Zaloguj się aby komentować
zachód słońca ponad jeziorem karczemnym
#tworczoscwlasna #fotografia #jezioro #kadrypodslonce #natura

Zaloguj się aby komentować
Główny inspektorat Ochrony Środowiska udostępnia na swoich stronach dane badania jakości wód.
Można sprawdzić tam wiele interesujących rzeczy, ale dla mnie najciekawszą wartością jest wskaźnik:
3.1.4. Przezroczystość – widzialność krążka Secchiego
Było trochę roboty żeby scalić archiwalne dane z kilku lat (2022-2026) i wyfiltrować interesujące mnie jeziora (a tak prawdę mówiąc po prostu sąsiednie powiaty) i oto jest - z kilkudziesięciu tysięcy próbek - 57. wyników posortowane od najprzeźroczystszego do najbardziej zamulonego.
Powiaty iławski, ostródzki, działdowski i brodnicki.
Mógłbym jeszcze uporządkować kolumny, ale jak zawsze wykonanie na 30% mi wystarczy, a to i tak tylko orientacyjne wartości dla zaspokojenia mojej ciekawości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ciekawostki #jezioro #jeziora #zuchpostuje #gioś

Źródło: https://wody.gios.gov.pl/pjwp/publication/367
Dane archiwalne dotyczące jezior znajdują się na końcu strony.
@WatluszPierwszy Nie wiem, też jestem laikiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wpadłem na ten pomysł, żeby sprawdzić, które jest 'najczystsze' dla laika - czyli gdzie najgłębiej widać (bo nie jest to równoznaczne z czystością biologiczno-chemiczną - to bada wiele innych wskaźników).
Generalnie ma mi to ułatwić wybór jeziora pod SUPa bo jednak fajnie jak coś tam w wodzie widać dna gdy się płynie przy brzegu, ale prędzej czy później i tak większość zaliczę
Zaloguj się aby komentować
Wszystkie jeziora w sąsiednich powiatach o powierzchni ponad 50ha - czyli takie, na które warto pompować SUPa
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na 7. z nich już w tym roku pływałem
#mapy #mapporn #zuchmapuje #jezioro #jeziora #sup #wioslowanie #qgis #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
Zaskoczyła mnie wczoraj pogoda, bo miało padać i nic nie planowałem, a otworzyło się jakieś okienko pogodowe więc czym prędzej napisałem do kumpla i już godzinę później byliśmy na miejscu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie spodziewałem się tej pogody toteż nie bardzo miałem wybrany cel, ale zawsze kilka pomysłów mam i tym razem wybór padł na miejscówkę na czasie, czyli w okolicy Grunwaldu, a konkretnie to wymyśliłem przepłynięcie ze Starego Miasta (aktualnie niewielkiej wsi, która w średniowieczu była pierwszą lokacją miasteczka Dąbrówno) jeziorem Dąbrowa Mała do aktualnego Dąbrówna (które już miastem nie jest) z zamiarem przepłynięcia przez pierwsze metry rzeki Wel (pod drogą, którą Jagiełło podążał na Grunwald w 1410r.) na siostrzane jezioro Dąbrowa Wielka.
