Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Powracam z długiego weekendu. Przywiozłem pamiątki. Na podstawie nagrania zgadnijcie gdzie byłem? Zgadza się, byłem na Podlasiu.
Ogólnie nic ciekawego. Nad Bugiem same domki letniskowe pod którymi stoją drogie fury. Trochę wrostów, widziałem Terespol i przejście graniczne. Włóczyłem się na granicy województwa podlaskiego i lubelskiego i stwierdzam, że to nie jest to zadupie, które było. Wszystko śmierdzi pieniądzem i 90% mijanych aut jest nowsza niż 10 lat. Jedynie Biała Podlaska wciąż wygląda jak polskie miasteczko w 2000-2010 roku. A i tam jest za⁎⁎⁎⁎ste chińskie centrum handlowe gdzie kupiłem tego machającego kota. Najlepsze, że myślałem, że on na baterie jest, a on ma panel słoneczny na plecach.
Na jednym zdjęciu widać, że Podlasianom udało się strącić samolot z nieba i teraz podziwiają zdobycz.
https://streamable.com/ls54c7
#dziendobry #wycieczka #samochody #urbex




Zaloguj się aby komentować
Siema,
W #piechurwedruje
---------
Szczyty: Drobny Wierch, Cupel (Beskid Żywiecki), Groń (Beskid Makowski)
Data: 4/5 czerwca 2026 (czwartek/piątek)
Staty: 40km, 8h30, 1.675m przewyższeń
Biada niech będzie głupcom, którzy wybierają się w Beskid Makowski, albowiem nie czeka ich tam nic poza błotem.
Informacje praktyczne:
Przy dworcu PKP Kojszówka, gdzie zaczyna się niebieski szlak, nie ma oficjalnego parkingu, ale auto można chyba zostawić w tym miejscu (kilka samochodów się zmieści). Alternatywą jest oczywiście dojazd na miejsce koleją regionalną.
Do szczytów Drobny Wierch oraz Cupel trzeba nieco zboczyć ze szlaku, jednak tylko na drugim z nich coś się znajduje: nieoficjalna tabliczka wiszącą na drzewie, kilka ławek otaczających miejsce na ognisko oraz granitowa tablica koła łowieckiego "Bystra".
Przy czerwonym szlaku znajduje się schron turystyczny.
Co było fajne:
Odcinek zielonego szlaku z Osielca na Cupel - co prawda coś tam ciągle ciurczyło na trasie, ale przynajmniej szło się po kamieniach, więc buty pozostawały względnie suche i nieubłocone, a sam szlak był bardzo ładny.
Świergot ptaków, który rozpoczął się od 3:30 i towarzyszył wspinaczce na Cupel - podratowało to moje nadwątlone morale.
Wszystkie spotkania z leśną fauną, a przede wszystkim sarnami i łaniami.
Fragmenty prowadzące po odsłoniętych skałach, których było kilka zwłaszcza na wspomnianym odcinku zielonego szlaku, ale także na odcinku z Zarębek na Groń .
Co było mniej fajne:
Odcinki szlaków prowadzące przeklętym Beskidem Makowskim, a zwłaszcza zejście z Gronia do Osielca , które długimi momentami było turbo błotniste i porozjeżdżane na wszelkie możliwe sposoby przez traktory, quady, terenówki czy inne gówna. Pieprzyć ten szlak.
Gdzieś na tym odcinku był stary, opuszczony ceglany domek, którego w ogóle nie spodziewałem się w środku lasu. Choć wiem, że @Klamra pewnie od strzała zapuściłby się do niego na urbex, to ja przez kolejne kilkanaście minut miałem schizy, że ktoś w nim był i zaczął mnie śledzić (autentycznie zacząłem słyszeć odgłosy kroków). Była 1 w nocy, więc możecie sobie wyobrazić klimat.
Odcinki asfaltowe, których było jednak na szczęście trochę mniej, niż się spodziewałem, zwłaszcza na trasie łączącej Bystrą Podhalańską i Jordanów.
Ogólnie najważniejszą rzeczą, jaką należy zapamiętać z tego wpisu jest to, że gdyby ktoś kiedyś znalazł się w Osielcu i miał chęć przejść się gdzieś zielonym szlakiem, to niech wybierze dobrze i wystawi potężnego faka odcinkowi prowadzącemu przez Beskid Makowski na Groń. A tym, którzy myślą o przejściu całej wrzuconej trasy, zadam tylko jedno pytanie: po co? Dziękuję za uwagę.
#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidmakowski #beskidzywiecki #wycieczka





