#gory
Zaloguj się aby komentować
315 463,78 - 52,98 - 29,39 = 315 381,41
Drabina wałbrzyska 🏞️.
#zbuta #gory #trekking
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Drabina Wałbrzyska 82km
„Drabina Wałbrzyska” — ponad 30 szczytów, niekończące się podejścia i zejścia, czyli klasyczna górska sinusoida. Dwa lata odkładałem ten szlak, aż w końcu się udało
Dzień 1 — 52 km
Podróż zaczęła się klasycznie: bilety kupione na ostatnią chwilę, więc pół drogi na stojąco, wysłuchując historii o ciężkim życiu kibiców z kanarami
Zakupy strategiczne nie wyszły, bo Żabka w święto zamknięta
Pierwsze cele: Trójgarb, potem Chełmiec, który uciekał przede mną chyba pół dnia. Na szczycie oprócz widoków ktoś uznał, że górska cisza potrzebuje disco z głośnika
Schodzę do Boguszowa-Gorc i trafiam do restauracji „Smaki Świata”, gdzie zjadłem prawdopodobnie najlepszy schabowy w życiu
Pogoda sztos, krótkie spodenki na d⁎⁎ie
Z czołówką docieram do wiaty pod Waligórą. Nocleg ogarnięty, ognisko obok, ktoś pyta o kiełbasę ja automatycznie odpowiadam, że nie mam… dopiero później dociera do mnie, że to była oferta
Dzień 2 — 29 km
Pobudka 4:45 przy ptasim koncercie. Cicha ewakuacja z wiaty, herbata i w drogę. Zejście z Waligóry po ruchomych kamieniach, balansuję żeby nie testować ich twardości tyłkiem
Szlak kilka razy wprowadza mnie do Wałbrzycha i z powrotem do lasu, kontrast między ciszą gór a miejskim obskurnym klimatem dość mocny
82 km Drabiny zaliczone
A przy okazji znalazł się już kolejny szlak „na później”
#zbuta #trekking #gory #drabinawalbrzyska #gorywalbrzyskie




Zaloguj się aby komentować
Siema,
Nocna eskapada z tatą. Zapraszam na #piechurwedruje
---------
Szczyty: Luboń Wielki (Beskid Wyspowy), Polczakówka (Pogórze Orawsko-Jordanowskie)
Data: 23/24 kwietnia 2026 (czwartek/piątek)
Staty: 17.3km, 4h30, 855m przewyższeń
Trasa zrobiona w celu odhaczenia potencjalnie nieciekawych fragmentów szlaków, ostatecznie momentami zaskoczyła raczej na plus.
Informacje praktyczne:
-
W Rabce-Zdrój można zostawić samochód np. tutaj , jednak jeśli ktoś planuje wyjść tylko na Luboń Wielki lub Polczakówkę, to lepiej zaparkować gdzieś tutaj .
-
Część zielonego szlaku prowadzącego przez Rabkę została już na mapach zaktualizowana (uwzględniono nowopowstałą linię kolejową), natomiast my szliśmy jeszcze "po staremu" i jak barany skakaliśmy przez barierki. Zalinkowana wyżej trasa jest już tą aktualną.
-
Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim było zamknięte w nocy, nie wiem jak by było w przypadku wcześniejszego kontaktu, żeby zostawić drzwi otwarte (w niektórych schroniskach spełniają taką prośbę).
Co było fajne:
-
Zielony szlak, już po wkroczeniu w las, wydał się całkiem przyjemny - nie było gwałtownych przewyższeń i wysokość zdobywało się w miarę równo. Według mnie jest lepszy niż niebieski, ale w dalszym ciągu gorszy od żółtego, który bije obydwa na głowę pod względem atrakcyjności.
-
Na Polczakówce jest pełnoprawna wieża widokowa - spodziewałem się jakiejś platformy, albo czegoś lichego, a tu wieża z prawdziwego zdarzenia.
Co było mniej fajne:
-
Długie odcinki asfaltowe.
-
Niebieski szlak z Lubonia momentami był dość kamienisty, co odczuła moja kostka.
Mogę polecić fragmenty tej trasy, natomiast nie całą. Polczakówka wydaje się fajną opcją na wyjście z dzieciakami - spróbuję w tym roku wypróbować taką opcję i dać znać jak poszło.
#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy #pogorzeorawskojordanowskie





