Moje znajome założyły stowarzyszenie obywatelskie (?). Organizują spotkania, szkolenia, festyny dla mieszkańców, organizują przestrzeń miejską, aby była bardziej przyjazna dla mieszkańców. Fajnie im to idzie. Środki pozyskują z różnych projektów itp.
Na ostatnim festynie rozdały mieszkańcom 200 czujników czadu.
Ostatnio rozmawiały z kimś z naszej PSP i się dowiedziały, że strażacy byli od tamtego czasu na 5 interwencjach związanych z czadem, podczas których dowiedzieli się, że to czujniki otrzymane na festynie.
Dobrze się dziewczyny czują, mając taki feedback. Przynajmniej widzą, że ich działalność przynosi coś dobrego.
W #finlandia prawo nakazuje montaż czujek dymu w mieszkaniach, jedna na każde rozpoczęte 60m2 i każde piętro. Do tego od niedawna jest to obowiązek spółdzielni, a nie lokatora.
Sauny dymne opalane drewnem wciąż od czasu do czasu płoną ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dwa pasy w kierunku Gdańska, jeden pas w kierunku Łodzi. Pożar ma miejsce, jak widzimy na trawie z prawej strony pasa prowadzącego na południe (Łódź) z Gdańska.
Staliśmy z 500m przed pożarem na prawym pasie w kierunku Gdańska. Oba pasy zakorkowane. Nasze dwa pasy a ten pojedyńczy pas na południe oddziela taka metalowa barierka o wysokości może 40cm.
Z tyłu słyszymy syreny, jedzie straż - super! Tylko, że oba pasy są zablokowane (co jest logiczne). Staraliśmy się pozjeżdżać, poupychać, ale niestety, nie udało się odkorkować lewego pasa. Straż utknęła. Ten przeciwległy pas był pusty bo już jakieś służby go zablokowały na poziomie pożaru.
Gówno-barierka o wysokości 40cm uniemożliwiła straży wjechać na pusty pas, aby dojechać do pożaru, kumacie? Musieli wyłamać jej część (taki był dźwięk) co zajęło sporo czasu. Czy projektant nie przewidział, żeby zrobić co te 100-200, czy nawet 500m elementu z funkcją demontażu dla służb? Pytam, bo wygląda na to, że nie.
@myoniwy Kiedyś ogniochron robił gaśnice "domowe" ABF z zakresem temperatury pracy od -30°C, teraz od 0 lub 5°C. Wkurzające, że nie możesz jej zostawić na zimę w altanie czy przyczepie kempingowej. 6-litrowych działąjących od -30°C w ogóle nie mogę znaleźć na rynku. Największa to 3 litry od GZWM.
A proszkowa, to tak jak piszesz, człowiekowi odechciewa się gasić na samą myśl o sprzątaniu
W sumie tak z ciekawości zapytam. Ponieważ 2 lata temu u sąsiada był pożar a jako, że mieszkam w szeregówce to nam elewacji też trochę zjadło i nie było za ciekawie. Już wtedy miałem gaśnicę w domu, ale pożar był już na takim etapie że nie miało to sensu. Macie coś u siebie w razie czego?
Obecnie do nowo budowanego domu kupiłem już drugą 6kg. Mam nadzieję, że nigdy się nie przyda. Chociaż z poprzednią miałem to samo.