Dziś byłem na procesji Bożego Ciała, mimo że bardzo rzadko uczęszczam do kościoła i raczej z przyzwyczajenia i tradycji, byłem ministrantem jakieś ponad 10 lat, to zawsze mnie rozbraja zachowanie ludzi. Rozmowy w dalszej części procesji to pomine. Ale przy ołtarzach, ksiądz jeszcze nawet nie zdążył odejść a ludzie już się rzucają odrywać gałązki z drzewek przy ołtarzu. Bo rozmowy o wszystkim to normalne, nawet na np. pogrzebach na które często chodziłem jako ministrami zawsze 20zl za to było. Nawet upominalismy ludzi, że przyszli na pogrzeb a babki za mną gadają po co później idą na zakupy. Co do Bożego Ciała to też przychodzenie ludzi tylko na procesje żeby się chyba tylko pokazać, przyszłedłem na styk przed mszą i kościół pełny i sporo osób przed więc stanąłem obok i cała masa ludzie zbierała się przez prawie całą maszę, rozumiem spóźnić się parę min ale nie 30min czy więcej.
#ludzie #przemyslenia #swieta

