Zaloguj się aby komentować
Może i kiełbasa nie z grilla ale smakowała za⁎⁎⁎⁎ście
Jeszcze korony nie ruszyłem ale to był mały trening no i sprawdzian ekipy na łażenie
stożek kubalonka, 14.27 km. Trasa nagrana 03.05.2026




Zaloguj się aby komentować
Status Taterek: widoczne
#tatry #gory #zielczanwgorach



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
119 155 188 - 250 - 250 = 119 154 688
Nie dla pradziada, dla Pana to
Majówkowe gofry w górach
#gory
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
No I koniec, czwarty wyjazd w bieszczady zakończony sukcesem, pochodzone, powspinane, ale trzeba wracac do szarej codzienności, na miesiac, bo potem wyjazd w skale. Fajnie bylo. #gory #bieszczady #majowka




Zaloguj się aby komentować
W planach na noc odhaczanie jakiegoś asfaltowego szajsu. Dobrze, że pogoda dopisuje, bo byłbym niepocieszony.
#piechurnatrasie
#gory #beskidmakowski

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Niedawny wypad z młodszą Myszką i ziomkiem. Zapraszam na #piechurwedruje
---------
Szczyt: Kocia Łapa (Beskid Żywiecki)
Data: 18 kwietnia 2026 (sobota)
Staty: 10.8km, 4h45, 625m przewyższeń
Pogoda była piękna, a żona ze starszą Myszą spędzała kilka dni nad morzem, więc głupio było to zmarnować na kiszenie się w mieście.
Informacje praktyczne:
-
Samochód można zostawić tutaj , przy Skansenie w Sidzinie (swoją drogą polecam odwiedzić tym, którzy lubią takie klimaty).
-
W schronisku PTTK na Hali Krupowej można płacić wyłącznie gotówką.
Co było fajne:
-
Widok na Tatry z Hali Krupowej oraz ze schroniska fenomenalny.
-
Całkiem przyjemna trasa z jednym krótkim ostrzejszym podejściem, ale ogólnie raczej spokojna.
-
Mysz dość sporo (jak na siebie) przedreptała sama. Jeszcze chwila i nosidło pójdzie w odstawkę
Co było mniej fajne:
- #garmin któryś raz kiepsko zapisuje mi przebieg trasy - gubi zasięg lub zupełnie źle lokalizuje.
Fajna trasa na spokojne wyjście, zwłaszcza teraz, gdy zaczyna się już konkretnie zielenić - mi trochę tego jednak brakowało, wszystko było jakieś przepalone, wypłowiałe. Polecam rozłożyć się na Hali Krupowej na kilkanaście minut i docenić moment pauzy.
#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidzywiecki





Zaloguj się aby komentować
Wybierze się człowiek raz na miesiąc z domu to mu wpisy pokasują. Macie, nażryjcie się.
Już myślałem, że jak siadłem na telefonie to d⁎⁎ą pokasowałem.
#hejto #gory



Zaloguj się aby komentować
To ja tu na wichurze, dziki jakieś a wy mi piorunka jednego pożałowaliście i do wyzwania brakło!
Czekajcie, jeszcze będziecie prosić
#gory



