Zdjęcie w tle

Społeczność

Góry

55

Społeczność dla ludzi chcących dzielić się swoimi trasami, zdjęciami i przemyśleniami dotyczącymi gór i wędrówek po górach.

Siema,

Nocna eskapada z tatą. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyty: Luboń Wielki (Beskid Wyspowy), Polczakówka (Pogórze Orawsko-Jordanowskie)

Data: 23/24 kwietnia 2026 (czwartek/piątek)

Staty: 17.3km, 4h30, 855m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Trasa zrobiona w celu odhaczenia potencjalnie nieciekawych fragmentów szlaków, ostatecznie momentami zaskoczyła raczej na plus.


Informacje praktyczne:


  • W Rabce-Zdrój można zostawić samochód np. tutaj , jednak jeśli ktoś planuje wyjść tylko na Luboń Wielki lub Polczakówkę, to lepiej zaparkować gdzieś tutaj .

  • Część zielonego szlaku prowadzącego przez Rabkę została już na mapach zaktualizowana (uwzględniono nowopowstałą linię kolejową), natomiast my szliśmy jeszcze "po staremu" i jak barany skakaliśmy przez barierki. Zalinkowana wyżej trasa jest już tą aktualną.

  • Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim było zamknięte w nocy, nie wiem jak by było w przypadku wcześniejszego kontaktu, żeby zostawić drzwi otwarte (w niektórych schroniskach spełniają taką prośbę).


Co było fajne:


  • Zielony szlak, już po wkroczeniu w las, wydał się całkiem przyjemny - nie było gwałtownych przewyższeń i wysokość zdobywało się w miarę równo. Według mnie jest lepszy niż niebieski, ale w dalszym ciągu gorszy od żółtego, który bije obydwa na głowę pod względem atrakcyjności.

  • Na Polczakówce jest pełnoprawna wieża widokowa - spodziewałem się jakiejś platformy, albo czegoś lichego, a tu wieża z prawdziwego zdarzenia.


Co było mniej fajne:


  • Długie odcinki asfaltowe.

  • Niebieski szlak z Lubonia momentami był dość kamienisty, co odczuła moja kostka.


Mogę polecić fragmenty tej trasy, natomiast nie całą. Polczakówka wydaje się fajną opcją na wyjście z dzieciakami - spróbuję w tym roku wypróbować taką opcję i dać znać jak poszło.


#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy #pogorzeorawskojordanowskie

6b9d3950-f02e-4a5c-8d5d-280909fbf8eb
83eebf95-2a1f-4a5c-9a0b-f8a3360ce5b6
e027162e-5bde-465c-a313-b7adb874c989
2e67244f-6706-4273-9f79-38cde1e613e9
91295f89-a08d-4a64-a032-17fbe1551b44

@Cosmo77 Z tatą regularnie chodzimy. To jest taki dzik, że szkoda gadać: zawsze pozytywnie nastawiony, chodzi w każdych warunkach, z nikim mi się tak dobrze nie wędruje. Teraz w majówkę robił trasę +50km przez Beskid Żywiecki, 24h łażenia bez spania

Zaloguj się aby komentować

@voy.Wu A to akurat Magurki, więc żadnego schroniska nie budują, ale tu proszę dla szanownego kierownika zdjęcie Taterek

039724cf-1ff4-4333-9f01-75b4cf5b2b29

Zaloguj się aby komentować

W planach na noc odhaczanie jakiegoś asfaltowego szajsu. Dobrze, że pogoda dopisuje, bo byłbym niepocieszony.


#piechurnatrasie


#gory #beskidmakowski

1150cfb3-9f69-4f63-abb1-bcd65af4e697

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Niedawny wypad z młodszą Myszką i ziomkiem. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Kocia Łapa (Beskid Żywiecki)

Data: 18 kwietnia 2026 (sobota)

Staty: 10.8km, 4h45, 625m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Pogoda była piękna, a żona ze starszą Myszą spędzała kilka dni nad morzem, więc głupio było to zmarnować na kiszenie się w mieście.


Informacje praktyczne:


  • Samochód można zostawić tutaj , przy Skansenie w Sidzinie (swoją drogą polecam odwiedzić tym, którzy lubią takie klimaty).

  • W schronisku PTTK na Hali Krupowej można płacić wyłącznie gotówką.


