#wypadek

3
811

Dlatego zrezygnowalem z jezdzenia motorem...


No i dlatego ze 5 razy nie zdałem egzaminu. W sumie to 3 razy nie pojechałem bo mi się nie chciało ale niesmak pozostał.

Zaloguj się aby komentować

Hulajnoga elektryczna to ulubiony pojazd wielu bezmyślnych ujeżdżaczy, którzy radośnie na niej pędzą i nie zwracają na nic uwagi. Niektórym jedynie bolesna lekcja fizyki może wbić nieco rozumu do głowy.


#wypadek #hulajnoga dla mnie #heheszki :)

Wkurzają mnie te debile, ja zasuwam hulajnogą do pracy i nie mam nic z nimi wspólnego. Jadę ostrożnie, tam gdzie przystanki to schodzę gdy trzeba. Powoli się przekonuję do idei obowiązkowego OC które wyeliminuje tych pustaków.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wygląda na to że celował w kałużę żeby ochlapać pieszego a potem aquaplaning się dołączył do zabawy i nie pozwolił wrócić na tor jazdy, instant karma.

Zaloguj się aby komentować

Słuchajcie jaka akcja. Jadę rowerkiem do pracy dziś rano. Nagle szłyszę trzask. Rozglądam się, patrzę - leży skuter pokiereszowany, dwa samochody rozwalone i co najgorsze ranna kobieta - kierowca skutera. Okazało się, że jeden samochód zatrzymał się przed pasami, za nim jechał skuter i też się zatrzymywał a w ten skuter z tyłu uderzyła taksówka, skutkiem czego skuter uderzył w samochód przed nim. Podbiegłem, sprawdziłem czy poszkodowana jest przytomna - była, usiadła i rozmawiała, znaczy był kontakt. Rozwalone kolano, skóra się rozłazi, nogi pokiereszowane. Mówię zatem uczestnikom zdarzenia, że dzwonię na 112. A sprawca - dziadek, taksówkarz mówi, że może by oświadczenie spisać 😁 Zignorowałem go i zadzwoniłem na 112, w końcu ranny człowiek był, dyspozytorka zapytała, czy ma wysłać oprócz karetki policję, no i powiedziałem, że tak. Podałem wszystkie dane i kazali mi czekać na przyjazd patrolu.

Dziadek - sprawca wypadku podchodzi do mnie załamany i mówi, że dostanie 10 punktów karnych. Ale mnie to wkurwiło. Rozwalił kobiecie skuter, uszkodził inny samochód, kobieta poważnie ranna. A ten kurde o punktach karnych...

Tak więc zamiast kawy porannej mialem taką przygodę. Musiałem się wygadać. Jeszcze mam ciśnienie podniesione.

Take care of yourself!

#wypadek #samochody #skuter #warszawa

"chłop był w szoku" Lol, no raczej nie, z automatu myślał o tym jak zabezpieczyć swój tyłek, bo oprócz wysokiego mandatu możliwa utrata prawka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I jeb, kostka skręcona w czasie pracy ( ͡° ʖ̯ ͡°) a na L4 nie ma czasu w tym tygodniu. Będzie zgłaszanko, może odszkodowanie wskoczy.

#pracbaza #zalesie #wypadek

Nvrmnd666 userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak miałem kiedyś przyjemność pracować z wózkami to nie było tygodnia bez prośby bym kogoś podniósł bo łatwiej, nic się nie stanie itp. Jak często ludzie mają gdzieś swoje bezpieczeństwo.

#wypadek #wozekwidlowy #jaknierobic

@nbzwdsdzbcps to kwestia uswiadamiania i konsekwencji ze strony szefostwa. U mnie w firmie, dwa lata po odpaleniu kampanii na temat BHP, ktora zawierala w sobie zarowno uswiadamianie pracownikow jak i priorytetyzowanie dzialan DT zwiazanych z BHP nad inne dzialania (wlacznie z tymi wplywajacymi bezposrednio na realizacje planu produkcyjnego), ilosc wypadkow zmniejszyla sie kilkukrotnie, do poziomu wrecz marginalnego w porownaniu do stanu poprzedniego. Nikomu nawet nie przyjdzie do glowy zeby wdrapac sie na regal i siegnac reka cos z palety na pierwszym poziomie, o podnoszeniu ludzi na widlach wozka nawet nie wspominajac.


No ale wiaze sie to z tym, ze kazde zebranie z pracownikami zaczyna sie od tematu BHP, kazdy tygodniowy mail z informacjami dla pracownikow zaczyna sie od BHP, kazde spotkanie statusowe, codzienne i okresowe - czy to na poziomie team leader-floor, czy team lederzy z kierownikami, czy kierownicy z zarzadem, czy zarzad z górą, rozpoczyna sie od BHP. Nawet jak raz w tygodniu managerowie raportuja KPI do COO, to tez zaczynaja od tematu BHP w ich obszarach.

Niby duzo nakladow na to idzie, ale jak sie porowna te koszty z kosztami przerw w pracy i nieobecnosci soowodowanych wypadkami lub przeciazeniami, to okazuje sie, ze fabryka juz jest na tym do przodu, a ludzie maja juz wbite do glow na stale, zeby na siebie uwazac.

@hesuss Może teraz jest lepiej bo mój przypadek był ~10 lat temu i rzeczywiście zachowywały się tak osoby po jakich bym się tego nie spodziewał.

U mnie w kołchozie behap tołkuje murzynom te podstawy od lat, stąd każdy wie że nie wolno i w większości się stosują. Kierowcy ciężarówek to są natomiast kamikadze, stąd bardzo często jest "weź mnie podnieś".

Zaloguj się aby komentować