusiarę w stylu tej, przed którą niedawno uciekłem. No ale no jakoś chciałbym wiedzieć skąd u mje się wzięła ta preferencja starszych. :c
Pomożecie?
#kiciochpyta #pytanie #zwiazki #rozowepaski #hejtoswatki (tak, wiem, ten ostatni tag umar śmiercią prawie naturalną razem z Ciocią Moll [celowo z dużej])

Zaloguj się aby komentować
Ja kiedy sugerowałem żonie żeby zaczęła brać omega-3, ale nie brała dopóki lekarz jej nie powiedział żeby zaczęła brać omega-3:
P.S.
Ej, patrzcie, herbata o smaku @GazelkaFarelka
#mezczyznamazawszeracje
#zdrowie #zwiazki #omega3 #mala_mi



Zaloguj się aby komentować