Jak widać zawsze da się wymyślić jakiś cel żeby nie kręcić się po jeziorze bez pomysłu
Ostateczni przepłynęliśmy 9,4 km w czasie 3 h 10 min
Stare miasto - wieś położona na skraju Garbu Lubawskiego. Tereny te zamieszkiwało pruskie plemię Sasinów, a następnie zostały skolonizowane przez polskich osadników pochodzących z ziemi chełmińskiej i staropruskich z Pomezanii. Zamek został zbudowany przez Krzyżaków w 1319 r. w miejscu staropruskiego grodu obronnego. Przy zamku powstała osada Ylienburg (która według aktualnych badań została przejęta przez krzyżaków od prusów, stąd pozostawiona pruska nazwa), która w 1326 r. otrzymała prawa miejskie od komtura dzierzgońskiego.
Dwa dni przed bitwą pod Grunwaldem wojska Jagiełły zdobyły, a następnie doszczętnie spaliły zamek i miasto (również zabudowania w obecnej lokacji między jeziorami).
Dąbrówno - w obecnej lokacji, jako kolejne miasteczko pogranicza miało bardzo ognistą przeszłość, wielokrotnie było zdobywane, niszczone i przekazywane z rąk do rąk, aż ostatecznie utraciło prawa miejskie i po dziś dzień jest wsią mimo, że dawniej tej jednej niewielkiej miejscowości funkcjonowały dwa kościoły - katolicki i ewangelicki oraz synagoga. Dąbrówno było jednym z najsilniejszych ośrodków polskości na Mazurach, ale nigdy nie przekształciło się w ośrodek miejski o dużym znaczeniu. W 1825 r. na 1171 mieszkańców tylko 431 mówiło po niemiecku.
Miasto zostało spalone po raz pierwszy przez wojska litewskie jeszcze przed Grunwaldem, po raz drugi spłonęło w 1410r., po raz trzeci 1656r. przez Tatarów, i ostatecznie po raz czwarty w 1945r. przez wyzwolicielską armię sowiecką.
Z ciekawostek z kalendarium na pewno warto wspomnieć o 1675r i spaleniu z wyroku sądu dwóch mieszczek: Głuchny i Ruszkówny. Pierwsza z nich pomówiona o czary i wzięta na tortury, nie tylko przyznała się do konszachtów z diabłem, ale wskazała swą pomocnicę.
Jeziora jak zdecydowana większość w regionie to polodowcowe jeziora rynnowe, połączone ciekiem, który uznaje się za początek rzeki Wel (jako jego źródła podaje się okolice Giętlewa i Pałacu Klonowo, ale stamtąd wpływa do Dąbrowy Wielkiej jeszcze jako Wkra Wielka w średniowieczu nazywano tak cały ten ciek aż do miejscowości Cibórz).
Dąbrowa mała - powierzchnia jeziora – 1,73 km², długość – 4,5 km, szerokość do 0,5 km, głębokość maksymalna 34,5 m.
Dąbrowa wielka - powierzchnia jeziora – 6,16 km², długość – 6,4 km, szerokość do 1,4 km, głębokość maksymalna 35 m.
#zuchwiosluje #sup #turystyka #jezioro #warminskomazurskie #przyroda #historia #ciekawostki #zuchpostuje #ziemialubawska #dabrowno #staremiasto #historia #krajobraz #rzeka #wel