Zaloguj się aby komentować
Pierwszy rower od 3 lat 🙈. Odkąd chemioterapia zabrała siły i chęci 🤦🏻 Było za⁎⁎⁎⁎ście 😁 Oby były siły. Tylko 13 km, ale to i tak dobrze. Córka zadowolona. Pojeździła ze starymi ☺️ Ciekawostką jest to że jeżdżę na Kellysie z sis-ami co ma 29 lat 😂 Cienkie opony, od nowości tylko one wymieniane, dętki oraz klocki. I wiecie co? Nie piszczy, nie stuka, przerzuca ideolo, choć przejechał masę km. Żeby nie było że nie mam porównania, mam jeszcze sprzęt na Deore i odnoszę wrażenie że jeździ mi się gorzej. Miłego dnia wszystkim. #rower #wycieczka

Zaloguj się aby komentować
#wycieczka #gory #zdrowie #spacer
Wczoraj wpadł pomysł, a dziś realizacja. Czyli nie śpimy lecimy💪. Wstałem z żoną o 6 igodzinie później siedziałem w aucie. Droga sprawnie i krótko po 9 parkowałem Auto w okolicach Kamieńczyka. Nieźle tempo, bez długich postojów. Raz na szybko w schronisku na bezalkoholowe i kanapkę. Ogólnie 4 godziny ostrego maszerowania przez schronisko pod Łabskim szczytem, na kotly, dalej na Szrenicę i w dół przez Kamieńczyk do autka. Tak jak lubię, a pogoda trafiona w 10. Miłej niedzieli kochani!





Zaloguj się aby komentować
Pyk 542 km.
Rybka zaliczona w Kudowie
#tygrysekcontent #wycieczka


Zaloguj się aby komentować
Pozdrawiam z grilla nad Norweskim jeziorem
#grill #obiad #spierdotrip #wycieczka

Zaloguj się aby komentować
Pyk skromne 230 km.
Strasznie blisko ten Madagaskar.
Klepać się nie dały. Ale kilka tygodni ze mną i same by się prosiły . Po chwili wszystkie uciekły do pomieszczenia by się ogrzać przy lampie.
Także loteria czy się trafi na nie czy nie
Reszta filmików w komentarzach .
W drodze powrotnej drobny grad.
@6502 dziękuję za polecajkę
#wycieczka
#smiesznypiesek
#zoo
Zaloguj się aby komentować
Kurde, nie ma to tamto, wrocławskie Afrykarium to absolutny sztos
#zoo #wroclaw #wycieczka

Zaloguj się aby komentować
Pyk skromne 481 km.
Główna sala trochę się zmieniła plus WC nowe. Dalsza część sali bez zmian. Podobno ma być wyburzona i na nowo postawiona
PTTK JAGODNA.
Udało się ominąć rejon burz.
Choć wiało jak cholera
#wycieczka #tygrysekcontent




Zaloguj się aby komentować
Pyk 569 km.
Kremówka odbyta
#wycieczka
#tygrysekcontent
#kremowka
Nie ma zdjęcie z gór bo nie było fajnej miejscówki. trasa robiona na szybko rano

@Zielczan mniej. więcej z lekkimi korektami. a i widziałem zamaskowaną KN jeżdżącą blisko fabryki w żylinie. bylem tam gdzie sie urodził László Löwenstein, - Rużomberk. musze. wkoncu napisac do do urzedu miasta czy wiedza dokładnie pod jakim adresem rpzyszedł na swiat - choc pewnie ciezko bedzie bo wtedy były austro węgry - ale ciagle mnie to nurtuje

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pyk 587 km
77 tysi przekroczone
Ja piątek to ustawowo rybka i przy okazji 100 zakrętów.
Jechałem za Volvo stare V40 ostro po winklach dawał. Na światłach czy robotach drogowych go wyprzedziłem. Potem chwilowy postój i jadę i patrzę i znowu on pomachałem mu i mi odmachał. Taki mały gest a cieszy xd.
Dziś ciężko dzień spalanie 2,9 -3,1.
No i oczywiście na kolejnych wsiach zamontowali zestawy kamer aby łapać tygrysy
#motocykle #wycieczka