Co było fajne:


  • Widok na Tatry z Hali Krupowej oraz ze schroniska fenomenalny.

  • Całkiem przyjemna trasa z jednym krótkim ostrzejszym podejściem, ale ogólnie raczej spokojna.

  • Mysz dość sporo (jak na siebie) przedreptała sama. Jeszcze chwila i nosidło pójdzie w odstawkę


Co było mniej fajne:


  • #garmin któryś raz kiepsko zapisuje mi przebieg trasy - gubi zasięg lub zupełnie źle lokalizuje.


Fajna trasa na spokojne wyjście, zwłaszcza teraz, gdy zaczyna się już konkretnie zielenić - mi trochę tego jednak brakowało, wszystko było jakieś przepalone, wypłowiałe. Polecam rozłożyć się na Hali Krupowej na kilkanaście minut i docenić moment pauzy.


#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidzywiecki

fc0d683a-8674-4c8c-9db2-4bdfdb0d792f
b0c4bb8b-c637-46d2-8f6d-0ebfb047e6a0
be130b68-a85d-4fe2-ae45-6c2a3a966697
37efa4cf-2dbf-4fe3-b02c-71b4f88fc2f9
866b1f6f-eab5-40c6-9464-1b5195ecb3de

"Głupie" pytanie - czy w tym schronisku można zjeść obiad w postaci ciepłego posiłku? Pytam, bo pobieżnie szukając, nie znalazłem informacji, czy mają tylko jadalnię, gdzie można swoją kanapkę zjeść, czy może można też u nich coś kupić

@noriad Można coś kupić - kolega zjadł żurek, jakieś inne proste dania też pewnie będą. Kibelek jak coś za drzwiami po prawej stronie od okienka, potem schodami w dół.

Edit: Załączam zdjęcie znalezione w internecie

474d8754-85a4-466d-b93a-94d415791e00

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Śnieg na Śnieżnicy? Kto by pomyślał. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Śnieżnica (Beskid Wyspowy)

Data: 9/10 kwietnia 2026 (czwartek/piątek)

Staty: 9.6km, 3h50, 580m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Powrót na część trasy, którą próbowałem przejść z młodszą Myszą w nosidle, ale zrezygnowałem ze względu na duże nachylenie (tak naprawdę w ogóle nie powinienem był próbować).


Informacje praktyczne:


  • Samochód zostawiłem w tym miejscu , jednak była tam informacja, że parking jest tylko dla klientów (nie wiem czego, czy apartamentów, czy stoku).

  • Załączona trasa nie nadaje się dla dzieci ani na spacer z nosidłem przez ten odcinek czarnego szlaku - jest to jedno z bardziej stromych podejść, z jakimi miałem do czynienia w Beskidach.

  • Przy szczycie znajduje się polana , z której czasami startują paralotniarze. Można z niej zobaczyć między innymi Ciecień.

  • Ten fragment trasy prowadzi dawnym szlakiem niebieskim, który został wyłączony z użycia ze względu na trasy rowerowe i narciarskie. W dzień zalecane jest korzystanie z wyciągu krzesełkowego, a w nocy...

  • Niedaleko stoku jest mały cmentarz z I Wojny Światowej - nagrobki są bezimienne.


Co było fajne:


  • Udało się podeptać jeszcze śnieg, którego na szczycie leżało zaskakująco dużo. Nocny, zmrożony i biały od śniegu las skrzący się w świetle latarki to coś, co uwielbiam.

  • Czarny szlak, mimo, że wymagający, ogólnie na plus.


Co było mniej fajne:


  • Odcinki asfaltowe (tu i tu ) - łącznie około 3 km.


Ogólnie całkiem spoko wypad. Gdyby ktoś chciał wejść na Śnieżnicę łagodniejszą trasą, to można to zrobić startując z przełęczy w Gruszowcu.


#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy

214b4fa2-5227-4453-8259-276f51c11b3c
07b36a8a-5047-472e-ade3-dfd91c54dec6
3d3e42f5-3dcb-418f-bcdc-48b8a013d163
667bbefc-30be-4bbc-83aa-abe6478f8719
77dccb80-fd55-40cd-947d-eb2ceb03abb6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dekadę temu dało się przenocować w domu prowadzonym przez księży, pod szczytem.