@Cybulion My czasem na ogniska i libacje na dzikiej plaży, ale to człowiek młody był i głupi ;P
Wtedy za bardzo nikogo tam nie było, a dziś jest DARMOWE pole campingowe - co prawda jedynym zapleczem jest ToiToi, ale i tak sporo przyczep stało i kilka namiotów. Jest pomost, fajne zejście do wody bez kamieni i wodorostów. Chyba muszę młodą zabrać na dziką nockę pod namiotem :D
https://grupabiwakowa.pl/stare-miasto-k-dabrowna
Zaloguj się aby komentować
Ciąg dalszy tego wpisu ->
https://www.hejto.pl/wpis/chlopowi-to-zawsze-wiatr-w-oczy-i-deszcz-mialo-byc-supowanie-a-tutaj-burza-moze-
Deszcz przeszedł, zrobiło się nawet przyjemnie. I to pomimo słońca za chmurami.
Gdyby nie zew z lądu "czas wracać, rozpalaj grilla!", to jeszcze bym trochę popływał.
Ale raczej dobrze się stało, bo znowu pada
Tak czy siak, pobyłem nieco sam ze sobą oraz naturą.
#sup #wypoczynek #jezioro #przyroda





Zaloguj się aby komentować
Dłużyło się czekanie na pogodę, więc marnotrawstwem byłoby jej nie wykorzystać :D
Udało się odhaczyć kolejne z okolicznych jezior - Jezioro Radomno, we wsi Radomno właśnie.
W pobliskiej wsi mieszkał mój kuzyn, więc zdarzyło mi się raz czy dwa wykąpać w młodości w tym jeziorku i wczoraj przypomniało mi się dlaczego tam nie wracam - mimo, że przez jezioro przepływa jakaś rzeczka (Struga Radomno) to poziom zamulenia i gęstość wody określiłbym jako 'zupa'. Z tego też powodu nie znajdziemy tu kąpielisk czy dzikich plaż, jezioro raczej typowo wędkarskie, bez jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej. Dzięki temu, jest dość dzikim jeziorkiem, a wisienką na torcie (pod względem przyrodniczym) jest wyspa, którą porasta ponad 100 letni starodrzew i widać, że nikt mu nie przeszkadza - niestety zdjęcia nie oddadzą różnorodności tych zadrzewień.
Sama wyspa w średniowieczy była wykorzystywana przez pogan, wcześniej uważano, że mieściło się na niej grodzisko - obecnie teorie kierują się bardziej w stronę miejsca kultu - niestety nie udało nam się znaleźć dogodnego zejścia, a jak już znaleźliśmy to okazało się, że DEET na komary został w aucie.. Cóż, będzie pretekst żeby jechać jeszcze raz, wczoraj zabrakło planowania, ale tak to jest jak człowiek działa nieco spontanicznie, no i nie ma za dużo czasu..
To jeszcze odrobina historii - sama wieś ma swoje początki we wczesnym średniowieczu, pierwsze zapisane wzmianki pochodzą z roku 1404. Stąp pochodziło dwóch biskupów w państwie krzyżackim w XIV w.
Za czasów krzyżackich Radomno należało do wójtostwa Bratian. Wieś na prawie pruskim Radamai.
W 1414 r podczas wojen polsko-krzyżackich po raz pierwszy spalono w niej kościół.
Na początku XVIII w. powstał nowy kościół, który w XX w. odbudowano w stylu neogotyckim z bardzo efektowną wieżą.
W listopadzie 1906 r. w miejscowej szkole elementarnej odbył się strajk dzieci przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim.
W międzywojniu stacjonowała tu polska placówka straży celnej, a następnie granicznej (granica przebiegała po północnym brzegu jeziora).
#zuchwiosluje #sup #turystyka #jezioro #warminskomazurskie #przyroda #historia #ciekawostki #zuchpostuje #ziemialubawska





