Maluję sobie pergolę, w słuchawkach leci metal dla debili, i taka mnie rozkminka wzięła.
Kojarzycie taką formę zdania: "Zapytałem się mamy", "zapytaj się kogoś"?
Jak z jakiegoś powodu przyszły mi te zwroty do głowy to od razu rozkmina - to #regionalizmy #podkarpackie ? Po co tam "się"? "Zapytałem mamy", "zapytaj kogoś" brzmiało mi w głowie poprawnie, ale to "zapytaj się" to chyba jest powszechne... ale potem znowu będzie jak ze słynnym "podać się do kogoś", które znam i mnie dziwiło, że ktoś może nie.
Kolejny rezerwat zaliczony. Odwiedziłem go w sumie poraz trzeci. Przy takiej zimowej aurze było warto. "Bór" bo taką nosi nazwę znajduje się obok Głogowa Małopolskiego. Ze względu na bliskość Rzeszowa jest dość tłumnie odwiedzany. Znajdują się w nim szlaki piesze jak i rowerowe a zimą można pobiegać na nartach. Ku mojemu zaskoczeniu temperatura nie odstraszyła ludzi. Nawet jak na tą porę roku było sporo ludzi.
Jak co roku zima zaskoczyła drogowców i kierowców. W drugim przypadku to na prawdę trzeba być debilem, aby przez okres paru dni kiedy leciały ostrzeżenia nie ogarnąć, że trzeba zmienić opony.
To teraz mamy zlot fanów letniego ogumienia leżących w rowach.
@30ohm często gęsto to tylko dupne umiejętności kierowcy. Dla prawdziwego artysty poślizg nawet na zimówkach to nie problem. "Patrz Andżela, mam zimówieczki to mogę sobie depnąć po śniegu, a nie wlec się jak te lamusy"
@30ohm Nie chcę bronić ludzi, ale mam wrażenie, że kolejki do wymiany opon się w tym sezonie wydłużyły, jak w marcu wybierałem termin na za tydzień, to teraz z 2 tygodniowym wyprzedzeniem i to w sobotę.
@WujekAlien po części też może tak być. Tylko, że w regionie gdzie jak nawali śniegu to nie wyjedziesz nawet z posesji. Opony zmienia się najpóźniej początkiem listopada. Ja zmieniałem tydzień temu i już mi się późno wydawało bo czasem można się po prostu zdziwić, że w nocy nawaliło 20 cm. Nie żeby to jakieś dziwne w ostatnich latach było. Po prostu w wielu przypadkach jest to zwykła ignorancja.
@WujekAlien zawsze zmieniam przed Wszystkimi Świętymi, polecam - zero kolejek, czekania. Niem ma po co tego odkładać skoro zima jest co roku, poza tym staram się jeździć pół roku na każdym komplecie.