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wybrałem się dzisiaj na #spacer z moim nowym towarzyszem, Leszkiem. Początek był bardzo obiecujący, szedł koło nogi, czasem gdzieś odbiegł na parę metrów, no i że pusto było to go puściłem ze smyczy. Trwało to do pierwszego rowerzysty xD amator dwóch pedałów zachował się bardzo elegancko i się nawet zatrzymał, pytał czy nie wystraszył psa, ja mówię że chyba nie xD jak się okazało, Leszek wykorzystał pretekst roweru żeby po prostu wrócić do samochodu xD skąd wiem? Mimo tego, że pierwszy raz jechał ze mną, na parkingu było dużo aut, on czekał pod moim. Chciałem wyjść jeszcze raz bo Trzy Kopce Wiślane to krótki spacer ale Lecho szybko stwierdził że czas wracać xD pierwszy raz widzę tak leniwego psa, ale w tym roku będę walczył ze swoim i jego lenistwem więc życzcie powodzenia. Teraz czas na relaks z lanym Radegastem
#gory #psy


Myślałem że to ta pasta
Jeden z moich kumpli zawsze robi mi ten sam żart kiedy chodzimy po górach - nagle zamiera w bezruchu i zaczyna się gapić w dal jakby coś zobaczył pomiędzy drzewami. Nie odzywa się wtedy ani słowem, tylko czasem rzuca mi krótkie spojrzenie jakby chciał powiedzieć "k⁎⁎wa, stary, widziałeś to?" Zwykle stoję obok niego jak debil i gapię się w to samo miejsce, zastanawiając się, czy coś jest nie tak z moimi oczami. Po chwili on odrywa wzrok i bez słowa wraca na szlak, a ja nie mogę nawet zapytać co zobaczył bo jest psem.
Zaloguj się aby komentować
Wpadla rodzinka to obowiazkowym punktem wycieczki byl wodospad Aira Force, musze sie wybrac kiedys jak bedzie snieg, bo zimowego jeszcze tutaj nie mam xD
#uk #fotografia #mojezdjecie #gory

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Nie żyje kobieta
Rzadko się u nas zdarzają ataki niedźwiedzi, a na tyle poważne, że ofiara nie przeżyje niezmiernie rzadko (1 taki przypadek od 1990 roku). Zgłoszenie o ataku Komenda Powiatowa Policji w Sanoku otrzymała przed godz. 10:30. Jak poinformowała asp. sztab. Anna Oleniacz, na miejsce natychmiast...
Siema,
Śnieg na Śnieżnicy? Kto by pomyślał. Zapraszam na #piechurwedruje
---------
Szczyt: Śnieżnica (Beskid Wyspowy)
Data: 9/10 kwietnia 2026 (czwartek/piątek)
Staty: 9.6km, 3h50, 580m przewyższeń
Powrót na część trasy, którą próbowałem przejść z młodszą Myszą w nosidle, ale zrezygnowałem ze względu na duże nachylenie (tak naprawdę w ogóle nie powinienem był próbować).
Informacje praktyczne:
-
Samochód zostawiłem w tym miejscu , jednak była tam informacja, że parking jest tylko dla klientów (nie wiem czego, czy apartamentów, czy stoku).
-
Załączona trasa nie nadaje się dla dzieci ani na spacer z nosidłem przez ten odcinek czarnego szlaku - jest to jedno z bardziej stromych podejść, z jakimi miałem do czynienia w Beskidach.
-
Przy szczycie znajduje się polana , z której czasami startują paralotniarze. Można z niej zobaczyć między innymi Ciecień.
-
Ten fragment trasy prowadzi dawnym szlakiem niebieskim, który został wyłączony z użycia ze względu na trasy rowerowe i narciarskie. W dzień zalecane jest korzystanie z wyciągu krzesełkowego, a w nocy...
-
Niedaleko stoku jest mały cmentarz z I Wojny Światowej - nagrobki są bezimienne.
Co było fajne:
-
Udało się podeptać jeszcze śnieg, którego na szczycie leżało zaskakująco dużo. Nocny, zmrożony i biały od śniegu las skrzący się w świetle latarki to coś, co uwielbiam.
-
Czarny szlak, mimo, że wymagający, ogólnie na plus.
Co było mniej fajne:
Ogólnie całkiem spoko wypad. Gdyby ktoś chciał wejść na Śnieżnicę łagodniejszą trasą, to można to zrobić startując z przełęczy w Gruszowcu.
#gory #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy





Zaloguj się aby komentować


