Zaloguj się aby komentować
Jestem na #wycieczka z rodzinką 2+2 w #krakow. Stacjonujemy przy ulicy Batorego. Poleci ktoś coś dobrego do wszamania? Jakaś #pizza albo #kebab żeby dzieciaki były happy?
Jutro już nam rozplanowane, ale dzisiaj o kolacji zapomnieliśmy xddd
#pytanie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pyk 350km
Kremówka odbyta
Nawet fajną górkę znalazłem z widokiem na góry. Problem był tylko potem zjechać z niej. Sam tłuczeń - drugi raz tam nie wjeżdżam xd
#tygrysekcontent
#wycieczka



Zaloguj się aby komentować
Pyk 340 km.
Na totalnym chilloucie.
Z 2,7 początkowego jadąc do Wisły spadło na 2,4 a wracając od strony Czechosłowacji w stronę korbielowa spadło do 2,3 i tak aż do domu się utrzymało. I to chyba jest graniczne spalanie zachowując całkiem dobrą dynamikę
I wcale nie byłem najwolniejszy
#motocykle #wycieczka

Zaloguj się aby komentować
Pyk 483 km
Po 240 dowiedziałem się że racuchów nie będzie bo schronisko jagodna zamknięte - remont
Także pstrąg w Moszczance.
Wiało jak cholera
#wycieczka #tygrysekcontent

Zaloguj się aby komentować
Siema,
Spacerowanie z dziewczynkami w #piechurwedruje
---------
Szczyt: Jasień (Pasma Pawelsko-Krzeszowskie)
Data: 28 lutego 2026 (sobota)
Staty: 9.8km, 5h, 390m przewyższeń
Spacerowy szlak niebieski z Suchej Beskidzkiej znajdujący się na granicy Beskidu Żywieckiego, Beskidu Makowskiego i pasm Pawelsko-Krzeszowskich. Czy warto? W całości: nie. Fragment jak najbardziej.
Informacje praktyczne:
Samochód można zostawić w wielu miejscach w Suchej Beskidzkiej, natomiast ja zaparkowałem pod Powiatowym Urzędem Pracy , bo chciałem przejść cały szlak i zrobić pętlę.
Lepiej jednak zaparkować na darmowym parkingu pod Zamkiem, wejść na Jasień, później pochodzić po parku, może zajrzeć do muzeum, zjeść lody w oranżerii i olać resztę trasy.
Czas trwania każdej trasy z dziećmi należy pomnożyć przynajmniej przez 2 w stosunku do tego co podają mapy.
Co było fajne:
Pogoda, humor dziewczyn, no po prostu całkiem niezły spacerek.
Teren zamku mi się podobał - był zadbany, w odnowionej Oranżerii znajdowała się kawiarnia ze smacznymi lodami, miłe miejsce do spędzenia leniwego popołudnia. Nie wiem jak z muzeum, bo miałem czas wejść tylko po magnesy na pamiątkę.
Trasa spod zamku do kapliczki konfederatów na Jasieniu była przyjemna, choć początek (dosłownie kilkanaście metrów) jest dość stromy.
Co było mniej fajne:
Trzecie zdjęcie pokazuje w miarę nową wiatę, na którą można się natknąć w tym miejscu . Obok miejsce na ognisko i widok na Suchą Beskidzką. I co? I gówno, bo wiata cała popisana, dookoła walały się śmieci, stół został przez jakichś debili przewrócony, a znajdujący się obok zestaw do naprawy rowerów (pompka, klucze etc.) rozkradziony do zera. Dlatego nie możemy mieć fajnych rzeczy.
Ogólnie rzecz biorąc praktycznie cała trasa, poza wejściem na Jasień spod zamku, to asfalt - bez sensu.
Podsumowując, całości nie polecam, ale do zamku i na sam Jasień myślę, że fajnie się wybrać - dzieciaki na lajcie dadzą radę.
#gory #pagorki #wycieczka #wedrujzhejto #beskidmakowski #beskidzywiecki #pasmapawelskokrzeszowskie





Zaloguj się aby komentować