Było to w ramach trasy Ćwilin - Śnieżnica - Lubogoszcz

@merti No proszę, ciekawe czy teraz też jest to możliwe Myślałem, że to taki ośrodek rekolekcyjny tylko dla grup zorganizowanych

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Mgliście i mroźnie w #piechurwedruje

---------

Szczyt: Turbacz (Gorce)

Data: 29 marca 2026 (niedziela)

Staty: 33km, 10h30, 920m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Prawdopodobnie ostatnie tupanie po śniegu przed kolejną zimą. Trasa rozpoczęta o 5 rano z Rzek oryginalnie miała być ciut dłuższa, ale warunki nas trochę zweryfikowały.


Informacje praktyczne:


  • Samochód można zostawić na tym parkingu (ponoć płatny, ale w zimie chyba nikt tam nie czuwa). Alternatywnie można skrócić trasę o nieciekawy odcinek asfaltowy i zaparkować zaraz przy wejściu do parku .

  • W zimowych warunkach trasa może zająć nawet o połowę dłużej niż pokazują to mapy - warto mieć to na uwadze przy planowaniu.

  • Schronisko na Turbaczu jest otwarte całą dobę, nocą można się ukryć w jego dolnej części. W stołówce znajdującej się na piętrze są pieczątki (np. do #koronagorpolski ).


Co było fajne:


  • Zimowy klimat potęgowany mgłą i fantastycznymi wzorami powstałymi z drobinek lodu, którymi wiatr pooblepiał drzewa i kamienie.


Co było mniej fajne:


  • Śnieg nie mógł się zdecydować, czy być w stanie stałym czy płynnym. Najgorsza ciapa, po jakiej było mi dane chodzić od długiego czasu, a jedną trzecią drogi musieliśmy przecierać jako pierwsi turyści na trasie.

  • Mimo, że las był fajny, to trasa zarówno pod górę (czerwony szlak spacerowy) jak i w dół (niebieski szlak) były bardzo monotonne i dłużyła się niemiłosiernie.


Raczej nie będę szedł drugi raz tą trasą, za to pewnie powtórzę jej fragmenty na rowerze, który wydaje mi się lepszą opcją biorąc pod uwagę dystans i format.


#gory #wedrujzhejto #fotografia #gorce

f2933824-16a3-48f9-a9ea-1d967fb3e0ca
67db3b6e-2edd-40da-8465-0ff1aa2ba014
83e3a51f-3fce-4df4-ac7e-2aebee3f7c37
e1905d33-16ac-4755-8bfd-65b59961a7b1
60716ed8-1781-42b1-a3e6-83ba082b4a05

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Pierwsza kiełba z ogniska w 2026. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Łopień (Beskid Wyspowy)

Data: 15 marca 2026 (niedziela)

Staty: 11.4km, 6h30, 610m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Pierwsza duża wycieczka w tym roku, w której uczestniczyło łącznie sześcioro dorosłych i czwórka dzieci, rodziny i znajomych. Trasa prowadziła zielonym szlakiem na Łopień z miejscowości Dobra. A jak było?


Informacje praktyczne:


  • W Dobrej można zostawić samochód na parkingu przy parku imienia Stanisława Małachowskiego, lub przy Urzędzie Gminy .

  • Na Łopieniu znajduje się punkt widokowy na Ćwilin, Śnieżnicę, Szczebel i Luboń Wielki, a przy dobrej widoczności można również zobaczyć Babią Górę. Punkt ten jest położony kilka minut od szczytu.

  • Poza dużą zadaszoną wiatą na szczycie znajduje się sporo ław i miejsc na ognisko. Drzewa w pobliskim lesie nie brakuje.

  • Trasa, którą wrzuciłem, została trochę wydłużona o ścieżkę poza szlakiem, obok której miały znajdować się jaskinie. Widzieliśmy co prawda ciekawe skały, ale jaskiń nie mogliśmy znaleźć (albo znaleźliśmy i nie wiedzieliśmy, że to to).


Co było fajne:


  • Zielony szlak, już po wkroczeniu w las, był świetny - las w głównej mierze iglasty, drzewa porośnięte mchem i porostami. Bardzo mi się podobało.

  • Dzieciaki spisały się na medal. Zasuwały wspólnie pod górę bez marudzenia, pomagały sprzątać. Super to wyszło i to, że było ich więcej (trójka w podobnym wieku) podziałało bardzo motywująco.

  • Kiełba z ogniska.


Co było mniej fajne:


  • Po drodze było sporo śmieci, zwłaszcza puszek i plastikowych butelek, a najwięcej oczywiście walało się po krzakach na szczycie. Nazbieraliśmy tego dużą siatkę.


Mogę śmiało polecić tę trasę i sam szczyt jako przyjemne miejsce na spędzenie rodzinnie miłego popołudnia. Należy jednak mieć na uwadze to, że jest to dość popularne miejsce i przy ładnej pogodnie na górze może być tłoczno.


#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy

a535c268-da4e-4aee-8fcf-6988440fbb4c
cf1ccc62-d46d-4f72-bebd-8ab9ce2c90bb
45f88470-3f60-45a6-ae39-f5de73ea45a5
db3611c5-999e-47f6-9bdf-8442ed4843e0
9a9cdbac-6a71-464f-9a0f-c7639ba132c0

Zaloguj się aby komentować

@Ravm Widzę, że byłeś jak jeszcze karty graficzne tanio chodziły. U mnie niestety braki i ledwo się ładowało otoczenie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Z okazji rozpoczynającego się nowego sezony wspinaczkowego mamy dla was kupon rabatowy do naszego sklepu górskiego 9c.pl . Podczas składania zamówienia w koszyku wpiszcie HEJTO5 a otrzymacie 5% rabatu na zamówienie*.


W naszym sklepie znajdziecie najlepsze marki wspinaczkowe i górskie takie jak Petzl, Ocun, Singing Rock, Tenaya, Camp, Rock Empire i inne.


#gory #promocje #kodrabatowy #wspinaczka #turystyka


*rabat nie dotyczy kosztów dostawy. Promocja ograniczona czasowo do końca maja br.

443ffb65-ac97-42a0-b754-469eb132bc9d

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Szpilówka w najsłabszej jak dotąd odsłonie. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Szpilówka (Pogórze Rożnowskie)

Data: 12 marca 2026 (czwartek)

Staty: 17.1km, 3h15, 570m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Czerwony szlak spacerowy wokół Iwkowej przechodzący przez Szpilówkę. No jest, tylko po co?


Informacje praktyczne:



Co było fajne:


  • Odcinki trasy, które prowadziły równolegle ze szlakami (głównie zielonym i żółtym).


Co było mniej fajne:


  • W sumie cała reszta trasy - głównie asfalt lub utwardzona droga prowadząca przez średnio ciekawe miejsca lub osiedla.


Trasa do spaceru raczej słaba. Myślę, że więcej sensu ma na bieganie lub rower.


#gory #wedrujzhejto #pogorzeroznowskie

8f1141c2-19df-4d14-8948-3b615bca85ed
264b57e9-4ddc-4c8a-a829-c7f5c0c96505
2b3881ec-855c-401a-98f9-53623bd8c057
37e09481-918d-48de-a20d-8ae654b315a0
a1ae4ae1-4ec0-4898-97f7-89c032066b5a

Zaloguj się aby komentować

ile razy to młodego na barana wnosiłem...

@deafone


Pod dom podjeżdża wóz z węglem i woźnica drze mordę:

- Węgiel przywiozłem, węgiel!

A koń się odwraca i mówi:

- Tak, ty kurwa przywiozłeś.

Kurde bele, chyba tym razem przegiąłem z trasą: praktycznie pionowo pod górę, musiałem zawrócić w połowie, bo już się zbyt ryzykownie zrobiło na nosidło

@DonBorubar Ja mam Deuter Kid Comfort 1 Plus, zakupiony 5 lat temu przy pierwszym dziecku. Ma wszystkie najważniejsze szmery bajery potrzebne do sprawienia jak największego komfortu dziecku i noszącemu je rodzicowi:

  • Dla dziecka regulacja siedziska, długości pasów i wysokości ich zaczepienia, strzemiączka i daszek chroniący przed słońcem, lekkim deszczem, ale przede wszystkim gałęziami,

  • Dla rodzica regulacja pasa biodrowego, regulacja wysokości zaczepu ramion od plecaka.

Dodatkowo w miarę duża komora zapinana na zamek, do której można upchnąć rzeczy na zmianę i do przewijania, oraz komora na zamek wzdłuż pleców, do której ja daję bukłak z wężykiem - mega wygoda. Plus jeszcze dwie kieszonki po bokach przy głowie dziecka np. na picie, czapkę, chusteczki itp. Ogólnie sprzęt nie do zajebania. To, co warto dokupić, to pokrowiec/peleryna w razie deszczu, oraz jakieś puchowe/miękkie ochraniacze na paski po bokach, blisko głowy dziecka - moja młodsza już kilka razy miała poobcierane czoło jak zasnęła i położyła na nich głowę

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jakby ktoś miał wolne w marcu albo w kwietniu, to poza weekendami jest promocja w Schronisku w Dolinie Pięciu Stawów - nocleg w pokojach 4-osobowych i wieloosobowych tylko za 75 zł za noc ze śniadaniem w cenie Dla porównania, cena za osobę (bez zniżek) w pokoju 4-osobowym to normalnie ok. 140 zł. Z tego co patrzyłem, to jest jeszcze sporo dni z wolnymi terminami w tym okresie


#gory #tatry #d5s #czaswolny #wyjazdy #cebuladeals

265821a8-05ea-4251-bcc4-25a40e4b3bcf

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Spacerowanie z dziewczynkami w #piechurwedruje

---------

Szczyt: Jasień (Pasma Pawelsko-Krzeszowskie)

Data: 28 lutego 2026 (sobota)

Staty: 9.8km, 5h, 390m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Spacerowy szlak niebieski z Suchej Beskidzkiej znajdujący się na granicy Beskidu Żywieckiego, Beskidu Makowskiego i pasm Pawelsko-Krzeszowskich. Czy warto? W całości: nie. Fragment jak najbardziej.


Informacje praktyczne:


  • Samochód można zostawić w wielu miejscach w Suchej Beskidzkiej, natomiast ja zaparkowałem pod Powiatowym Urzędem Pracy , bo chciałem przejść cały szlak i zrobić pętlę.

  • Lepiej jednak zaparkować na darmowym parkingu pod Zamkiem, wejść na Jasień, później pochodzić po parku, może zajrzeć do muzeum, zjeść lody w oranżerii i olać resztę trasy.

  • Czas trwania każdej trasy z dziećmi należy pomnożyć przynajmniej przez 2 w stosunku do tego co podają mapy.


Co było fajne:


  • Pogoda, humor dziewczyn, no po prostu całkiem niezły spacerek.

  • Teren zamku mi się podobał - był zadbany, w odnowionej Oranżerii znajdowała się kawiarnia ze smacznymi lodami, miłe miejsce do spędzenia leniwego popołudnia. Nie wiem jak z muzeum, bo miałem czas wejść tylko po magnesy na pamiątkę.

  • Trasa spod zamku do kapliczki konfederatów na Jasieniu była przyjemna, choć początek (dosłownie kilkanaście metrów) jest dość stromy.


Co było mniej fajne:


  • Trzecie zdjęcie pokazuje w miarę nową wiatę, na którą można się natknąć w tym miejscu . Obok miejsce na ognisko i widok na Suchą Beskidzką. I co? I gówno, bo wiata cała popisana, dookoła walały się śmieci, stół został przez jakichś debili przewrócony, a znajdujący się obok zestaw do naprawy rowerów (pompka, klucze etc.) rozkradziony do zera. Dlatego nie możemy mieć fajnych rzeczy.

  • Ogólnie rzecz biorąc praktycznie cała trasa, poza wejściem na Jasień spod zamku, to asfalt - bez sensu.


Podsumowując, całości nie polecam, ale do zamku i na sam Jasień myślę, że fajnie się wybrać - dzieciaki na lajcie dadzą radę.


#gory #pagorki #wycieczka #wedrujzhejto #beskidmakowski #beskidzywiecki #pasmapawelskokrzeszowskie

3ef7d4e6-7562-4c67-bf15-d0185e70e615
e0e23fe9-3d84-472e-a367-242a8a04dce9
6b349faa-f1f1-476d-a701-6d82fa4b3b58
d38c6b74-e030-468c-b5fb-f19438f5435e
b8492df9-5f92-49a4-8ec9-7e2ece9dfe86

Zaloguj się aby komentować