@zuchtomek Polecam ten artykuł na temat stanowiska na wyspie w Radomnie, uwzględniający wyniki przeprowadzonych tam badań nieinwazyjnych: https://www.academia.edu/64611049/Interdyscyplinarne_badania_wielofazowych_osiedli_obronnych_z_Pojezierza_I%C5%82awskiego_i_Garbu_Lubawskiego_AH18_4_Radomno
Trudno tu tak właściwie mówić o "pogańskich kręgach", pierwsze umocnienia na wyspie zbudowali przedstawiciele ludności kultury kurhanów zachodniobałtyjskich między III a I wiekiem p.n.e. i znaleziska wskazują na to, że w tym okresie osiedle pełniło normalnie funkcję mieszkalną i obronną. Setki lat później, około II - IV wieku n.e., przyszła tam ludność kultury wielbarskiej i tu już nie do końca wiadomo, jak wyglądało ich osadnictwo na wyspie. Wydaje się, że w jakiś sposób spożytkowali i odnowili stare wały ziemne i fosy, ale czy miało to służyć funkcjom czysto obronnym, czy np. wydzieleniu przestrzeni związanej z kultem, trudno powiedzieć. Nie uchwycono w czasie badań śladów aktywności ludzi na wyspie w czasach wczesnego średniowiecza, natomiast w późnym średniowieczu i w czasach nowożytnych uprawiano tam ziemię, naruszając miejscami relikty umocnień podczas prac polowych.
@Apaturia Wspaniałe opracowanie, tego mi brakowało. Widzę, że w ostatnich latach sprawę pchnięto i jakieś konkretne badania zlecono.
No cóż - historie ze świętymi gajami najlepiej się niosą, a w okolicy jest kilka udowodnionych (Lipy, Łąki, Kurzętnik), więc taką teorię co do tego miejsca przez lata słyszałem
@zuchtomek Z tego rodzaju historiami jest ten problem, że pewne zachowania i aktywności związane z kultem trudno wyłapać w oparciu o świadectwa archeologiczne. Jeśli ludzie nie pozostawiali materialnych świadectw swoich praktyk, względnie nie pozostawiali ich tam, gdzie zakłada się wykopy czy prowadzi innego rodzaju badania, to tego nie uchwycimy.
Zaloguj się aby komentować
Tak jakoś nie chciało mi się wczoraj siedzieć po pracy w domu, żona w ciąży, cały dzień siedzi z pierworodną bo ta ma pierwsze w życiu wakacje to se myślę - dam jej odpocząć i zarządzam wycieczkę.
- Dawaj młoda skoczymy nad jeziorko
- Nie chce mi się.. A gdzie?
- Gdzie chcesz, możesz wybrać
- Tu nie chcę i tam nie chcę bo ostatnio mi się nie podobało
- To jedziemy na Kiełpińskie
- Nie chce mi sieeee
- Weźmiemy SUP'a
- Gdzie moje klapki!
Może nie popływaliśmy za długo, ale oswajanie z wodą trwa, nie chcę nic narzucać żeby nie zrazić.
Przy okazji udało się przetestować kamizelkę:
- Wiesz co, w sumie nie testowaliśmy tej kamizelki czy działa, a sobie pływamy.. Musimy przetestować, wskakuj.
- A ja mam tu grunt!?
- No nie, jakbyś miała to co to za test? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- <siup> aaaaa tata, ja nie mam gruntu!!!1111
- Dobra, nie panikuj. Uspokój się.
- TO W TYM MOŻNA SOBIE NA PLECKACH LEŻEĆ I NIC NIE TRZEBA ROBIĆ? NIE WYCIĄGAJ MNIE!
Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że skoczy xDDD Ale kamizelkę możemy polecić :D
A poza tym mieliśmy czas w spokoju porozmawiać o życiowych rozkminach lvl7
- Tata, a jakbym się topiła to co wtedy?
- Jestem z Tobą to bym Cię wyciągnął za kołnierz
- A jakbyś nie dał rady?
- To bym wskoczył i Cię wyciągnął
- A jak byś wiedział, że nie dasz rady mnie uratować?
- To i tak bym wskoczył i ratował z całych sił
- A jakbyśmy się razem utopili?
- I tak bym Cię ratował. Zawsze. Po co w ogóle o takich głupotkach myślisz?
- Dla mnie to nie są głupotki
Zaczyna mnie przerażać to co stworzyłem ¯\_(ツ)_/¯
#jezioro #wakacje #rodzicielstwo #tatacontent #woda #plywanie #sup #zuchpostuje

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Jezioro Zgorzała, jeszcze niedawno jedno z najcenniejszych naturalnych akwenów w regionie, praktycznie zniknęło. Po zbiorniku pozostały jedynie niewielkie oczka wodne i spękane dno. Jeszcze niedawno Jezioro Zgorzała było jednym z najważniejszych naturalnych akwenów Warszawy, większym nawet niż...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
I znów jezioro borowiec. Tym razem lało jak z cebra... a to zdjęcie z chwilę przed ulewą.
#tworczoscwlasna #fotografia #jezioro #natura

Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #weekend #jezioro #fotografia #deafoto #podroze #lubuskie
Pozdrawiam Hejto ze wspaniałego jeziora Lubiąż.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Słynne Jezioro Pilchowickie czasowo znika z mapy. W związku z modernizacją zapory zbiornik zostanie całkowicie opróżniony, a wody nie będzie aż do 2028 r. To pierwsza taka sytuacja od pół wieku. Jezioro Pilchowickie na Dolnym Śląsku przechodzi największą transformację od momentu powstania. W...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować