Lackowa - śmiertelny wypadek w Beskidzie Niskim

Informacja sprzed tygodnia (2 marca 2026). Nie żyje kobieta, która spadła ze zbocza Lackowej, najwyższego szczytu Beskidu Niskiego, należącego do #koronagorpolski - upadek z wysokości ok. 20 metrów zakończył się przebiciem tętnicy udowej przez korzeń, co doprowadziło do szybkiego wykrwawienia się turystki. Podczas akcji ratunkowej grupy GOPR z Krynicy doszło do zatrzymania krążenia i pomimo przeprowadzenia działań reanimacyjnych kobiety nie udało się uratować.


Jak zwykle w górach należy zachować podwyższoną ostrożność, zwłaszcza w obecnym okresie, gdy szlaki mogą być jeszcze oblodzone lub śliskie od błota. Wypadek może zdarzyć się wszędzie, nawet na pozornie łatwej trasie. Ze swojej strony polecam zawsze brać na szlak kijki trekkingowe, a w okresie około zimowym również raczki (warto mieć je przynajmnie w plecaku na wszelki wypadek).


#gory #wypadek #beskidniski #gopr

Gazetakrakowska

Komentarze (5)

@Glowa Nie mogłem znaleźć informacji, w którym dokładnie miejscu się to stało, ale ponoć gdzieś między przełęczą Beskid a szczytem. Tam jest ostrzejsze podejście, ale nie pamiętam żadnych półek skalnych, więc najprawdopodobniej kobieta się poślizgnęła i sturlikała po zboczu te 20 metrów. Jest kamieniście z dużą ilością korzeni, ale normalnie by się to skończyło raczej tylko potłuczeniem, najwyżej złamaniem, także bardzo niefortunnie musiała spaść na ten wystający kawałek drzewa

Zaloguj się aby komentować